Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Dziecko Noego

Dziecko Noego

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
9788324005468
liczba stron
130
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7.18 (3298 ocen i 214 opinii)

Opis książki

Kolejna książka autora Oskara i pani Róży! W okupowanej Belgii katolicki ksiądz ukrywa żydowskiego chłopca Josepha. Chłopcu udaje się przeżyć, odnajduje rodziców i po latach opowiada swoją historię.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 70
LunaSowa | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2014

Schmitt zadedykował tę książkę pamięci ojca Andre i wszystkim Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Łatwo się domyślić, czego dotyczy. I chociaż pozycji o Holocauście jest bardzo wiele, ta jest wyjątkowa. Autor nie tylko chciał przedstawić życie w wojennym piekle. Przesłanie jest znacznie poważniejsze. Akcja toczy się w okupowanej Brukseli. Jednym z głównych bohaterów jest Joseph, mały żydowski chłopiec. Wiele osób z narażeniem życia udziela mu schronienia. Wreszcie trafia do kościoła pod opiekę ojca Ponsa, który ukrywa już kilkunastu chłopców. Ale to nie jest jedyna tajemnica. Ksiądz jest jednocześnie kolekcjonerem dzieł sztuki, książek i różnych dóbr należących do Żydów. Chce zachować je dla tych, którzy przeżyją. Chce oddać je prawowitym właścicielom. Chce wychować podopiecznych zgodnie z tradycją, religią i kulturą przodków. Ratując ich dziedzictwo postępuje jak biblijny Noe. Joseph jest dociekliwy. Zakrada się do kryjówki, gdzie przechowywane są zbiory i widzi księdza czytającego T...

książek: 143
ChicaDeAyer | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Eric-Emmanuel Schmitt po raz kolejny jawi się Czytelnikowi jako nauczyciel życia, odsłaniający prawdy tak oczywiste i jednocześnie spychane przez nas często na dalszy plan i przez to nieco zapomniane.

Tym razem porusza motyw historyczny - Holocaustu, i to właśnie on daje podstawę do snucia rozważań nad sensem konfliktów; nad poszanowaniem kultury, tożsamości i religii. W końcowej fazie utworu autor zwraca uwagę na istotną ludzką przywarę - nieumiejętność wyciągania nauki ze zdarzeń minionych, brak wniosków i powtarzanie błędów przeszłości. Objawia się w tym miejscu orędownik i piewca życia, dostrzegający bezsens posunięć które mogą prowadzić do zdarzeń równie tragicznych, jak te z I połowy XX w.

Książeczka niezbyt obszerna, aczkolwiek nafaszerowana mądrością i w dodatku w pięknej formie.

książek: 1361
Grey | 2012-11-26
Przeczytana: listopad 2012

,,Dziecko Noego" kolejna książka genialnego Erica-Emmanuela Schmitta. Ale czy tak krótka historia może równać się z ,,Oskarem i panią Różą", czy może zadziwić jak ,,Trucicielka"?

Powieść opowiada o losach żydowskiego chłopca Jospeha, który żył w czasach ,,Hitlerowskich,,. Aby go ratować rodzice zostawiają go pod opieką Hrabiny, ta niestety musi oddać go pod skrzydła ojca Ponsa. Tak właśnie chłopiec odnajduje swojego przyjaciela i drugą rodzinę, która z czasem staje się dla niego najważniejsza.

Historia ta jest niezwykła.
Niezwykłe jest to, że wśród tłumu okrutnych gestapowców znalazła się osoba współczująca, osoba gotowa poświęcić życie za dzieci. W dodatku te żydowskie. Niezwykłe jest to, że pomimo nienawiści i bólu jaki odczuwamy myśląc o tych postaciach, jak wyobrażamy je sobie jako najgorsze potwory pan Schmitt odważył się w tę plątaninę goryczy wplątać anioła.
Niezwykłe jest to, że tyle ludzi walczy w obronie dzieci. Nieważne czy żyd czy katolik, ważne, że człowiek.

Lektura j...

książek: 142
czytający | 2014-06-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2014

Na okładce książki widać łupinę orzecha, która przypomina malutką łódkę z masztem w postaci zielonego listka. Ta łódka, która równie dobrze może być arką Noego, dryfuje bez wioseł w poszukiwaniu wolnego od wody lądu. Maszt jest solidny i przywodzi na myśl belgijskiego księdza, który ratuje od śmierci żydowskie dzieci. On to, czując zagrożenie unicestwienia narodowych skarbów gromadzi je w bezpiecznej przystani jaką jest internat w jednym z miasteczek pod Brukselą. To dzięki niemu, mały żydowski chłopiec, Joseph, może zaświadczać o tym co miało miejsce podczas hitlerowskiej okupacji.

"Dziecko Noego" to krótka, wzruszająca opowieść o podróży dwóch ludzi, księdza Ponsa oraz jego żydowskiego przyjaciela. To nie jest szczęśliwa wyprawa, która musi się zakończyć szczęśliwie. Jest najeżona licznymi okropieństwami wojny i przesycona strachem o najbliższych i o to czy wszyscy dożyją kolejnego dnia. Dorosły i dziecko niczym w arce Noego płyną przez bezmiar ludzkiego nieszczęścia wier...

książek: 1470
ZARAZA | 2012-11-29
Przeczytana: październik 2012

Niezwykła historia o współczuciu, bólu, cierpieniu, nadziei. Dobrym zabiegiem było umiejscowienie tej historii w czasie wojny światowej, właśnie do czasów przepełnionych cierpieniem i krwią, ale też nadzieją na lepsze jutro. Polecam.

książek: 1858
foolosophy | 2010-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2010

Dziecko Noego” to opowieść o opowieść o żydowskim chłopcu, Josephie, który w wyniku wojny zostaje rozłączony z rodzicami. Trafia do „Żółtej Willi”, gdzie ojciec Pons przyjmuję uczniów do nauki oraz żydowskie dzieci potrzebujące schronienia. Jospeh prowadzi podwójne życie przyjmując nową tożsamość, historię swojego życia. Ciągle żyjąc w strachu odkrywa, że życie może przynieść odrobinę radości. Radości w postaci wspaniałego ojca Ponsa, który będzie uczył go hebrajskiego, Kory a przede wszystkim stanie się dla niego jak ojciec.

Tak pokrótce rysuję się historia Josepha. Schmitt ponownie daje głos młodemu chłopcu, który nie z własnej winy jest skazany na rasistowskie uprzedzenia. Młodzieniec odkryje, że tak naprawdę Żydzi i Chrześcijanie to jedno i to samo. Spojrzenie ukazywane przez ojca Ponsa naprawdę przypadło mi do gustu. Ksiądz, który uczył judaizmu Jospeha, który uczył go świeżego i mądrego spojrzenia na religię, zachwycił moją osobę. Taki właśnie powinien być ksiądz, uczący pokory...

książek: 2693
Monika | 2011-03-29
Przeczytana: 29 marca 2011

Smutna i piękna jednocześnie historia, w której najbardziej podobało mi się zakończenie.

Świat wojny i Holokaustu, świat walki dobroci ze złem widziany oczami małego chłopca.

To moja druga po "Oskar i Pani Róża" książka tego autora. Obie są opowiadane z perspektywy dzieci. Miło mi stwierdzić, że w panu Schmitt pozostało tak wiele z dziecka.

książek: 2944
JaneS | 2013-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Kolejna książka Erica- Emmanuela Schmitta, która mnie nie zawiodła, lecz zafascynowała, zaparła dech w piersiach. Niesamowite jak autor potrafił opisać II wojnę światową... rewelacja. Jak ją zaczęłam czytać, to nie chciałam wypuścić ją z rąk, dopóki nie przeczytałam ostatniego zdania. Autor pokazuje, że wymiar duchowy stanowi niepodważalny fundament naszego życia, niezależnie od religii. Ta książka opowiada o miłości,przyjaźni, tolerancji, o szukaniu swojego miejsca na ziemi, jak i o swoich lękach. Niesamowita, jak poprzednie dwie tego autora. Polecam.

książek: 5016
allison | 2011-04-18
Przeczytana: luty 2011

Opowiedziana w niecodzienny, poetycki sposób historia księdza i ukrywanych przez niego żydowskich dzieci.
Wzruszająca, mądra książka, napisana pięknym literackim językiem, ale bez zbędnych słów...

książek: 1395
Kornelia | 2010-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2010

Po raz kolejny wszystko się we mnie gotowało na myśl o tym, iż ktoś miał czelność porównać dzieła Erica-Emmanuela Schmitta do "Małego księcia". Po raz kolejny, jednak tym razem przy lekturze "Dziecka Noego". Książce o wiele bardziej życiowej, mądrej i ciekawszej.Joseph to belgijski Żyd, który podczas II wojny światowej został oddzielony od rodziców i odesłany do Żółtej Willi. Żółta Willa to prowadzony przez katolickiego księdza Ponsa dom dla Żydowskich sierot. Chłopiec odkrywa tam prawdy, które będą mu towarzyszyć przez całe życie, między innymi prawdy o własnej tożsamości religijnej. „Chciałbyś wiedzieć, która z tych religii jest prawdziwa. Żadna! Religia nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, proponuje tylko pewien sposób życia.” Joseph opowiada również o poszukiwaniu prawdy o sobie samym w rozumowaniu dziecka. „Ale czy miłość może być obowiązkiem? Czy można rozkazywać sercu?”Schmitt po raz kolejny zmusza nas do refleksji na temat własnej osoby. Na to czy zawsze musimy być szufladkowa...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Elias Canetti
    109. rocznica
    urodzin
    Tylko że powieści nie są żadną strawą dla ducha. Przyjemność, jaką być może sprawiają, przepłaca się niezmiernie; rozkładają one najlepszy charakter. Człowiek uczy się wczuwać w rozmaite typy ludzkie, zaczyna smakować w różnorodności, wciela się w postacie, które mu się podobają. Każde stanowisko st... pokaż więcej
  • Dawid Grosman
    60. rocznica
    urodzin
    Zabiję matkę jeśli mnie jeszcze raz urodzi
  • Michael A. Cremo
    66. rocznica
    urodzin
  • Anne Applebaum
    50. rocznica
    urodzin
  • Maria Gripe
    91. rocznica
    urodzin
  • Melissa Marr
    42. rocznica
    urodzin
    Czasami miłość oznacza, że trzeba odejść.
  • Josephine Tey
    118. rocznica
    urodzin
  • Adam Boniecki
    80. rocznica
    urodzin
    (...) drzemie w nas wciąż nadmiar lęku, słabości, poczucia niższości. Człowiek pewny swojej ojczyzny, nie będzie szalał na jej punkcie. Człowiek pewny swojej wiary nie będzie wszędzie węszył jej prześladowań. I odwrotnie. To niepewność własnych przekonań budzi agresję obronną u wszystkich stworzeń,... pokaż więcej
  • Witold Gombrowicz
    45. rocznica
    śmierci
    Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka.
  • Randy Pausch
    6. rocznica
    śmierci
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd