BFO czyli Bardzo Fajny Olbrzym

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,85 (327 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
28
8
57
7
107
6
54
5
39
4
11
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
BFG
data wydania
ISBN
8372983828
liczba stron
205
język
polski
dodała
alith

Kolejna znakomita opowieść dla młodych czytelników, którzy kochają Dahla za niezapomniane "Matyldę" i "Wiedźmy". Olbrzym jest jedyny w swoim rodzaju, najfajniejszy i najweselszy w całej krainie olbrzymów. Sophie, która została porwana z łóżka przez BFO, ma naprawdę szczęście, gdyż sąsiedzi olbrzyma są wstrętni, łapią dzieci i... Sophie wkracza do akcji i chce raz na zawsze przerwać praktyki...

Kolejna znakomita opowieść dla młodych czytelników, którzy kochają Dahla za niezapomniane "Matyldę" i "Wiedźmy".

Olbrzym jest jedyny w swoim rodzaju, najfajniejszy i najweselszy w całej krainie olbrzymów. Sophie, która została porwana z łóżka przez BFO, ma naprawdę szczęście, gdyż sąsiedzi olbrzyma są wstrętni, łapią dzieci i... Sophie wkracza do akcji i chce raz na zawsze przerwać praktyki olbrzymów, czy sobie poradzi?

Zabawna, pasjonująca i pełna ciepła opowieść o dziwnej przyjaźni, ozdobiona wspaniałymi ilustracjami Quentina Blake'a.

[Zysk i S-ka, 2003]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (952)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 740

Dlaczego tak lubię tego autora? Bo Dahl jest tak cudownie niepoprawny politycznie. W dzisiejszych czasach, gdzie za mówienie prawdy można trafić do więzienia (bo tak stanowi prawo - ja pierdykam co to za prawo? - chyba dla rządzących) czytanie jego książek jest niesamowicie ożywcze. Komu Dahl chce "przydzwonić" to i tak to zrobi. Nikt nie jest bezpieczny. Żaden naród, żaden człowiek. U niego zawsze wygrywa to co jest dobre, to co powinno wygrać.
Tłumacząc BFO Jerzy Łoziński odzyskał w moich oczach, po tej nieszczęśliwej "tłumaczninie" Władcy Pierścieni pełnej "łozizmów". Bardzo fajnie się czytało i sama mam ochoty spróbować podniachy i mieć prukuszki :)

książek: 224
Madzik | 2017-02-13

Zasłużona dziesiątka!
Najbardziej smakowdechowita książka, jaką ostatnimi czasy czytaliśmy. Miałam pewne obawy pożyczając ja dla cztero- i sześcio- latka, ale zupełnie bez podstaw. Książka nas zachwyciła. Mimo złych ludożerów, powieść jest pełna ciepła, radosna, zabawna.
Polubiliśmy BFG i dzielną małą Sophie. A niektóre z wyrazów, takich jak smakowdechowita tłoczypianka czy świszczybąki zagoszczą na długo w naszym rodzinnym słowniku.
Książkę rodzinnie polecamy i z przyjemnością sięgniemy po kolejne powieści Roalda Dahla.

książek: 222
Katarzyna Herniczek | 2010-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Znacznie zgrabniejszy tytuł z wydania 1991 GiG "Wielkomilud".
Cudowne ilustracje, książka mocno magiczna.

książek: 1846
Agnieszek | 2012-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2012

Zosia nie może usnąć. Kiedy dostrzega olbrzymią istotę zaglądającą do okien domów, w których śpią dzieci, ciekawość zaczyna walczyć ze strachem. Wkrótce olbrzym wyciągnie ją z łóżka i zabierze ze sobą.

I straszna, i śmieszna książka - teoretycznie dla dzieci. Momentami naiwna, chwilami nad wyraz poważna: po prostu Dahl.

Czytałam oryginał, stąd niektóre zabiegi językowe pozostają w sferze ledwie przeze mnie uchwyconej, z zainteresowaniem sięgnę po tłumaczenia. Ponoć obydwa polskie przekłady są kontrowersyjne: pierwszy z powodu ilustracji, drugi zaś z powodu kiepskiego spolszczenia. Mam nadzieję, że kiedyś skonfrontuję te opinie z własnymi wrażeniami.
Widzę w tym sens, gdyż książka jest naprawdę urocza.

książek: 387
jkesil | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2017

Po znakomitej Matyldzie i Charlie and the Chocolate Factory przyszedł czas na Bardzo Fajnego Giganta. Niestety książka nie ma niczego co ma "Charlie" (napisany na początku kariery Dahla) i Matylda (napisana pod koniec kariery). Brakuje tu uszczypliwego spojrzenia na społeczeństwo, bezkompromisowych obserwacji wszelkich wad tzw. dorosłych tak wspaniale budujących dziwny świat Dahla. Mamy olbrzymy i ich dziwne zwyczaje. Angliocentryczna opowieść mocno wskazuje Królową jako naczelną instancję i za nic nie odbiera jej powagi, nie poddaje w wątpliwość żadnego z atrybutów monarchii i podziału klasowego. Ktoś mógłby powiedzieć "no i co z tego", uważam jednak, że ostra satyra była cechą charakterystyczną Matyldy i Charliego jednocześnie zaskakująco bliską spostrzeżeniom dzieci. W BFG mamy zgrzebną historyjkę o dziewczynce porwanej przez Giganta do Krainy Olbrzymów i potem ratującej świat przed złymi kolegami BFG. Morał z tego taki, że złe olbrzymy są złe, Królowa angielska dobra. Zostaje...

książek: 3391

Na początek taka mała uwaga: The BFG (po polsku znany jako BFG, BFO oraz Wielkomilud) to pierwsza książka po angielsku, którą dane mi było ukończyć. Wcześniej miałam podejścia dwa: Dom Hadesa Ricka Riordana, który okazał się mocno średni i wkrótce wzięłam się za czytanie czegoś innego, by do książki wrócić już po jej polskiej premierze (przynajmniej szybciej mi z nią poszło), oraz Przygody Sherlocka Holmesa, których polskie wydanie dostałam w prezencie w trakcie lektury. I ponownie dokończyłam w tym języku, bo tak było zwyczajnie szybciej. No więc nie układało mi się z czytaniem po angielsku. Aż przyszedł On. Bardzo Fajny Olbrzym*. Nie mogłam go odłożyć. Był zbyt fajny. Zapraszam.

Ciąg dalszy na:
https://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2018/05/341-the-bfg.html

książek: 129
nestelle | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Dowiedziałam sie o tej książce dopiero gdy obejrzałam zwiastun zapowiedzianego filmu.....
najpierw podsunęłam książkę synowi a po jego "mamo musisz przeczytać!" -sama ją pochłonęłam .Fajnie się czyta a zabawne-wymyślone słownictwo dodaje uroku.Czepiałabym się tylko co niektórych zwrotów Bfo wobec Sophie typu"tępa jak taczka"itp....raczej nieprzystoi ,marny przyklad da dzieci ....
Ale poza tym -super.

książek: 1008
Ervisha | 2016-10-01
Przeczytana: 01 października 2016

Przeczytałam ale jeśli mam być szczera to na siłę. Książka mi się nie spodobała i to nie jest kwestia mojego wieku, gdyż "Charliego i fabrykę czekolady" tego samego autora, czytało mi się o wiele przyjemniej. Historia zamiast mnie wciągnąć i zaciekawić - nudziła a lektura szła jak po gruzie. Jestem ciekawa jak wypadł film na podstawie tej książki, bo książka w moich oczach nie prezentuje sie dobrze.

książek: 226
Bugaj | 2017-07-06
Przeczytana: czerwiec 2017

Ocena z punktu widzenia czytającego do snu siedmiolatkowi - rewelacja.
Śmiechu co niemiara (ziemiaki, świszczybąki itp)trochę straszno, ale koszmary żadne się nie śniły.
Pomimo że syn oglądał wcześniej ekranizację książki animowaną (1989), wcale nie zmniejszyło to przyjemności z czytania.
Wg mnie obowiązkowa na półce "Poczytaj mi tato"

książek: 241
Banita76 | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z tych ksiązek, które czyta się wciąż i jako dziecko, jako nastolatek i dorosły i za każdym razem się podoba, a nawet zachwyca. Jak mi będzie dane to spróbuję jako staruszka i dam znać czy nadal tak jest ;)Ps. Imiona wielkoludów rewlacyjne!

zobacz kolejne z 942 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Stulecie urodzin Roalda Dahla [KONKURS]

Oswojony wiking, wieczny chłopiec, ekscentryk, pisarz, lotnik, szpieg... Mroczny Norweg i pełen uroku młody człowiek o błyskotliwym poczuciu humoru. Autor „Charliego i fabryki czekolady”, a także perwersyjnych opowiadań dla „Playboya” i scenariusza do filmu o Bondzie „Żyje się tylko dwa razy” - Roald Dahl. W tym roku obchodzimy setną rocznicę jego urodzin.


więcej
Ekranizacje, na które warto czekać w 2016

Koniec roku za pasem, wszędzie pełno rankingów i zestawień najbardziej spektakularnych, dochodowych czy polecanych książek i publikacji roku 2015. Postanowiliśmy dla odmiany zestawić najgłośniejsze ekranizacje powieści, których premiery zaplanowano na rok 2016. Wielbiciele literatury mogą już zacząć ostrzyc sobie zęby.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd