Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Halo, Pan Bóg? Tu Anna...

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Małgorzata Borkowska
wydawnictwo
W Drodze
data wydania
ISBN
83-7033-324-9
liczba stron
194
słowa kluczowe
religia, Bóg
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,21 (184 ocen i 15 opinii)

Opis książki

'Różnica między człowiekiem a aniołem jest jasna. Anioł jest głównie w środku, a człowiek jest głównie z wierzchu'. Tak mówiła sześcioletnia Anna, zwana czasem Myszką, Ptaszyną albo Szczęściem. Mając pięć lat, Anna znała już doskonale cel istnienia, rozumiała, co to jest miłość i była osobistą przyjaciółka i pomocnicą Pana Boga...

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 296
mroźny_poranek | 2013-08-12
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Dawno nie czytałam tak wspaniałej książki. Bogata i piękna treść, chociaż prosty język autora.

Mała czteroletnia dziewczynka Anna ucieka z domu i trafia pod dach dziewiętnastoletniego Fynna. Okazuje się, że nie jest zwykłym dzieckiem. Jej rozumowanie i pytania o życie, o pana Boga i egzystencję człowieka nie są zwykłymi pytaniami. Nawet Fynn nie jest często w stanie na nie odpowiedzieć.
Poruszająca historia, godna przeczytania. Polecam każdemu.

książek: 391
Idan | 2011-09-10
Przeczytana: 10 września 2011

Dawno nie trafiłam na taką perełkę. Tej książki prostu nie da się opisać. To, co teraz zrobię, będzie tylko marną próbą z góry skazaną na niepowodzenie.

Historia wydarzyła się naprawdę. Pewnej nocy dziewiętnastoletni Fynn - który swojego prawdziwego nazwiska uparcie nie chce nam zdradzić - spotyka na ulicy kilkuletnią dziewczynkę o niejasnej, acz raczej niezbyt szczęśliwej przeszłości. Spędzają razem parę godzin, po czym Anna oświadcza, że będzie u Fynna mieszkała. A ponieważ Anna zawsze wydawała raczej rozkazy, niż prosiła, Fynn faktycznie wziął ją do siebie rozpoczynając tym samym najbarwniejszy okres swojego życia.

Ma cztery lata. Interesuje się wszystkim. Prowadzi eksperymenty, myśli, oblicza, rozważa, tworzy własne teorie i bawi się. Najważniejszym problemem, który przewijał się przez całe jej życie, była istota pana Boga. Całą swoją małą, choć niesamowicie ambitną duszą dążyła do jego poznania, nie akceptując prostych odpowiedzi. Mówiła, że ważniejsze od odpowiedzi jest...

książek: 53
uriel | 2010-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2008

On miał 19 lat, ona nieco ponad 4, gdy znalazł ją pewnej nocy na ulicy, nakarmił i zabrał do domu. Tak rozpoczęła się trwająca 3,5 roku przygoda, podczas której Fynn poznawał świat, rządzące nim prawa, a także (a może przede wszystkim) pana Boga oczyma radosnej i odkrywczej Anny. Ta mała dziewczynka była filozofem, teologiem, przyrodnikiem i wynalazcą w jednym. Interesowało ją wszystko - kwiaty, kamyki, żelastwo, cienie, słowa, lustra, liczby, gąsienice... i tak by można jeszcze długo. Otaczająca ją rzeczywistość nieustannie dostarczała jej dowodów na to, że Bóg istnieje, we wszystkim odnajdywała Jego działanie. "Ludzie sądzą, że pan Bóg jest bardzo duży, i tu się właśnie mylą. Najwyraźniej pan Bóg potrafi przybrać każdy rozmiar, jaki chce. Gdyby nie umiał być mały, skąd by wiedział, jak to jest, kiedy się jest biedronką?". To książka, która zabiera czytelnika do takiego okresu w życiu, kiedy wszystko było darem, a Prawda była prosta.

książek: 400
Wadjejka | 2010-07-12
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najbardziej poruszających książek, na jakie trafiłam. Trafia w sedno, jeśli chodzi o poszukiwanie Boga, poznawanie go z otwartością i radością dziecka. Gorąco polecam!

książek: 93
WirtualnaKsiążka | 2013-12-10

Gdyby nie moja najlepsza koleżanka, prawdopodobnie nigdy po tę publikację bym nie sięgnęła. To A.O. sprawiła, że ta książka stała się dla mnie wyjątkowa zanim ją przeczytałam.
Kiedy A.O. opowiadała o niej, nie mogłam się doczekać, aż wezmę ją w swoje ręce.
Jest to opowieść młodego chłopaka, który na swojej drodze spotkał niesamowicie mądrą, bystrą i wrażliwą dziewczynkę, Annę. Postać, która zadawała niesamowite pytania dotyczące Boga. Wraz z głównym bohaterem postanowili oni odkryć o Nim prawdę.
Dlaczego napisałam, że Anna była niesamowicie mądrą i bystrą dziewczynką? Bo jako pięcioletnie dziecko zdawała sobie sprawę z tego, dlaczego i po co żyje. Znała takie wartości jak miłość i przyjaźń. A to zdarza się bardzo rzadko. Niektórzy dorośli nie potrafią myśleć, odpowiadać i rozmawiać tak jak Anna.
I tak właściwie, to kim ona była?
Czytając te publikację miałam wrażenie, że to właśnie Bóg zesłał tę istotę w jakimś konkretnym celu.
Po raz pierwszy postanowiłam dodać tutaj krótki...

książek: 167
Michi | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2013

Magiczna książka. Daje do myślenia i wywołuje uśmiech przez prawie cały czas podczas jej czytania. Nie wyobrażałam sobie nawet, że tak młoda dziewczynka jest w stanie sprawić, że poczułam się przy niej głupia. Była cudownym dzieckiem, o oryginalnym sposobie bycia i myślenia, z bardzo skomplikowanymi poglądami, ale zaraz bardzo trafnymi. Pouczająca i pokazująca całkiem inne spojrzenie na Boga i wszystko co jest z Nim związane. Pokazuje, że można żyć inaczej i że świat potrafi być niesprawiedliwy. Ludzie, którzy patrzyli na Anne z góry, jak na pałętającą się i przeszkadzającą pchłę byli dla mnie świetnym przykładem na to jak ludzie potrafią być zaślepieni, zamknięci na świat i nowe rzeczy. Jak ich wiara w coś wyklucza inne możliwości. Warta przeczytania. Była to najprzyjemniejsza książką jaką przeczytałam.

książek: 1231
Kevorkian | 2014-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Główna moja konkluzja po przeczytaniu tej książki jest taka, że gdyby Jezus na swoich uczniów brał kilkuletnie dzieci i ustanowił zasadę, że kapłanem/ką może być tylko dziecko w wieku lat 5 do 10 powiedzmy, to świat byłby dużo lepszy. ;-)

Dużym plusem jest, że wcale poważne sprawy są pisane w bardzo prosty sposób. Mała Anna odrzuca jedne dogmaty, przyjmuje drugie, a na ich podstawie tworzy jeszcze swoje trzecie. Miło też, że Flynn podarował sobie jednoznaczne stwierdzenia w rodzaju "jak nie wierzysz w boga, to jesteś idiotą", jakie pojawiły się chociażby w "Życiu Pi" Martela.

Minusem jest dla mnie konstrukcja fabuły. Opisy odkryć Anny pojawiają się jedne za drugimi i właściwie to wszystko. Anna odkryła lustrzane odbicia, wnioski o bogu, kolejny rozdział, Anna odkryła własności cieni, wnioski o bogu, kolejny rozdział itd. Chociaż książka jest krótka, to taka formuła w pewnym momencie zaczyna męczyć i nudzić, pomimo wplecionego tu i ówdzie humoru. Przeszkadzał mi też jednak język....

książek: 1095
ira | 2011-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Z książeczką tą zetknęłam się na przyjęciu z okazji Komunii Św. mojej kuzynki - był to jeden z prezentów.
Wzięłam ją do ręki i przeczytałam całą od razu. Jest po prostu magiczna, historia małej, kochanej dziewczynki, mądrzejszej od wielu dorosłych. Każdego, kto je ma, musi chwycić za serce.

książek: 1362
Alicja | 2011-06-23
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 23 czerwca 2011

Niesamowita książka. Niby nie ma akcji, ale wywody filozoficzno-religijne... Palce lizać!

książek: 214
julka | 2015-02-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wspaniała,psychologiczna książka,która pokazuje inne spojrzenie na świat.Nie wiem czy ktoś podchodzi do wiary,filozofii,śmierci i życia tak jak Anna.Wg niej w Kościołach powinno się tańczyć,żeby pokazać Bogu jak bardzo się cieszymy;Życie to zbiór szkieł przez,które patrzymy w różnych momentach życia i dlatego raz coś jest zabawne,a innym razem wręcz melancholijne;Śmierć to tylko kolejne zaśnięcie i obudzenie się w innym wymiarze życia,to proste wystarczy zamknąć oczy i kiedy nie będziemy się poruszać wiadome będzie,że nie żyjemy;Życie to chwila,którą trzeba wykorzystać na tyle ,na ile pozawala czas i inne abstrakty. Śmierć Anny jest szokiem i nie zrozumieniem z mojej strony,bo umiera jako dziecko,niewinnie się bawiąc.Gorąco polecam:-)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd