Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety z Czerwonych Bagien

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,15 (778 ocen i 130 opinii) Zobacz oceny
10
57
9
102
8
144
7
245
6
128
5
65
4
17
3
14
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376483993
liczba stron
288
słowa kluczowe
kobiety
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Wzruszająca i doskonale napisana historia kilku pokoleń niezwykłych kobiet. W Czerwonych Bagnach od zawsze mieszkały kobiety. Mężczyźni pojawiali się tu na krótko i zaraz odchodzili. Na zawsze. Klątwa czy przypadek? Julianna, Amelia, Rozalia, Anastazja – kolejne pokolenia nauczyły się walczyć samotnie z przeciwnościami losu, który nie szczędził im tragicznych doświadczeń. To miejsce było ich...

Wzruszająca i doskonale napisana historia kilku pokoleń niezwykłych kobiet.

W Czerwonych Bagnach od zawsze mieszkały kobiety. Mężczyźni pojawiali się tu na krótko i zaraz odchodzili. Na zawsze. Klątwa czy przypadek? Julianna, Amelia, Rozalia, Anastazja – kolejne pokolenia nauczyły się walczyć samotnie z przeciwnościami losu, który nie szczędził im tragicznych doświadczeń. To miejsce było ich azylem, dawało siłę i poczucie bezpieczeństwa.

Minęło sto lat. Do Czerwonych Bagien przyjeżdża Kornelia, najmłodsza z rodu samotnic, by dojść do siebie po niedawnych ciężkich przejściach. Ona też urodziła córeczkę i także wychowuje ją sama. Zbliża się dzień setnych urodzin prababki Rozy. Dla Kornelii będzie to nowy początek…

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 291
Vanilka | 2016-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2016

Nareszcie skończyła czytać. I szczerze mowiac jestem z siebie dumna, że jakimś cudem udało mi się dobrnac do ostatniej strony. Nie mam w zwyczaju kończyć w połowie i nigdy wiecej nie wracać do książki choćby nie wiem jak bardzo była nudna, w tym wypadku prawie się poddała, ale koniec końców jakoś ją zmeczylam. Tak, zmęczylam to idealne słowo. Szczerze nie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drewniany różaniec

Poza szczegółami życia w sierocińcu określanymi jako atak komunistów na krk (bez refleksji, ile w tej autobiograficznej książce prawdy) - jest to równ...

zgłoś błąd zgłoś błąd