Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dukla

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7 (435 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
58
8
80
7
142
6
63
5
46
4
16
3
7
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375360370
liczba stron
128
język
polski

Nowy zbiór prozy artystycznej Stasiuka jest stworzony z natury, wyobraźni i cywilizacyjnego śmietnika. zanim zacząłem go czytać, nie przypuszczałem, że można tak malować prozą. Mierzy z rozmysłem i nie znam w prozie celniejszych ani bardziej rewelacyjnych metafor (Henryk Grynberg, Tygodnik Powszechny ).

 

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1061)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 494
anika | 2016-04-02
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Poezja prozą. Niewielu tak maluje słowem, że czytając przenoszę się tak mocno w opisywane miejsca, widzę krajobrazy, słyszę ludzi, czuję zapachy. Niewielu wyłuskuje drobne, pozornie nic nie znaczące zdarzenia z codziennej prozy życia, których nigdy byśmy nie zauważyli i tworzy z nich cudowne obrazy. Niewielu potrafi tak zaczarować jak Stasiuk.

książek: 1795
Marta | 2013-11-18
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2013

Wsiadam do samochodu, zapinam pasy. Możemy ruszać. Nie mówię ani słowa, ale nie jestem tutaj, żeby rozmawiać, tylko żeby usłyszeć, zobaczyć, poczuć zapach świata.

„Świat jest pełen szczegółów, od których zaczynają się historie.”

Czekam chwilę aż Andrzej zacznie opowiadać. Tym razem jedziemy do Dukli. Sprawdzam w atlasie samochodowym gdzie to jest. Małe miasteczko jakich wiele, nic specjalnego. Zwykli ludzie, zwykłe sprawy i problemy. Życie. Ale Stasiuk tak pięknie opowiada o niczym. A „Dukla” jest jak sen. Trochę nierealna, jakby niedzisiejsza. Patrzę na świat oczami Stasiuka, a jego opowieść zlewa się z krajobrazem, przejmuje klimat mieściny. Jest refleksyjna i sentymentalna, a przy tym po męsku szorstka i wrażliwa. Wrażenia z podroży zaczynają nam się mieszać ze wspomnieniami z przeszłości. Oboje wspominamy bliskie nam wsie, a patrząc na Duklę trudno nie pomyśleć o najbliższych. O serdecznej babce wierzącej w duchy i surowym dziadku, który tylko przed Matką Boską padał na...

książek: 0
| 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2014

Mistrzostwo języka i klimat opowieści, który zachwyca, pochłania i prowokuje do snucia wspomnień z własnych wędrówek w czasie i przestrzeni.
Przepiękna strona graficzna, iście chagallowski nastrój.

książek: 222
Magdalena Nowakowska | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: luty 2014

Stasiuk napisał, że chciałby być autorem powieści o świetle, bo właśnie takiej mu brakuje w literaturze. Napisał to właśnie w Dukli, książce, która łączy wiele nurtów, a podsumowuje smutkiem i wszechogarniającym zawodem. Pustka i śmierć zwierząt (ryb, raków, motyli i ptaków) to temat kończących książkę króciutkich tekstów, które można uznać za osobne nowelki. Główne role gra w nich światło, woda i wiatr.

Centrum książki stanowią relacje z kilku podróży do tego samego miejsca – do Dukli, leżącej w Bieszczadach, niedaleko Krosna.

Narrator przyjeżdżał tam w różnych okresach swojego życia. Miasteczko zmieniało się wraz z nim, rozwijało się i upadało, ale zmiany zachodzące w narratorze nie pozostały bez wpływu na odbiór znanych z dzieciństwa miejsc.

Dukla to próbka zupełnie innego Stasiuka niż tego z Autobiografii intelektualnej. Bliżej mu do narratora, który opowiada w ostatnim fragmencie Jadąc do Babadag – tam podróż przez Polskę, tu – wypady do Dukli stają się przyczynkiem do...

książek: 716
Meehoow | 2013-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2013

Zachodzę w głowę, dlaczego Stasiuk nie zabrał ze sobą aparatu fotograficznego... Byłaby idealna harmonia. Ale i tak chylę czoło.

książek: 463
IvonaS | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Jest takie miejsce na ziemi gdzie słychać trzepot skrzydeł motyla. To Dukla z opowiadań Stasiuka. Chodźmy, jedźmy tam. Spokój, cisza, słońce, wiatr, deszcz. Prozę przesiąkniętą poezją trzeba smakować powoli, rozkoszować się fragmentami, nie dać się ponieść, delektować się słowami i porównaniami. To co zrobił autor Dukli nie mieści się w żadnym gatunku. Nudne z pozoru miejsce, gdzieś daleko poza miastem, gdzie znudzonym ludziom niewiele się chce, i nawet powietrze stoi w miejscu, uczynił natchnionym i pełnym nadzwyczajnych wydarzeń. Obojętnie czy jest to to potańcówka w remizie, odlot bocianów czy atak wilków na łanię, za sprawa niezwykłego doboru słów i znaczeń opisy te w wielu miejscach książki zapierają dech w piersi.

Wiecej tu:http://iwonas.blogspot.de/2015/06/stasiukowo.html#more

książek: 322
Marcin | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2011

To co na pierwszym miejscu rzuca się w oczy u Stasiuka to jego zdolność to wyłapywania szczegółów, elementów otaczającej rzeczywistości, których normalnie nie dostrzegamy. Przy tym mistrzowsko ten szczegół potrafi opisać, posługując się celnymi porównaniami. Jednak najbardziej interesujący w jego prozie jest fakt tego, że polem jego zainteresowania nie jest tzw. wielki świat, ale jego własna okolica, często to co widzi za oknem, małe miasteczko jakim jet Dukla. To co dla przeciętnego człowieka będzie kioskiem Ruchu bez większej wartości poznawczej, dla Stasiuka może stanowić element barwnego opisu. Ten, jak sam nazywa "pierdolnik" może stać się elementem fascynacji. Dukla nie ma fabuły. Stasiuka fascynuje to co zmysłowe, to jak postrzegamy świat naszymi niedoskonałymi zmysłami. A możemy postrzegać go różnie w różnych okolicznościach, zawsze inaczej. Ludzie, jak sam powiedział w jednym z wywiadów, są w jego prozie tylko dlatego, że to oni czytają książki.
Interesująca lektura, w...

książek: 98
l4nce | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2011

Pokazuje zupełnie inną stronę Stasiuka niż ta, z którą się do tej pory spotkałem zamiast twardych charakterów i męskich przygód dostajemy refleksyjne wspomnienia z podróży (wielokrotnych) do Dukli. Autor przedstawia miasto i okolice w rożnych porach roku, zabytki, nie omija również lokalnych wydarzeń. Największe wrażenie robią opisy przyrody i poetycki język opowieści. Bez obawy, świetnie się czyta.

książek: 113
lulanka | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 stycznia 2016

Nie jest to moja ulubiona książka Pana Stasiuka, ale jedno muszę przyznać, bogactwo opisu jest porażające. Nie wiem czy jakiś inny współczesny, polski autor potrafi tak genialnie tworzyć literackie obrazy. Chapeau bas.

książek: 788
Aga | 2010-07-07
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

"Jasna" strona Stasiuka, ponieważ "Dukla" to powieść o świetle, w której iskrzy się od poezji.

zobacz kolejne z 1051 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kaprysy losu – Literacki Horoskop LC

Kolejny tydzień za nami, kolejny tydzień przed nami. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?… Nawet my jeszcze nie wiemy, co przyniesie następny rok, ale wiemy, co przyniesie najbliższy kwadrans – oczywiście, nasze wróżby. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd