Siewca Wiatru

Cykl: Zastępy Anielskie (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,43 (6631 ocen i 465 opinii) Zobacz oceny
10
742
9
1 188
8
1 442
7
1 716
6
727
5
434
4
105
3
179
2
53
1
45
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011379
liczba stron
560
słowa kluczowe
powieść polska, 21w
język
polski
dodała
Dzieckokwiatu

Bóg umarł - stwierdził filozof. A może odszedł? - zapytała pisarka. I postawiła BezPańskie anielskie zastępy w obliczu Armagedonu. To drugie wydanie książki, w polskiej angelologicznej fantastyce prekursorskiej i już klasycznej. Zawiera opowiadania z "anielskiej serii", pisanej przez Kossakowską na przestrzeni lat 2000-2003. Jej anioły są niepokojąco ludzkie. Palą, piją, piorą się po pyskach,...

Bóg umarł - stwierdził filozof. A może odszedł? - zapytała pisarka. I postawiła BezPańskie anielskie zastępy w obliczu Armagedonu.
To drugie wydanie książki, w polskiej angelologicznej fantastyce prekursorskiej i już klasycznej. Zawiera opowiadania z "anielskiej serii", pisanej przez Kossakowską na przestrzeni lat 2000-2003.

Jej anioły są niepokojąco ludzkie. Palą, piją, piorą się po pyskach, bywają w burdelach, mają niewyparzone gęby, cierpią "na samotność", są po naszemu pazerne. Jak zauważył recenzent Elkandera: autorka pokazuje, do jakich rzeczy zdolny jest człowiek, który sięgnął po władzę. A fakt, że za przykład służą archaniołowie - aniołowie szczególnie umiłowani przez Boga - świadczy, że stoczyć może się nawet najszlachetniejszy...
A wszystko dlatego, że Pan, stwarzając świat, zapowiedział ostateczną walkę ze Złym. Nikt oprócz Niego nie wie kiedy przyjdzie czas. A Pan odszedł. Archaniołowie utrzymują Jego nieobecność w tajemnicy. Czy nie zniszczy ich władza? Czy zdołają ocalić dzieło Pana i siebie samych przed Antykreatorem? Jak walczyć z Siewcą Wiatru bez Pana, gdy Abbadon, wybrany i wskrzeszony Anioł Zagłady, bez Jego dotknięcia jest bezradny.. Nie ma już wybranych i odrzuconych, Niebios i Otchłani. Jest tylko Dzieło Pana i Antykreator, Siewca Wiatru, nicość i pustka... I cień. Coraz bliżej..

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2004

pokaż więcej

książek: 245
WściekłaFretka | 2015-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2015

"Siewca Wiatru" to pierwsza powieść Mai Lidii Kossakowskiej o aniołach. Już wcześniej pisywała i to nie mało, nawet na temat skrzydlatych, ale były to jedynie opowiadania. I z nimi się zapoznałam - są bardzo dobrym wprowadzeniem, czy też dopełnieniem świata przedstawionego we wspomnianej książce, co ułatwia wchłonięcie w stworzone przez pisarkę uniwersum. Ale wróćmy do samego "Siewcy".

Kto czytał "Żarna Niebios", ten zdążył już poznać większość bohaterów powieści. Mamy w niej bowiem ponownie do czynienia z archaniołami, na których czele stoi regent Królestwa, Gabriel, Lucyferem oraz Asmodeuszem i ich głębiańskimi pobratyńcami, a także, co jest chyba najistotniejsze, Daimonem Freyem - Aniołem Zagłady. Jego rola w powieści jest kluczowa - to mu przypisano zmierzenie się z grożącym zagładą Królestwu, a nawet całemu światu, Antykreatonem. A łatwe to nie jest, bo przecież Pana wciąż nie ma. Pana nie ma i archaniołowie tworzą przymierze, którego celem jest utrzymanie tej wiadomości w tajemnicy, ponieważ boją się, że jej rozejście okaże się zniszczyć niebiańskie ziemię zanim jeszcze spróbuje to zrobić Antykreaton. Tak jakby i bez tego w Królestwie nie panował bałagan...

Jakie anioły przedstawia nam Kossakowka? Ludzkie. Tak, to chyba najodpowiedniejsze słowo i nic dziwnego, że umieszczono je w oficjalnym opisie książki. Bywają grzeszne do granic możliwości, czasem wzbudzają więcej obrzydzenia niż z natury źli Głębianie, a mimo to, nie trudno zauważyć kryjące się w nich wiarę, nadzieję i... miłośc, będace efektami światła, które nadała im w dniu powstania Jasność. Są jednak zagubione. Czyż to nie brzmi znajomo?

Książkę czytało się bardzo sprawnie i przyjemnie, miejscami wymagała ona jednak większego skupienia (być może powodem było nagromadzenie postaci o z pozoru obcych imionach), ale w ten pozytywny sposób. Akcja płynie szybko, ale nie za szybko, nie brakuje miejsca na dokładniejszejsze opisy przeżyć bohaterów. W dużej mierzez jest to zasługą stylu pisania autorki - pełnego krótkich, zwięzłych zdań, przejrzystych, ale jednocześnie nieco poetyckich porównań, że tak to ujmę, "nie owijania w bawełnę". Ale z drugiej strony, niektórych taki styl może męczyć, drażnić. Miejscami zdarzyło się to i mnie. Było to wtedy, kiedy po raz kolejny czytałam podobne frazesy, opis składający się z koloru włosów i oczu bohaterów, przypominania wspomnianych już faktów. Bywało to przydatne, bo dzięki temu z łatwością mogłam zapamiętać poszczególnych bohaterów, jednak... hm, chyba po prostu wolę bardziej klasyczny sposób pisania. A propos samych bohaterów - tutaj rozpisywać się nie będę, ale muszę wspomnieć o moich ulubionych postaciach! Gabriel, Daimon, Razjel, Lucek, Mod i bardzo drugoplanowy Drago skradli mi serducho. Z pewnością sięgnę po kolejne części Kossakowskiej, chociażby po to, aby jeszcze się z nimi nie rozstawać.

Całość oceniam bardzo na plus. Spodobała mi się przedstawiona w niej historia, prostota, z którą autorka przybliża losy kolejnych postaci, nie nudząc przy tym ani trochę. "Siewca Wiatru" to pozycja fantasy idealna na aktualną porę roku, nie zawiedzie jednak podczas wakacyjnego wypadu, czy w podróży. Ale nie jest to tylko prosta powieść fantasy - w końcu główną rolę odgrywają w niej sami aniołowie. Zakończenie książki, w pewien sposób melancholijne (no spoilers!), może skłonić nawet do głębszych przemyśleń... Jakich? Najlepiej przeczytać to 550 stron i przekonać się samemu. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom Węży

Jako wielbicielka dobrych kryminałów i thrillerów, szczerze przyznaję, że książka Mateusza Lemberga zrobiła na mnie elektryzujące wrażenie. Obok symbo...

zgłoś błąd zgłoś błąd