Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Monte Cassino. Opowieść o najbardziej zaciętej bitwie II wojny światowej

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Robert Bartołd
tytuł oryginału
Monte Cassino: The story of the hardest-fought battle of World War Two
wydawnictwo
Rebis
data wydania
ISBN
8373016155
liczba stron
447
słowa kluczowe
Monte Cassino, II wojna, światowa
kategoria
historyczna
język
polski
typ
papier
7,14 (96 ocen i 11 opinii)

Opis książki

Klasztor na Monte Cassino jest wielkim symbolem. Przez wiele wieków uchodził za bastion wiary chrześcijańskiej. Ale po zażartej i brutalnej bitwie, która odbyła się w jego cieniu podczas drugiej wojny światowej, zaczął też reprezentować coś innego: ludzkie poświęcenie i niemal niewyobrażalne cierpienie. Monte Cassino było zapewne najdoskonalszą pozycją obronną w Europie. Szczególnie umocniony...

Klasztor na Monte Cassino jest wielkim symbolem. Przez wiele wieków uchodził za bastion wiary chrześcijańskiej. Ale po zażartej i brutalnej bitwie, która odbyła się w jego cieniu podczas drugiej wojny światowej, zaczął też reprezentować coś innego: ludzkie poświęcenie i niemal niewyobrażalne cierpienie.
Monte Cassino było zapewne najdoskonalszą pozycją obronną w Europie. Szczególnie umocniony przez Niemców rejon był częścią linii Gustawa, blokującej aliantom drogę do Rzymu na początku 1944 roku. Z powodu skalistego, usianego urwiskami terenu działania bojowe prowadziła tam głównie piechota, wspierana ostrzałami artyleryjskimi. Kiedy przywódcy aliantów spierali się o strategię, zwykli żołnierze z blisko dwudziestu krajów walczyli w straszliwych warunkach. Sześciomiesięczne walki przerodziły się w rzeź - przywołującą na myśl najgorsze epizody pierwszej wojny światowej - w której ćwierć miliona ludzi zostało zabitych lub rannych.
Opierając się na bezpośrednich relacjach weteranów z całego świata, Matthew Parker odtworzył tę spektakularną bitwę i doświadczenia niezwykle odważnych ludzi, którzy w niej walczyli.

"Gdy przeglądam jakąkolwiek książkę wojenną, zwłaszcza zachodnią, jak maniak sprawdzam, czy oddaje honor naszym. (...) Praca Matthew Parkera (...) zachowuje pełną pod tym względem wrażliwość i autor powinien być nad Wisłą przyjęty z pełnym szacunkiem. (...) Parker oczywiście opisuje wysiłek wszystkich - od Kanadyjczyków po Nowozelandczyków i Gurkhów. Przyznaje jednak, że Polacy mają w tej historii miejsce szczególne (...) - Marek Ostrowski, "Polityka".

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1578
onika | 2013-11-12
Przeczytana: listopad 2013

Na hasło "Monte Casino" mój mózg reaguje skojarzeniem "czerwone maki". I w książce Matthew Parkera są te czerwone maki...ale przede wszystkim brud, smród, huraganowy ogień, rozkładające się zwłoki, strach i ludzie, którzy w okolicach klasztoru powinni się znaleźć jako pielgrzymi, a nie jako żołnierze.

Mam wrażenie, że moja edukacja historyczna była dość tendencyjna. Zwłaszcza, gdy chodzi o wydarzenia, w których brali udział Polacy. Dlatego tak bardzo cenię lektury, które doceniając polski wkład, dają mi także pełniejszy obraz rzeczywistości. I właśnie ta opowieść o bitwie o Monte Casino taka jest.

Jeśli chodzi o udział żołnierzy Andersa w zdobyciu klasztoru, byłam zaskoczona tym, że autor doskonale ukazał tło polityczne, jakie towarzyszyło działaniom polskich żołnierzy. Parker mówi wprost, że dla Polaków to nie była tylko walka z Niemcami, ale też walka o to, by alianci nie zapomnieli o ich ojczyźnie.

Myślę, że największą wartością tej publikacji jest to, że autor przytacza...

książek: 441
jw23 | 2015-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2015

Książka daje do myślenia. Nawet czytając o tych wydarzeniach człowiek nie możne sobie wyobrazić ogromu desperacji i tragedii żołnierzy tej bitwy.

książek: 183
LukasMacer | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Zanim zacząłem czytać książkę M. Parkera sądziłem, że o Monte Cassino wiem całkiem sporo, z różnych artykułów, czy programów telewizyjnych, wszak to część naszego narodowego dziedzictwa. Po ukończonej lekturze stanowczo stwierdzam, że nie wiedziałem nic, teraz zaś jeszcze mniej. Jak to? Autorowi nie chodziło o kolejny opis walk ponumerowanych oddziałów, lub by zapełnić strony liczbami walczących wojsk i wystrzelonych pocisków. Choć to wszystko też jest (plus świetne mapy i zdjęcia). Matthew Parker swoją książkę "skroił" z relacji żołnierzy, autentycznych światków tych wydarzeń sprzed 70-ciu laty. I nie są to mnogie cytaty, które tną narracje, one są narracją. W tej książce nie znajdziemy zachwytu nad taktycznymi manewrami generałów, czy tłumaczeniem geopolitycznego znaczenia wydarzeń. Nie. Za to można odczuć drapiący kurz w gardle, mdlący odór ciał poległych i rozrywający bębenki huk wystrzałów artyleryjskich. A pośród tego obrazu niczym z Apokalipsy, żołnierze - zwykli ludzie...

książek: 220
Karol | 2015-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2015

Książka Matthew Parkera, nie jest zwyczajnym opisem zmagań na jednym z teatrów II wojny światowej. Jest czymś więcej, relacją prostych żołnierzy, którzy zostali wysłani na "rzeź i zgrzytanie zębów". Wszystko, to dzięki chorej ambicji jednego człowieka.

Relacja autora, to relacja żywa, aż słychać świst kul armatnich i szczęk karabinów maszynowych, a wszystko to dzięki wiernym relacją naocznych świadków wydarzeń.

Wartym podkreślenia jest fakt, że autor nie pomija żadnego aspektu z codziennego losu żołnierza, który przecież nie tylko walczył, ale też się bawił aby odreagować stres i zmęczenie.

Opisy nie są stronnicze, lecz wyważone. Winny być przestrogą dla Nas żyjących w czasach Wolności.

Czytelniku, gdybyś miał wybrać tylko jedną książkę na temat histori II wojny światowej sięgnij po tę pozycję.

książek: 216
Paździoch | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane

Jak na książkę traktującą o jednej bitwie nie zawiera zbyt dużo skomplikowanych opisów działań taktycznych, numerów jednostek itp.. To duży plus dla osoby, która chciałaby poznać tę jedną z najbardziej krwawych bitew 2 wojny światowej. Czytelnik bardzo szybko zrozumie, że o ile klasztorne wzgórze zdobyli Polacy to nie byłoby to możliwe bez wielkiego wkładu innych narodowości.

Książka pozwala na zapoznanie się z bitwą która na wiele miesięcy zablokowała aliantów we Włoszech z perspektywy wszystkich biorących w niej udział stron. Mamy nie tylko opisane działania Polaków, Anglików, Hindusów, Nowozelandczyków i innych narodowości ale także Niemców i Włochów.

To co jest najciekawsze w tej książce to opis jak bitwa o Monte Cassino była widziana i odbierana przez zwykłych ludzi, zarówno cywilów jaki i szeregowych żołnierzy.

książek: 58
Zielin | 2013-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2013

Bardzo ciekawa pozycja dla miłośników II wojny światowej. Książka w sposób obiektywny, pozbawiony patosu przedstawia przebieg walk o przełamanie linii Gustawa. Mnie najbardziej zaciekawił wątek wielonarodowości żołnierzy sił alianckich, mających duży udział w zwycięstwie pod Monte Cassino. Książka nie umniejsza poświęcenia jakiego dokonali Polacy w walkach pod Monte Cassino, ale wyraźnie akcentuje poświęcenie i wysiłek żołnierzy innych narodowości, piętnuje błędne rozkazy oficerów i dosadnie pokazuje bezsensowność wojny.

książek: 90
jdm | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2015

Tytuł jest trochę mylący, bo nie jest to książka tylko o zdobywaniu wzgórza Monte Cassino, ale o próbach przedarcia się przez linię całą gustawa, której wzgórze klasztorne było jedynie częścią, nie mniej najważniejszą. Także naszym dzielnym chłopakom miejsca poświęconego tu nie wiele. Autor skupia się bardziej na działaniach brytyjskich i amerykańskich. Oparta jest głównie na relacjach żołnierzy biorących udział w walkach. Opis starć jest dosłowny i przerażający, działający na wyobraźnie, budzący trwogę a zarazem gniew na straszną bezmyślność generałów którzy cały masyw MC znali jedynie z map. Warto się zapoznać z tą brytyjską relacją, nawet jeśli nasz wkład jest tutaj marginalizowany, to pewnie dlatego jak Polacy potraktowali Union Jacka na wzgórzu :) ale o tym w książce Brytyjczyka ani słowa :) Braki tej książki cą natury czysto edytorskiej, jeszcze raz okazuje się że poznańskie wydawnictwo REBIS dba jedynie o jakość okładki i papieru. Tłumaczenie wręcz koszmarne, sformułowania...

książek: 29
Santiago | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane

Przez dłuższy czas przymierzałem się do tej książki. Bitwa pod Monte Cassino to temat niezwykle ważny w świadomości naszych rodaków, także i dla mnie. Zachęcał mnie także fakt iż autor, wspomina jak istotne znaczenie miał udział Polaków w tej zaciętej bitwie. Cieszy fakt że w książce znajdujemy wiele luźnych wypowiedzi żołnierzy z codziennego życia frontowego, dzięki czemu lektur jest bardziej wciągająca. Muszę jednak przyznać że spodziewałem się nieco więcej treści poświęconej Polakom aniżeli to co możemy przeczytać.

książek: 68
booryss | 2013-01-29
Przeczytana: 12 września 2012

Moim zdaniem książka przeznaczona dla pasjonatów opisanych w tej książce wydarzeń. Książka zawiera bardzo duże szczegóły techniczne kolejnych etapó walk, dywizjonów, nazw topograficznych. Mimo to laik, również może znaleść coś dla siebie. Mnie najbardziej ujeły osobiste zapiski żołnierzy, obrazuje to moim zdaniem cierpienie który każdy walczący doświadczył bardziej niż statystyczne liczby tej bitwy.
Książkę polecam, gdyż z każdej książki można wyciągnąć coś wartościowego.

książek: 25
Petros | 2011-09-04
Na półkach: Przeczytane, historia, Posiadam

Świetnie opisane etapy zdobywania klasztoru na Monte Cassino. Sucha treść faktów, poprzelatana jest licznymi wspomnieniami zwykłych żołnierzy frontowych z obu stron.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   CAŁOWAŁEŚ w rękę
  •   napotkałaś EGZEKUTORA
  •   widziałaś SIECI RYBACKIE
  •   obcięłaś WARKOCZE
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Helena Mniszkówna
    137. rocznica
    urodzin
    W ogóle najczęściej bywa tak, że kobieta odchodząc od ołtarza widzi przed sobą niebo i marzenia swe najszczytniejsze w pełni rozkwitu, mężczyzna zaś tylko - pokój sypialny...
  • Walter Moers
    58. rocznica
    urodzin
    Czytanie jest inteligentną metodą oszczędzenia sobie samodzielnego myślenia
  • Aleksandra Janusz
    35. rocznica
    urodzin
  • Michaił Szołochow
    110. rocznica
    urodzin
    Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
  • Michael Chabon
    52. rocznica
    urodzin
    - Zdaję się, że nie pasuję do nowego profilu firmy.
    - Którym jest?
    - Kompetencja.
  • Josif Brodski
    75. rocznica
    urodzin
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Yann le Pennetier
    61. rocznica
    urodzin
  • Erlend Loe
    46. rocznica
    urodzin
    Nie mam żadnych planów.
    Wciąż rządzi mną przekonanie, że większość rzeczy nie ma sensu.
    Nie jest inspirujące.
    Zwolniłem tempo. Do zera.
    Myślę, że muszę zacząć od początku. Jak się zaczyna od początku?
  • Jens Lapidus
    41. rocznica
    urodzin
    Czytałem, że znaleźli trupa, co ma brudne nogi, obwisłe jaja & owłosioną dupę- zadzwoń żebym wiedział, czy żyjesz.
  • Marcin Kydryński
    47. rocznica
    urodzin
    Do pobliskiej Café Mindelo płynie Miss Lizbony, czarna Kabowerdyjka, wysoka i lekka jak orchidea. Z daleka widzę światło jej tlenionych prawie na biało włosów. Chwilę potem odsłonięty wysoko brzuch, twardy jak pień hebanowego drzewa i wiotki jak nadgarstek. Ten brzuch nigdy nie zazna pieroga ni bigo... pokaż więcej
  • Bob Dylan
    74. rocznica
    urodzin
    Czasami w piosenkach mówi się rzeczy, które raczej nie mogą być prawdą. Czasami mówi się rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a czasami takie, które wszyscy za prawdę uznają. Jednocześnie ma się wrażenie, że jedyna prawda jest taka, że nie ma na tym świecie żadnej prawdy. Cokolwiek się mów... pokaż więcej
  • William Trevor
    87. rocznica
    urodzin
  • Henri Michaux
    116. rocznica
    urodzin
    Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
  • Michał Choromański
    43. rocznica
    śmierci
    Są w życiu spotkania nieuniknione
  • Aleksander Brückner
    76. rocznica
    śmierci
    Olimp polski i pruski Długosz, Miechowczyk, agendziści, aby się krótko a dobitnie wyrazić, z palców sobie wyssali [...].

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd