Książka Roku 2018

Novecento. Monolog

Tłumaczenie: Halina Kralowa
Seria: Mała Proza
Wydawnictwo: Czytelnik
7,37 (130 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
20
8
27
7
39
6
19
5
10
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Novecento. Un monologo
data wydania
ISBN
9788307031569
liczba stron
60
język
polski
dodała
Raincloud

Historia Novecenta, fikcyjnego pianisty i kompozytora o niebywałym talencie, który oficjalnie nie istniał dla świata i który całe swoje życie spędził na statku kursującym pomiędzy Europą a Ameryką. Novecento tam się urodził i tam został porzucony przez rodziców-emigrantów. Genialny samouk błyskawicznie opanował grę na fortepianie i wraz z orkiestrą zabawiał podróżnych swoją niezwykłą muzyką....

Historia Novecenta, fikcyjnego pianisty i kompozytora o niebywałym talencie, który oficjalnie nie istniał dla świata i który całe swoje życie spędził na statku kursującym pomiędzy Europą a Ameryką. Novecento tam się urodził i tam został porzucony przez rodziców-emigrantów. Genialny samouk błyskawicznie opanował grę na fortepianie i wraz z orkiestrą zabawiał podróżnych swoją niezwykłą muzyką. Pewnego razu postanowił zejść na ląd i zostać na zawsze w Ameryce, ale przeraził go ogrom miasta, które ujrzał z trapu i którego końca nie mógł dostrzec. Dla niego wszystkim był statek, dwa tysiące pasażerów, osiemdziesiąt osiem klawiszy fortepianu i muzyka. To był jego świat, którego za żadną, nawet cenę najwyższą, nie chciał opuścić.
Na podstawie "Novecenta" Giuseppe Tornatore nakręcił słynny film "1900 – człowiek legenda" z Timem Rothem w tytułowej roli.
Alessandro Baricco (ur. 1958), włoski powieściopisarz, autor sztuk teatralnych, krytyk muzyczny i teatralny, eseista. Międzynarodową sławę zdobył bestsellerową powieścią "Jedwab". Ta i kolejne nagradzane książki przyniosły mu światowy rozgłos.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (286)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1733
luelle | 2014-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2014

"Mam wrażenie, że to piękna historia, którą warto było opowiedzieć" - napisał autor. Dobrze napisał! I jeszcze lepiej ją opowiedział. Książeczka cieniutka, ale mająca konkretny ciężar. Dwa fragmenty zatrzymały mój oddech. Nic ich nie zapowiadało, nawet chwilę wcześniej się śmiałam, bo i humoru nie brak w tej opowieści. I nagle... Są w książkach takie prawdy, które niespodziewanie otwierają ci oczy i prują wyszywany tak starannie delikatny haft codzienności. Nie dobierają specjalnych słów, nie. Tylko pojawiają się nagle i jest wtedy tak, jakbyś stanął nad przepaścią. A najgorsze jest to, że jednocześnie jesteś już tam, na dole.
Poznajcie Novecento - myślę, że warto.

książek: 428
Tomasz Wojewoda | 2017-06-09
Przeczytana: 03 czerwca 2017

DZIEWIĘĆSET

Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu wmówiłem sobie, że „Novecento. Monolog” to dzieło powstałe w wiekach dawnych, siedemnasto-, może osiemnastowieczne. Autor był postacią zupełnie mi nieznaną i tak w księgarni na ulicy Grodzkiej w Krakowie, do mnie przemówiła okładka wydania w „Czytelniku”. Była więc najwyższa pora, by nadrobić te zaległości. Tymczasem okazuje się, że Alessandro Baricco to autor współczesny – urodzony w 1958 roku w Turynie pisarz, muzykolog i człowiek teatru. Omawiane dzieło zostało opublikowane po raz pierwszy w 1994 roku, nakładem Feltrinellego.

„Novecento. Monolog” przedstawia niezwykłą historię – człowieka, który „oficjalnie nie istniał dla świata” urodził się bowiem na statku, kursującym między Europą a Ameryką i spędził tam całe swoje życie. Był okrętowym pianistą, grającym w big bandzie, legendarnym wirtuozem, którego wyższość musiał uznać sam legendarny „wynalazca jazzu”, Jelly Roll Morton (1890-1941). Nazywał się Danny Boodmann T.D...

książek: 632
KenGoKang | 2018-06-10
Przeczytana: czerwiec 2018

“Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.” - to słowa Pitagorasa.

Niezwykle cenię pisarzy, którzy potrafią w krótkiej formie zmieścić ciekawe, niebanalne treści. Takim twórcą pozostaje niewątpliwe Baricco - jego niewielkie opowieści niosą w sobie ogromny ładunek emocjonalny i na długo pozostają w pamięci. Czasem uderzają w drugie tempo - włoski pisarz jest bowiem mistrzem subtelnego grania na nastrojach czytelnika, jednak porusza przy tym jakąś głęboko ukrytą strunę, która potem bardzo długo rezonuje w duszy nieszczęśnika, nie dając mu zapomnieć o przeczytanej historii.

“Novecento” i “Jedwab” to bardzo klasyczne odsłony twórczości Baricco. Wyjątkowo subtelne i sugestywne, napisane pięknym, poetyckim językiem. Autor gra w nich z formą, bawi się z czytelnikiem, jednak zabawy te są prowadzone niejako na marginesie. Główny nacisk położony zostaje na przedstawienie sylwetek bohaterów oraz snuciu historii ich życia. Zarówno pianista Novecento, jak i francuski...

książek: 1035
Kasia | 2019-01-20

Ogromnie porusza mnie literatura, z której przebrzmiewają nie tylko słowa układające się w piramidy emocji, ale taka, której towarzyszy również muzyka. Kiedy napotykam taką prozę, to chłonę ją wszystkimi zmysłami. A to sprawia, że znajdzie ona miejsce w mojej pamięci na dłużej. A może na zawsze?

Z krótką formą Alessandro Baricco spotkałam się przy okazji „Jedwabiu”. Po jego przeczytaniu wiedziałam, że Baricco jest pisarzem, z którym przeżyję jeszcze niejedną czytelniczą przygodę. Tym razem ponownie sięgnęłam po krótki tekst, będący monologiem jednego z bohaterów, czyli „Novecento. Monolog”. Po kilku przeczytanych zdaniach włączyłam muzykę Louisa Armstronga (towarzyszy mi również teraz, podczas pisania tego tekstu) i popłynęłam szerokimi wodami na pokładzie statku, na którym grał Novecento.

"Danny Boodmann T.D. Lemon Novecento. Tak jest idealnie. Tak jest pięknie. Wielkie nazwisko, Chryste, naprawdę wielkie nazwisko. Z takim nazwiskiem zajdzie daleko."

"… dla świata...

książek: 1069
srebrnanatalia | 2018-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Alessandro Baricco jest mistrzem krótkiej formy. Tym razem napisał (jak sam to określa) coś pośredniego między tekstem teatralnym a opowiadaniem do czytania na głos. Nie zmienia to faktu, że historia chłopca znalezionego przez marynarza na statku, jest niezwykła.
Oficjalnie Novecento nie istniał, bez rodziców, bez ojczyzny, za to z ogromnym talentem muzycznym. Jego stopa nigdy nie dotknęła lądu, ale jego sława sięgała daleko i sprowadziła na statek pianistę Jelly Roll Mortona żądnego muzycznego pojedynku.
To historia o sile muzyki, lęku przed nieznanym i ogromnej samotności.
Polecam rewelacyjny film Giuseppe Tornatore z Timem Rothem w roli Novecenta i muzyką Ennio Morricone.

książek: 113
NieTylkoGry | 2017-06-19

Danny Boodman T.D. Lemon Novecento. Czy za kimś, kto nosi tak oryginalnie brzmiące nazwisko, może stać banalna opowieść? Nie sądzę. Toteż to, o czym mówi jego najbliższy przyjaciel – trębacz z zespołu grającego na kursującym między Europą a Ameryką transatlantyku „Virginian” – jest zdecydowanie dalekie od przeciętności. Bo Novecento miał dobrą historię. On sam był dobrą historią. Zwariowaną, to prawda, ale piękną.

Tak pokrótce można zacząć rozważania o książce Alessandro Baricco Novecento. Wydana we Włoszech w 1994 roku, do Polski dotarła dopiero czternaście lat później. Tekst, noszący podtytuł Monolog, został napisany dla aktora Eugenia Allegriego i reżysera Gabriele Vacisa. Jednak sam autor w przedmowie nie uznaje swojego dzieła za tekst teatralny – jest dla niego (…) formą pośrednią między tekstem przeznaczonym do wystawienia na scenie a opowiadaniem do czytania na głos. Nie zmienia to faktu, iż w krótkim czasie od polskiego wydania, Novecento został przeniesiony na deski wielu...

książek: 737
malseir_79 | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane

Po kolejnym spotkaniu z autorem ( świetny "Ocean morze" i cudowny "Jedwab" ) mogę śmiało powiedzieć, że jest moim ulubionym współczesnym autorem.W przypadku Baricco otrzymujemy utwory tak skondensowane, pełne, w których każda kolejna strona, słowo byłoby już przesytem.
Novecento to zaledwie 60-cio stronicowa opowieść o fenomenalnym pianiście- sierocie urodzonym i pozostawionym na pokładzie statku kursującego między Europą a Ameryką. Geniuszu, który mimo, że spędził całe życie na morzu nie wychodząc nigdy na ląd, wyobraża sobie i czuje świat poprzez muzykę i ludzi, których spotyka.
Ten monolog, zamknięty w jednym akcie, daje poczucie jakby wyjątkowego spotkania w barze z przyjacielem. Spotkania po którym pozostaje głęboki ślad o intensywności niby jedynie zadrapania, ale doskwierającego na tyle, że nieustanie rozdrapuje się ranę..
Wyszukuję kolejnych książek Autora! Baricco zamyka Trójcę włoskich pisarzy do których wracam <3
Polecam!
5/6

Małgorzata...

książek: 1159
PrzeCzytana | 2018-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2018

Historia tego, jak ta książka się u mnie znalazła jest równie niezwykła, jak historia Novecento. No, może trochę teraz popłynęłam, ale niewiele. Książka trafiła do mnie dzięki jednej z bookstagramerek (Jagbuk – pozdrawiam <3 :* ), jako niespodzianka. Zupełnie się jej nie spodziewałam. Jak dużym prezentem była okazało się dopiero, gdy już ją przeczytałam.

Novecento autorstwa Alessandro Baricco, to króciutka książeczka, ale z głębokim przesłaniem. Opowiada dziecku, które zostało porzucone na statku pływającym w rejsy transatlantyckie. Novecento, bo tak się nazywał główny bohater dorastał na nim, wychował się i na nim zmarł.

Był częścią zespołu grającego na jazz, genialnym pianistą, którego zachowanie zmusza do myślenia. Nigdy nie zszedł z pokładu statku, nawet na chwilę. Historię tę opisuje najlepszy kumpel Novecento, który grał z nim w zespole. Właściwie cała narracja to monolog z krótkimi didaskaliami.

ILE TO WIELE?

Jest takie powiedzenie, że “punkt widzenia zależy od punktu...

książek: 6312
Róża_Bzowa | 2011-06-21
Przeczytana: 20 czerwca 2011

Baricco posiada niesamowity dar wykreowania nawet najbardziej odległego znaczeniowo i geograficznie świata przed oczyma zdumionego czytelnika. Kilka słów, zarys miejsca - i już otwiera się przed oczyma zdumionego i zachwyconego czytelnika cała przestrzeń świata opowiadanej (tak, właśnie opowiadanej) postaci.
Fantastyczna książka, ale nie dla każdego - czytelnik bez wyobraźni (słuch muzyczny - niekonieczny) nie usłyszy ani jednej nuty.

książek: 1242
Naia | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Po przeczytaniu „City”, które było objawieniem, stwierdziłam że wszystko co wyszło spod pióra Baricco biorę w ciemno. I ta historia – porzuconego na statku dziecka, które dorasta wychowane przez marynarzy i zostaje genialnym pianistą, nie postawiwszy nigdy nogi na suchym lądzie – jest z całą pewnością piękna i godna uwagi. Ale żeby upakować ją na 60 stronach? Połknęłam tę książkę w jeden wieczór i poczułam się, jakby ktoś machnął mi przed oczami plikiem zdjęć z czyjegoś życia. Nie było nawet czasu, żeby się wzruszyć, współczuć, wniknąć w ten literacko-muzyczny świat... Wiem, że to od początku nie miała być powieść, a rodzaj scenariusza teatralnego, ale wyszła w ten sposób Baricco skromna literacka przystawka – smaczna, ale jak się tym najeść?

zobacz kolejne z 276 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd