Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody lorda Ślizgacza

Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak
6,65 (54 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
8
7
13
6
11
5
7
4
3
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The adventures of lord Iffy Boatrace
data wydania
ISBN
8385202641
liczba stron
148
język
polski

"Książeczka Dickinsona, znana głównie fanom zespołu Iron Maiden, to pozycja z pewnością nie dla dzieci. Obsceniczna, pełna wulgaryzmów historyjka o postaciach, które z powodzeniem można nazwać niebezpiecznymi świrami, służy chyba jedynie do tego, by porządnie się uśmiać. Na próżno doszukiwać się sensu opowieści – jest to ciąg niecodziennych wydarzeń, składających się na szaloną, pełną humoru...

"Książeczka Dickinsona, znana głównie fanom zespołu Iron Maiden, to pozycja z pewnością nie dla dzieci. Obsceniczna, pełna wulgaryzmów historyjka o postaciach, które z powodzeniem można nazwać niebezpiecznymi świrami, służy chyba jedynie do tego, by porządnie się uśmiać. Na próżno doszukiwać się sensu opowieści – jest to ciąg niecodziennych wydarzeń, składających się na szaloną, pełną humoru fabułę. Za sprawą bohaterów, którzy równie dobrze mogliby pojawić się w skeczach niezapomnianej grupy Monty Pythona, Dickinson zapewnia nam ubaw do łez. Chyba nic w tej książce nie dzieje się „normalnie”, jako że autor stara się przesadzać gdzie tylko może. Dotyczy to również anatomii niektórych postaci! Każdego fana Iron Maiden zapewne ucieszy pojawiający się przez chwilę Eddie – wątpliwej urody potwór z okładek zespołu. Pomimo wszechobecnych przekleństw i pornografii książeczkę czyta się rewelacyjnie, na ile pozwalają skurcze powodowane śmiechem."

 

źródło opisu: Neelith z Biblionetka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (111)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 252
PARN | 2013-04-29
Przeczytana: sierpień 2006

Bruce Dickinson oprócz bycia zawodowym wokalistą oraz pilotem, również jak się okazało jest zdolnym pisarzem i scenarzystą. "Przygody Lorda Ślizgacza" jest bardzo ciekawą pozycją pełną bardzo erotycznych podtekstów jak i humoru sytuacyjnego, jak na mieszkańca Brytanii przystało. Z pierwszej chwili, pozycja ta zaczyna się bardzo nieciekawie, nudno, przepraszam to moje odczucia. Jednakże książka w każdej chwili staje się bardzo interesująca i wciąga czytelnika wir swoich dziwacznych historii.

Plusem opowiadania na pewno jest styl, zawsze piszę o stylu bo to bardzo, niektórzy pisarze mają genialny pomysł, ale czyta się ich pomysły, przeżywając męki Pańskie. Oprócz tego humor z tej książki tryska litrami. Powiem szczerze, że jak zaczęły się dowcipy to nie mogłem przestać się uśmiechać.

Do minusów zaliczam dostępność owej pozycji. Jest ona trudna do kupienia jak i zakupu. To jedyna zła strona niniejszej publikacji, no może oprócz tego, że pierwsze dwadzieścia stron może być...

książek: 35
MyMichelle | 2012-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2012

Bruce=Bóg hahahahaha naprawdę myślę, że świetna książka ciągłe zwroty akcji i nigdy nie wiesz co będzie na drugiej stronie, mistrz hahaha jeżeli ktoś lubi czarny humor to cóż niech bierze w łapy włącza płytę Ironów i lecim ;D

książek: 76
Marek Marciniak | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2015

Typowy Bruce Dickinson i typowo angielski humor. Książka nie jest żadną epicką fantasy, ale bardzo dobrą odskocznią, przy której można się nieźle pośmiać.

Podczas gdy fortuna nieco zniewieściałego Lorda Iitama Ślizgacza zaczyna się kończyć, próbuje on znaleźć pomysł na pozyskanie funduszy w jak najprostszy sposób.
Postanawia zaprosić dawnych znajomych na ucztę, w związku z czym dochodzi do wielu jajcarskich sytuacji. Gadający śliwkowy pudding, królicze bobki, latające kuropatwy, wynalazek lokaja (celowo nie zdradzam nazwy, aby nie spoilerować) i wiele erotycznych incydentów między zaproszonymi sprawiają, że przy tej książce nie można się nudzić. A wśród gości m. in. mała, gruba - jak na feministkę przystało - Margot Smith, która nie zgodziła się na zmianę nazwiska po ślubie, wiecznie pijany Brian Taylor z dobrze obdarowaną przez naturę żoną oraz niewyżyta Cynthia West.
Nie mogło oczywiście zabraknąć Eddie'go, tym razem w roli taksówkarza o odpychającym wyglądzie.
Książkę...

książek: 57
MrGuruLimited | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2015

Wykwintna fabuła, ciekawe postacie, specyficzny humor. Książka dobra na polepszenie humoru - jednak nie dla wszystkich.
http://mrgurulimited.pl/2015/09/przygody-lorda-slizgacza-bruce-dickinson/

książek: 4119
Morgoth | 2016-06-13
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 15 czerwca 2016

To jest takie popier... że aż śmieszne

książek: 49
Sawiczysko | 2016-12-06
Przeczytana: 2015 rok
książek: 109
kana11 | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 507
Yrr | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 114
Irak13 | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 57
JayWu | 2015-12-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 101 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd