7,01 (481 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
37
8
89
7
141
6
89
5
50
4
12
3
9
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324039494
liczba stron
224
słowa kluczowe
roald dahl
język
polski
dodał
LubimyCzytać

W 2016 roku Roald Dahl obchodziłby setną rocznicę urodzin. Charlie i fabryka czekolady oraz Matylda należą do kanonu ulubionych lektur szkolnych. Można je też zobaczyć w wersjach filmowych. Z okazji jubileuszu Steven Spielberg wyreżyserował inną jego książkę – BFG, czyli opowieść o Bardzo Fajnym Gigancie. Zobacz, co jeszcze kryje biblioteczka fantastycznego pana Dahla... Kiedy usłyszysz za...

W 2016 roku Roald Dahl obchodziłby setną rocznicę urodzin. Charlie i fabryka czekolady oraz Matylda należą do kanonu ulubionych lektur szkolnych. Można je też zobaczyć w wersjach filmowych. Z okazji jubileuszu Steven Spielberg wyreżyserował inną jego książkę – BFG, czyli opowieść o Bardzo Fajnym Gigancie.

Zobacz, co jeszcze kryje biblioteczka fantastycznego pana Dahla...
Kiedy usłyszysz za oknem podejrzany hałas, nie próbuj się chować pod kołdrę. Olbrzym, który kradnie dzieciom koszmary i tak Cię znajdzie... Na szczęście Bardzo Fajny Gigant - przyjaciel Sophie - nie jest okrutnym stworem. Ale w Anglii są również inne olbrzymy – o wiele mniej przyjemne, które zajadają się dzieciakami. Czy Sophie i BFG uda się ich powstrzymać? Miejmy nadzieję, że tak – w przeciwnym razie kolejnym pożartym dzieckiem możesz być TY

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,8330,BFG

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,8330,BFG

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (987)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 740

Dlaczego tak lubię tego autora? Bo Dahl jest tak cudownie niepoprawny politycznie. W dzisiejszych czasach, gdzie za mówienie prawdy można trafić do więzienia (bo tak stanowi prawo - ja pierdykam co to za prawo? - chyba dla rządzących) czytanie jego książek jest niesamowicie ożywcze. Komu Dahl chce "przydzwonić" to i tak to zrobi. Nikt nie jest bezpieczny. Żaden naród, żaden człowiek. U niego zawsze wygrywa to co jest dobre, to co powinno wygrać.
Tłumacząc BFO Jerzy Łoziński odzyskał w moich oczach, po tej nieszczęśliwej "tłumaczninie" Władcy Pierścieni pełnej "łozizmów". Bardzo fajnie się czytało i sama mam ochoty spróbować podniachy i mieć prukuszki :)

książek: 354
eMka_Bezunia | 2019-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

Nie wiem jak mam się do tej książki odnieść. Trochę przerażała mnie wizja olbrzymów porywających i pożerających ludzi. ŁŁoookkkrrropnooość. I jeszcze ta nazwa – ziemniaki.
Ale bardzo fajny gigant był naprawdę sympatyczny. Miał dobre serduszko. I fajnie przekręcał słowa.
No i proszę… wiemy już też skąd się biorą nasze sny ;-)
Książka taka trochę straszna, trochę śmieszna. Kto chce niech sam sobie przeczyta i wyrobi opinię. Pozdrawiam.

książek: 244
Madzik | 2017-02-13

Zasłużona dziesiątka!
Najbardziej smakowdechowita książka, jaką ostatnimi czasy czytaliśmy. Miałam pewne obawy pożyczając ja dla cztero- i sześcio- latka, ale zupełnie bez podstaw. Książka nas zachwyciła. Mimo złych ludożerów, powieść jest pełna ciepła, radosna, zabawna.
Polubiliśmy BFG i dzielną małą Sophie. A niektóre z wyrazów, takich jak smakowdechowita tłoczypianka czy świszczybąki zagoszczą na długo w naszym rodzinnym słowniku.
Książkę rodzinnie polecamy i z przyjemnością sięgniemy po kolejne powieści Roalda Dahla.

książek: 222
Katarzyna Herniczek | 2010-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Znacznie zgrabniejszy tytuł z wydania 1991 GiG "Wielkomilud".
Cudowne ilustracje, książka mocno magiczna.

książek: 1900
Agnieszek | 2012-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2012

Zosia nie może usnąć. Kiedy dostrzega olbrzymią istotę zaglądającą do okien domów, w których śpią dzieci, ciekawość zaczyna walczyć ze strachem. Wkrótce olbrzym wyciągnie ją z łóżka i zabierze ze sobą.

I straszna, i śmieszna książka - teoretycznie dla dzieci. Momentami naiwna, chwilami nad wyraz poważna: po prostu Dahl.

Czytałam oryginał, stąd niektóre zabiegi językowe pozostają w sferze ledwie przeze mnie uchwyconej, z zainteresowaniem sięgnę po tłumaczenia. Ponoć obydwa polskie przekłady są kontrowersyjne: pierwszy z powodu ilustracji, drugi zaś z powodu kiepskiego spolszczenia. Mam nadzieję, że kiedyś skonfrontuję te opinie z własnymi wrażeniami.
Widzę w tym sens, gdyż książka jest naprawdę urocza.

książek: 14
Joosya | 2019-03-11
Na półkach: Przeczytane

Moja ukochana książka z dzieciństwa, która zawsze będzie się nazywać ‚Wielkomilud’, innych nazw nie przyjmuję! Piękne ilustracje, trochę mroczne i magiczne, całość z fajnym humorem, dreszczykiem emocji i nutką strachu (wszak olbrzymi chrupiący ludzi to gładki temat nie jest...) i wszystko co najfajniejsze dla dzieci i dorosłych również.

książek: 1499
Weronika | 2018-12-27
Przeczytana: 05 grudnia 2018

Moja recenzja:
https://literaturomania.blogspot.com/2018/12/bfg-bardzo-fajny-gigant-i-maa.html

książek: 403
jkesil | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2017

Po znakomitej Matyldzie i Charlie and the Chocolate Factory przyszedł czas na Bardzo Fajnego Giganta. Niestety książka nie ma niczego co ma "Charlie" (napisany na początku kariery Dahla) i Matylda (napisana pod koniec kariery). Brakuje tu uszczypliwego spojrzenia na społeczeństwo, bezkompromisowych obserwacji wszelkich wad tzw. dorosłych tak wspaniale budujących dziwny świat Dahla. Mamy olbrzymy i ich dziwne zwyczaje. Angliocentryczna opowieść mocno wskazuje Królową jako naczelną instancję i za nic nie odbiera jej powagi, nie poddaje w wątpliwość żadnego z atrybutów monarchii i podziału klasowego. Ktoś mógłby powiedzieć "no i co z tego", uważam jednak, że ostra satyra była cechą charakterystyczną Matyldy i Charliego jednocześnie zaskakująco bliską spostrzeżeniom dzieci. W BFG mamy zgrzebną historyjkę o dziewczynce porwanej przez Giganta do Krainy Olbrzymów i potem ratującej świat przed złymi kolegami BFG. Morał z tego taki, że złe olbrzymy są złe, Królowa angielska dobra. Zostaje...

książek: 3351

Na początek taka mała uwaga: The BFG (po polsku znany jako BFG, BFO oraz Wielkomilud) to pierwsza książka po angielsku, którą dane mi było ukończyć. Wcześniej miałam podejścia dwa: Dom Hadesa Ricka Riordana, który okazał się mocno średni i wkrótce wzięłam się za czytanie czegoś innego, by do książki wrócić już po jej polskiej premierze (przynajmniej szybciej mi z nią poszło), oraz Przygody Sherlocka Holmesa, których polskie wydanie dostałam w prezencie w trakcie lektury. I ponownie dokończyłam w tym języku, bo tak było zwyczajnie szybciej. No więc nie układało mi się z czytaniem po angielsku. Aż przyszedł On. Bardzo Fajny Olbrzym*. Nie mogłam go odłożyć. Był zbyt fajny. Zapraszam.

Ciąg dalszy na:
https://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2018/05/341-the-bfg.html

książek: 129
nestelle | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Dowiedziałam sie o tej książce dopiero gdy obejrzałam zwiastun zapowiedzianego filmu.....
najpierw podsunęłam książkę synowi a po jego "mamo musisz przeczytać!" -sama ją pochłonęłam .Fajnie się czyta a zabawne-wymyślone słownictwo dodaje uroku.Czepiałabym się tylko co niektórych zwrotów Bfo wobec Sophie typu"tępa jak taczka"itp....raczej nieprzystoi ,marny przyklad da dzieci ....
Ale poza tym -super.

zobacz kolejne z 977 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Stulecie urodzin Roalda Dahla [KONKURS]

Oswojony wiking, wieczny chłopiec, ekscentryk, pisarz, lotnik, szpieg... Mroczny Norweg i pełen uroku młody człowiek o błyskotliwym poczuciu humoru. Autor „Charliego i fabryki czekolady”, a także perwersyjnych opowiadań dla „Playboya” i scenariusza do filmu o Bondzie „Żyje się tylko dwa razy” - Roald Dahl. W tym roku obchodzimy setną rocznicę jego urodzin.


więcej
Ekranizacje, na które warto czekać w 2016

Koniec roku za pasem, wszędzie pełno rankingów i zestawień najbardziej spektakularnych, dochodowych czy polecanych książek i publikacji roku 2015. Postanowiliśmy dla odmiany zestawić najgłośniejsze ekranizacje powieści, których premiery zaplanowano na rok 2016. Wielbiciele literatury mogą już zacząć ostrzyc sobie zęby.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd