Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Absalomie, Absalomie

Tłumaczenie: Zofia Kierszys
Seria: Biblioteka Bestsellerów
Wydawnictwo: Muza
7,65 (491 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
109
8
99
7
102
6
46
5
38
4
6
3
10
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Absalom, Absalom!
data wydania
ISBN
83-7079-576-5
liczba stron
476
słowa kluczowe
Absalomie, Absalomie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Absalomie, Absalomie... to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna...

Absalomie, Absalomie... to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna całej prawdy o Sutpenie. Każdy albo odkrywa nowe fakty, albo też interpretuje na nowo prawdy podane już przez innego narratora. W ten sposób autor otwiera przed czytelnikiem nowe perspektywy widzenia dziejów Tomasza Sutpena, ale też komplikuje sytuację...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 790
Wioletta | 2016-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2016

Zarzucam sobie, że czasami, a nawet w pierwszej połowie często oddalałam się myślami od treści, bywałam nieobecna. Nie wiem czy to do końca moja wina, ale niech będzie, że moja, czy też winą jest ogromne zagęszczenie słów w bardzo obszernej opowieści. Z jednej więc strony uważam, że jest to dzieło wielkie, z niezwykłą historią, z drugiej zaś nie do końca udźwignęłam jej ciężar.
W gęstwinie słów (zapewne 99% to zdania wielokrotnie złożone) czasami brakowało mi oddechu, chwili wytchnienia, aczkolwiek język autora jest piękny.
Bracia, ojciec - Thomas Sutpen, Negry - więc rasizm, wojna, jest i siostra, i ciotka i wiele więcej postaci, których czasami nie rozpoznawałam. Jest dramat. Jest zmienność narratorów, czasów.
Jakże mylne było moje rozumowanie zachowań, przetarłam oczy dopiero pod koniec książki, chociaż to autor taką mnogość interpretacji nawarstwiał. Henry jest tu jak syn biblijnego Davida i cała ta historia Thomasa przypomina biblijną opowieść. Dlaczego doszło do dramatu? Wyjaśniło mi to dopiero ostatecznie zakończenie.
Powtórzę. Opowieść NIEZWYKŁA i pięknym językiem opowiedziana.
Do moich ulubionych pokazanych tu wydarzeń należą te dotyczące ciotki Rosy oraz końcowe Charlesa Bona.
Moje zagubienie co do bohaterów ostatecznie rozpłynęło się gdy na końcu autor przedstawia chronologię wydarzeń i genealogię postaci. Lektura trudna. Ja ją polecam.
Myślę, że kiedyś może przeczytam ponownie, aby zrozumieć to czego nie dostrzegłam teraz i moja ocena będzie zdecydowanie wyższa.

"Jej życie i moje życie są po to, żeby istnieć w kręgu twojego życia i żeby twoim życiem się karmić."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
It Ends with Us

Byli tylko dziećmi, kiedy się w sobie zakochali, nawet nie wiedząc jakim uczuciem jest miłość. Ta książka bardzo mnie dotknęła i chociaż skończyłam c...

zgłoś błąd zgłoś błąd