Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,02 (66 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
0
8
5
7
13
6
21
5
11
4
5
3
3
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
If you love me
data wydania
ISBN
8371574711
liczba stron
348
słowa kluczowe
romans historyczny
język
polski
dodał
Wanda

Trudno sobie wyobrazić gorzej dobraną parę niż szkockiego arystokratę i Amerykankę, która wychowała się wśród Indian. Fakt, że ów arystokrata postanawia się z nią ożenić tylko dlatego, że chce się zemścić na ojcu, bynajmniej nie zwiększa perspektyw na udany związek. Wszystko wskazuje na to, że nawet potulność kobiety, wpojona przez Indian, i jej niespotykany w wyższych sferach stosunek do...

Trudno sobie wyobrazić gorzej dobraną parę niż szkockiego arystokratę i Amerykankę, która wychowała się wśród Indian. Fakt, że ów arystokrata postanawia się z nią ożenić tylko dlatego, że chce się zemścić na ojcu, bynajmniej nie zwiększa perspektyw na udany związek. Wszystko wskazuje na to, że nawet potulność kobiety, wpojona przez Indian, i jej niespotykany w wyższych sferach stosunek do seksu niewiele pomogą w sytuacji, kiedy mąż zostawia ją na łasce rodziny i znika bez śladu. Czy przyjdzie mu za to zapłacić?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 447
ewa | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

To moje drugie spotkanie z tą autorka,pierwsze było trochę rozczarowujące.W tej historii porwało mnie wszystko:sposób narracji,bohaterowie,bieg wydarzeń...
Willl-główny bohater męski-artysta,wolny duch nie znoszący ograniczeń z jednej strony.Z drugiej-człowiek obciążony rodzinnymi zobowiązaniami,następca swego wysoko urodzonego ojca.Ciążą na nim obowiązki,ojciec chciałby nim kierować,ale Will nie jest tak potulny jak chciałby tego jego ojciec-tyran.Will jest głęboko wrażliwy,lecz ukrywa swoje uczucia przed innymi.Zraniony przez ojca,który chce go obwinić o śmierć młodszego syna.Will rzeczywiście ma poczucie winy,trochę nielogiczne ale jednak ma.Za wszystko co złe chce się odegrać na ojcu.To z zemsty kupuje a następnie poślubia indiańską niewolnicę Szybkonogą.Wie,że dziewczynę jest biała,ale przez długi czas traktuj ją jak niemądrą dzikuskę,bez własnego rozumu.
Margery-nie pamięta swojej przeszłości,nie wie kim była,wspomnienia wracają do niej tylko w snach,zresztą są to wspomnienia mocno fragmentaryczne.Jest nieufna,zachowuje się tak jak nauczyła się w indiańskiej niewoli.Chce bezwzględnie zadowolić swojego nowego właściciela.Gdy ten ją poślubia dziewczyna jest mu oddana,we wszystkim posłuszna.Otacza go miłością i czcią,chce zaspokajać wszystkie potrzeby męża.A ten zawozi ją do swego rodzinnego domu i porzuca.Zostawia Margery w obcym dla niej kraju,w domu kompletnie obcych jej ludzi.Nie interesuj go w jaki sposób Margery poradzi sobie z wrogością jego ojca.Interesuje go wyłącznie zemsta.Na szczęście kobiecie przychodzi z pomocą teściowa-Olivia.To ona kieruje edukacją Margery,pomaga jej we wszystkim.Jest dla niej nie tylko mentorką ,ale i zastępczą matką.
A potem wraca Will.Po dwóch latach nieobecności,myśląc ,że żona przyjmie go z otwartymi ramionami,że nadal będzie go czcić, kochać i spełniać wszystkie jego zachcianki.Przecież wrócił jej pan i władca.Tymczasem jego żona jest zupełnie inną osobą.Zmieniła się nie tylko zewnętrznie ale i wewnętrznie.Jest inteligentna,ma swoje zdanie,którego potrafi z przekonaniem bronić,jest niezależna i świadoma własnych zalet.Ku zaskoczeniu Willa jest też matką (i tutaj ukłony w stronę autorki za sposób w jaki przedstawiła Willowi jego synów :) ).Musi upłynąć sporo czasu i wiele zdarzeń,by Margery wybaczyła mężowi ,by mógł on odzyskać jej miłość i zaufanie.Nie przyczynia się do tego bynajmniej upór Willa z związku z jego chorobą -mężczyzna jest uparty,nie chce poddać się operacji,próbuje nawet szantażu,byle tylko żona go nie opuściła.Na szczęście nad wszystkim czuwa jego matka(wówczas już wdowa).To Olivia uspokaja,łagodzi napięcia,podsuwa rozwiązania.To dzięki niej Margery poznaje wrażliwość męża,jego skrywane uczucia przenikające przez jego rysunki i obrazy.
No i jeszcze jedno-tajemnica pochodzenia Margery.Wyjaśnia się właściwie przez przypadek.Oto kobieta słyszy pewne nazwisko i nagle przypomina sobie,że to nazwisko nie jest jej obce.Więcej-należało do niej.Później przypomina sobie jeszcze parę imion i voila-tajemnica jej pochodzenia jest wyjaśniona.Pozostaje tylko odnaleźć jej krewnych.Nie jest to bynajmniej trudne-oto jej brat okazuje się być szkockim księciem,który rozpoznaje ja po bliźnie na stopie.Margery zostaje więc przyjęta na łono cudem odzyskanej rodziny.I właśnie takie rozwiązanie zagadki nie jest dla mnie satysfakcjonujące.Zbyt przypadkowe,jakby autorka nie miała pomysłu na połączenie bohaterki z jej rodziną.Nie jest też wyjaśniony sen Margery,kiedy to śnili się jej bliscy i ktoś mówił,że nie może ona paść ręce Czarnego Douglasa.Miałam nadzieję,że autorka pójdzie raczej tym tropem,że Magrery lub jej mąż będą próbowali wyjaśnić,kim jest ów człowiek,dzięki czemu dowiedzą się kim byli rodzice dziewczyny.
W każdym razie,mimo drobnych niedociągnięć,książka bardzo mi się podobała.Czytało się ją płynnie,bez żadnych dłużyzn i błędów.Akcja była bardzo prawdopodobna.Podobało mi się również to,że metamorfoza bohaterki nie była kwestią kilku dni czy tygodni.Była bardziej rozciągnięta w czasie,ale to właśnie dzięki tej rozciągłości czasowej wydaje się ona prawdziwsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

"Wszystko będzie dobrze", trzy słowa, które często słyszymy gdy w naszym życiu wydarzy się coś złego. Niczym magiczne zaklęcie uleczy nasze...

zgłoś błąd zgłoś błąd