Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ględźby Ropucha

Cykl: Smoczogóry
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,39 (66 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
10
7
17
6
17
5
11
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389595176
liczba stron
224
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Smoczogórscy górale mogą dziękować światu, że pozwolił im żyć w spokoju. I choć czasem powieją groźne wiatry lub dusze zostaną spętane przez czarty, to i tak mogą mówić o dużym szczęściu. Gdyż na nizinach dzieją się rzeczy o wiele straszniejsze. Tam świat sam kwestionuje swoje prawa. Czas zmienia swój kierunek albo zapętla się po wieczność. Ludzie uwięzieni są w snach i iluzjach, tracąc...

Smoczogórscy górale mogą dziękować światu, że pozwolił im żyć w spokoju. I choć czasem powieją groźne wiatry lub dusze zostaną spętane przez czarty, to i tak mogą mówić o dużym szczęściu. Gdyż na nizinach dzieją się rzeczy o wiele straszniejsze. Tam świat sam kwestionuje swoje prawa. Czas zmienia swój kierunek albo zapętla się po wieczność. Ludzie uwięzieni są w snach i iluzjach, tracąc kontakt z rzeczywistością. Kat staje się swoją ofiarą, król swoim własnym błaznem a ojciec swoim własnym synem. I to wszystko spada na ludzi zwykłych, nikomu niepotrzebnych. Gdyż bohaterowie ględźb nie ratują świata, nie mają do spełnienia żadnej misji. Można mieć wrażenie, że urodzili się tylko po to, by świat mógł z nich zakpić. Choć i co do tego nie może być pewności, gdyż czasem zdarza się, że to oni stwarzają świat, a nie na odwrót.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 696
Stanzzi | 2012-10-22
Na półkach: Przeczytane

Z zasady nie lubię fantastyki, z tego gatunku toleruję jedynie nieśmiertelnego Harry'ego Pottera. Jednak pech chciał, że moje żywe źródło książek jest zapalonym szostakomianiakiem i prędzej czy później musiał mi wcisnąć którąś z tych pozycji. Ech, długo się zbierałam do 'Glądźb Ropucha'. Bo jak taki tytuł wygląda w pociągu, w autobusie? No właśnie. Tymczasem...

Świat stworzony w krótkich opowiadaniach Szostaka jest iście baśniowy. Smoki, rycerze, pustelnicy, czarodzieje, a na tle tych wszystkich bohaterów czas stoi w miejscu. Niby jawi się średniowieczny rynek, a z drugiej strony na pierwszym planie królują pogańskie bożki. Czas i realizm tu ustępują, by wpędzić czytelnika w kompletny obłęd, a pod koniec każdego z tekstów trzasnąć po głowie ciężkim morałem. Ciężkim, ale wciąż... baśniowym. Takim, jakie raczyły nas nasze babcie, snując dobranocne wizje.

Może nie do fantasy jakotakiego, ale do Szostaka zostałam absolutnie przekonana. Już ustawiłam się w kolejkę po, tym razem, powieść. Oby była równie baśniowa...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Bohaterowie

„Bohaterowie” to kolejny – po powieści „Zemsta najlepiej smakuje na zimno” – ze spin-off’ów genialnej Trylogii Pierwszego Prawa. Tym razem Autor konce...

zgłoś błąd zgłoś błąd