Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Noce w Rodanthe

Noce w Rodanthe

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Elżbieta Wierzbicka-Piotrowska
tytuł oryginału
Nights in Rodanthe
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788373596221
liczba stron
208
słowa kluczowe
miasteczko, miłość, wspomnienie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,87 (1636 ocen i 170 opinii)

Opis książki

Rodanthe Nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej świat do...

Rodanthe Nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej świat do góry nogami. Paul i Adrienne postanawiają wspólnie spędzić resztę życia, ale los chce inaczej. Wspomnienie tej miłości towarzyszy jej przez lata.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 846
Lenalee | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Przez pierwsze kilka kartek miałam wrażenie, że jest to jednak najsłabsza z książek Sparksa. Dopiero później dotarło do mnie, jak bardzo się myliłam. Bo może jednak nie zachwyca tak jak inne, to zdecydowanie jest to jedna z najpiękniejszych opowieści o miłości, jakie miałam okazję przeczytać.

Pisana typowo Sparksowym stylem, więc jeżeli ktoś ma na koncie już jakieś jego książki, to tę książkę pokocha już od pierwszych stron. Już od samego początku poczuje jej klimat i zżyje się z powieścią, jakby była najlepszym przyjacielem. A jeżeli nie, to nic nie szkodzi. Sam styl Sparksa sprawia, że jest to bardzo przyjemna lektura i osoba, która wcześniej nie czytała żadnych książek tego autora, już od samego początku polubi tę książkę. Co prawda książka ta jest naprawdę krótka i ledwo się zacznie, a już dochodzi się do końca powieści. To jednak nie jest żadnym ubytkiem, bo historia sama w sobie jest tak poruszająca, że czytelnik potrafi zapomnieć o całym świecie.

Każda książka tego autora wy...

książek: 489
Ettelea | 2013-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2013

Szalony romans do utraty tchu kojarzy się raczej z młodymi, niedoświadczonymi parami, które poddają się burzy hormonów, magii chwili, następnie przeżywają bolesne rozterki, a na końcu i tak żyją długo i szczęśliwie. Takich historii o miłości od pierwszego wejrzenia, świat widział już wiele. Natomiast „Noce w Rodanthe” oferują nam całkiem inną opowieść…

Pensjonat nad oceanem stanie się światkiem przemiany obcych sobie ludzi. Ciepło rozkwitającego uczucia rozgrzeje jego ściany w ten zimowy, sztormowy czas. Adrienne, kochająca żona i matka, posiadająca wrodzoną mądrość, czuła i opiekuńcza. Paul, pracoholik, karierowicz, mąż tylko na papierze, nieobecny ojciec. Dwa przeciwieństwa, które mimo dotychczasowych problemów zawalczą jeszcze o wspólne szczęście. Czy uda im się przezwyciężyć przekonanie, że w wielką miłość musi być wpisana tragedia?

Sparks wykreował bolesną opowieść wyciskającą ocean łez, która mimo wszystko podnosi na duchu. Polecam.

książek: 1121
Alicja | 2010-05-11
Przeczytana: 10 maja 2010

Nawet nie zdążyłam dodać tej książki do 'teraz czytanych' po prostu sięgnęłam po nią dziś, zaczęłam czytać...i zapomniałam o Bożym świecie. Sparks ma niesamowitą zdolność opowiadania historii tak pięknych i niesamowitych, że aż bolą. Przepięknie pisze o miłości, nieszablonowo, nie na pokaz, dalekiej o cukierkowatości i wiecznego happy endu, ale jednocześnie takiej, którą każdy (chyba- bo ja na pewno) chciałby przeżyć chociaż raz w życiu, nie ważne w jakim wieku...

książek: 536
elenkaa | 2014-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2014

Bardzo ładna opowieść o miłości dojrzałych ludzi, którzy spotkali się w dość późnym wieku.
Tylko właśnie, czy można nazwać miłością uczucie, które było budowane tylko pięć dni? Powiedziałabym bardziej, że jest to zalążek miłości, jakieś wyobrażenie o niej. Ale Sparks ma to do siebie, że czasem tworzy mało realne historie. Ale za to też go lubimy, autor pisze cudowne powieści, czasami się dziwię, że jest mężczyzną... Pisze tak pięknie, że we wszystko mogę uwierzyć, nawet w taką właśnie miłość..

Historia wzruszająca, zwłaszcza ostatnie strony. Dobrze, że jeszcze zostało mi dużo książek autora do przeczytania.

książek: 1380
Tetiisheri | 2011-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2011

Nicholasa Sparka – autora licznych światowych bestsellerów - chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Jestem przekonana, że każdy zna choć jedną z jego znakomitych opowieści o miłości albo chociażby jedną z kilku ekranizacji powieści tego amerykańskiego pisarza.

Główny wątek „Nocy w Rodanthe” rozgrywa się w starej nadmorskiej wiosce rybackiej. W klimatycznym pensjonacie umiejscowionym w pobliżu piaszczystej plaży poznaje się dwoje ludzi. Łączy ich pewien bagaż doświadczeń, cierpienie i doskwierająca samotność. Adrienne – matka trójki dorosłych już dzieci jest trzy lata po rozwodzie. Próbuje pogodzić się ze stratą ukochanego Jacka, który odchodzi do innej kobiety. Ból, smutek i tęsknota za miłością przepełniają jej serce. W pensjonacie pojawia się na prośbę przyjaciółki. Podczas jej nieobecności Adrienne ma dopilnować Gospody, do której przybywa tylko jeden gość. Jest nim Paul. Jego małżeństwo też się rozpadło. Pochłonięty pracą i poświęcający się nauce chirurg, życie rodzinne ustawił dale...

książek: 454
violabu-toczytam | 2014-09-30
Przeczytana: 29 września 2014

Główną bohaterką „Nocy w Rodanthe” Nicholasa Sparksa jest Adrienne, która opowiada swojej dorosłej córce Amandzie o swoim niegdysiejszym kilkudniowym pobycie w pensjonacie nad morzem, gdzie poznała Paula, z którym przeżyła wspaniałe chwile. Tym bardziej było to dla Adrienne zaskakujące, że oboje byli już wtedy ludźmi „po przejściach”. Amanda potrzebuje wsparcia otoczenia, ponieważ opłakuje niedawno zmarłego męża.

Powieść można podzielić na dwie części. Pierwsza zajmuje ponad połowę objętości książki i zawiera opis wspólnie spędzonych dni przez Adrienne i Paula. Uznałam, że więcej w niej jest słów niż konkretnej treści, bowiem bohaterowie jedyne co robią, to poznają się rozmawiając, spacerując i przygotowując posiłki, w międzyczasie jedno z nich np. szuka korkociągu w dwóch szufladach, balsamuje ciało po kąpieli, pije kawę… i na nowo rozmowy, spacery, przygotowywanie posiłków…
Dopiero druga część jest sensowna, ponieważ porusza istotną kwestię radzenia sobie ze śmiercią kochanej osoby...

książek: 1748
Natalia | 2013-06-25
Przeczytana: 24 czerwca 2013

Książka od samego początku mnie zachwyciła, bo była trochę inna od tych które przeczytałam.
Opowiada ona o miłości dwojga ludzi, którzy w życiu wiele już przeszli. Oboje chcieli, aby los się do nich uśmiechnął. Ich drogi spotkały się w nadmorskim pensjonacie na wyspie w Karolinie Północnej. Paul i Adrienne nawiązują romans, który oboje zapamiętają na zawsze...
Można by pomyśleć, że wszystko będzie już dobrze, niestety los postanawia zrobić im psikusa i zniszczyć to co było dla nich piękne.

Jak dla mnie to kolejna świetna pozycja Sparksa, który w swoich książkach udowadnia nam, że każdy z nas ma szansę na prawdziwą miłość. Nieważne czy jest się młodym czy starym, zdrowym czy chorym. To na każdego z nas czeka gdzieś osoba, która przewróci nasze życie do góry nogami.

książek: 1493

Jeszcze kilka dni temu czytałam "Ślub" Nicholasa Sparksa i stwierdziłam, że jest najlepszą jego powieścią, jakie do tej pory czytałam. Niestety "Ślub" musi być zdegradowany do drugiego miejsca, bo "Noce w Rodanthe" urzekły mnie o wiele bardziej. "Noce w Rodanthe" to historia miłości dwojga dojrzałych ludzi, jest to nie tylko opowieść o miłości, ale także o życiowych problemach, z którymi trzeba się uporać, o utraconych latach, które trudno jest odzyskać, o niespełnionych marzeniach, o stracie i cierpieniu. Książka pełna emocji, która mimo smutnego zakończenia jest bardzo ciepła. Polecam gorąco! :)

książek: 664
Scarlett | 2010-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2010

Bardzo piękna i zmysłowa opowieść, jednakże w moim odczuciu ciut nierealna. Oto dwoje zupełnie obcych sobie osób ląduje w urokliwym domku usytuowanym w równie urokliwej okolicy. Dzień później dochodzą do wniosku, że bardzo wiele ich łączy. Dwa dni później zostają kochankami. Trzy dni później rozstają się z zamiarem ułożenia sobie życia w dwójkę. Rok później...

Powieść tę ratuje zakończenie, które jest wzruszające i takie... życiowe. Natomiast sama historia miłości ot tak, która się "przydarza", która rozwija się sama z siebie i przy zerowym wysiłku ze strony zainteresowanych... dla mnie takie odległe, nierealne.
I choć historia jest ujmująca, to jednak czegoś jej brakuje.

książek: 3361
klaudiabla2 | 2010-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2010

Jeśli piszę o tej ksiażce to trzeba pochwalić 4 zaganienia, rzeczy, nie wiem jak to napisać. Słowinictwo i autora, okładkę i tytuł. Wszystko składa się na to, że od książki ciężko jest się oderwać. Nicholas Sparks pisze tu o pięknej, takiej nie szablonowej miłości. Była to moja pierwsza książka tego autora, podobno nie jest najlepsza, a więc nie wiem jaki wspaniałe muszą być. Polecam, jak dla mnie dobra książka, żeby zacząść przygodę z panem Sparksem. Był tu piękny klimat, magia i aż czułam morską bryzę rozwiewającą mi włosy, wyobrażałam sobie Paula i Adrienne, ich rozmowy. Cudo.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Carlo Collodi
    188. rocznica
    urodzin
    - I co dalej? - spytał Pinokio.
    - Nic - westchnął Gepetto z rezygnacją. - Jesteśmy zgubieni..
    - Zgubieni? Dlaczego zgubieni? - zaprotestował Pinokio. - Daj mi, tato, rękę i uważaj, żebyś się nie poślizgnął.
    - Dokąd mnie teraz prowadzisz?
    - Spróbujemy raz jeszcze. Chodź i nic się nie bój.
  • Dale Carnegie
    126. rocznica
    urodzin
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Michele Fitoussi
    60. rocznica
    urodzin
    Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć
  • Frances Hodgson Burnett
    165. rocznica
    urodzin
    To takie smutne, gdy książka się kończy
  • Laurence Sterne
    301. rocznica
    urodzin
    Miłość jest niczym bez sentymentu. A sentyment jest jeszcze mniej wart bez miłości.
  • Bartosz Łapiński
    40. rocznica
    urodzin
    ... słowo "kurwa" jest w naszym kraju rodzajem mantry. Indyjscy mnisi całymi dniami powtarzają różne mantry, na przykład OMM... OMM... albo TAU... TAU... czy coś w tym rodzaju. Natomiast u nas prawie cały naród nieświadomie stosuje jako mantrę wyżej wspomniane słowo. Jego układ liter, a zwłaszcza mo... pokaż więcej
  • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
    123. rocznica
    urodzin
    Nie widziałam Cię już od miesiąca.
    I nic. Jestem może bledsza,
    trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
    Lecz widać można żyć bez powietrza.
  • Arundhati Roy
    53. rocznica
    urodzin
    Kiedy kogoś zranisz, zaczyna cię mniej kochać. Taki skutek mają nieostrożne słowa. Ludzie zaczynają cię mniej kochać.
  • Karol Bunsch
    27. rocznica
    śmierci
    Ja walczę z takim bogiem, którego względy kupić, a usługi wynająć można!
  • Ferdynand Goetel
    54. rocznica
    śmierci
    ...górale, ludność podtatrzańska. Ci, są takim samym fenomenem etnicznym, jak Tatry przyrodzonym. Nieodgadłe zmieszanie typów etnicznych, jakie się tu kiedyś dokonało, wyodrębniło ich nie tylko z reszty polskiego ludu, ale chyba i z ludów Europy. Wywodzono rodowód ich od Rzymian, nordyków, czerwonos... pokaż więcej
  • Arthur Hailey
    10. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd