Przewóz

Okładka książki Przewóz Andrzej Stasiuk
Okładka książki Przewóz
Andrzej Stasiuk Wydawnictwo: Czarne Seria: Poza serią powieść historyczna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Seria:
Poza serią
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2021-04-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-28
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381911740
Tagi:
1943 Armia Czerwona II wojna światowa literatura polska literatura rozrachunkowa okupacja hitlerowska Polacy powieść rozrachunkowa strach Żydzi
Inne
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Moja Europa. Dwa eseje o Europie zwanej Środkową Jurij Andruchowycz, Andrzej Stasiuk
Ocena 6,8
Moja Europa. D... Jurij Andruchowycz,...
Okładka książki Wolność Czytania Radek Rak, Andrzej Stasiuk, Redakcja Tygodnika Powszechnego
Ocena 7,7
Wolność Czytania Radek Rak, Andrzej ...

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Fotografia znad Buga



1854 573 184

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
640 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
31
1

Na półkach:

piękne opisy przyrody (nadbużańskiej),bardzo ciekawa historia, mocne zakończenie

piękne opisy przyrody (nadbużańskiej),bardzo ciekawa historia, mocne zakończenie

Pokaż mimo to

avatar
861
332

Na półkach:

To moja pierwsza książka Stasiuka,
Od pierwszych stron czułam, że nie będzie tu szczęśliwych zakończeń, wielu pozytywnych bohaterów. Dlatego więc nie próbowałam nikogo z nich polubić czy dobrze poznać. Choć trochę gubiłam się w czasie, nawet bohaterach, ciężko mi było się od książki oderwać. Mroczna, pełna napiętej atmosfery, smutna, przytłaczająca. Jednak wiem, że takie wydarzenia, sytuacje miały miejsce, choćby z opowieści dziadka. Nie wszyscy niezłomni byli bohaterami, niektórzy byli zwykłymi bandytami. Nie jest to pewnie książka dla każdego, jednak ja nie żałuję spędzonego z nią czasu.

To moja pierwsza książka Stasiuka,
Od pierwszych stron czułam, że nie będzie tu szczęśliwych zakończeń, wielu pozytywnych bohaterów. Dlatego więc nie próbowałam nikogo z nich polubić czy dobrze poznać. Choć trochę gubiłam się w czasie, nawet bohaterach, ciężko mi było się od książki oderwać. Mroczna, pełna napiętej atmosfery, smutna, przytłaczająca. Jednak wiem, że takie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
361
13

Na półkach:

"Przewóz" Stasiuka to historia opowiedziana bez zbędnych upiększeń i wyszukanych słówek oraz brudna, szara i (czasami za bardzo) zwierzęca rzeczywistość. Nie da się jednak ukryć, że trzyma w napięciu i bardzo dobrze buduje skomplikowane losy bohaterów i klimat chaosu, wojny i bezradności.

"Przewóz" Stasiuka to historia opowiedziana bez zbędnych upiększeń i wyszukanych słówek oraz brudna, szara i (czasami za bardzo) zwierzęca rzeczywistość. Nie da się jednak ukryć, że trzyma w napięciu i bardzo dobrze buduje skomplikowane losy bohaterów i klimat chaosu, wojny i bezradności.

Pokaż mimo to

avatar
119
26

Na półkach:

Nie pamiętam, która to książka Stasiuka, którą przeczytałam. Jednak potwierdza, że Stasiuk to jest jakość, to jest konkret. Nie tracisz czasu cztając tę ksiażkę, poszerzasz perspektywę.

Moim zdaniem słowo zapach powtarza się jednak odrobinkę za dużo (tak wiem, że o to chodziło, ale to już chyba była wersja dla mało dymyślnych hue hue)

No i zastanawiam się, kim był osiemdziesięcioczterolatek w tej historii, gdzie mieszkał.

Nie pamiętam, która to książka Stasiuka, którą przeczytałam. Jednak potwierdza, że Stasiuk to jest jakość, to jest konkret. Nie tracisz czasu cztając tę ksiażkę, poszerzasz perspektywę.

Moim zdaniem słowo zapach powtarza się jednak odrobinkę za dużo (tak wiem, że o to chodziło, ale to już chyba była wersja dla mało dymyślnych hue hue)

No i zastanawiam się, kim był...

więcej Pokaż mimo to

avatar
683
423

Na półkach: ,

Dobra książka, ale taka że się trzeba wódki napić.

Tym razem nie wrażenia z wojaży po "Europie B", a historia z drugiej wojny światowej, wieś gdzieś nad Bugiem czy Wieprzem (nazwy trochę pozmieniane),w której, tak się zdarzyło, stoją niemieckie wojska. A na drugim brzegu rzeki - sowieckie, bo rok 1941, akurat jeszcze przed operacją Barbarossa.

Przewozem przez rzekę zajmuje się jeden z bohaterów, Stasiuk daje nam tych bohaterów kilku, takich bardziej i mniej fajnych, każdy ciekawy, każdy z jakaś historią. Opowiada też nowa historię, może trochę opartą na prawdziwych wydarzeniach, a może nie. Dużo się dzieje, bo wojna, nie dość że tu Niemcy, tam Ruscy, to jeszcze pojawiają się polscy partyzanci i trochę psują biznes, czyli ten przewóz.

Czyta Andrzej Grabowski, dobrze czyta, choć jak czasem proza po stasiukowemu meandruje, to zdarza mu się może nie przysnąć, a zawiesić. Ale do wybaczenia, wiadomo jak jest ze Stasiuka prozą, każdemu się zdarza.

Dobra książka, ale taka że się trzeba wódki napić.

Tym razem nie wrażenia z wojaży po "Europie B", a historia z drugiej wojny światowej, wieś gdzieś nad Bugiem czy Wieprzem (nazwy trochę pozmieniane),w której, tak się zdarzyło, stoją niemieckie wojska. A na drugim brzegu rzeki - sowieckie, bo rok 1941, akurat jeszcze przed operacją Barbarossa.

Przewozem przez rzekę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
52
46

Na półkach:

Książka tak dosłowna i obrazowa, historia straszna, a jednak w jakiś sposób poetycka i piękna.

Książka tak dosłowna i obrazowa, historia straszna, a jednak w jakiś sposób poetycka i piękna.

Pokaż mimo to

avatar
417
377

Na półkach: , ,

Czerwiec. Cudowny miesiąc, wydawałoby się, że nie ma piękniejszego czasu, kiedy wszystko już tętni życiem, zapraszając aby z niego korzystać. Niestety, jest rok 1941, na jednym brzegu rzeki Niemcy na drugim Rosjanie, a między nimi rzeka łącząca/rozdzielają te dwa wrogie światy. I przewoźnik, który przywiezie na drugą jej stronę każdego, kto zapłaci. Nie zna się na wojnie, ludzi tylko przewozi, wie jednak jedno: wojna się kiedyś skończy, a rzeka będzie zawsze. Przewoźnik, żołnierze, on i ona, kobieta, zmysły, wonie, strach, ucieczka, mord, głód będą nam tę historię opowiadać. Mocną historię ubraną w mocne słowa, gdzie czerwiec przybiera barwę krwi.
"Wojna nie kończy się nigdy dla kogoś, kto ją widział".

Czerwiec. Cudowny miesiąc, wydawałoby się, że nie ma piękniejszego czasu, kiedy wszystko już tętni życiem, zapraszając aby z niego korzystać. Niestety, jest rok 1941, na jednym brzegu rzeki Niemcy na drugim Rosjanie, a między nimi rzeka łącząca/rozdzielają te dwa wrogie światy. I przewoźnik, który przywiezie na drugą jej stronę każdego, kto zapłaci. Nie zna się na wojnie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
120
39

Na półkach: , ,

Osobista, gorzka, nostalgiczna, na poły autorefleksyjna opowieść, której się nie czyta. Ją się czuje, doświadcza, smakuje i wącha. Atmosfera tak gęsta, że można ją nakładać łyżką. Silnie stymulująca dla kogoś wychowanego na wsi, nie mówiąc już o kimś, kto może pamiętać wojnę lub pierwsze dekady po niej.

Fabuła schodzi tutaj na dalszy plan. Bywa i tak, że zamienia się ona z przygotowaniami do niemieckiej inwazji na ZSRR rolą tła i osi historii. Wszystko tu jest płynne, pełne domysłów, pól do własnych interpretacji, doznań oraz osądów. Faktycznie główną linią fabularną są losy kilku bohaterów czasów wojny: pary żydowskich uciekinierów marzących o przedostaniu się na stepy dalekiej Rosji, grupy partyzantów, zwanych później "wyklętymi", mieszkańców wsi nadgranicznego pasa. Ich losy nie zmierzają do konkretnego rozwiązania akcji, są raczej wypadkową splotów ich planów, błędów oraz spontanicznych decyzji, które prowadzą do zaskakujących konsekwencji.

"Przewóz" to powieść nie dla czytelników szukających fabularnych wątków, które prowadzą czytelnika "od, do". To historia zdecydowanie dla ceniących sobie formę ponad treść; sympatyków nostalgii, powrotu do dawnych czasów, choćby i nawet taka podróż kosztowała ból rozdrapywanych ran. I nade wszystko jest to powieść dla osób dla których czytanie to doświadczenie multisensoryczne.

Osobista, gorzka, nostalgiczna, na poły autorefleksyjna opowieść, której się nie czyta. Ją się czuje, doświadcza, smakuje i wącha. Atmosfera tak gęsta, że można ją nakładać łyżką. Silnie stymulująca dla kogoś wychowanego na wsi, nie mówiąc już o kimś, kto może pamiętać wojnę lub pierwsze dekady po niej.

Fabuła schodzi tutaj na dalszy plan. Bywa i tak, że zamienia się ona z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
731
415

Na półkach:

Stasiuk to klasa sama w sobie.

Stasiuk to klasa sama w sobie.

Pokaż mimo to

avatar
179
142

Na półkach:

Bardzo lubię książki Stasiuka, mają ten specyficzny niepowtarzalny styl i klimat który jest wyróżnia go z wielu autorów. "Przewóz" jest jednak inny niż większość pozycji tego autora. Po pierwsze beletrystyka zdarza się u Stasiuka jednak rzadziej niż forma reportaży z podróży czy filozoficznych przemyśleń, a tu dodatkowo mamy fabułę osadzoną w bardzo konkretnym miejscu i czasie - w czerwcu 1941 roku, na okupowanych terenach Polski, na nowej granicy dzielącej Polskę pomiędzy nazistowskie Niemcy a ZSRR, w przeddzień rozpoczęcia wojny między tymi państwami.

Pierwsze co uderza to zarazem lakoniczność ale barwność opisu, zwłaszcza przyrody. Coś co mi przypomina trochę prozę Cormacka McCarthego. Proste, krótkie dialogi, które są jednak w stanie oddać napięcie pomiędzy bohaterami, erotyzm, złość, nienawiść, strach - uczucia wydestylowane i pierwotne jak otaczająca ich przyroda. Pozornie prosta fabuła, świetnie pokazuje jednak problemy i dylematy zwykłych ludzi, ich codzienne rozterki i to że świat nie zawsze bywał czarno-biały.

Książka na pewno nie spodoba się wszystkim, nie ma tu optymizmu, łatwych wyborów i pozytywnych bohaterów. Klimat jest gęsty i ciężki, jak przed nadchodzącą, nieuniknioną burzą, a i sam styl nie każdemu musi się spodobać .

Bardzo lubię książki Stasiuka, mają ten specyficzny niepowtarzalny styl i klimat który jest wyróżnia go z wielu autorów. "Przewóz" jest jednak inny niż większość pozycji tego autora. Po pierwsze beletrystyka zdarza się u Stasiuka jednak rzadziej niż forma reportaży z podróży czy filozoficznych przemyśleń, a tu dodatkowo mamy fabułę osadzoną w bardzo konkretnym miejscu i...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    727
  • Chcę przeczytać
    530
  • Posiadam
    123
  • 2021
    56
  • 2022
    29
  • Teraz czytam
    22
  • 2023
    9
  • Legimi
    9
  • Literatura polska
    8
  • Ulubione
    6

Cytaty

Więcej
Andrzej Stasiuk Przewóz Zobacz więcej
Andrzej Stasiuk Przewóz Zobacz więcej
Andrzej Stasiuk Przewóz Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także