Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Komisarz

Tłumaczenie: Izabela Matuszewska
Cykl: Matthew Shardlake (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,94 (109 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
20
7
44
6
24
5
9
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dissolution
data wydania
ISBN
9788376591834
liczba stron
480
słowa kluczowe
Anglia, zbrodnia
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Debiut literacki angielskiego pisarza porównywany do niezapomnianego „Imienia Róży” Umberto Eco, pierwsza z cyklu książek o Matthew Shardlake. Niezwykłe połączenie kryminalnej intrygi z barwnym, pełnym detalów opisem szesnastowiecznej Anglii. Jest rok 1537. Anglia nie przeżyła takiego zamętu od wieków. Henryk VIII odmawia uznania zwierzchnictwa papieża i ogłasza się głową Kościoła. Kraj...

Debiut literacki angielskiego pisarza porównywany do niezapomnianego „Imienia Róży” Umberto Eco, pierwsza z cyklu książek o Matthew Shardlake.
Niezwykłe połączenie kryminalnej intrygi z barwnym, pełnym detalów opisem szesnastowiecznej Anglii.
Jest rok 1537. Anglia nie przeżyła takiego zamętu od wieków. Henryk VIII odmawia uznania zwierzchnictwa papieża i ogłasza się głową Kościoła. Kraj przygotowuje się do zmian. Specjalnie przeszkoleni urzędnicy pod wodzą Thomasa Cromwella, wikariusza generalnego nowego kościoła, wyruszają, by przeprowadzić przejąć monastyry duchownych. Szerzy się przemoc…W jednym z położonych na uboczu, nad brzegiem morza, klasztorów dochodzi do mrożącej krew w żyłach zbrodni. Ciało jednego z komisarzy, Roberta Singletona, zostaje znalezione bezgłowe nieopodal zbezczeszczonych świątynnych zabudowań, na których wymalowano bluźniercze znaki. Z monastyru znikła także bezcenna relikwia. Cromwell zleca sprawę Matthew Shardlake’owi, zaufanemu prawnikowi i wielkiemu zwolennikowi reform. Shardlake wraz z przyjacielem i asystentem, Markiem, rusza tropem zagadki… Czy za zbrodnią stoją wyznawcy szatana, katolicy, czy może zachłanni politykierzy, którzy chcą jak najlepiej wykorzystać niespokojne czasy?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (320)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2171
wiejskifilozof | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane

Oto czasy miłościwie panującego Henryka VIII.Kiedy reformacja nadchodzi wielkimi krokami,a detektyw Matthew Shardlake zobligowany jest,do wyjaśnienia pewnego zabójstwa w klasztorze.
Książka,jest zupełnie inna od wielu kryminałów retro jakie czytałem.
Mamy tu rok 1537,a więc nie ma samochodów,samolotów,komórek.
Nie są znane badania daktyloskopijne,główny bohater można powiedzieć,musi wysilać umysł by dojść do prawdy.
Książka,ta to dobra rozrywka.Dla fanów kryminałów,sprzed wieków jak znalazł.

książek: 165
gregorick | 2011-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 29 maja 2011

Książka reklamowana jako kryminał w stylu "Imienia róży" Umberto Eco, i takaż właśnie jest. Tylko, że akcja dzieje się nie w średniowieczu, a podczas reformacji za czasów Henryka VIII w Anglii, a "detektywem" nie jest charyzmatyczny mnich w typie Seana Connery'ego, a garbaty prawnik. No i autor, C.J. Sansom, to jednak nie Umberto Eco, ale to akurat nie zarzut, gdyż styl powieści całkiem znośny, dość lekki ale przesączony sporą (ale bez przesady) dawką wiadomości historycznych i kulturowych o czasach, zwyczajach, ludziach epoki itd.
Jest trup w klasztorze przeznaczonym do likwidacji, jest zagadka morderstwa, są coraz większe przeszkody i komplikacje w odkryciu prawdy. Jest nawet urodziwa niewiasta, która odegra niepoślednią rolę w intrydze, czemu i nie dziwota, boć to przecie niemożebna, coby białogłowa w klasztorze jakowychś kłopotów nie przysporzyła. Co do głównego bohatera, Mathew Shardlake'a, wzbudził on we mnie sympatię, jest ludzki, nieco filozofujący, ale i naiwny, a przez...

książek: 19
Sandra | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Szczerze mówiąc potwornie dużo czasu zajęło mi pokonanie tej książki. Nie mogę powiedzieć, że przyczyną tego stanu rzeczy była kiepska fabuła książki, ale na pewno fakt, że nie wciągnęła mnie ona od pierwszej strony nie pomógł w szybszym jej przeczytaniu. Zabrałam się za nią podczas sesji zimowej, więc w najgorszym możliwym czasie. Potem ciągle coś mnie zajmowało, więc sporadycznie do niej powracałam, żeby nie zostawiać jej bezczynnie. Myślę, że gdyby początek mnie wciągnął nie szukałabym wymówek ;). Wracając jednak do tematu: ogólnie rzecz ujmując całość mi się podobała. Szkoda, że fabuła zaczęła mnie wciągać w 24 na 32 rozdziały, a więc trochę późno. Wtedy to czekałam z napięciem kiedy w końcu będzie wiadomo, jakie jest rozwiązanie zagadki (oczywiście jestem tak mało bystra, że nie od razu się domyśliłam kto był winien). Byłoby jeszcze lepiej, gdyby cały pobyt w klasztorze i rozwiązywanie zagadki nie były tak rozwleczone w czasie. To właśnie sprawiło, że ciągle odkładałam książkę...

książek: 4
kagan_sk | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Ciekawie przedstawione przygody z elementem spiskowym w średniowiecznej Anglii. Komisarz jest pierwszym tomem pozwalającym lepiej zrozumieć średniowieczną Anglię i czas transformacji religijnej.

książek: 625
marga | 2013-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Po pierwszych dziesięciu stronach miałam ochotę odłożyć książkę na półkę. Przemogłam się i naprawdę warto było, bo kryminał C.J. Sansoma pochłonął mnie bez reszty. Mroczna atmosfera starego klasztoru, ponure bagna, przedwczesna zima, słony wiatr od morza i śnieg skrzypiący pod nogami. "Komisarz" naprawdę dawał pole mojej wyobraźni. Książka z uwagi na parę bohaterów i miejsce akcji może nasuwać niejakie skojarzenia z "Imieniem róży" Eco, ale nie jest to zarzut. Nieco nietypowy, bo ułomny główny bohater, interesująco nakreślone, wiarygodne postaci drugiego planu. A przede wszystkim ten klimat! Jeśli ktoś lubi dobre historyczne kryminały, w tym przypadku osadzony w modnej bardzo epoce Tudorów to jest to książka bardzo odpowiednia na listopadowy wieczór. A ja biorę się za czytanie kolejnych tomów z prawnikiem Matthew Shardlakiem w roli głównej.

książek: 80
EB4 | 2015-11-16
Na półkach: C.J. SANSOM, Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2015

Dla mnie doskonała! Przedni kryminał z zaiste ciekawą intrygą z morderstwami w tle! Wątek historyczny bardzo pouczający i bardzo interesujący. Tytułowy Komisarz to nasz bohater - inteligenty i doświadczony fizycznie przez los prawnik, wrażliwy na dolę innych. Otrzymał on zadanie od swojego zwierzchnika, aby wyjaśnić sprawę zagadkowego morderstwa w likwidowanym zakonie. Świetnie nakreślone tło historyczne pomaga nam zrozumieć co działo się wówczas w Anglii - za czasów bezwzględnego Henryka VIII i jak to się stało, że do dziś tamtejsza królowa jest głową Kościoła. Doskonały! Polecam!

książek: 117
Justka25 | 2015-06-16

Książka ciekawa, potrafi wciągnąć. Interesujący główny bohater, bo inny niż wszyscy, również ma swoje słabości które widać i które nie pozwalają od razu odkryć tajemnicy. Polecam dla fanów thrillerów historycznych ;)

książek: 466
Renee | 2011-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2011

Matthew Shardlake nie jest klasycznym detektywem czyli przystojnym i aroganckim. Bohater jest garbaty, niezbyt bogaty, bo na swój byt zarabia jako prawnik. Jednak jest bardzo inteligenty i spostrzegawczy co pomaga rozwikłać mu kryminalną intrygę w klasztorze. Do samego końca książka trzyma w napięciu, kto jest sprawcą zbrodni w zamkniętym środowisku mnichów. Mnie jego perypetie wciągnęły i na pewno sięgnę po kolejne tomy z tej serii.

książek: 612
Kamila | 2013-09-30
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2013

Raczej nie porównałabym tej książki z "Imieniem róży" Umberto Eco. Generalnie jest to słaba propozycja bardziej przypominająca powieści M. Sandemo....Dłużyła mi się, zabójca znany zaraz na początku...eh trochę szkoda na to czasu.

książek: 13
golciax | 2016-04-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Książka w stylu Imienia Róży. Skupia się na odczuciach ludzi i komentuje różne postawy religijne. Nie dość, że można się czegoś ciekawego dowiedzieć, to sama akcja wciąga, aż ciężko się oderwać.

zobacz kolejne z 310 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd