Samotność Bogów

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,97 (1418 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
196
8
212
7
467
6
218
5
140
4
30
3
46
2
11
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308028403
liczba stron
207
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
A--

Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powołali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale i one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby zrodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny. Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza - i...

Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powołali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale i one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby zrodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny.
Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza - i Tabu. Mały Jon przekracza granicę. Słyszy zew opuszczonego Światowida.
Czego bóg zażąda od Jona?
Dokąd zawiedzie go Kamienna Droga?

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3891)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane

W świecie stworzonym przez autorkę przeplatają się dawne religie ze współczesnymi i ciężko jest stwierdzić która jest lepsza. Akcja dzieje się po części współcześnie a po części w dawnych czasach.
Jak dla mnie jest to trochę za bardzo poplątane przez co sam efekt jest zaledwie dobry, a mógłby być znacznie lepszy:)

książek: 3635
FannyBrawne | 2017-09-21
Na półkach: Przeczytane

Dorota Terakowska jest jedną z najbardziej cenionych przeze mnie polskich autorek. Po cudownym ,,Ono”, przepięknej ,,Córce czarownic”, rewelacyjnym ,,Tam, gdzie spadają anioły” i bardzo dobrym ,,Władcy Lewawu”, sięgnęłam po ,,Samotność Bogów”.

Główny bohater Jon należy do plemienia Słowian, które przyjęło wiarę chrześcijańską(autorka używa określenia ,,Bóg Dobroci”, ale nie trzeba być Einsteinem, żeby domyśleć się, co miała na myśli). W wieku ośmiu lat chłopiec słyszy jednak głos Światowida, zapomnianego boga, który domaga się od Jona, by go odnalazł. Od tego dnia całe życie Jona będzie podporządkowane podróżom na drugą stronę rzeki, gdzie znajduje się posąg Światowida. Młody Słowianin podróżuje między epokami, spotyka postacie związane z chrześcijaństwem i jest coraz bardziej rozdarty między dwiema wiarami.

Mam mieszane uczucia wobec tej książki. Pierwsza połowa zupełnie mnie nie wciągnęła, nie miałam pojęcia, co autorka chciała przekazać. Po jakimś czasie jednak wciągnęłam się...

książek: 147
Sedii | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Zło samo w sobie nie istnieje to ludzie je tworzą usprawiedliwiając swe działania religią. "Nie ma złych Bogów to ludzie ich deprawują"

książek: 699
Patrycja Perzyna | 2014-03-25
Przeczytana: 23 marca 2014

To dopiero druga książka tej autorki ale już widzę ze jej mocnym punktem jest umiejętność połączenia świata realnego ze światem bajki i zawieranie w tych wymyślnych opowieściach ważnych życiowych kwestii. Te książki w bardzo delikatny, nie nachalny sposób uczą. Uczą bycia wrażliwym, kochającym ale i spostrzegawczym i czujnym. Czujnym na to co czynimy i co nas otacza. W tej książce mówi o cywilizacji o jej złych i dobrych stronach. O tym jak ona wpływa na nasze życiowe wybory..

książek: 1158
Akemi | 2016-06-25
Przeczytana: 23 czerwca 2016

"TO LUDZIE DEPRAWUJĄ BOGÓW.”

kiedyś plemiona słowiańskie składały Światowidowi krwawe ofiary z chrześcijańskich misjonarzy. Na przebłaganie i ku Jego wiecznej chwale. Ale Światowid umarł. W samotności i zapomnieniu. Zapłonęły stosy heretyków. W imię Jezusa. Na przebłaganie i ku Jego wiecznej chwale. Dziś świszczą kule, wybuchają bomby, słychać krzyki islamskich fundamentalistów: „Allahu Akbar”, płacz i jęki konających ofiar. Na przebłaganie i ku Jego wiecznej chwale.
Czy właśnie tego chcą od nas Bogowie? Czy to raczej ta ukryta w nas bestia, wiecznie złakniona ludzkiej krwi? To ludzie deprawują Bogów. Bogów skazanych na długą agonię w samotności.

czy zdarza wam się czasami, po lekturze jakiejś książki, przeżywać wewnętrzny konflikt między Czytelnikiem, a ukrytym w was Fanem?
„Samotność Bogów” jest niezwykle interesującą powieścią. Dobrze napisaną. Błyskotliwą. Mądrą - tą rzadko ostatnio spotykaną w literackim świecie Mądrością Uniwersalną.
A jednak nie jest to książka dla mnie....

książek: 1157
Anna | 2016-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 14 grudnia 2016

Pierwsze co mi się nasuwa o tej książce to, że jest to opowieść o drodze. Drodze każdego z nas przez różne światy, epoki, przez samego siebie, w otoczeniu wciąż tych samych ludzi i bogów. Filozofia życia, że bogów powołują do życia ludzie swoją wiarą w nich, a brakiem wiary uśmiercają. Wiele tu pięknych mądrych zdań, do analizy własnej. Nie ma tu mnogości zdarzeń, bo przecież chodzi o proces toczący się wewnętrznie w człowieku, u każdego inaczej w zależności od potrzeb, wartości i bogów, którym służymy. Bo to, że nie służymy, żeśmy wolni to mit.

książek: 2878
livrer | 2011-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2011

Samotność Bogów, tak głosi tytuł, ale czy o tym naprawdę jest ta książka? Dla mnie traktuje ona raczej o samotności człowieka, uwikłanego w wybory, których nie rozumie i napotykającego na swej drodze siły większe niż on sam równie mu podległe, co nim kierujące. To książka o samotności, rodzącej się z niepewności, z wątpliwości skutkujących zepchnięciem na margines rzeczywistości przez tych, którzy wiedzą lepiej, choć wcale lepiej nie widzą, ba często pozostają ślepi na prawdę, mieniącą się większą ilością odcieni niż zdołałyby pomieścić ich oczy i umysły. A jednak to oni właśnie i dzięki temu właśnie, że nie znają wahania płynącego z poznania więcej niż jednej poprawnej odpowiedzi na to samo pytanie, prą do przodu, stając się ojcami i matkami przyszłości, pozostawiając w tyle zagubionych w pajęczych sieciach refleksji tych, których nazwać można matkami i ojcami przeszłości.

Co jednak ciekawe, książka Terakowskiej uczy pokory płynącej ze świadomości, że potrzebni są jedni i...

książek: 1542
PaniKa | 2010-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2009

Moja szósta książka Terakowskiej. Bardzo podoba mi się styl jej pisania, ale ta książka niestety mnie rozczarowała. Zabierałam się dwukrotnie do jej przeczytania. W końcu udało się i jakoś przez nią przebrnęłam. A nie było łatwo. Przeczytałam ją w niespełna dwa dni, ze względu na to by mieć ją jak najszybciej za sobą. Spodziewałam się czegoś dużo, dużo lepszego. Zwłaszcza iż otrzymała tytuł Książki Roku 1998. Nie będę oceniać czy na nią zasługiwała, czy też nie. Mi natomiast lektura nie przypadła do gustu. Książka jest nudna i rozciągnięta. Czegoś w niej brakuje. Nie jest to ta Terakowska która urzekła mnie w swoich poprzednich książkach.

książek: 1037
Olinka | 2013-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2013

Po przebrnięciu tej niewielkiej rozmiarowo książeczki, wciąż zastanawiam się jaki był cel jej napisania. Temat nudny i jak dla mnie takie rozważania filozoficzne, w kółko o tym samym, ale w sumie nie wiadomo o czym, niczemu nie służą. Żadnej baśni, żadnej magii, żadnej interesującej, nowej myśli. Oczywista oczywistość. To się wie i tyle. Wielkie hasła bez ładunku emocjonalnego.
Szkoda mojego czasu.

książek: 337
Karolina | 2013-10-10
Na półkach: Przeczytane

"Tam gdzie rodzą się wątpliwości tam nie ma bezpieczeństwa" łatwiej jest bezmyśnie, według utartych wzorców kroczyć prez życie, ale czy to dobre? "Często kocha się kogoś za jego słabość" - to prawda, wtedy czujemy się lepsi tj. potrzebni. Książke polecam tylko fanom tej autorki, jak dla mnie nudna.

zobacz kolejne z 3881 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10. rocznica śmierci Doroty Terakowskiej

4 stycznia mija 10 lat od śmierci Doroty Terakowskiej, znakomitej pisarki, której książki pokochało już kilka pokoleń czytelników. Do najpopularniejszych tytułów należą "Tam, gdzie spadają anioły", "Poczwarka", "Ono" i "Córka czarownic".


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd