Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek w Pirenejach

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,56 (120 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
14
8
14
7
43
6
21
5
11
4
6
3
7
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slottet i Pyreneene
data wydania
ISBN
978-83-7554-134-2
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Nigdy nie zapomnę tego, co się stało w drodze przez góry. Czasami wydaje mi się, że nie mija nawet godzina, bym nie wracała do tego myślą. Ale potem wydarzyło się coś cudownego i niezwykle obiecującego. Dziś uważam, że to był dar. Jak by się wszystko potoczyło, gdyby udało nam się przyjąć ten dar wspólnie? Ale my byliśmy śmiertelnie przerażeni. Ty najpierw padłeś na kolana, pozwalając, żebym...

"Nigdy nie zapomnę tego, co się stało w drodze przez góry. Czasami wydaje mi się, że nie mija nawet godzina, bym nie wracała do tego myślą.
Ale potem wydarzyło się coś cudownego i niezwykle obiecującego. Dziś uważam, że to był dar.
Jak by się wszystko potoczyło, gdyby udało nam się przyjąć ten dar wspólnie? Ale my byliśmy śmiertelnie przerażeni. Ty najpierw padłeś na kolana, pozwalając, żebym Cię pocieszała, a potem nagle się poderwałeś i puściłeś biegiem.
Już po kilku dniach każde z nas patrzyło w swoją stronę. Straciliśmy zdolność czy też wolę spoglądania sobie w oczy (...)"

fragment

On - badacz klimatu - racjonalista. Ona - skłania się ku religii i mistycyzmowi. Fascynująca historia, która jak zwykle u Gaardera podszyta tajemnicą. Dlaczego miłość, która wydawała się wieczna - tak nagle się skończyła?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (307)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 393
Idan | 2011-03-19
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niesamowity kontrast między wiarą, a wiedzą. Dwoje głównych bohaterów, mailując, spierają się, czy istnieje coś poza tym, co da się udowodnić naukowo. Wszystko pisane niesamowitym gaardenowskim stylem, który zaciekawia i mimowolnie edukuje. Zakończenie zaskakujące, mocne, stanowiące doskonałe przypieczętowanie fabuły.
Dodam jeszcze, że niektóre pomysły Steinna i Solrun niedługo wprowadzę w rzeczywistość (:

książek: 1472
Tinkerbelle | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone

Duże rozczarowanie autorem. Paplanina, na dodatek mało interesująca. Znudziłam, znużyłam, odłożyłam...

książek: 469
Emilia | 2011-01-30
Na półkach: Przeczytane

Tak naprawdę nie jestem chyba osobą upoważnioną do wystawienia tej książce złej recenzji, ponieważ nie dotrwałam do jej końca. Myślę jednak że już samo to że nie dałam rady przejść bezboleśnie przez jej strony świadczy o tym, że książka nie jest zbyt dobra. A muszę szczerze przyznać, że książki przerywam niezwykle rzadko.

Książka Josteina Gaardera to tak naprawdę korespondencja między dwiema osobami które nie widziały się od lat, a bardzo się wcześniej kochały. Dzięki zrządzeniu losu/przypadkowi spotkały się ponownie w miejscu, w którym z resztą się rozstały. On jest klimatologiem, dla którego najważniejsze jest "szkiełko i oko", dla niej uczucia, telepatia, zjawiska nadprzyrodzone stanowią wytłumaczenie wszystkiego. Ich dyskusja sprowadza się właśnie do rozstrzygania która wizja postrzegania świata jest prawdziwsza i właściwsza.

W rzeczywistości ich listy pełne są wielkich słów, naukowej paplaniny, wzniosłych uczuć i przede wszystkim okropnej dłużyzny. Na początku jeszcze ok,...

książek: 360
Paweł | 2010-06-02
Na półkach: 2005 - Teraz, Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2010

Nieco slabsza odslona Gaardera. Wciaz ten sam rozpoznawalny styl, nowy ciekawy pomysl (jakby rozwiniecie pewnego krotkiego watku z "Maji") ale calosc pretendujaca do tego nadzwyczajnego zadziwienia swiatem nieco chybotliwie zawieszona w prozni. A moze to ja stalem sie bardziej wymagajacy wobec swiadomosci mozliwosci piora autora.

książek: 0
| 2010-08-13
Przeczytana: 05 sierpnia 2010

"Nawet gdyby Ziemia miała wielkość ziarnka grochu, byłaby równie wielką zagadką. A skąd się wzięło ziarnko grochu? Ono również musiało być dziełem Boga. Albowiem stworzenie grochu nie jest bynajmniej prostsze niż stworzenie Układu Słonecznego. Nie sądzę, by wymagało mniej wysiłku, powiedziałbym, że wręcz przeciwnie" - Jostein Gaarder.


"Zamek w Pirenejach" jest trzecią książką Gaardera, po: "Świecie Zofii" i "Dziewczynie z pomarańczami", którą przeczytałam w całości, jak dotąd, i zarazem jest jedyną, która mi się podobała. Lektura tej książki niosła mnie spokojnym nurtem wyobrażeń i wspomnień dwojga głównych bohaterów, których losy splotły się przed trzydziestu laty dość silnie, lecz równie gwałtownie zerwały...

Reszta tekstu na stronie:

http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2010/08/zamek-w-pirenejach-jostein-gaarder.html

książek: 752
złodziejka | 2011-05-28
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 28 maja 2011

Miałam ochotę porzucić książkę po pierwszych kilkudziesięciu stronach. Poleciła mi ją koleżanka mówiąc, że jest dobra i że powinnam po nią sięgnąć. Początkowo nudziła mnie strasznie- konfrontacja babskiego gadania z racjonalnym spojrzeniem na świat faceta z dodatkiem "opisz mi jak wygląda miejsce, w którym właśnie jesteś", albo "och, zjadłam 5 czereśni!". Wymiana maili po wielu latach od rozstania się dwojga kochanków. Lukier ze strony kobiety, przytaczanie faktów o powstaniu świata przez mężczyznę, jako wymiana światopoglądów. Kiedy skończyły się przemyślenia związane z postrzeganiem świata, a dawna para opowiedziała sobie na nowo przyczynę swojego rozstania, pojawił się u mnie cień zainteresowania ich historią. Książka dużo nadrobiła ostatnimi 40 stronami, jednak i tak nie jestem nią zachwycona.

książek: 363
Paula Piwońska | 2016-10-25
Przeczytana: 05 marca 2015

#13/15
To już druga książka Gaardera w moim #52bookchallengePL, zupełnie inna od poprzedniej. Cała historia spisana jest w formie maili, wymienianych pomiędzy dwójką, bliskich sobie kiedyś, ludzi. Co stało się trzydzieści lat temu, że

„już po kilku dniach każde z nich patrzyło w swoją stronę? Dlaczego stracili zdolność czy też wolę spoglądania sobie w oczy?”

Nie jest to opowieść o miłości, żaden romans, nic z tych rzeczy. Książka porusza tematy egzystencjalne. Czy istnieje Bóg? Co to jest świadomość? Co było przed wielkim wybuchem? Czy jesteśmy sami we wszechświecie? Co się dzieje z nami po śmierci? Oczywiście dostajemy jedynie przypuszczenia, ale pozwalają one wypracować sobie nasze własne odpowiedzi. Polecam tym, którzy od książki oczekują więcej niż tylko rozrywki.

książek: 914
McDusia | 2011-04-13
Przeczytana: 12 kwietnia 2011

To moja druga książka tego autora i przyznam, że już zdążyłam się przyzwyczaić do jego stylu pisania. Filozoficzne pytania o sens istnienia (i nie tylko!), fabuła z tajemnicą. Co mogę więcej napisać? Książka bardzo mi się spodobała i na pewno sięgnę po inne pozycje tego autora.

książek: 47
Alex_new | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2016

fascynująca bo obfitująca w wiedzę książka, bardziej dla ścisłowców ;) ciekawa konfrontacja twardego, materialistycznego męskiego podejścia z miękkim, uduchowionym podejściem kobiecym do ludzkiej egzystencji.

książek: 395
VandrerUggle | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Dziwna to książka, ale jest w niej tyle piękna. A historia wciąga tak, że chce się zwiedzić te wszystkie miejsca i poszukać zaginionego szala.

zobacz kolejne z 297 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd