Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzymska krew

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Cykl: Roma sub rosa (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,25 (207 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
22
8
42
7
93
6
29
5
10
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roman Blood
data wydania
ISBN
8373010386
liczba stron
449
słowa kluczowe
roma sub rosa, kryminał,
język
polski
dodała
Agnieszka

Bogaty właściciel ziemski bestialsko zamordowany... Jego syn i spadkobierca oskarżony o ojcobójstwo... Mroczne rodowe tajemnice, skorumpowany sąd, naciski polityczne z najwyższych szczebli władzy... Czy początkującemu obrońcy, mającemu po swej stronie tylko wiernego sekretarza i podejrzanej reputacji rzymski pierwowzór prywatnego detektywa, uda się dojść prawdy i uchronić oskarżonego przed...

Bogaty właściciel ziemski bestialsko zamordowany... Jego syn i spadkobierca oskarżony o ojcobójstwo... Mroczne rodowe tajemnice, skorumpowany sąd, naciski polityczne z najwyższych szczebli władzy... Czy początkującemu obrońcy, mającemu po swej stronie tylko wiernego sekretarza i podejrzanej reputacji rzymski pierwowzór prywatnego detektywa, uda się dojść prawdy i uchronić oskarżonego przed straszliwą karą?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (400)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4095

Jeśli ktoś lubi kryminał i przy okazji dawkę dobrej i rzetelnie udokumentowanej historii, to zachęcam do przeczytania serii Roma sub Rosa amerykańskiego pisarza Stevena Saylora (dotychczas ukazało się 13 części, wciąż czekam na nowe :)). Dla miłośników historii starożytnego Rzymu doby dyktatorów, sławnych mówców, wielkich wodzów i rodzącego się cesarstwa (czyli takich jak ja), to naprawdę dobra lektura. Tutaj najciekawsza jest właśnie historia, gdyż Saylor opiera się na mało znanych faktach (mało znanych dla przeciętnego człowieka, który nie jest zbytnio zainteresowany tą epoką) i doskonale wplata je w fabułę. Oczywiście, że sporo rzeczy jest też domysłem autora, jego własnym spojrzeniem, ale fakty pozostają faktami. I to mi się właśnie najbardziej podoba w tych książkach .

książek: 1121
Bogdan | 2014-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Pod różą.

"Rzymska krew" to pierwsza część znakomitego cyklu „Roma sub rosa”, który w całości zasługuje na uwagę wszystkich zwolenników powieści historycznych, a zwłaszcza tych, którym przypadł do gustu serial „Rzym”. Moja własna droga do powieści Saylora nie była prosta. Najpierw, kilka lat temu, w koszu z przecenionymi książkami w hipermarkecie zauważyłem jedną z powieści cyklu – „Rubikon” autorstwa niejakiego Stevena Saylora. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałem, a nazwisko brzmiało jak kiepski pseudonim. Chociaż jestem fanem starożytnego Rzymu, to jednak opis z okładki również mnie nie zachwycił: kryminał retro w realiach starożytnego Rzymu, głównym bohaterem jest prywatny detektyw. Wówczas od razu przypomniał mi się pewien mizerny film telewizyjny z lat 90: „Wiek zdrady” – z zupełnie nieprzekonującym w roli Rzymianina Australijczykiem Bryanem Brownem i równie mało porywającym, tekturowym Rzymem w tle.

Jak sprawdziłem przed chwilą, detektyw z „Wieku zdrady” to postać stworzona...

książek: 1455
Mel | 2014-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2014

Przy wybieraniu powieści historycznych, raczej omijam antyk. To mój pierwszy kryminał historyczny, gdzie w tle jest starożytny Rzym. Podoba mi się, mimo, że momentami zbytnio rozwleczona jest akcja. Co nie przeszkodziło mi pochłaniać strony za stroną ;) Największym atutem tej serii jest postać głównego bohatera - Gordianusa Poszukiwacza (prywatnego detektywa). Jest to człowiek bystry, spostrzegawczy, świetny w swoim fachu, oryginalny, bywa bezpośredni i jak się okazało na końcu pierwszej części, ma wielkie serducho ;) Jak już polubię obsadę to czytam dalej ;) I tak będzie z pewnością w tym przypadku ;)

książek: 276
Magrat | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane

Tandetna okładka bardzo umniejsza tej książce. Przed przeczytaniem nastawiałam się na kiczowate i oderwane od prawdziwej historii czytadełko, a dostałam dobrze napisany, bogaty w treści kryminał.

Intryga nie jest przesadnie skomplikowana, bardziej niż na "kto zabił" autor skupia się na politycznych spiskach, często dość subtelnych, zawsze logicznie wytłumaczonych i mocno osadzonych w historii Rzymu - Saylor bowiem fabułą obudował prawdziwą sprawę sądową prowadzoną przez Cycerona, podejrzewam więc, że jako historyk chciał zachować pewną zachowawczość, by za bardzo nie odbiegać od faktów. Ponad to zdaje się logicznym, że im dalej czasowo osadza się akcję kryminału, tym trudniej pozwolić rozwinąć bohaterowi detektywistyczne skrzydła tak, by wyglądało to wiarygodne.

Klimat nie był aż tak przekonujący i wciągający, jak na przykład w historyczno-kryminalnym cyklu Ellis Peters, w którym zagadki rozwiązuje braciszek Cadfael. Również postać Gordianusa, niewątpliwie bardziej realnego niż...

książek: 109
wishjet | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane

To pierwsza książka Stevena Saylora, którą przeczytałem. A że miało to miejsce bezpośrednio po lekturze jednej z sensacyjnych powieści Christophera Hyde'a ("Plan Maxwella") - mogę powiedzieć, iż przyniosła oczekiwane uspokojenie. O ile w "kolejowej" książce Hyde'a akcja toczy się na tyle wartko, że do dziś nie jestem w stanie stwierdzić, czy wagon restauracyjny jechał przed pocztowym, czy też było dokładnie odwrotnie ;) - o tyle u Saylora opowieść snuje się tak wolno, że odnosi się wrażenie oglądania filmu w zwolnionym tempie.

Nie zmienia to faktu, że książkę czytało się bardzo fajnie. Rzecz oparta na autentycznych wydarzeniach mających miejsce w Rzymie za czasów dyktatury Sulli (82 p.n.e. - 79 p.n.e).

Zastanawiam się, czy lektura tego typu "lekkich opowiastek" nie daje więcej, niż zgłębianie uczonych opracowań, po których w głowie pozostaje niezły mętlik - o ile w ogóle coś zostaje. Piszę o tym z własnego doświadczenia, po przeprowadzeniu pierwszego podejścia do lektury...

książek: 65
annala | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Bardzo lubię kryminały ale dotychczas nie czytałam żadnego dziejącego się w czasach starożytnych. "Rzymska krew" jest napisana według zasad gatunku, bardzo podobał mi się główny bohater, zdecydowanie postać u boku której dobrze czyta się kolejna stronę i odkrywa się kolejne tropy. Jednak dla mnie najbardziej ciekawym elementem jest wplecenie prawdziwych wydarzeń w fabułę w tak doskonały sposób. Sprawa która wyniosła na szczyty Cycerona, jednocześnie po części zakończyła dyktaturę Sulli.

książek: 744
Alina | 2016-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2016

Mój ulubiony okres w historii antycznej– Starożytny Rzym, życie codzienne i rodzinne, gwar ulic, obyczaje, stosunki społeczne, złotousty Cyceron, okrutny Sulla i do tego zagadka kryminalna dotycząca zbrodni najgorszego sortu – ojcobójstwa. Do tego świetna narracja i dość wyraziste postacie głównych bohaterów. Czego jeszcze można wymagać od dobrej książki?

książek: 700
renfri_1143 | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane

Jeśli podobał Ci się serial HBO "Rzym"...
Jeśli historia starożytnego Rzymu jest dla Ciebie czymś więcej niż nudnym wspomnieniem z lekcji historii...
Jeśli lubisz dobre kryminały...
Jeśli na myśl o połączeniu ww. czujesz, że czeka Cię świetna lektura...
Cóż, wówczas ta książka jest dla Ciebie.

Dobra lektura. Po pierwsze: intryga jest wbrew pozorom nieoczywista, czyta się to przyjemnie. Po drugie: Rzym, Rzym, Rzym. To główna zaleta tej książki. Wspomniana wyżej intryga jest pretekstem (znakomicie zrealizowanym), żeby przedstawić miasto. Żywe, niebezpieczne, fascynujące. Wielość faktów, ciekawostek, bohaterowie, którzy obecni są nie tylko na kartach tej powieści, ale w ogóle historii... A mimo to nie pomniki, a ludzie z krwi i kości. Kopalnia wiedzy zaserwowana w lekkostrawnej formie.

Polecam miłośnikom intryg i historii.

książek: 1062
PannaAnna | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2015
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Roma sub Rosa, jest cyklem powieściowym utkanym wokół fikcyjnej postaci Gordianusa Poszukiwacza, płatnego, prywatnego detektywa, skrytnego, obarzonego przenikliwym umysłem,moralnego, zdeterminowanego w docieraniu do prawdy. Tłem kryminałów jest starożytny Rzym, nie może się więc obejść bez odniesień do historii Imperium Romanum, jej dyktatorów, możnowładców , historii już w historii..... To główny smaczek tego cyklu. Zresztą bardzo udany. 
W Rzymskiej Krwi kanwą jest....autentyczny proces przeciwko Roscjuszowi prowadzony przez Cycerona, naówczas jeszcze nikomu nieznanego oratora, który przejdzie do historii jako jeden z największych mówców wszechczasów....powieść oparta o autentyczne wydarzenia, z autentycznymi fragmentami  mów Cycero.....
Czy więcej muszę pisać ,by zachęcić do lektury pasjonatów historii ...i kryminałów ?!

książek: 123
darpod | 2012-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Pierwsza książka tego autora którą przeczytałem. Chwilami troszkę "rozciągnięta" ale na pewno sięgnę po kolejne tomy z cyklu

zobacz kolejne z 390 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd