Jedwab

Okładka książki Jedwab
Alessandro Baricco Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
124 str. 2 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Seta
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2020-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-02-01
Data 1. wydania:
2001-10-03
Liczba stron:
124
Czas czytania
2 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366460072
Tłumacz:
Halina Kralowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1033 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
253
212

Na półkach:

Książka napisana trochę jak baśń. Krótkie rozdziały, powtarzające się zdania. Specyficzna lektura. Początkowo mnie to drażniło. Potem się przyzwyczaiłem, ale zachwytu nie było. Zresztą nie było go do samego końca, ale w pewnym momencie zrozumiałem sens książki. To historia, którą trzeba poznać od samego początku do samego zamknięcia, aby otworzyła przed czytelnikiem pełne spektrum jakości. Ten moment pod koniec lektury sprawił, że mogę z czystym sercem polecić "Jedwab". Jeśli więc chcesz mocnej historii ze wspaniałym zakończeniem na jeden wieczór - sięgnij po propozycję Baricco.

Książka napisana trochę jak baśń. Krótkie rozdziały, powtarzające się zdania. Specyficzna lektura. Początkowo mnie to drażniło. Potem się przyzwyczaiłem, ale zachwytu nie było. Zresztą nie było go do samego końca, ale w pewnym momencie zrozumiałem sens książki. To historia, którą trzeba poznać od samego początku do samego zamknięcia, aby otworzyła przed czytelnikiem pełne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2032
2024

Na półkach: ,

Urzekająca opowieść.

Pisana chłodnym językiem ukazuje na pozór banalną historię zadurzenia, zafascynowania nieznajomą kobietą.

Handlarz jedwabiem trafia do Japonii. Druga połowa XIX wieku to nie jest dobry czas na odbywanie takich podróży. Japonia jest ciągle krajem niedostępnym, zamkniętym przed obcymi.
Na dworze władcy jest dziewczynka, a może kobieta o europejskich rysach twarzy.

Moment zauroczenia.

Pozostaje w pamięci, nie sposób o niej nie myśleć, ale nic tu nie jest proste.

Baricco snuje swoją opowieść w taki sposób, że nie można się od niej oderwać.
Autor w niewielkiej objętościowo książce zawarł cały wachlarz emocji targających głównymi postaciami.

Piękna książka.

8/10.

Urzekająca opowieść.

Pisana chłodnym językiem ukazuje na pozór banalną historię zadurzenia, zafascynowania nieznajomą kobietą.

Handlarz jedwabiem trafia do Japonii. Druga połowa XIX wieku to nie jest dobry czas na odbywanie takich podróży. Japonia jest ciągle krajem niedostępnym, zamkniętym przed obcymi.
Na dworze władcy jest dziewczynka, a może kobieta o europejskich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
223
11

Na półkach:

“Jej oczy nie miały wykroju orientalnego, a jej twarz była twarzą małej dziewczynki.”

Alessandro Baricco zdecydowanie lubi się pobawić techniką i eksperymentować. Bardzo krótka i oszczędna forma, w której autor próbuje pokazać z jednej coś banalnego, a z drugiej strony coś bardzo trudnego do uchwycenia, czyli miłość, a raczej jej różne odmiany.

Hervé Joncour, trzydziestoczteroletni mężczyzna pochodzący z małego miasteczka we Francji, zajmuje się kupowaniem jedwabników. Kiedy Europę zalewa tajemnicza epidemia, postanawia wyruszyć do egzotycznej Japonii, która wciąż jest trudno dostępna dla obcokrajowców. Tam nawiązuje kontakty z potężnym Hara Kei.

Powieść bardzo liryczna, pełna tajemniczości, sensualności i ulotności. Każdy wrażliwiec i miłośnik poezji z pewnością ją doceni.

“Jej oczy nie miały wykroju orientalnego, a jej twarz była twarzą małej dziewczynki.”

Alessandro Baricco zdecydowanie lubi się pobawić techniką i eksperymentować. Bardzo krótka i oszczędna forma, w której autor próbuje pokazać z jednej coś banalnego, a z drugiej strony coś bardzo trudnego do uchwycenia, czyli miłość, a raczej jej różne odmiany.

Hervé Joncour,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
929
717

Na półkach:

Są takie książki, które w żaden sposób nie zachęcają do ich przeczytania, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy, a autor pozostaje jedną wielką niewiadomą. Trafiają jednak w nasze ręce, a jakiś podświadomy głos mówi: „Przeczytaj, a nie pożałujesz”.
Takim zaskoczeniem jest dla mnie „Jedwab” Alssandro Barrico, nie dość, że książka włoskiego autora, to jeszcze tematyka tak egzotyczna, że wydawać by się mogło, że wręcz nudna. Co może być wszak ciekawego w opowieści o tym jak kupiec Hervé Joncour, w poszukiwaniu jajeczek jedwabników porzuca swój ukochaną żonę, rodzinne miasto Lavender gdzieś w malowniczej Francji, i pokonując tysiące kilometrów, przez pół świata podąża do Japonii, aby tam dobić targu. Szybko się jednak okazuje, że drogocenne ziarenka nie będą jedynym celem jego przyszłych podróży, gdyż w tym odległym kraju, w zupełnie innej kulturze, wśród obcych ludzi pewna eteryczna piękność tak zawróci mu w głowie, że choć uczucie to będzie wbrew wszystkim i wszystkiemu, wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi, niczym owładnięty urokiem nieznajomej wracał będzie na wyspę, ponownie opuszczając żonę i tułając się na kraniec świata ku ułudzie, która być może pozostanie jedynie sennym marzeniem.
„Jedwab” to cudowna opowieść, wbrew pozorom nie o handlu jedwabnikami, ale o sile fascynacji, o wyższości serca nad rozumem, o zatraceniu się, a wręcz obłędzie. Przy czym napisana jest w tak poetycki sposób, że stanowi wysmakowaną ucztę dla wszystkich miłośników literatury pięknej. Magia, którą posłużył się Barrico nie tylko zatem udzieliła się bohaterowi tej powieści, ale z pewnością rzuciła czar i na mnie, gdyż z całą pewnością jest to jedna z piękniejszych książek jakie kiedykolwiek czytałam. Polecam.

Są takie książki, które w żaden sposób nie zachęcają do ich przeczytania, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy, a autor pozostaje jedną wielką niewiadomą. Trafiają jednak w nasze ręce, a jakiś podświadomy głos mówi: „Przeczytaj, a nie pożałujesz”.
Takim zaskoczeniem jest dla mnie „Jedwab” Alssandro Barrico, nie dość, że książka włoskiego autora, to jeszcze tematyka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1367
914

Na półkach: , , ,

Zacznę od tego, że "Jedwab" nie zauroczył mnie aż tak bardzo jak mógłby, gdybym wcześniej nie obejrzała filmu z 2007 roku, który powstał na jego podstawie. Wiedziałam bowiem, jak zakończy się cała ta historia i jakie konsekwencje będzie miała zaistniała w fabule sytuacja.

Alessandro Baricco oddał w nasze ręce bardzo cienką, ale na swój sposób chwytającą za serce książkę. Młody francuski handlarz wielokrotnie opuszcza swoją żonę i wyrusza do Japonii w celu zakupu jedwabników. Poznaje tam atrakcyjną kobietę, która zwraca jego uwagę. Jak zakończy się historia tej trójki? Czy mężczyzna dokona właściwych wyborów?

Ten autor potrafi czarować słowem. Chętnie przeczytam coś jeszcze z jego twórczości, bo prostymi zdaniami wzbudzał on we mnie emocje. Nie rozumiałam jedynie zabiegu powtarzania tych samych zdań dotyczących tras jego wędrówek. Wybijało mnie to z rytmu.

Polecam tym, którzy uwielbiają ciepłe historie miłosne, krótkie ale treściwe książki i taki powiew egzotyki.

Zacznę od tego, że "Jedwab" nie zauroczył mnie aż tak bardzo jak mógłby, gdybym wcześniej nie obejrzała filmu z 2007 roku, który powstał na jego podstawie. Wiedziałam bowiem, jak zakończy się cała ta historia i jakie konsekwencje będzie miała zaistniała w fabule sytuacja.

Alessandro Baricco oddał w nasze ręce bardzo cienką, ale na swój sposób chwytającą za serce książkę....

więcej Pokaż mimo to

avatar
381
246

Na półkach:

Książka jest, niestety, zwyczajnie płytka i zupełnie bez wyrazu. Z jednej strony może byłaby lepsza, gdyby była dłuższa, bo to by może dało więcej miejsca dla jakiejkolwiek chociaż akcji, z drugiej - całe szczęście, że dłuższa nie jest, bo po prostu szkoda czasu. Mogło być lepiej, ale jest, co jest, no trudno.

Książka jest, niestety, zwyczajnie płytka i zupełnie bez wyrazu. Z jednej strony może byłaby lepsza, gdyby była dłuższa, bo to by może dało więcej miejsca dla jakiejkolwiek chociaż akcji, z drugiej - całe szczęście, że dłuższa nie jest, bo po prostu szkoda czasu. Mogło być lepiej, ale jest, co jest, no trudno.

Pokaż mimo to

avatar
210
209

Na półkach:

To, co urzeka w tej opowieści to miłość. I każdy sam niech odpowie na pytanie: czy to miłość do podróży, Japonii, jedwabiu, czy pewnej kobiety, pchała do działania jej głównego bohatera.

Hervé Joncour to Francuz zajmujący się jedwabnikami i produkcją jedwabiu. Z czasem jednak jajeczka tych ciem okazują się poddawać zarazie pustoszącej europejskie plantacje. Za namową swojego mentora, dzięki któremu zaczął się trudnić tą działalnością, rokrocznie wyjeżdża do Egiptu, gdzie skupuje zdrowe jajeczka. W końcu i one tracą na jakości, a ostatnim ratunkiem przed upadkiem plantacji ma być niedostępna dla świata Japonia. Podróż zajmuje kilka miesięcy, a na wyspie, poza nieznanym językiem, obyczajami, architekturą i przyrodą, panują napięte relacje, grożące wojną domową. Hodowca musi więc zdecydować co jest ważniejsze: pieniądze zarobione dzięki pracy owadów czy własne życie?

Przy okazji, a może przede wszystkim, mamy tu do czynienia z wyjątkową miłością, z jednej strony niemą, nie poznaną, niedostępną, a z drugiej - trafiającą do głębi, tęskniącą, osamotnioną.

Momentami "Jedwab" snuje się niczym bajka, powtarzająca niektóre fragmenty, opisująca ekscytujący orient, czyli coś, co wśród ówczesnej ludności mogło wywoływać zdumienie, zachwyt czy niedowierzaniem. Coś, czego większość z nich miała nigdy nie zasmakować, nie zobaczyć. Jak opisać słowami świat, który jest tak inny, który znajduje się tak daleko, że dalej nie ma już zupełnie nic? Baricco to zrobił. I mnie zaczarował.

To, co urzeka w tej opowieści to miłość. I każdy sam niech odpowie na pytanie: czy to miłość do podróży, Japonii, jedwabiu, czy pewnej kobiety, pchała do działania jej głównego bohatera.

Hervé Joncour to Francuz zajmujący się jedwabnikami i produkcją jedwabiu. Z czasem jednak jajeczka tych ciem okazują się poddawać zarazie pustoszącej europejskie plantacje. Za namową...

więcej Pokaż mimo to

avatar
87
43

Na półkach:

Gdyby nie to,że powstała w 1996 roku, pomyślałabym ,że jest to powieść na komórkę. Krótkie rozdziały, jakby miały zmieścić się na jednej stronie, co więcej , powtarzające się kilkakrotnie jakby to był błąd w druku. Wygląda na to ,że autor ma taki styl, który jednak wyjątkowo mi nie odpowiada.
Co do samej opowieści, to zapowiadała się ciekawie ze względu na temat poszukiwania „zakazanego owocu” jakim były jedwabniki. W historii znamy wiele przedmiotów , których produkcja była objęta tajemnicą i którą za wszelką cenę próbowali przejąć cudzoziemcy lub po prostu cennych : przyprawy , papier , złoto , sadzonki tulipanów. To co niedostępne, pociąga ,no i przynosi majątek . Także tu bohater skuszony zyskiem udaje się w niebezpieczną podróż do Japonii. I tutaj... pusty śmiech ogarnia. Dwa tysiące kilometrów przebyte konno ? Kto by tyle wytrwał w siodle. Nawet jeśli Joncour dostał się tam dzięki przemytnikom, czy mam uwierzyć ,że białemu człowiekowi tak łatwo udało się bez mapy i znajomości języka dotrzeć do nielegalnego źródła handlu jedwabnikami jadąc przez pół Japonii ? W czasach izolacji „przybysze” byli łapani, więzieni , torturowani i zabijani. Kto czytał lub przynajmniej oglądał jednak „Szoguna”, ten wie o czym mówię. Tutaj mamy już rok 1861 (dopiero co po otwarciu się Japonii) i kilka kolejnych lat. Jeszcze za wcześnie na takie karkołomne wyprawy. A ta kobieta o twarzy dziecka i oczach o nieorientalnym wykroju: biała kobieta w Japonii trzymana przez właściciela jak zwierzątko czy może pół-Japonka? Skąd się wzięła w Japonii? W czasie kolejnej podróży w 1864 roku Joncour szuka przecież białej kobiety. Autor pogubił się w jej wyobrażeniu czy też jest to błąd w tłumaczeniu? Kim jest Hara Kei i dlaczego mówi biegle po francusku ? A chłopiec? Za co poniósł karę ?
Spodziewałam się bardziej informacyjnej powieści o historii jedwabiu , a dostałam romans o sennej atmosferze. Zdecydowanie nie trzyma w napięciu. Zakończenie jest dość niespodziewane, trochę jakby autor zakpił z czytelnika.

Co do filmu, to ogląda się przyjemnie jako historię o miłości , lepiej jednak nie czytać najpierw książki,żeby uniknąć porównań. Żadna z dwóch bohaterek nie pasowała do opisu w powieści.
To książka raczej dla miłośniczek romansów niż osób i interesujących się Azją.

Gdyby nie to,że powstała w 1996 roku, pomyślałabym ,że jest to powieść na komórkę. Krótkie rozdziały, jakby miały zmieścić się na jednej stronie, co więcej , powtarzające się kilkakrotnie jakby to był błąd w druku. Wygląda na to ,że autor ma taki styl, który jednak wyjątkowo mi nie odpowiada.
Co do samej opowieści, to zapowiadała się ciekawie ze względu na temat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
204
186

Na półkach:

Maleńka jak naparstek opowieść, która zaskakuje. Nie spodziewałam się tego co zastanę. Z nutką unoszącej się magii, choć przecież realistyczna do szpiku. Bolesna, choć urzekająca. Enigmatyczna i odnoszę wrażenie, że wciąż aktualna.
Herve Joncour, handlarz jedwabiu, rusza z Francji do Japonii by pozyskać bezcenne jajeczka jedwabników. Żegna się ze swoją żoną o najpiękniejszym głosie. Z ciepłym domem, który zawsze otwarcie go wita. Wszystko by odwrócić bieg wydarzeń, by szalejące epidemia nie pogrążyła ich w nędzy. Tam poznaje kobietę, której oczy nie miały wykroju orientalnego. Całą w jedwabiach, powabach, roztaczającą egzotyczną aurę, z którą nie może zamienić nawet słowa. Cel jego podróży, choć sam się do tego nie przyznaje, przeobraża się. Wciąż i wciąż rusza, mimo balansowania na krawędzi ryzyka.
Historia o tym, że można asystować własnemu życiu i patrzeć na nie jak na deszczowy dzień. Jakby stało się obok. Ale można też odpłynąć za daleko. O tym, że jedna chwila mogłaby zatrząść ludzkim mikroświatem w posadach, ale czy rzeczywiście jest tego warta? Że słowa "proszę wrócić, bo umrę", mogą opleść jak wąż, a jednocześnie udusić szczęście. Że są listy, które raz napisane, już się nie odstaną.
Karty powieści spowija niepokój, który miesza się, niczym kłęby dymu, z prostym uczuciem, któremu przecież nic więcej nie potrzeba. A może jednak, niczym głodujący, wciąż nam za mało? A może próbujemy się karmić tym, co nigdy nie nasyci?

Maleńka jak naparstek opowieść, która zaskakuje. Nie spodziewałam się tego co zastanę. Z nutką unoszącej się magii, choć przecież realistyczna do szpiku. Bolesna, choć urzekająca. Enigmatyczna i odnoszę wrażenie, że wciąż aktualna.
Herve Joncour, handlarz jedwabiu, rusza z Francji do Japonii by pozyskać bezcenne jajeczka jedwabników. Żegna się ze swoją żoną o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
136
62

Na półkach: ,

Pozycja, która chwyta za serce. Pokazuje zauroczenie, ulotność, a także ogromną moc miłości.

Pozycja, która chwyta za serce. Pokazuje zauroczenie, ulotność, a także ogromną moc miłości.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Alessandro Baricco Jedwab Zobacz więcej
Alessandro Baricco Jedwab Zobacz więcej
Alessandro Baricco Jedwab Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd