Władca Lewawu

Okładka książki Władca Lewawu
Dorota Terakowska Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura dziecięca
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2016-12-15
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063019
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
1561 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
4966
139

Na półkach:

Nie czytałam niestety książek Doroty Terakowskiej w dzieciństwie. Teraz od czasu do czasu sięgam po nie i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, tym jak wartościowa jest to literatura. "Władca Lewawu" początkowo denerwował mnie schematem odbić lustrzanych sąsiadujących wszechświatów i oczywistością niektórych stwierdzeń, ale bardzo szybko się do tego przyzwyczaiłam i nawet wciągnęłam w lekturę. Dla dzieciaków świetna opcja - wciągająca przygodówka z dobrym przekazem.

Nie czytałam niestety książek Doroty Terakowskiej w dzieciństwie. Teraz od czasu do czasu sięgam po nie i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, tym jak wartościowa jest to literatura. "Władca Lewawu" początkowo denerwował mnie schematem odbić lustrzanych sąsiadujących wszechświatów i oczywistością niektórych stwierdzeń, ale bardzo szybko się do tego przyzwyczaiłam i nawet...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
294
54

Na półkach:

Uwielbiam książki Autorki, wszystkie, które czytałam są niesamowite.

Uwielbiam książki Autorki, wszystkie, które czytałam są niesamowite.

Pokaż mimo to

2
avatar
153
22

Na półkach: ,

Wszystkie książki Autorki są niezwykłe, bardzo różne, a jednocześnie każda porusza ważne dla człowieka i świata problemy.

Wszystkie książki Autorki są niezwykłe, bardzo różne, a jednocześnie każda porusza ważne dla człowieka i świata problemy.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
284
18

Na półkach: ,

Zupełnie inna niż Poczwarka. Typowa fantasy dla dzieci, ale genialnie napisana.

Zupełnie inna niż Poczwarka. Typowa fantasy dla dzieci, ale genialnie napisana.

Pokaż mimo to

5
avatar
7
7

Na półkach:

Współczesna powieść. Bardzo dużo opisów. Książka liczy 110 stron, 13 rozdziałów (dziwny zbieg okoliczności ,,13") Czcionka, wyraźna, ułatwia czytanie. Jest to lektura uzupełniająca dla klas szóstych . Oprócz książki sięgnąć można po audiobook. Szata graficzna zachęca a tytuł intryguje. Osoby, które nie lubią pająków powinny zastanowić się przed kupnem, lub wypożyczeniem książki.
Bohaterem jest chłopiec sierota, który w niewyjaśniony sposób trafia do równoległego świata tajemniczego, niezrozumiałego, zaskakującego, a dlaczego?. Zachęcam do zapoznania się z treścią.

Współczesna powieść. Bardzo dużo opisów. Książka liczy 110 stron, 13 rozdziałów (dziwny zbieg okoliczności ,,13") Czcionka, wyraźna, ułatwia czytanie. Jest to lektura uzupełniająca dla klas szóstych . Oprócz książki sięgnąć można po audiobook. Szata graficzna zachęca a tytuł intryguje. Osoby, które nie lubią pająków powinny zastanowić się przed kupnem, lub wypożyczeniem...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
23
15

Na półkach:

Książkę pierwszy raz przeczytałam jako lektura szkolna, na ten moment czytałam ją już jakieś 5 razy. Jak na razie moja ulubiona lektura szkolna. Warta polecenia myślę, że tak dla osób w wieku powyżej 8 lat, bo młodsze dzieci nie do końca mogą zrozumieć. Książka z głębokim przesłaniem. Chciałabym, żeby była kolejna część, bo czuję lekki niedosyt.

Książkę pierwszy raz przeczytałam jako lektura szkolna, na ten moment czytałam ją już jakieś 5 razy. Jak na razie moja ulubiona lektura szkolna. Warta polecenia myślę, że tak dla osób w wieku powyżej 8 lat, bo młodsze dzieci nie do końca mogą zrozumieć. Książka z głębokim przesłaniem. Chciałabym, żeby była kolejna część, bo czuję lekki niedosyt.

Pokaż mimo to

0
avatar
3708
443

Na półkach: , ,

Chciałam przeczytać tę książkę już w podstawówce, ale dopiero niedawno trafiła w moje ręce.
Bardzo lubię styl pisania autorki, a fakt że sama od urodzenia mieszkam w Krakowie na pewno też zadziałał na korzyść tej pozycji. Myślę, że to naprawdę dobra i ciekawa książka dla dzieci, ale trzeba zaznaczyć, że jest to pozycja dojrzała - porusza tematy ekologii, poszukiwania siebie, podkreśla fakt, że to nie wiek świadczy o ważności naszego głosu w tłumie, jest tu również wątek niedopowiedzianej tajemnicy i zakończenie, które niesie ze sobą wizję tylko kruchego pokoju.

Chciałam przeczytać tę książkę już w podstawówce, ale dopiero niedawno trafiła w moje ręce.
Bardzo lubię styl pisania autorki, a fakt że sama od urodzenia mieszkam w Krakowie na pewno też zadziałał na korzyść tej pozycji. Myślę, że to naprawdę dobra i ciekawa książka dla dzieci, ale trzeba zaznaczyć, że jest to pozycja dojrzała - porusza tematy ekologii, poszukiwania...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
342
19

Na półkach: , ,

Jestem dorosłą czytelniczką, ale lubię literaturę dziecięcą i młodzieżową. Tym razem książka wcale nie przypadła mi do gustu. Przeczytałam kilka dobrych opinii na jej temat zanim sama po nią sięgnęłam.

Niestety moim zdaniem książka jest słaba. Akcja nie porywa, postacie są płaskie, dialogi sztywne i sztuczne. Niby jest przesłanie, niby głębokie. No właśnie, niby. Wszystko jednak wydaje się robione na siłę a tzw. „smrodek dydaktyczny” jest nie do zniesienia.

Nie polecam książki. Na rynku jest mnóstwo pozycji dla dzieci i naprawdę można wybrać wiele ciekawszych i lepiej napisanych książek.

Jestem dorosłą czytelniczką, ale lubię literaturę dziecięcą i młodzieżową. Tym razem książka wcale nie przypadła mi do gustu. Przeczytałam kilka dobrych opinii na jej temat zanim sama po nią sięgnęłam.

Niestety moim zdaniem książka jest słaba. Akcja nie porywa, postacie są płaskie, dialogi sztywne i sztuczne. Niby jest przesłanie, niby głębokie. No właśnie, niby. Wszystko...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
793
570

Na półkach:

Trochę mnie przeraziła, choć czytam książki o różnej tematyce.
Chociaż zagłębiając się w treść można znaleźć podpowiedź, że nawet największego i najmocniejszego wroga można pokonać dzięki dobremu wsparciu.

Trochę mnie przeraziła, choć czytam książki o różnej tematyce.
Chociaż zagłębiając się w treść można znaleźć podpowiedź, że nawet największego i najmocniejszego wroga można pokonać dzięki dobremu wsparciu.

Pokaż mimo to

13
avatar
1355
496

Na półkach: ,

Witajcie w miejscu odwróconych wartości. Które z nich jest pierwotną wersją, czy może one same z siebie wynikają? Niemniej jednak uważam to za ciekawy koncept, w głąb którego prowadzi nas Dorota Terakowska poprzez swoich bohaterów. Konwencja osoby opowiadającej bez bezpośrednich doświadczeń odbiera nieco z szczegółowości, tworzy dystans. Co prawda dotyczy wymyślonych wydarzeń, ale skoro autorka takie coś sobie narzuciła, to nie osoba opowiadająca mówiła o własnych przeżyciach. Pierwszy raz spotkałam się z takim zabiegiem. Czy trafiony dla tej historii? Nie wiem, jak by miała wyglądać opowiedziana przez Bartka-Arktraba, aby to miarodajnie porównać. W każdym razie osoba opowiadająca nie eksponuje zbytnio własnej osoby. Jedynie tyle, że wszystko jest jeszcze dodatkowo przefiltrowane przez jej percepcję.
Według mnie nie da się ustalić, kto tak naprawdę wygrał. Także nie ma tutaj śmierci "tego złego", co bardzo mi przypadło do gustu.
Może „Władca Lewawu” mnie nie wprawił w osłupiwnie z zachwytu, lecz czytałam zaciekawiona. Koncepcja fabuły nieskomplikowana, ale moim zdaniem warto się zapoznać dla sposobu przedstawienia, perspektywy oraz dla samego świata przedstawionego.

Mam uwagę do opisu na okładce. „Harry Potter” powstawał raczej po „Władcy Lewawu”, a tu jakby książce o młodym czarodzieju daje się pierwszeństwo. Kwestia, co pierwsze zostało wydane. Nawet jeśli, nie podoba mi się zabieg porównywania tych historii i próba przyciągnięcia używając znanego zagranicznego bestselleru. Jedynie tyle, że w przeciwieństwie do „Harry'ego Pottera” we „Władcy Lewawu” nie ma aż tak rozwiniętych wydarzeń, opisanych bohaterów itd. i wszystko zamyka się w ramach jednego krótkiego tomu, co pozostawia niedosyt.

Witajcie w miejscu odwróconych wartości. Które z nich jest pierwotną wersją, czy może one same z siebie wynikają? Niemniej jednak uważam to za ciekawy koncept, w głąb którego prowadzi nas Dorota Terakowska poprzez swoich bohaterów. Konwencja osoby opowiadającej bez bezpośrednich doświadczeń odbiera nieco z szczegółowości, tworzy dystans. Co prawda dotyczy wymyślonych...

więcej Pokaż mimo to

16

Cytaty

Więcej
Dorota Terakowska Władca Lewawu Zobacz więcej
Dorota Terakowska Władca Lewawu Zobacz więcej
Dorota Terakowska Władca Lewawu Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd