Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noce w Rodanthe

Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Albatros
6,98 (3301 ocen i 309 opinii) Zobacz oceny
10
272
9
304
8
504
7
1 007
6
690
5
355
4
92
3
64
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nights in Rodanthe
data wydania
ISBN
9788373597990
liczba stron
208
słowa kluczowe
miasteczko, miłość, wspomnienie
język
polski
dodała
dona

Rodanthe, nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej...

Rodanthe, nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej świat do góry nogami. Paul i Adrienne postanawiają wspólnie spędzić resztę życia, ale los chce inaczej. Wspomnienie tej miłości towarzyszy jej przez lata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 595

Książka czytana w 2010r.

"W miłości nigdy nie jest za późno na druga szansę".
Niektórych pisarzy nikomu przedstawiać nie trzeba bo ich książki bronią się same i nie wymagają specjalnej rekomendacji. Jednym z takich twórców jest Amerykanin Nicholas Sparks. Nawet jeśli nie czytałeś/aś żadnej jego powieści ani nie oglądałeś/aś filmu. który powstał na jej podstawie to być może sporo o nim słyszałeś/ słyszałaś. Utwór "Noce w Rodanthe również doczekał się swojej ekranizacji. Główne role otrzymali Richard Gere i Diane Lane. To oni mieli za zadanie w sposób wiarygodny a zarazem ciekawy przedstawić historię dwójki wykreowanych przez Sparksa bohaterów . Spisali się świetnie, powiem więcej film był o wiele lepszy niż książka.

„(...) zdaję sobie sprawę ,że straciłem więcej niż mam nadzieję odzyskać. Ale przynajmiej próbuję teraz coś z tym zrobić. Staram się wierzyć, że mi się uda".

Najważniejszymi postaciami w powieści są Adrienne Willis i Paul Flanner. Spotykają się oni dość przypadkowo. Kobieta za namową koleżanki postanawia spędzić kilka dni w małej nadmorskiej miejscowości niedaleko pięknej piaszczystej plaży. Bohaterka przybywa do Rodanthe aby zająć się pensjonatem prowadzonym przez jej przyjaciółkę. Pomaga nie tylko komuś , ale i sobie. Ona też potrzebuje chwili wytchnienia, spokoju , czasu aby pogodzić się z tym, że mąż zdecydował się poprosić ją o rozwód i ułożyć sobie życie z kimś innym. Adrienne nie wiedziała iż pewnego dnia w urokliwym domku przy plaży zjawi się ktoś jeszcze. A jednak do drzwi puka niespodziewany gość. Jest nim starszy mężczyzna, o którym koleżanka wcześniej nic nie mówiła. Jak się później okazuje Paul to pochłonięty pracą naukową chirurg, który najbliższą rodzinę i przyjaciół zostawił daleko w tyle. Na pierwszy rzut oka główni bohaterowie są jak dwa magnesy, przeciwieństwa, które nie powinny były się ze sobą zetknąć. Los chciał inaczej i to właśnie tych dwoje spędzi razem najbliższy tydzień, siedem dni , które mogą , ale nie muszą okazać się najważniejsze w ich życiu. Co wydarzy się przez ten czas?, jakie będą relacje pomiędzy bohaterami?, Czy ich znajomość okaże się czymś więcej ? A może ktoś lub coś nie pozwoli aby mogli cieszyć się sobą nawzajem? Tych, którzy są ciekawi dalszych losów Paula i Adrienne zachęcam do przeczytania kolejnego dzieła amerykańskiego autora. Potrafi on za pomocą kilku prostych słów przekonać czytelnika , nakłonić go do tego aby uwierzył, że miłość istnieje naprawdę.

„Im większa miłość, tym większa tragedia. Te dwa elementy zawsze idą w parze".

Akcja książki rozgrywa się w urokliwym i magicznym miejscu gdzie można by się wybrać na letni wypoczynek .Piękne nadmorskie krajobrazy , cudowny klimat urocza otoczka. Sama historia jak zawsze wzrusza i urzeka , ale akcja powinna być o wiele bardziej dynamiczna. Czytałam sporo innych książek autora w, których w zasadzie od początku coś się działo. Tutaj tego zabrakło. Czytelnicy i czytelniczki muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż w końcu zacznie się coś dziać. Powieść zawiera mnóstwo szczegółowych opisów postaci , zdarzeń i miejsc w, których w danej chwili znajdują się nasi bohaterowie. Dzięki temu jeśli tylko chcemy możemy "stanąć" obok posłuchać ich rozmów i popatrzeć jak się zachowują. Tytuł książki to także mała podpowiedź dla czytelnika, który jeszcze przed przeczytaniem pierwszych słów wie gdzie tym razem "zabierze" go autor. Język i styl utworu doskonale pasują do całości. Opisy o, których wspomniałam wcześniej są jednym z atutów utworu. Pozostałe plusy to nieprzewidywalne zakończenie i spore emocje, które towarzyszyły mi podczas lektury. Książki Nicholasa Sparksa są specyficzne. Daleko im do ideału, ale autor umie opowiedzieć w nich taką historie, która nie tylko wzruszy , ale i zaciekawi. Moim zdaniem charakterystyczną cechą dobrych pisarzy jest fakt, że po skończeniu lektury często pozostaje niedosyt. Tacy twórcy nigdy nie pokazują wszystkich swoich atutów w jednej powieści, zawsze są w stanie pozytywnie zaskoczyć. Dodać coś co wcześniej ukrywali. Takim pisarzem jest właśnie Sparks. Po przeczytaniu ostatniej strony powieści zastanawiamy się co zaproponuje nam w kolejnej książce. Umiejętność zainteresowania czytelnika opowiadaną przez siebie historią , to właśnie ta cecha jego twórczości powoduje, że tak często czytam utwory, które napisał. Mam nadzieje, że w najbliższej przyszłości będę mogła poznać kolejne dzieła pisarza, bo bardzo lubię tego typu pozycje literackie.


" Przecież wszyscy żyją w świecie wyznaczonym przez ograniczenia, które są wrogiem naturalności, nie pozwalają na spontaniczną próbę cieszenia się chwilą".

"Noce w Rodanthe" to lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów autora, miłośników , romansów, i powieści obyczajowych. Być może nie jest to tytuł, który na długo zostaje w pamięci , ale i tak warto poświęcić mu swój czas. Jeśli masz ochotę na słodko- gorzką historię miłosną to lepiej trafić nie mogleś/aś . Polecam i obiecuję, że się nie zawiedziesz.
Źródło cytatów:
http://lubimyczytac.pl/cytaty/54054/ksiazka/noce-w-rodanthe

Recenzja poza blogiem i portalem Lubimy czytać opublikowana również tutaj :
http://picoult-sparks.blogspot.com/2013/03/nicholas-sparks-noce-w-rodanthe.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolekcja nietypowych zdarzeń

Krytycy twierdzą, że pokochaliśmy Toma Hanksa jako Foresta Gumpa, więc teraz pokochamy go jako pisarza. Konstatacja chyba, mimo wszystko, zbyt daleko...

zgłoś błąd zgłoś błąd