Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Śmiertelne maski

Tłumaczenie: Anna Cichowicz
Cykl: Akta Harry'ego Dresdena (tom 5) | Seria: Wielkie Serie Fantasy
Wydawnictwo: Amber
7,16 (116 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
27
7
43
6
18
5
8
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death Masks
data wydania
ISBN
8324121706
liczba stron
296
język
polski
dodała
dona

Harry Dresden, jedyny profesjonalny mag-detektyw w Chicago, ma powód do zadowolenia - interesy idą świetnie. Ale ma też powód do zmartwień - pojedynek z diukiem Ortegą z Czerwonego Dworu i kradzież całunu, który posiada ogromną magiczną moc. Nie wspominając o powrocie dziewczyny Harry'ego, półwampirzycy Susan...

 

Brak materiałów.
książek: 401
wojtek.wysocki | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kolejna seria mi się właśnie skończyła, chyba jednak trzeba będzie sięgnąć do kieszeni i uzupełnić zapasy, bo naprawdę niewiele tego zostało. Mimo nieszczęśnie wysokiego kosztu zakupu "Malazańskiej Księgi Poległych" trzeba się będzie poświęcić, dużo do czytania.

Ale wracając do wątku tytułowego. Czerwoni ciągle się tutaj pałętają, już chyba można by dać spokój, to już trzecie tomiszcze z rzędu, na szczęście jest to tylko epizod.

Główna akcja koncentruje się na specyficznej odmianie demonów, która w przeciwieństwie do "normalnych" osobników swego gatunku może przebywać swobodnie w realu i jeszcze całkiem śmiertelnie oddziaływać na ludzi. Wiąże się z nimi liczba 30, czemu, sami doczytajcie.

Nasz As oczywiście musi im spuścić manto, i oczywiście, nie omieszka się za to zabrać, z jakim skutkiem, to się okaże.

Odrobina religijnej filozofii, kwestii wiary, i co z tego wynika, ale oczywiście bez przesady, to w końcu luuuuźna książka (bardzo luźna).

W zasadzie nie jestem w stanie już nic nowego dopisać ponad to co wyplułem przy okazji wcześniejszych części.

Mimo tego, że zaczęła już trochę nużyć to będzie mi brakowało tej kolejnej "komiksowej postaci altruisty - superbohatera chociaż frajera", zastanawiającego się usilnie po jaką cholerę mu to wszystko, matka Teresa się znalazła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Większość bezwzględna

Nie mając pomysłu, co przeczytać, postanowiłem sięgnąć po jakąkolwiek powieść Mroza. Wiedziałem, że sobie dzięki niej umilę czas. Miałem też świadomoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd