Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zauroczenie

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 1)
Wydawnictwo: NORDI-PRESS
7,09 (4527 ocen i 392 opinie) Zobacz oceny
10
506
9
575
8
728
7
1 161
6
780
5
434
4
154
3
116
2
38
1
35
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trollbunden
data wydania
ISBN
9788378138051
liczba stron
237
język
polski
dodała
YumeNoJoou

Inne wydania

Silje, córka Arngrima, miała zaledwie 17 lat, gdy zaraza w 1581 roku zabrała wszystkich jej bliskich. Wygłodniała, zziębnięta, z dwójką osieroconych, przygarniętych dzieci podążała ku miejscu za miastem, gdzie palono zwłoki zmarłych: tak bardzo pragnęła rozgrzać się przy ognisku. W tej dramatycznej chwili zaopiekował się nią tajemniczy mężczyzna - człowiek z rodu Ludzi Lodu...

 

źródło opisu: NORDI-PRESS, 2015

źródło okładki: czytamsagi.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8069)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 882
Joanna | 2014-02-07
Na półkach: 2014
Przeczytana: 06 lutego 2014

Większości czytelnikom nie trzeba przedstawiać rewelacyjnej serii Sagi o Ludziach Lodu. Niestety wcześniej nie zdołałam zapoznać się z cyklem powieści.
" Zauroczenie" to pierwszy tom o dziejach Ludzi Lodu . Jest to powieść, której akcja rozgrywa się w pierwszej połowie XVI wieku w Norwegii, w mieście ogarniętym zarazą poznajemy Silje , ubogą i osieroconą córkę kowala, której rodzice i rodzeństwo zmarli na skutek panującej w kraju zarazy. Silje - dziewczynę obdarzoną szczególnym darem. Zmuszona do opuszczenia rodzinnego domostwa w swej wędrówce przygarnia dwoje porzuconych dzieci, dziewczynkę czuwającą przy zwłokach zmarłej matki oraz znalezionego w lesie porzuconego noworodka.
Ludzie Lodu - to krążąca w ówczesnych czasach legenda według której młody członek królewskiego rodu Tengel został wypędzony z dworu i schronił się w nieprzystępnych, okrytych lodem górach.
Według legendy Tengel zaprzedał duszę Szatanowi , został wodzem Ludzi Lodu i zaprzysiągł zemstę królewskim...

książek: 1564
denudatio_pulpae | 2015-05-09
Przeczytana: 09 maja 2015

Nigdy wcześniej nie czytałam żadnej sagi o takiej "objętości", ale skuszona dość wysoką oceną postanowiłam zabrać się w końcu za Sagę o Ludziach Lodu.
Po tylu bardzo pozytywnych opiniach po "Zauroczeniu" spodziewałam się naprawdę wyjątkowej, wspaniałej romantycznej opowieści, od której nie będę mogła się oderwać. Jednak pierwszy tom tej sagi, mimo swojego tytułu, mnie nie zauroczył.
Najbardziej brakowało mi odrobiny subtelności w relacjach między głównymi bohaterami, momentami byłam naprawdę zaskoczona tym, z jaką bezpośredniością Silje opowiadała Tengelowi o swoich najskrytszych uczuciach i pragnieniach. Wcale nie była z niej taka cnotka :)
Myślę też, że kolejnym powodem mojego rozczarowania jest to, że po prostu w romansidłach wolę tło bardziej współczesne niż XVI wiek, tak około XIX jest idealnie :)
Początek był ciekawy, środek nudnawy, a końcówka podobała mi się najbardziej.

książek: 6065
Justyna Antoniewicz | 2015-02-14
Na półkach: Ukochane książki
Przeczytana: 14 lutego 2015

Saga o Ludziach Lodu zaskoczyła mnie bardzo i z entuzjazmem, chętnie przeczytałam..Najlepsza, uwielbiam Margarit Sandemo moja ulubiona autorka. Z przyjemnością sięgnę po następne części. Wartka akcja, napięcie wspaniałe czyta się jednym tchem. Polecam bo warto przeczytać!!!!

książek: 6292
allison | 2013-08-22
Na półkach: Rok 2013
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

Sięgnęłam po pierwszy tom sagi zachęcona pozytywnymi opiniami użytkowników LC. Przyznam, że wcześniej wcale nie ciągnęło mnie do tej książki i sądziłam, że to jakaś szmira na miarę brazylijskich "tasiemców".
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że "Zauroczenie" czyta się z zaciekawieniem, a przy tym lekko i przyjemnie. Pozytywnie zaskoczyła mnie barwna fabuła, w której elementy realistyczne przeplatają się z fantastycznymi, chociaż tak naprawdę do końca nie wiadomo, co jest efektem czarów, a co tylko uchodzi za magię w umysłach bohaterów.

Spodobał mi się klimat opowieści, wciągnęły losy wyrazistych postaci, więc sądzę, że wkrótce sięgnę po kolejne tomy. Mam nadzieję, że okażą się równie interesujące jak pierwsza część. I jestem ciekawa, czy wytrwam w lekturze całości, bo to moje pierwsze spotkanie z tego typu wielotomową sagą.

książek: 6013
Kalissa | 2015-03-14
Na półkach: Fantastyka
Przeczytana: marzec 2015

To bardzo ładna, baśniowa opowieść. Niby prosty romans, ale zawierający w sobie nutkę magii, ciekawą tajemnicę i trochę mądrości życiowych. Głównych bohaterów - i Silje, i Tengiela po prostu lubiłam. Byli trochę jak Piękna i Bestia:). I bardzo interesuje mnie – jak bohaterowie zdejmą klątwę! Jeśli w ogóle to przekleństwo jest prawdziwe! Czyli teraz z przyjemnością poznam losy wszystkich Ludzi Lodu! Język i styl powieści jest urzekający. Powieść czyta się w jedno popołudnie. Pozwala odreagować i przenosi w inny świat.

książek: 1074
Marta Godzisz | 2010-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Za Sagę o Ludziach Lodu zabrałam się po kilku latach męczenia mamy. Dziwiłam się i denerwowałam, że broni mi dostępu do takiej masy książek, szczególnie, że wtedy czytałam wyjątkowo dużo. Ostatecznie dorwałam je będąc w VI klasie, więc przeżycie było co najmniej zabawne...

Tomiki połykałam w tempie zatrważającym. Pierwsze były tak krótkie i wciągające, że na wakacje zabrałam 3 i przeczytałam je, zanim dojechaliśmy z okolic Warszawy do okolic Malborka. Potem chodziłam wściekła.

W całej serii najciekawsze było obserwowanie, jak losy Ludzi Lodu splatają się z różnymi wydarzeniami historycznymi na przestrzeni kilkuset lat. Nie można też zapomnieć o "magicznej otoczce", która raz odgrywała mniejszą, raz większą rolę, a ostatecznie sprawiła, że do ostatnich tomów byłam ciekawa każdej następnej strony. Potem sięgnęłam oczywiście po Czarnoksiężnika i Królestwo Światła, ale Ludzie Lodu jednak nie mają sobie równych.

(W takich momentach człowiek ma dylemat - czy dodawać te kilkadziesiąt...

książek: 3324
Danway | 2011-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2008

Jedna z lepszych części Sagi o Ludziach Lodu... Wspaniały i interesujący początek Sagi... Tutaj poznajemy Silje, 17-letnią córkę Avgrima...

Jest rok 1581, przez Norwegię przetacza się fala zarazy, która dziesiątkuje ludzi... W niej właśnie giną wszyscy bliscy Silje... Ona sama błąka się po Trondheim, szukając miejsca, gdzie by się mogła ogrzać... Wówczas spotyka dwójkę dzieci, które bierze pod opiekę, a nią z kolei opiekuje się tajemniczy mężczyzna, którym Silje jest zauroczona... Okazuje się, że to Tengel... Ostatni potomek Ludzi Lodu...

Książkę czyta się niesamowicie, szybko i wciąga... Jest bardzo klimatyczna, niemal mroczna... Bardzo dobry początek czegoś wielkiego... Zdecydowanie polecam...

książek: 1334
Elilaya | 2011-09-16
Na półkach: Biblioteczka Elilayi

Zakochałam się w Sadze o Ludziach Lodu już od pierwszych stron pierwszego tomu. Pochłaniałam nawet po 2 tomy dziennie, nie mogłam się nawet na chwilę oderwać gdyż ciekawiło mnie co będzie dalej.
Niesamowicie wciągająca Saga. Margit Sandemo jest rewelacyjną pisarką, potrafi rozbudzić wyobraźnię, emocje i wszelakie uczucia. Nie powstała (przynajmniej dla mnie) lepsza saga. Znalazłam w niej wszystko czego szukam w książkach. Pięknie napisana. Sandemo nie pisze jakimś wyszukanym językiem, pisze prosto, ale w tej prostocie zawiera wszystko co chce czytelnikowi przekazać, nie potrzeba żadnych wymyślnych słów by napisać pięknie książkę, żeby wciągnąć w ten magiczny świat. W tej prostocie zawarła całą swoją mądrość i wyobraźnię. Proste a tak piękne.
Wszystkie tomy zaliczam do moich ulubionych książek, a Sandemo jest moją ulubioną pisarką :)


Wiele rzeczy dzięki Margit Sandemo zrozumiałam, zaczęłam inaczej patrzeć na świat i doceniać wszystko co mnie otacza. I przede wszystkim nauczyła...

książek: 1989
kryptonite | 2015-03-16
Na półkach: 2015
Przeczytana: 16 marca 2015

Jakim cudem mam jeszcze przebrnąć przez pozostałe 46 tomów?
'Zauroczenie' określiłabym jako przyjemną w odbiorze książkę, którą można skończyć w kilka godzin. Chyba najważniejszą kwestią tego cyklu jest to, że po przeczytaniu jednej części chce się wziąć następną. Świat wykreowany przez Margit Sandemo uwodzi baśniowym, a jednocześnie tajemniczym klimatem. W końcu Norwegia ma w sobie to coś :-)
Czy zajrzę do innych części, nie wiem, ale jak na pierwszy raz jest dobrze.

książek: 1220
ZARAZA | 2013-08-14
Na półkach: 2013
Przeczytana: lipiec 2013

Do powieści "Zauroczenie" zabierałam się bez entuzjazmu. Kiedyś babcia gorąco polecała mi sagę o Ludziach Lodu, ale wiedząc o tym, że ona uwielbia romanse, a ja raczej wolę thrillery i horrory, dałam sobie spokój z tą sagą. "Zauroczenie" przyniósł mi sąsiad, więc przeczytałam. Z zaskoczeniem i przyjemnością. Nie była to infantylna i nudnawa opowieść o miłości, której się spodziewałam. "Zauroczenie" to powieść o miłości, oczywiście, ale nie tylko. Bardzo podobała mi się historia Ludzi Lodu, ta odrobina magii i tajemnicy, walka z władzą. "Zauroczenie" to powieść ciekawa, wciągająca, lekka i klimatyczna. Na początku myślałam, że przeczytam tylko ten tom i na zawsze dam sobie spokój z sagą, ale po zakończeniu mam ochotę na kolejny tom :)

zobacz kolejne z 8059 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd