Romans biurkowy czyli 99 dni z życia korporacji

Wydawnictwo: StudioEMKA
5,58 (45 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
10
6
7
5
15
4
5
3
2
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-88607-94-3
liczba stron
338
słowa kluczowe
romans, biuro, korporacja
język
polski
dodała
alex2586

Akcja "Romansu biurkowego..." toczy się w ciągu jednego roku w oddziale istniejącego w wirtualnej rzeczywistości banku, do złudzenia przypominającego biuro z historyjek Scotta Adamsa o Dilbercie, w którym pracę znalazł dorosły już Mikołajek z opowieści Sempé i Goscinnego. Teksty publikowane były przez pięć lat w intranecie Banku Zachodniego WBK. Kiedy wiosną 2009 roku kryzys spowodował, że...

Akcja "Romansu biurkowego..." toczy się w ciągu jednego roku w oddziale istniejącego w wirtualnej rzeczywistości banku, do złudzenia przypominającego biuro z historyjek Scotta Adamsa o Dilbercie, w którym pracę znalazł dorosły już Mikołajek z opowieści Sempé i Goscinnego.

Teksty publikowane były przez pięć lat w intranecie Banku Zachodniego WBK. Kiedy wiosną 2009 roku kryzys spowodował, że przestały się ukazywać, jedna z pracownic banku wysłała autorowi e-mail: "No, niestety, tego się właśnie obawiałam, że po kawie, herbacie, wodzie z dystrybutora, dofinansowanym kursie języka angielskiego itd... obetną także Pana felietony. Wielka szkoda (...) bo dla mnie jest to większa strata niż kawa, herbata, itd.".

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (98)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1177
Woody | 2018-03-09
Przeczytana: 07 marca 2018

Momentami zabawny, lekki, niezmuszający do myślenia zbiór historii z życia oddziału banku. Tyle z pozytywów.
Humor bardzo prosty, by nie powiedzieć - prymitywny. Na 50-60 stronie historie robią się nudne, powtarzalne, przestają bawić. Jest mnóstwo powtórzeń, autor często powiela te same żarty i zwroty, przez co ma się wrażenie, jakby wciąż czytało się o tym samym.
Samo poczucie humoru zawarte w tej książce przeterminowało się, czytałem same banały i powielane po tysiąckroć stereotypy. Suche dowcipy rodem z lat 00'.
Sam pracuję w banku i liczyłem na inteligentną satyrę na korporację. A tu temat korporacji został potraktowany powierzchownie i banalnie. Urbanek w korporacji nigdy nie pracował, co widać. Nazwisko autora rokowało pozytywnie. Niestety, stracił on wiele w moich oczach po "Romansie biurkowym". To dość przeciętne czytadło, które nudzi. Zbiór powtarzalnych frazesów.

książek: 697
Żona_Pigmaliona | 2017-07-05

Książkę czyta się szybko , sporo dialogów , podzielona na 99 rozdziałów - dni , z których każdy ma inny tytuł i traktuje o innych poważnych i tych wydumanych problemach bankowców . W założeniu miało chyba być śmiesznie . Zaczęłam się już niepokoić że z moim poczuciem humoru dzieje się coś złego (przechodzi w jakieś stadium zanikowe , albo co ?) bo dla mnie śmiesznie było średnio , czasem wręcz nudnie , może przez powtórzenia , na które ktoś inny też już zwracał uwagę , a może przez to że wszystko na nutę '' jak to nam bankowcom źle '' . Oceniłam na '' dobra '' chociaż tutaj jest to coś pomiędzy '' dobra '' a '' przeciętna ''. Cytat który jednak mnie rozbawił , który pojawił się w rozdziale o skutecznej reklamie banku i o tak zwanym i modnym obecnie '' lokowaniu produktu '' . '' Aktorzy teraz wynajmują się do wszystkiego , czasem NAWET ! grają w teatrze '' :). Można przeczytać w upalne popołudnie :)

książek: 202
Marcin B | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane

Cos w stylu spisanego pamietnika. Nie zawsze zabawna i troche za długa. Njalepsze dla mnie w niej jest sposob postrzegania przez autora poszczegolnych bohaterow i ich podejscia do pracy w firmie :)

książek: 915
ilo99 | 2018-12-17
Na półkach: Przeczytane, Polecane, Audiobook
Przeczytana: 17 grudnia 2018

Z tyłu okładki tego audiobooka wyczytałam, iż te felietony były drukowane po raz pierwszy w wewnętrznej sieci banku. I ten fakt, świetnie podkreśla ich autentyczność. Są celne, trafnie portretują ludzi, chociaż niekiedy szablonowo. Jest zatem urocza sekretarka prezesa Jadzia, jest pan Jareczek, który skłania się ku mężczyznom, jest pan Leszek, pracujący w banku już wtedy, gdy dinozaury wysiadywały swoje jaja, stateczna i powściągliwa pani Maria, pan Krzysztof, który złośliwie komentuje rzeczywistość, a nawet i prezesa, ale szeptem. Jest też pan Karol, doradca prawny, który jest żywą ilustracją wszystkich kawałów o prawnikach oraz młoda mężatka, pani Ania. No i oczywiście, sam pan prezes. Teksty są śmieszne, fakt, czasami bazują na schematach lub starych dowcipach, lecz trudno być wiecznie odkrywczym. Można by nawet rzec, cytując autora, że potrafią być „jedwabiste”. Rewelacyjnie komentują współczesną rzeczywistość, unikając jednocześnie wkraczania na grząski grunt polityki. Powiem...

książek: 1136
Ewa | 2010-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2010

Stylizowane na dorosłego Mikołajka Sempe i Goscinnego ;-) z humorem przedstawione perypetie pracowników pewnego banku - ich codzienne problemy i stosunki z prezesem, który co chwila wpada na nowy, genialny pomysł jak by tu ulepszyć strategię marketingową przedsiębiorstwa. Można ubawić się do łez ;-) Polecam ;-)

książek: 303
miss_anonymous | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 października 2013

Bardzo szybko się czyta. Wiadomo, że nie jest to literatura wysokich lotów. Powieść całkiem zabawna, aczkolwiek przydługa. Do połowy jest OK, dalej robi się nudnawo, przewidywalnie. Wciąż tego samego rodzaju żarty, te same komentarze na temat pana Leszka czy pani Jadzi.

książek: 657
Iza | 2011-09-08
Przeczytana: 02 września 2011

Ciekawy, lekki i zabawny "dziennik" z życia banku. Postacie charakterystyczne i interesująco przedstawione. Zwłaszcza sarkastyczny pan Krzysztof, którego poczucie humoru uwielbiam :))Polecam.

książek: 68
Joanna | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2013

Pod koniec formuła książki zaczyna się nudzić.Autor powtarza często te same zwroty a nawet te same zdania.

książek: 1266
zabulak | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 31 grudnia 2017

Kiepskie, słabe z narnym poczuciem humoru, szkoda...

książek: 909
Biały_Anioł | 2019-01-30
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2019
zobacz kolejne z 88 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd