Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Labirynt odbić

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Cykl: Labirynt odbić (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,53 (574 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
104
8
128
7
188
6
66
5
31
4
4
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Labirint otraženij
data wydania
ISBN
9788374801317
liczba stron
412
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nagore

Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w postaci globalnej wioski. Można w niej pracować, bawić się, pić i grać, Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z nich musi nagle odkryć, kim jest postać, która nagle pojawia się w Głębi. Nie ma odpowiednika w świecie rzeczywistym....

Głębia - świat wirtualny, alternatywna rzeczywistość, wykreowana w postaci globalnej wioski. Można w niej pracować, bawić się, pić i grać, Ale wychodzi się dopiero wtedy, gdy timer wyrzuci użytkownika. Tylko nurkowie, głębinowa elita, potrafią wynurzać się samodzielnie. Jeden z nich musi nagle odkryć, kim jest postać, która nagle pojawia się w Głębi. Nie ma odpowiednika w świecie rzeczywistym. I nie została stworzona przez Sieć...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1194)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1209
Bastete | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2012, Kupię sobie
Przeczytana: 25 stycznia 2012

Wirtualna rzeczywistość przyszła do nas jakby bocznymi drzwiami, bez super komputerów, łączy światłowodowych, gniazd wszczepianych w czaszkę. Zamiast nich jest dźwięk i obraz, słodka pułapka o nazwie Deep zastawiona na naszą podświadomość. Po co tworzyć realność i wpychać ją nam do głowy, gdy starczy przekonać naszą podświadomość, że te kilka pixeli na ekranie to coś całkiem realnego? Jest tylko mały problem - z objęć Głębi nie wyjdziesz samodzielnie. Potrzebne są do tego narzędzia i procedury. Nikt nie jest w stanie przekonać własnej podświadomości, że nie doświadcza czegoś prawdziwego. No dobra, prawie nikt, ale to jest już tajemnicą naszego bohatera.

Przyzwyczajony do Łukjanienki jako pisarza urban fantasy z pewną ciekawością sięgnąłem po "Labirynt odbić". Czy się zdziwiłem? I tak, i nie. To cyberpunk, który nie jest cyberpunkiem - to po prostu Łukjanienko.
Jego styl, konstrukcja postaci, fabuły i wątków, opisy, Rosja - rozpoznawalne od pierwszych stron i nie do podrobienia....

książek: 598
Freakoholic | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane

Obcowanie z technologią przyszłości nie zawsze jest dobrym pomysłem, jednakże świat głębi to miejsce gdzie możemy zatopić się na długie godziny. Czyta się lekko, a sposób wypowiadania się autora jest bardzo bezpośredni, dzięki temu czujemy się z nim bardziej związani. To wspaniałe uczucie. Książka ta pomimo podjęcia tematu fantastycznego mogę polecić każdemu.

książek: 885
Judith | 2010-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2010

Nie jestem maniakiem komputerowym, nie rozumiałam wiele fachowych komputerowych nazw, ale sama historia mnie porwała. Rosyjska dusza Siergieja Łukjanienki sprawia, że tworzy tak plastyczne i działające na wyobraźnię obrazy, że nie w sposób im się oprzeć.
Ciekawa wizja rozwoju wirtualności, głębokie życiowe przemyślenia i akcja, która sprawia, że ledwo nadążałam z przerzucaniem stron.
Siergiej, Siergiej ... jak ten facet potrafi pisać ;)

książek: 487
Kacper Stachowski | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2013

Kiedy zaczynałem czytać książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Sporo akcji, dobrze i ciekawie napisane, pomyślałem, że fajnie będzie się czytać. Po kilkudziesięciu stronach akcja zwalnia i odrobinę usypia. Już myślałem, że to pewnie będzie dla mnie kolejny niewypał, że za chwilę autor przerzuci się z wciągającego opisu do rozważań nad światem lub komputerami i powieść zmieni się w kołysankę. Nic bardziej mylnego. Chwilę później "Labirynt odbić" pochłonął mnie bez reszty. Dużo akcji, która jednak nie jest sednem powieści, ciekawa fabuła i świat wirtualny przeplatający się z realnym. To co najbardziej mnie urzekło w powieści to fakt, że pomiędzy kolejnymi zanurzeniami w Głębi autor opisuje życie bohatera w realnym świecie, ukazując przy okazji szarą rzeczywistość prawdziwego świata w kontraście z wirtualnym. Widać biedę w jakiej żyli mieszkańcy Rosji, oderwanie od realnego świata na rzecz marzeń, które można było spełnić w świecie wirtualnym, ułomność człowieka i naiwność, którą...

książek: 3793
Adam | 2016-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Można się za czymś podpisać obydwiema rękoma. No to niech mi będzie wolno polecić czytanie tej książki obydwoma oczyma 😊. 📚

książek: 1616
Pablos | 2010-07-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Jedna z najlepszych książek rosyjskiego autora, prezentująca jego własną, specyficzną, bardzo rosyjską wizję cyberpunku. Świetnie będą się bawić szczególnie ci, którzy pamiętają czasy pierwszych komputerów IBM, procesory 486 i - przede wszystkim - grę "DOOM".

książek: 299
Jola | 2016-03-10
Na półkach: MAG, Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 marca 2016

Przyznaję, że jest to moje pierwsze spotkanie z prozą Łukjanienki, i od razu strzał w dziesiątkę! "Labirynt odbić" to po trosze Matrix, ale pozbawiony wątku post-apokaliptycznego i mesjanistycznego. Wizja świata, w którym ludzie spędzają większość życia w wirtualnej rzeczywistości nie jest niczym nowym, ale ujęcie tematu w wykonaniu Łukjanienki jest mistrzowskie.

Powieść ma w sobie wszystko, czego wymagam od książki:
- oryginalny pomysł,
- świetnie wykreowany świat,
- wciągającą akcję,
- dających się lubić bohaterów,
- drugie dno, refleksję, głębię (nomen omen...).
W zasadzie trudno powstrzymać się od pisania w samych superlatywach - "Labirynt odbić" to powieść dopracowana w najmniejszych szczegółach. Nie czytałam jeszcze drugiego tomu (co zamierzam prędko naprawić), ale pierwszy tom wydaje mi się kompletny i stanowi spójną całość.

Dodatkowym smaczkiem są wzmianki o grach - uśmiechnęłam się czytając, że istnieją trzy nieśmiertelne gry, które nigdy nie stracą fanów: Command &...

książek: 23
goobar | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2009

Interesujaca koncepcja wirtualnej rzeczywistosci, w ktorej jednak raza pewne techniczne szczegoly. Autor staral sie zachowac klimat "geekowatosci", przez co czasami doprowadza raczej do smiechu, niz zdobywa uznanie co bardziej obeznanych uzytkownikow. Oczywiscie, czesciowo wynika to z faktu, ze powiesc zostala napisana cale wieki temu (wg informatycznej miary), ale rowniez z niewiedzy autora. Pan Siergiej mogl wybrnac z tego w zdecydowanie lepszy sposob, chociazby nie skupiajac sie na szczegolach charakterystycznych dla lat dziewiecdziesiatych. Niemniej, jesli czytelnik nie bedzie zawracal sobie glowy tymi drobnostkami, a skupi sie na ciekawej fabule i psychologii postaci, powinien byc w pelni ukontentowany po przeczytaniu "Labiryntu Odbic".

P.S. W pewnej jednakze kwestii Siergiej Lukjanienko mial absolutna racje: Doom zyje wiecznie, tylko gracze umieraja ;).

książek: 83
Fantomas | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane

Wszystkich obawiających się, iż autor czerpał garściami z filmu "Matrix", mogę z czystym sumieniem uspokoić. Dwa niewątpliwie wybitne w swoich dziedzinach dzieła łączy niewiele. Świat "Labiryntu Odbić" prezentuję się znakomicie, dynamiczny, pełen wygód oraz miejsc zapewniających rozrywkę. Oczywiście nie każdego na to stać, ale o tym już przekonacie się sami podczas lektury. Pomimo swojego rozmachu, bardzo łatwo sobie wyobrazić cybernetyczną rzeczywistość, w której toczy się główna akcja. Dlaczego? Ano dlatego, że jest ona odzwierciedleniem ludzkich pragnień. Pozwala zachować anonimowość i prowadzić podwójne życie. Któż by o tym nie marzył? Jednak nie dajcie się zwieść, ten świat również potrafi być niebezpieczny. Gorąco polecam.

książek: 28
Ula | 2010-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2009

Lonia — Leonid — jest nurkiem nowej generacji, zanurzającym się nie w wodzie, lecz w Głębi — czymś, co powstało jako następstwo ewolucji Internetu. Przedstawiona Głębia to coś pomiędzy Matrixem a Second life; miejsce, w którym można zarabiać i tracić pieniądze, poznać miłość swojego życia, jak również — pomimo wszelkich zabezpieczeń — umrzeć. Ten wirtualny świat, do którego można wchodzić za pomocą specjalnego hełmu, kombinezonu podłączanego do komputera i innowacyjnego programu, zawładnął wszystkimi, którzy mają modem i wystarczającą ilość pieniędzy, aby łączyć się z Internetem. Nurkowie tym różnią się od przeciętnych bywalców Głębi, że potrafią odróżnić iluzję wirtualnego świata od rzeczywistości i aby się z niego "wynurzyć", nie potrzebują niczyjej pomocy; jest ich zaledwie setka w skali całego świata, przez co stają się niezwykle cenni dla wszystkich, którzy chcieliby skorzystać z ich usług. Trudno powiedzieć, żeby Lonia prowadził spokojne życie; bycie nurkiem jest poniekąd...

zobacz kolejne z 1184 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd