Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poniedziałek zaczyna się w sobotę

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,24 (605 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
98
8
124
7
166
6
94
5
53
4
11
3
14
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376481937
liczba stron
238
język
polski

Inne wydania

Aleksander Iwanowicz Priwałow, młody programista z Leningradu, w czasie urlopu spotyka w lesie dwóch sympatycznych naukowców, którzy proponują mu pracę w swojej placówce w pobliskim Sołowcu, fikcyjnym miasteczku na północy Rosji. Wizyta w tajemniczym INBADCZAM-ie (Instytucie Badań Czarów i Magii) staje się początkiem wypadków, które przeczą logice. Ich kulminacją jest niezwykła podróż do...

Aleksander Iwanowicz Priwałow, młody programista z Leningradu, w czasie urlopu spotyka w lesie dwóch sympatycznych naukowców, którzy proponują mu pracę w swojej placówce w pobliskim Sołowcu, fikcyjnym miasteczku na północy Rosji. Wizyta w tajemniczym INBADCZAM-ie (Instytucie Badań Czarów i Magii) staje się początkiem wypadków, które przeczą logice. Ich kulminacją jest niezwykła podróż do świata wyobrażeń, która odbywa się w kierunku odwrotnym do osi czasu...

Powieść "Poniedziałek zaczyna się w sobotę" była satyrą na radzieckie instytuty naukowe, ich niedołężną administrację, awarie sprzętu i nieuczciwych naukowców. Książka doczekała się sequela pt. "Bajka o Trójce".

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.proszynski.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2754
Czytam-Sobie | 2016-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2016

Uwielbiam radziecką science fiction - właśnie chodzi mi tę z czasów ZSRR. Ma bardzo specyficzny klimat i mnóstwo podtekstów, które niestety nie są dla wszystkich rozpoznawalne. Myślę tu szczególnie o młodszych, którzy komuny nie zaznali i nie pamiętają, jak z powodu cenzury każdy niemal utwór miał drugie i trzecie dno, że trzeba było umieć czytać między wierszami i ile radochy dawało odkrycie tych dodatkowych znaczeń). A że SF dawała w tym względzie nieograniczone wręcz pole do popisu, więc powstawały takie perełki jak choćby właśnie "Poniedziałek...".
Super :)

książek: 0
| 2014-06-09

Szczęście ludzkie naczelną ideą narodu radzieckiego. Ściśle tajne. Przed przeczytaniem spalić.
INBADCZAM – Instytut Badań Czarnych Asocjacji Melanezji? Częstotliwości Aberracji Myślowych? Nie. To tylko zwykły Instytut Badań Czarów i Magii. Miejsce, gdzie Wielki Inkwizytor, Mag Doskonały bez możliwości czarowania, Melin zasłużony na polu walki z jankeskim imperializmem, towarzyszki i towarzysze czarodzieje, poszukują sensu życia i ideału ludzkiego szczęścia. Baśnie, bujdy, legendy i zabobony, paszkwil, ironia i kpina ubrane w maskujące ciuszki, pod srogim okiem komunistycznej cenzury, obśmiewają absurd radzieckiej ideologii i nonsensów naukowych. Szczupacza wersja złotej rybki spełnia życzenie „Wykonaj za mnie plan roczny w tartaku”.
Komiczne dialogi, inwektywy, aluzje, niby bez składu i ładu, pozornie nawet bez konkretnej akcji, wszystko rodem z radzieckich komedii, choćby „Psie serce” czy „12 krzeseł”, plus nasza swojska „Mniemanologia stosowana” i dowolny film Barei. Mieszkanka...

książek: 0
| 2011-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2011

Syzyfowe prace

Ta książka tylko z wierzchu jest zabawna. Co prawda, środowisko naukowców – tu: magów – ukazane jest z ironią i humorem, ale to tylko fasada, przynęta dla cenzury. Trzeba pamiętać, że powieść ukazała się w 1965 roku, na początku długiej breżniewowskiej smuty w Sowietach. Ezopowy język był jednym z najbardziej charakterystycznych środków wypowiedzi w literaturach krajów tzw. bloku socjalistycznego. Oczywiście, samej sowieckiej nauce też się tu dostało – Wybiegałło i jego fantastyczne teorie to najlepszy tego przykład. Kto pamięta złowrogą postać Trofima Łysenki i jego rujnujące rolnictwo polityczne dogmaty czy sowieckich psychiatrów i ich wkład w badania nad tzw. schizofrenią bezobjawową, ten łatwo dośpiewa sobie kontekst. Najśmieszniej jest w opisach styku pracy naukowej i zbiurokratyzowanej administracji (choćby przezabawna walka Kamieniojada z marnotrawstwem). Jednak socjalistyczna rzeczywistość, dławiona przez wszechmocnych i bezkarnych urzędników – wcale tak...

książek: 232
patrycja76 | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: grudzień 2013

Chcecie bajkę - oto bajka. Młody programista w drodze na spotkanie z przyjaciółmi zabiera dwóch autostopowiczów. W podziękowaniu proponują mu oni nocleg w... Chatce Na Kurzej Nóżce, gdzie gospodynią jest nadzwyczaj żywotna stuletnia babuszka, po podwórzu przechadza się sklerotyczny gadający kot Bazyli (który nie pracuje - jak zawiadamia administracja), a lustro nocami snuje filozoficzne dysputy. Jak się okazuje w miasteczku działa ośrodek naukowy o nazwie Instytut Badań Czarów i Magii, który właśnie poszukuje zdolnego programisty. Tak to nasz bohater zamiast udać się na urlop znajduje nowe zatrudnienie. Dalej jest coraz dziwniej. Rzeczywistość miesza się z fikcją, absurdalne jest połączenie życia w Związku Sowieckim i świata fantastycznych postaci (prof. Janus w dwóch osobach czy antypatyczny Wybiegałło przeprowadzający serię nieudanych eksperymentów). Wszystkie te wydarzenia opisane są bardzo żywym, barwnym językiem, nie sposób nudzić się przy czytaniu tej książki.
To pierwsza...

książek: 429
oleysothoth | 2013-06-06
Na półkach: Przeczytane

Fantastyka z zupełnie innej strony. Trzeba przyznać, że "Poniedziałek..." był dla mnie niemałym zaskoczeniem. Była to pierwsza książka Strugackich w mojej biblioteczce i doprawdy zupełnie inna od wielu książek fantastycznych, które czytałem. Zupełnie inny klimat, co oczywiście nie oznacza, że gorszy. Książkę czyta się przyjemnie i jest doprawdy ciekawa. Polecam.

książek: 176
Maciek | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Niezbyt duża i niezbyt gruba, lecz jakże ważna książeczka, będąca odpowiedzią na pytanie stawiane sobie przez miliony ludzi na całym świecie... A mianowicie, jak wyglądałby Niewidoczny Uniwersytet ( z książek Terry'ego Pratchetta) w realiach niezbyt realnego (w przenośni i dosłownie) socjalizmu? Podobieństwa z twórczością sir Terry'ego są widoczne i oczywiste, tu też pod płaszczykiem, humorystyczną otoczką kryje się drugie, a nawet trzecie dno. U sir Terry'ego to często zabawa z czytelnikiem na równi z krytyką, a ta (krytyka, kpina) raczej lekka, tu... Wymóg konieczności, spowodowany realiami, a zwłaszcza wszechobecną w tamtych czasach cenzurą. Jak zwykle u braci, co najmniej przyzwoity poziom i sporo zwariowanych pomysłów. Młodszy czytelnik może mieć problemy ze zrozumieniem przesłania, ci pamiętający czasy ZSRR (i PRL) pewnie nieźle się ubawią. W końcu teraz już można się z tego śmiać, a to podobno najlepsze lekarstwo. :) Dla fanów braci, pozycja obowiązkowa, dla tych którzy nie...

książek: 1080

Powieść inna od pozostałych powieści braci Strugackich. Bardziej baśniowa, fantazyjna. Ale również zalicza się do moich ulubionych. Przy czytaniu gwarantowana dobra zabawa :)

książek: 45
Merenre | 2012-02-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wyjaśniam dla prasy, że uwielbiam bezgranicznie :)

książek: 98
Wona | 2014-01-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 1987 rok

Jeśli ktoś lubi "Mistrza i Małgorzatę" Bułhakowa - to koniecznie powinien przeczytać.
Też satyra na sowiecką rzeczywistość, też czary i magia.
Nie ma tylko gołej Małgorzaty ale język i humor z nawiązką zrekompensują te braki.

książek: 62
vladimir_pudding | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 lipca 2014

Wyśmienita książka. Już drugie spotaknie z braćmi Strugackimi, ich świetny styl zachęca do czytania. Według mnie, mistrzowie narracji pierwszoosobowej. Zastanawia mnie jedynie, dlaczego nie pociągneli tego dalej. To byłaby świetna seria opowiadań. Polecam! ;)

zobacz kolejne z 1175 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zmarł Borys Strugacki

Wczoraj w wieku 79 lat zmarł w Petersburgu Borys Strugacki. Rosyjski pisarz tworzył wspólnie z bratem Arkadijem. Powieści braci, m.in "Poniedziałek zaczyna się w sobotę", zaliczane są do klasyki literatury science-fiction. Strugacki od dawna chorował na serce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd