Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiara

Tłumaczenie: Zofia Grudzińska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Cisza". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Da Capo
6,02 (110 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
12
7
29
6
26
5
25
4
6
3
5
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The bride and the beast
data wydania
ISBN
83-7157-498-3
liczba stron
317
słowa kluczowe
romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Wanda

Gwendolyn nie wierzy w istnienie smoków, lecz przesądni mieszkańcy Ballybliss w górach Szkocji nie podzielają jej sceptycyzmu, zwłaszcza jeśli chodzi o smoka panującego na zamku Weycraig, który żąda coraz to nowych ofiar. Cóż może być jednak lepszą ofiarą dla okrutnej bestii niż piękna dziewica? Wybór mieszkańców wioski pada na Gwendolyn. Dziewczyna zostaje przywiązana do pala i zdana na łaskę...

Gwendolyn nie wierzy w istnienie smoków, lecz przesądni mieszkańcy Ballybliss w górach Szkocji nie podzielają jej sceptycyzmu, zwłaszcza jeśli chodzi o smoka panującego na zamku Weycraig, który żąda coraz to nowych ofiar. Cóż może być jednak lepszą ofiarą dla okrutnej bestii niż piękna dziewica? Wybór mieszkańców wioski pada na Gwendolyn. Dziewczyna zostaje przywiązana do pala i zdana na łaskę potwora, który niepodzielnie panuje na zamku od czasu, gdy Anglicy wycięli w pień jego prawowitych właścicieli. Pogłoski, jakoby smok z Weycraig czasami przybierał człowiecze kształty, okazują się prawdziwe.

 

źródło opisu: Da Capo, 2000

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (211)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 212
Ryjek | 2017-03-08

Historia raczej nieskomplikowana, prostolinijna i właściwie nijaka Gwendolyn zostaje oddana w ofierze Smokowi, który od kilku tygodni z powodzeniem terroryzuje szkocką wioskę. Choć do tej pory zadowalał się mięsem i owocami teraz mieszkańcy postanowili wspaniałomyślnie złożyć mu w darze dziewicę, jakoby ta przełamała klątwę ciążącą nad wioską.
Oczywiście tą dziewicą jest Gwendolyn, może nie byłoby takiego zamieszania gdyby nie fakt, że panna ma już 25 lat... a w tamtych czasach, tj w XVIII w. uchodziło już za staropanieństwo.
Wiadomo jednak, że smoki nie istnieją, tak i Gwendolyn jest sceptyczna wobec tej teorii a kiedy sama poznaje Smoka, przekonuje się, że jest to zwykły mężczyzna z krwi i kości. No może nie taki do końca przeciętniak bo robi na niej ogromne wrażenie, mimo że twarz ukrywa zawsze w mroku.
Stopniowo zaczyna się między nimi rodzić uczucie a inicjuje się jak zwykle od niewinnej iskry pożądania, jakie nawzajem w sobie rozpalają.
Oczywiście wszystko dzieje się w...

książek: 1954
kryptonite | 2014-12-21
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Dla wyjaśnienia największych zastrzeżeń co do tej powieści, czyli wyboru epoki, napiszę jedno - inaczej nie dało się tego zrobić. Sama miałam wrażenie, że bardziej wiarygodne byłoby umiejscowienie fabuły w średniowieczu, ponieważ wiara ludu w całego Smoka miałaby sens, ale wówczas kreacja Gwendolyn straciłaby znacząco. XVIII wiek to czas, kiedy 'mędrca szkiełko i oko' mają swoje pięć minut i można było czytać pisma filozoficzne o wyższości rozumu nad wiarą. I już można wykreować postać rozważniej dziewczyny, która nie wierzy w zabobony. I pewnie dlatego autorka zaryzykowała i wybrała taką, a nie inną epokę.
Wracając do oceny całości - czyta się w miarę dobrze, ale stwierdzam jednoznacznie, że ryzyko autorki 'Ofiary' było zbyt duże. Historia z dużym potencjałem, ale dla mnie bez jakiegoś... dopasowania. Ale romansik da się przeczytać. I to jest najważniejsze w tym gatunku.

książek: 636
Kasjopeja | 2013-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2013

Nie podobała mi się.
Dwudziestoczteroletnia dziewica zostaje wydana na pożarcie smokowi, ponieważ wszystkie inne dziewuchy, w tym jej najmłodsza siostra, zwana (o zgrozo!) Kicią, puszczają się na prawo i lewo i mają z niej ubaw.
W końcu pojawia się Smok, z fają w gębie i zielonymi oczami, dziewica się zakochuje i mamy masę niedorzecznych sytuacji, w których ona raz go chce, raz nie chce, a w przerwach obżera się herbatnikami.
Cały czas miałam wrażenie (przez ciemnotę tych ludzi) że czytam średniowieczny romans, choć akcja dzieje się w XVIII wieku!
Denerwowali mnie dosłownie wszyscy, książka nie miała uroku, nic mnie w niej nie pociągało.

książek: 438
ewa | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane

Najlepszą ofiarą na przebłaganie gniewu smoka jest podobno dziewica.Z takiego założeni wychodzą mieszkańcy pewnej szkockiej wioski i składają Gwen w darze rozgniewanej bestii.Fakt,że Smokiem nazywa siebie pewien człowiek(którego tożsamość dla czytelnika nie pozostaje tajemnicą zbyt długi czas),pragnący zemsty i w którym zabobonni wieśniacy upatrują mitycznej bestii to inna sprawa.No a chemia działa,tym bardziej że on i ona spotykają się głównie w ciemnościach i innych ludzi prawie nie widują.
Dla mnie jest to taka opowieść o gonieniu króliczka.W tym wypadku króliczkiem jest zemsta.Smok chce się zemścić na mieszkańcach wioski za zdradzenie swojego ojca i siebie.A gdy zemsta zostaje juz dokonana ,zmienia się też króliczek.Teraz jest nim miłość.Mąż porzuca żonę w imię domniemanych niedoskonałości,ona za nim goni,a zdobywszy jego pełną uwagę ucieka,by to on podjął pogoń.Trochę zbyt skomplikowane.Można by to uprościć zwyczajną rozmową,ale autorka postanowiła zagmatwać tę historię.
W...

książek: 362
Magdalena | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2014

Nom, była raczej cieniutka w swojej wartości. 3 gwiazdki tylko i wyłącznie za to, że czytałam inne książki tej autorki i były o niebo lepsze, więc z czystego sentymentu.
Książka była strasznie o niczym. Może pomysł był dobry, ale wyszło kiepsko. Tupper był fajny, reszta postaci była mało ciekawa.

książek: 382
wiola | 2015-02-05

Spodziewałam się książki trochę większego polotu. Opowieść o dziedzicu który mianuje się smokiem. Nie zachwyciła mnie plusem książki jest, że się szybko czyta.

książek: 767
mariankowo | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 861
maggie | 2017-07-04
Przeczytana: 19 lipca 2017
książek: 310
Caro | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 1683
Babygrace | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 201 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd