Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zauroczenie

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 1)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
7,07 (3712 ocen i 330 opinii) Zobacz oceny
10
394
9
503
8
564
7
960
6
627
5
372
4
127
3
104
2
30
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trollbundet
data wydania
ISBN
9788360717448
liczba stron
254
słowa kluczowe
Ludzie Lodu, Tengel, zło, miłość
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Silje, córka Arngrima, miała zaledwie 17 lat, gdy zaraza w 1581 roku zabrała wszystkich jej bliskich. Wygłodniała, zziębnięta, z dwójką osieroconych, przygarniętych dzieci, podążała ku miejscu za miastem, gdzie palono zwłoki zmarłych; tak bardzo pragnęła rozgrzać się przy ognisku. W tej dramatycznej chwili zaopiekował się nią tajemniczy mężczyzna - człowiek z rodu Ludzi Lodu... Saga o...

Silje, córka Arngrima, miała zaledwie 17 lat, gdy zaraza w 1581 roku zabrała wszystkich jej bliskich. Wygłodniała, zziębnięta, z dwójką osieroconych, przygarniętych dzieci, podążała ku miejscu za miastem, gdzie palono zwłoki zmarłych; tak bardzo pragnęła rozgrzać się przy ognisku. W tej dramatycznej chwili zaopiekował się nią tajemniczy mężczyzna - człowiek z rodu Ludzi Lodu...


Saga o Ludziach Lodu - tom I

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2419
Adrianna | 2012-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2012

Z powodu nudy, która okropnie mi doskwierała, otworzyłam szafkę z książkami. Nie znalazłam, żadnej, której wcześniej bym nie czytała. Przesunęłam stos Stephena Kinga, a moim oczom ukazała się malutka książeczka. Dość cienka, małe rozmiary, a na grzbiecie cyfra 1. Złapałam ją w swoje dłonie. Tak zaczęła się moja przygoda z sagą o Ludziach Lodu. Żałuję tylko, że dopiero po jakimś roku od jej otrzymania się za nią zabrałam.

Akcja toczy jesienią 1581 roku w Norwegii. Główna bohaterka Silje wędruje przez szare ulice miasta. Nie ma gdzie się podziać, została wyrzucona ze swojego domu, gdyż jej cała rodzina zmarła, a dziewczyna nie przyda się do pracy. Mimo jej kiepskiego stanu przygarnia dwójkę ledwo żywych dzieci i postanawia się nimi zająć, to duży wyczyn szczególnie, że ledwo co skończyła 17 lat. Silje nie wie jeszcze co los dla niej przygotował. Nie ma pojęcia, że próbując ugrzać się natrafi na Zwierzoczłeka, który odmieni jej życie.

Spotykamy się tu z legendą o Ludziach Lodu. Mieszkają oni pośród wielkich gór ogarniętych aurą grozy. Większość osób nie wierzy, uważa, że to tylko bajki, którymi straszy się małe dzieci. Może nie mają racji. Legenda jest owiana wielką tajemnicą, którą z wielką ciekawością chciałam rozwiązać. To samo jest z prawdziwą tożsamością Zwierzoczłeka. To jedna z najlepszych postaci męskich, z którymi miałam styczność w tego typu literaturze.

Nie chcę miłości, która pochodzi od czarów. jeśli nie mogę go dostać bez nich, to znaczy, że jestem zbyt słaba, nie warta go.

Silje jest główną bohaterką, która nie irytowała mnie, a to nie lada wyczyn. Jest silną dziewczyną, w niektórych sytuacjach pokazuje swoją pewność siebie, jest zaradna, a zarazem delikatna. Można powiedzieć, że to ideał. Jej życie nie jest lekkie mimo tego nie poddaje się jak inni – walczy.

Świat wykreowany przez Margit Sandemo wywołuje u mnie zachwyt. Jest tu wszystko czego się zapragnie. Tajemnice, miłość, zazdrość, zdrada, bezsilność… Każdy element powieści wydaje się prawdziwy, nawet gdy jest on związany z magią, lub innym nierealnym zjawiskiem.

Podsumowując. Saga o Ludziach Lodu chwyciła moje serce, mam nadzieję, że kolejne tomy nie schodzą z poziomu pierwszego. Polecam ją każdemu kto lubi tajemnicze legendy i ciekawe wątki miłosne.

Daję najwyższą ocenę i sama się sobie dziwię. Nigdy nie uwierzyłabym, że „Zauroczenie” wywoła u mnie taki zachwyt. Myślałam, że to będzie książka typu „przeczytaj zapomnij”. Myliłam się.

Ocena 5/5

www.recenzje-bezimiennej.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Historia naprawdę może być ciekawa, ale niestety nie czytałem książki a słuchałem audiobooka czytanego przez Mariusza Bonaszewskiego (Audioteka.pl) i...

zgłoś błąd zgłoś błąd