Wirus

Tłumaczenie: Anna Klingofer
Cykl: Wirus (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,73 (235 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
19
8
47
7
60
6
54
5
27
4
9
3
10
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Strain
data wydania
ISBN
9788310117304
liczba stron
504
słowa kluczowe
wampiry, przetrwanie, wirus
kategoria
horror
język
polski
dodała
Pistacia

Wizjonerski twórca nagrodzonego trzema Oscarami "Labiryntu Fauna" i zdobywca nagrody im. Dashiella Hammetta przedstawiają mrożącą krew w żyłach powieść o walce między ludźmi a wampirami. Pierwsza część trzymającej w napięciu trylogii! ZAWSZE TU BYŁY. WAMPIRY. W UKRYCIU, W CIEMNOŚCI. CZEKAŁY. TERAZ NADSZEDŁ ICH CZAS. W TYDZIEŃ UNICESTWIĄ MANHATTAN. W MIESIĄC - CAŁĄ AMERYKĘ. W DWA MIESIĄCE -...

Wizjonerski twórca nagrodzonego trzema Oscarami "Labiryntu Fauna" i zdobywca nagrody im. Dashiella Hammetta przedstawiają mrożącą krew w żyłach powieść o walce między ludźmi a wampirami. Pierwsza część trzymającej w napięciu trylogii!

ZAWSZE TU BYŁY.
WAMPIRY.
W UKRYCIU, W CIEMNOŚCI.
CZEKAŁY.
TERAZ NADSZEDŁ ICH CZAS.
W TYDZIEŃ UNICESTWIĄ MANHATTAN.
W MIESIĄC - CAŁĄ AMERYKĘ.
W DWA MIESIĄCE - CAŁY ŚWIAT.

Książka, od której nie sposób się oderwać. Prawdziwie niezapomniana historia. Nie mogę się doczekać następnej części tej trylogii.
Clive Cussler

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1316)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 851
nigrum | 2013-08-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadamy
Przeczytana: 16 lipca 2013

Wampiry to niemal niewyczerpalny pokarm dla spragnionych mrocznych przygód dziewcząt i chłopców. Znamy te potwory niemal od podszewki- jako żywiące się krwią zwierząt a nie ludzi, przystojne anioły, bądź mordercze i obrzydliwe potwory ( ale tylko nocą). Kojarzymy i takie, które spacerują w świetle dnia , lecz i takie, które od niego stronią i przemykają zakamarkami jedynie pod osłoną atramentowego mroku.
Czy coś jeszcze w tych bestiach może Nas zdziwić?
Guillermo del Toro poczęstował nas jakże krwistym kąskiem ( zabrzmiało to nieco makabrycznie...), przedstawiając wampiry jako ofiary wirusa - bardzo podłego i szybko rozprzestrzeniającego się choróbska. Nagle sąsiad biega nagi goniąc przerażoną małżonkę z żądzą ( niefizyczną) wypisaną na pobladłej twarzy, a przyjaciel w dość dziwnym układzie pożywia się swoim ulubionym ( jak dotąd) psiakiem. Książka "Wirus" jest fenomenem, co dowodzi powyższy opis...? Wiele osób, które przeczytało powieść tegoż wspaniałego twórcy przyzna mi rację,...

książek: 714
Degamisz | 2015-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2015

Tego typu książkami jak „Wirus” zaczytywałem się jako nastolatek. Ba, wchłaniałem je, uwielbiałem ten styl taniego horroru, przewidywalnego i stereotypowego. Oczywiście wtedy tak nie myślałem, ale miałem też wtedy zupełnie inny gust jeśli chodzi o książki.

„Wirus” jest idealnym przykładem tego, co kiedyś mi się podobało, a teraz zupełnie nie rusza. Nie robi na mnie ta książka żadnego wrażenia, bo to wszystko już gdzieś wcześniej widziałem lub czytałem. Nic tu oryginalnego, nic tu odkrywczego. Próba podania wyeksploatowanego wzdłuż i wszerz pomysłu w nowy i ciekawy sposób. Niestety, jak dla mnie to ani ciekawy ani oryginalny sposób. Nuda.

Osobiście nie polecam.

książek: 1216
McRap1972 | 2014-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Książkę zacząłem czytać po obejrzeniu 1 serii serialu. Kiedy dowiedziałem się, że serial. który bardzo mi się spodobał, jest ekranizacją powieści, wiedziałem, że muszę poznać oryginał.

Już od samego początku książka przypadła mi do gustu. Legenda o Józefie Sardu buduje wspaniały klimat który nie znika już do końca.

Powieść jest napisana łatwo przyswajalnym, plastycznym stylem. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością.

Wampiry zupełnie inne niż w u kogokolwiek. I chociaż początkowo takie wampiry wydawały mi się trochę dziwne. To uważam za olbrzymi plus to, że autorzy nie chcieli iść śladami innych. Stworzyli zupełnie nową wampirzą historię.

Nie wiem jak wytrzymam czekając na następny tom. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.

książek: 1984
ola161 | 2011-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2011

Rewelacyjna książka! Dawno nie czytałam książki, która trzyma w napięci w taki sposób jak ta, ani jest tak dopracowana i przemyślana w każdym szczególe.
Fabuła tej książki opiera się na dziwnym locie transatlantyckim oraz doktorze CDC, który stara się rozwikłać tajemnice śmierci pasażerów tego lotu. Wraz z rozwojem akcji dowiadujemy się coraz więcej o tym feralnym locie oraz o tym, że na Manhattan spadła zaraz, z którą do tej pory człowiek nie miał do czynienia.
Fabuła cały czas trzyma w napięciu i idzie gładko i systematycznie do przodu.
Bohaterowie może nie powalają na kolana jeśli chodzi o ich cechy osobowości, ale w takich książka nie o to chodzi.
Za to mamy całą plejadę różnorodnych bohaterów.
Podsumowując jest to książka, który każdy miłośnik fantasy powinien znać. Trzyma w napięciu, wampiry w niej nie są to grzeczne, piękne chłopaki, ale krwiożercze bestie (co moim zdaniem to duży plus), czytając ją można poczuć lekki dreszczyk niepokoju. Naprawdę gorąco polecam!!

książek: 3999
Gośka | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 lutego 2016

Początkowo panuje cisza. Na nowojorskim lotnisku ląduje samolot pasażerski. Wszystko było w porządku, dopóki koła nie dotknęły pasa. Światła zgasły. Zapanowała cisza. Samotnie stojący samolot zdaje się otaczać złowroga aura. Wielki stalowy ptak budzi grozę tych, którzy próbują się domyślić tego, co zastaną w środku.

Ephraim, zatrudniony jako szef Centrum Zwalczania i Prewencji Chorób, wchodząc do samolotu nie spodziewa się zastać niczego dobrego. I jego oczekiwania zostają spełnione. Wszyscy pasażerowie samolotu są martwi. Oprócz czterech osób. Reszta wygląda, jakby spała. Co mogło zabić ich tak szybko i bezkrwawo?

Prawda dociera do niego powoli. Katalizatorem staje się zaćmienie słońca, po którym nic nie będzie już takie samo.
Nowy Jork opanowują wampiry. Stwory wymyślone przez autorów zdecydowanie nie należą do przyjemniaczków. Zarażeni wracają do swych domów, gdzie zaczynają się karmić. Ogarnięci żądzą krwi początkowo nie budzą niepokoju swoim wyglądem. Z czasem jednak...

książek: 445
Kamil | 2014-08-26
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

http://kamilczytaksiazki.blogspot.com

Od najwcześniejszych czasów wampiry są źródłem przeróżnych podań, wierzeń, legend. Są również niekończącą się inspiracją dla pisarzy, reżyserów i scenarzystów. Ich rola w kulturze jest niepodważalna, ale pozostaje pytanie czy da się zrobić z nimi coś czego jeszcze nikt nie zrobił? Przecież to powinien być temat totalnie oklepany! Obecnie zalewa nas fala wymuskanych, metroseksualnych krwiożerców, którzy znajdują sobie jakieś napompowane laski, które z kolei marzą o rycerzu na białym koniu. Aura tajemniczości, mroku i strachu gdzieś ucieka, będąc zastąpioną przez kicz i tandetę. Nie mogę tego znieść i każdą następną taką superprodukcję czy "oryginalny" serial mieszam z błotem. Przyznam szczerze, że obawiałem się książki Hogana i del Toro - Wirus zachwyca okładką, ale miałem wątpliwości, czy można napisać coś nowego o wampirach i poprowadzić akcję tak, by czytelnik nie mógł spać po nocach. Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Nowy Jork. Samolot lecący...

książek: 376
immortal15 | 2014-08-28

ZAWSZE TU BYŁY.
WAMPIRY.
W UKRYCIU, W CIEMNOŚCI.
CZEKAŁY.
TERAZ NADSZEDŁ ICH CZAS.
W TYDZIEŃ UNICESTWIĄ MANHATTAN.
W MIESIĄC - CAŁĄ AMERYKĘ.
W DWA MIESIĄCE - CAŁY ŚWIAT.

No kto by nie chciał tego przeczytać!

książek: 311
Stebbins | 2015-02-19

Wampiry - temat rzeka.
Mieliśmy już Draculę Stokera, Lestata Anne Rice, Barlowa Stephena Kinga; mieliśmy także niewzbudzające strachu (a śmiech?) słodziutkie wampirki Pani Meyer, a chwilę później na fali sukcesu także "Akademię wampirów" (heh) czy też - o zgrozo - "Pamiętniki wampirów".
Wydawać by się mogło że z tego prawdopodobnie najbardziej oklepanego w literaturze grozy (i nie tylko) tematu nie da się już nic wycisnąć, że nie można już czytelnika niczym zaskoczyć.
Okazuje się jednak że można.
Można zaskoczyć, a przede wszystkim ZNÓW można wampirami straszyć, na co dowodem jest kapitalny "Wirus" duetu Chuck Hogan/Guillermo del Toro!

Boeing 777 szykuje się do lądowania na nowojorskim lotnisku JFK.
Wszystko jest w jak najlepszym porządku, piloci rozmawiają ("Jak miło wrócić do domu..") ze sobą, żartują przez interkom z pracownikami lotniska; zwyczajny lot, jeden z wielu.
Samolot ląduje.
Tyle że nikt z niego nie wysiada.
Rolety opuszczone, zero łączności z kabiną pilotów, czyli...

książek: 1205
Mandriell | 2014-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, W 2014
Przeczytana: 01 września 2014

NAJLEPIEJ O WAMPIRACH?

2 września 2014 roku – czyli dzisiaj – ma miejsce krajowa premiera serialu „Wirus” i jest wielce prawdopodobne, że stanie się on hitem. W końcu materiałem źródłowym jest rewelacyjna książka o tym samym tytule, napisana w kooperacji przez Guillermo Del Toro oraz Chucka Hogana. Niebywałe, ale z tematyki wampirów można wyciągnąć ciągle coś nowego, dorzucając jeszcze prawdopodobnie najlepiej dopracowaną oraz rozpisaną genezę wydarzenia.

O ile Chuck Hogan – autor między innymi „Miasta złodziei” – może być niezbyt głośnym i budzącym emocje nazwiskiem, o tyle Guillermo del Toro u wielu ludzi wywołuje przyśpieszone bicie serca i automatycznie zwiększenie kulturowych apetytów. Tym razem meksykański reżyser, scenarzysta i producent postanowił postraszyć nas literaturą. I należą się temu duetowi za tę książkę oklaski na stojąco. Przyznam szczerze i bez ogródek: temat wampirów jest dla mnie tak wyświechtany, tak diabelnie nudny i tak często wykorzystywany, że sięgałem...

książek: 294
Agata | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Jeśli myśląc, że to książka o wampirach, masz przed oczyma wzdychające nastolatki i zakochanych starców w młodym ciele to wyjdź i więcej nie wracaj. Nie ta bajka. Tutaj wampir to rządny krwii drapieżca o wyglądzie odbiegającym od opisu głównych bohaterów paranormalnych romansów. Przed nimi, owszem, padasz na kolana, aczkolwiek z innnego względu i możesz mieć zagwarantowane, że już nie wstaniesz...
W tej powieści wampiryzm został potraktowany jako choroba o podłożu wirusowym. Nie ma tu mowy o ułagodzeniach fabuły, jest realność i to jest świetne! Czytając myślisz: "kurcze, nie znam się, ale brzmi to możliwie". Zostajesz wciągnięty. Co jest jeszcze fajne? Wielkowątkowość, dzięki której siedzimy w tym świecie głębiej. Wątki poboczne, które się przecinają, tworzą całość. Życie toczy się. Nie ma jednego bohatera zdolnego uratować świat, bo takie było proroctwo, nie ma. No poprostu MAJSTERSZTYK!
P.S. Niedługo na ekrany zawita serial...

zobacz kolejne z 1306 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd