Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uderzenie gromu

Tłumaczenie: Marcin Stopa
Cykl: Rodzina Hudsonów (tom 2)
Wydawnictwo: Libros
7,22 (93 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
20
7
22
6
19
5
9
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lightning Strikes
data wydania
ISBN
8373112065
liczba stron
319
język
polski
dodała
villemo47

Rain, bohaterka poprzedniej książki V.C. Andrews ("Na imię mi Rain"), uczy się w Londynie, w szkole dramatycznej, i marzy o sławie. Angażuje się w romans, lecz partner okazuje się nielojalny; odnajduje też ojca, który ma już nową rodzinę. Gdy odwiedza ją Roy, "brat" z przybranej murzyńskiej rodziny, dochodzi między nimi do zbliżenia. Po śmierci babci Rain wraca do Stanów. Pani Hudson zapisała...

Rain, bohaterka poprzedniej książki V.C. Andrews ("Na imię mi Rain"), uczy się w Londynie, w szkole dramatycznej, i marzy o sławie. Angażuje się w romans, lecz partner okazuje się nielojalny; odnajduje też ojca, który ma już nową rodzinę. Gdy odwiedza ją Roy, "brat" z przybranej murzyńskiej rodziny, dochodzi między nimi do zbliżenia.
Po śmierci babci Rain wraca do Stanów. Pani Hudson zapisała jej sporą część majątku. Jak bogata, lecz samotna dziewczyna pokieruje swoim losem?...

 

źródło opisu: Libros 2001

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2796

"Rodzina Hudson" jest trzecią sagą V.C. Andrews, jaką mam okazję poznać. Już po przeczytaniu "Rodziny Casteel" i "Rodziny Dollangangerów", pomimo całej sympatii jaką mam do książek pióra pani Andrews, zauważyłam wiele podobieństw łączycych fabuły obydwu cykli- "Rodzina Hudson" osadzona jest w podobnych realiach. Jednak nie będę się rozpisywać nad podobieństwami, poza jednym- pomysłem na główną bohaterkę. Wcześniej Heaven Leigh i Cathy, teraz Rain. Wszystkie trzy skrzywdzone przez życie, porzucone przez matki bądź im odebrane i wychowujące się w przybranych rodzinach, w fatalnych warunkach, nierz nędzy, w dodatku w nieświadomości swojego pochodzenia (do czasu)- kiedy to niemal z miejsca zaczynają wieść życie jak z bajki- ale tylko z zewnątrz. Ich rodziny- zawsze bajecznie bogate (te prawdziwe, które kiedyś pozbyły się niewygodnych maleńkich dzieci czy t.p.). Bohaterki, pomimo niepowodzeń, wyrastają na piękne, mądre, szlachetne (a przy tym zaradne i sprytne) i na dodatek utalentowane młode kobiety. Niestety, jakoś "bohaterka idealna" nie bardzo do mnie przemawia. Tutaj, na korzyść Rain muszę dodać, że o ile do tej pory Heaven Leigh ("Rodzina Casteel") myli mi się z Cathy ("Rodzina Dollangangerów"), Rain, jako tę najmniej pokorną, można uznać za najbardziej charakterystyczną (choć posiada wszystkie te cechy, które wcześniej wymieniłam). Z resztą- czy ludzie tak samo chętnie czytaliby o dziewczynach przeciętnej urody, z nieciekawym charakterem?
W drugim tomie sagi "Rodzina Hudson" Rain zostaje wysłana do Londynu, gdzie ma uczyć się aktorstwa. Stosunki z bancią Hudson bardzo się poprawiły, jednak daleka rodzina z Anglii przynosi rozczarowanie. Atmosfera panująca w ciemnym, wiktoriańskim domu jest dziwna i tajemnicza. Rain stara się rozwikłać tajemnice domu w którym przyszło jej mieszkać, a to co odkryje bardzo się dziewczynie nie spodoba... Ma także nowych znajomych ze szkoły, szczególnie pewien utalentowany młody śpiewak będzie chciał wkraść się w jej wdzięki. Czeka ją także spotkanie z przyrodnim bratem i biologicznym ojcem, a każde z nich będzie na swój sposób brzemienne w skutki. Niestety, na skutek tragedii Rain musi- dosłownie w jednej chwili- opuścić Londyn. Powrót do rodzinnego domu jest bolesny, gdyż oprócz samej tragedii dochodzi do niej, że w życiu jej nowej rodziny najważniejsze są pieniądze.
Niewątpliwie dużo się dzieje w tej książce, jednak atmosfera podobała mi się mniej niż w poprzedniej części. Pominę nawet powtarzające się w prozie pani Andrews pewne schematy. Jednak ciekawa jestem jak dalej potoczy się historia...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głębia

Jak woda. Nie cierpię powieści marynistycznych, ale lubię i cenię Henninga Mankella, stąd idea, aby przeczytać jego książkę zatytułowaną „Głębia”. By...

zgłoś błąd zgłoś błąd