Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trafiona-zatopiona

Wydawnictwo: Grasshopper
6,04 (69 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
17
6
15
5
17
4
6
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61725-15-2
liczba stron
296
słowa kluczowe
powódź, Warszawa, życie
język
polski
dodała
Ag2S

Czy to możliwe, by losy czterech udręczonych samotnością osób odmieniły się w ciągu dwóch dni? Tak, a wszystkiemu winna Wisła, która właśnie wylała z brzegów, zatapiając bloki warszawskiej dzielnicy Powiśle i splatając nierozerwalnie życie bohaterów: Besi, trzydziestoparoletniej gospodyni domowej, pełnej frustracji matki dwóch córek, która siłą rozpędu pcha swój kierat do momentu, gdy jej mąż...

Czy to możliwe, by losy czterech udręczonych samotnością osób odmieniły się w ciągu dwóch dni? Tak, a wszystkiemu winna Wisła, która właśnie wylała z brzegów, zatapiając bloki warszawskiej dzielnicy Powiśle i splatając nierozerwalnie życie bohaterów:
Besi, trzydziestoparoletniej gospodyni domowej, pełnej frustracji matki dwóch córek, która siłą rozpędu pcha swój kierat do momentu, gdy jej mąż nagle znika. Nie żyje? Odszedł do kochanki?
Agaty, studentki i mieszkanki Powiśla, która niedawno przeprowadziła się ze wsi do Warszawy. Tu w jej życiu pojawia się mężczyzna, z którym wolałaby się jak najszybciej rozstać.
Chudego, dwudziestoletniego sąsiada Agaty, dziwaka i hipochondryka, który ma wrażenie, że słyszy ludzkie myśli. Musi nagle dopuścić do swego świata kilka obcych osób. Tomka, chirurga pracoholika, który po raz kolejny zapomina, że ma rodzinę. Powódź rozbija mu starannie skomponowany plan dnia.

"Trafiona - zatopiona" to poruszająca historia przepełniona ludzkimi pragnieniami i nadzieją. Opowiadana wielogłosowo, przez dwie kobiety i dwóch mężczyzn, powinna znaleźć czytelników wśród osób lubiących nieco ambitniejszą, ale płynnie napisaną prozę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (234)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 767
BeataBe | 2012-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2012

Nic nie zapowiadało tak dobrej książki. Przeczytam parę stron, zobaczę o co chodzi i najwyżej rzucę w kąt - myślałam - pewnie kolejna banalna historia...
Błąd. Jak miło, że się myliłam. Książka nie jest banalna. Historia kilku osób poruszająca. Ciekawy, naprawdę niebanalny pomysł na umiejscowienie akcji powieści.
Niby nic ciekawego się nie dzieje, a historia wciąga niesamowicie. Dawno już nie zarwałam nocki z powodu książki, która mnie po prostu poruszyła i wzruszyła.
I mam nadzieję, że ta autorka opowie mi jeszcze wiele poruszających historii.

książek: 1145
Kanarek | 2012-03-23
Przeczytana: 23 marca 2012

Zupełnie nie wiedziałam czego spodziewać się po tej książce. Autorki nie znałam, z opisu na okładce zbyt wiele nie wynikało.
A jednak to całkiem udana lektura.

Akcja toczy się w Warszawie.
Pewnego czerwcowego upalnego dnia Wisła zalewa położone na Powiślu bloki.
Na skutek różnych zbiegów okoliczności w jednym bloku zostają uwięzieni:

Tomasz - lekarz onkolog, ojciec i mąż, który zdaje się nie pamiętać już o obowiązkach wobec rodziny, właściwie ogranicza się tylko do zapewniania im bytu materialnego, całkowicie skupił się na ratowaniu życia swoich pacjentów, w tym życiu nie ma miejsca dla Besi.

Agata - przyjechała do miasta ze wsi, bo chce zapomnieć o swojej rodzinie, a szczególnie o dziadku, któremu paradoksalnie zawdzięcza możliwość mieszkania w Warszawie, czy coś połączy Agatę i Tomasza?

Chudy - dwudziestoparolatek z kompleksami i rożnymi lękami, panicznie boi się zarazków, otaczają go głosy.

Matka karmiąca (Bożena) - wszystko wie najlepiej, ale czy jest szczęśliwa?

Pewnego...

książek: 1040
Melania | 2012-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Powódź ... powódź na Powiślu ... splata ze sobą losy czterech osób, w których następują zmiany... ich charakterów ... ich życia. Książka jest bardzo poruszająca ... autorka pokazuje nam jak z jednej strony bardzo łatwo zaginąć w tłumie ludzi w wielkim mieście, być anonimowym, chować się przed swoimi problemami ... a z drugiej strony jak łatwo się poddać, zredukować swoje życie do minimum ... poświęcić się ... dla dobra rodziny, męża, dzieci ... a własne ja? ... moja godność? ... moje życie?.

Beata zwana Besią, żona Tomka, mama dwóch dziewczynek ... jako młoda mężatka kobieta pracująca, odnosząca sukcesy, po narodzinach dzieci zepchnęła się do roli kobiety domowej ... mąż, dzieci, sprzątanie, zmywanie, pranie, zakupy itp ... przestała dbać o siebie ... bo po co ... skoro mąż zarabia a ja siedzę w domu muszę dbać o dom , dzieci i męża, a nie wydawać jego pieniądze na siebie ... ale kiedy jej mąż nie wraca na noc, a teściowa mówi że go widziała jak odjeżdżał spod szpitala z jakąś...

książek: 1176
marola | 2012-02-01
Przeczytana: 30 stycznia 2012

Są książki, które wpisują się w mój nastrój i ta do nich należy.
Cztery oblicza samotności i strachu przed życiem, bo ktoś kiedyś bardzo skrzywdził... W każdej z nich rozpoznać można jakąś cząstkę siebie. Besia sfrustrowana matka i żona, na pewno nie kochanka. Wtłoczona w kierat codziennych obowiązków żyje w poczuciu winy, że o czymś zapomniała, na coś nie wystarczyło jej czasu, coś zrobiła źle, a przecież powinna być szczęśliwa, bo nie musi pracować i mąż taki zaradny, bo na nią zarabia.
Agata obca w wielkim mieście. Tu nie dziwi tak jak w swojej wiosce, ale duchy przeszłości pojawiają się niespodziewanie i gnębią. Opieka, nadprogramowa, onkologa wyzwala skrywane głęboko pokłady bólu i samotności. Rozmowa pozwala jej zrozumieć, że coś, co dla rodziców było normalne, wcale normalne nie było, a ich oczekiwania wobec jedynej córki są bezpodstawne.
Tomek, onkolog, pracoholik, mąż, ojciec, nie kochanek, który jak mantrę zapisuje sobie "nie jestem Bogiem". Jego samotność jest wynikiem...

książek: 90
vixen39 | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane

Fryczkowska należy do moich ulubionych autorów, ma bardzo fajny lekki styl narracji. Ją się po prostu pochłania, to taka literatura przy której się odpoczywa i czerpie radość z czytania.
Dzieje się we współczesnej Warszawie, więc łatwo nam zrozumieć bohaterów, ludzi takich jak my.
To jak rozmowa ze znajomymi, co dom to sekret i problemy takie zwykłe.
Ciekawa narracja z punktu widzenia różnych bohaterów, których niespodziewanie powódź w jakiś sposób połączyła mimo, ze żyją w zupełnie innych środowiskach.
relaksująca i dobra książka.

książek: 613
Kamila | 2013-10-09
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2013

To było moje trzecie spotkanie z twórczością Anny Fryczkowskiej. Dwie poprzednie książki przeczytane przeze mnie to kryminały, i w moim odczuciu oferują trochę więcej aniżeli recenzowana tu książka.
Pod względem języka, książka nie zawodzi. Treść szałowa nie jest, ale czyta się przyjemnie i z zaciekawieniem. Dziwaczne ludzkie losy....

książek: 158
Marta566 | 2013-11-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 listopada 2013

Lubię tę autorkę.

książek: 11
ofka | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Ciekawa historia, ciekawi ludzie, świetnie napisane, trzyma w napięciu. Warto przeczytać, pozostaje w pamięci.

książek: 765
Cathea | 2015-04-29

http://brzuchalska.blogspot.com/2015/04/ksiazkowe-zauroczenia-2552-trafiona.html

książek: 256
Cape | 2012-07-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2012

Warszawa współcześnie. Powódź. Pewien blok zostaje odcięty od świata a co za tym idzie jego mieszkańcy nie mają kontaktu ze światem. Wiem, mnie też trudno było to sobie wyobrazić ale postanowiłam nie wnikać w możliwości technologiczne ówczesnego świata. W każdym razie – w bloku nie ma prądu a komórki nie działają ( z różnych względów np. wszystkim padły baterie). Przez tych kilka godzin (może dobę) poznajemy kilkoro głównych bohaterów. Agata, młoda niezależna młoda kobieta, która uciekła z głuchej wsi do wielkiego miasta. A przede wszystkim uciekła od własnej „głuchej rodziny”. Tomka – jej lekarza, którego powódź zastaje u Agaty w mieszkaniu. Jego żonę Besię, która jest przekonana, że mąż ją właśnie porzucił.
Książka psychologiczna o otwieraniu się przed drugim człowiekiem. Niby banał ale jaki prawdziwy. Nie pieję z zachwytów nad książką. Ma jedną wadę – zbyt szybko się kończy ale z czystym sumieniem polecam.

zobacz kolejne z 224 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd