Embodiment_of_Evil 
=^.^=
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 dni temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-06-17 21:32:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***

Okładka: 8/10
Treść: 6,25/10

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Od początku mnie ta pozycja zainteresowała i bardzo chciałam ją przeczytać, niestety chyba spodziewałam się czegoś więcej.

Pozycja liczy jedynie 250 stron i podzielona została na kilkadziesiąt krótkich, zaledwie kilkustronicowych rozdziałów, czyta się więc szybko i przyjemnie. Poruszana tematyka też jest dość ciekawa i...
Okładka: 8/10
Treść: 6,25/10

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Od początku mnie ta pozycja zainteresowała i bardzo chciałam ją przeczytać, niestety chyba spodziewałam się czegoś więcej.

Pozycja liczy jedynie 250 stron i podzielona została na kilkadziesiąt krótkich, zaledwie kilkustronicowych rozdziałów, czyta się więc szybko i przyjemnie. Poruszana tematyka też jest dość ciekawa i warta poznania.

Niestety, wywody autora prowadzone są w sposób jak dla mnie dość chaotyczny i męczący. Często przeskakuje on z jednego wątku do drugiego, nierzadko bez żadnego logicznego ciągu. Przy tak króciutkich rozdziałach utrzymanie wypowiedzi w jakimś spójnym porządku powinno być raczej bezproblemowe.

Spora część z prowadzonych wywodów dotyczy również jak dla mnie kwestii banalnych i bezspornych. Zastanawianie się czy zwierzęta odczuwają ból lub strach to według mnie rzeczy tak oczywiste, że nie wymagają jak dla mnie dyskusji. Myślałam, że z książki dowiem się czegoś więcej na temat innych zwierzęcych uczuć, nieco bardziej kontrowersyjnych w powszechnym uznaniu, ale niestety, było ich niewiele.

Książka ta to moim zdaniem trochę niewykorzystany potencjał. Zawarte w niej wiadomości nie będą stanowiły większego zaskoczenia dla nikogo, kto obejrzał choć parę filmów przyrodniczych czy przeczytał kilka artykułów naukowych. Ba, dla przekonania się o prawdziwości wielu przedstawianych przez autora tez wystarczy jakakolwiek wrażliwość w odniesieniu do zwierząt czy też posiadanie w domu własnego pupila.

Dobrze, że książki tego typu powstają, bo wciąż nie brakuje ludzi traktujących zwierzęta jako istoty gorszej kategorii, często zupełnie przedmiotowo. Szkoda jednak, że pozycja ta potraktowała temat nieco po łebkach, zbyt ogólnie, skupiając się na udowadnianiu kwestii oczywistych.

Paru ciekawych faktów się dowiedziałam, ale szału nie było. Książkę poleciłabym chyba przede wszystkim młodzieży (nawet nie dzieciom, ze względu na pojawiające się opisy okrutnych i brutalnych eksperymentów przeprowadzanych na zwierzętach), bo dla większości dorosłych może okazać się zbyt infantylna i oczywista w treści.

pokaż więcej

 
2018-06-05 19:41:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Cykl: Zmierzch (tom 3.5)

Okładka: 7/10
Treść: 6,5/10

Jak dla mnie – całkiem przyjemna nowelka. Bardzo krótka, to fakt, ale miała być w końcu jedynie dodatkiem do serii, a nie odrębnym tomem.

Historia pisana z perspektywy nowonarodzonego wampira przypadła mi do gustu i stanowi przyjemne uzupełnienie wydarzeń z trzeciego tomu sagi. Dzięki niej poznajemy sposób działania Victorii i historię tworzonej przez nią armii...
Okładka: 7/10
Treść: 6,5/10

Jak dla mnie – całkiem przyjemna nowelka. Bardzo krótka, to fakt, ale miała być w końcu jedynie dodatkiem do serii, a nie odrębnym tomem.

Historia pisana z perspektywy nowonarodzonego wampira przypadła mi do gustu i stanowi przyjemne uzupełnienie wydarzeń z trzeciego tomu sagi. Dzięki niej poznajemy sposób działania Victorii i historię tworzonej przez nią armii młodych wampirów, bezlitośnie manipulowanych i wykorzystywanych przez swoich przywódców.
Przygody samej Bree i nawiązywanie przez nią pierwszych przyjaźni w nowym, drugim życiu, także było całkiem fajnie przedstawione. Najbardziej intrygującym bohaterem był dla mnie z pewnością Fred, który miał zdecydowanie jedną z najciekawszych zdolności w świecie wampirów :)

Zakończenie było od początku znane, nie stanowiło więc zaskoczenia. Jego najciekawszym elementem była dla mnie końcowa „rozmowa” Bree z czytającym w jej myślach Edwardem. Może się mylę, ale chyba nie była wcześniej wspomniana w „Zaćmieniu”.

Całość czyta się szybko i przyjemnie, jak dla mnie nie gorzej, od głównej serii. Biorąc pod uwagę objętość książki (200 stron) byłam pozytywnie zaskoczona.

pokaż więcej

 
2018-06-05 15:20:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Biblioteka M.

Okładka: 5,5/10
Treść: 6,75/10

Zauważyłam, że większość czytelników uznaje tę część za lepszą od poprzedniej. Cóż, jak dla mnie obydwie reprezentują ten sam poziom i obydwie warte są przeczytania, a niniejszą książkę uznaję po prostu za rozwinięcie tematu polskiego systemu zdrowia. Napisana jest w równie prosty i przystępny sposób, czyta się więc szybko i przyjemnie. Oceniam pozytywnie i polecam.

 
2018-05-31 19:47:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Cykl: Zmierzch (tom 4)

Okładka: 7/10
Treść: 7/10

Czwarty tom serii był jak dla mnie najlepszy i dlatego podwyższam jego ocenę. Bardzo dużo się w nim działo i był chyba najmniej irytującym pod względem relacji dwójki głównych bohaterów, którzy zdawali się nieco dojrzeć.

Sam pomysł na takie rozwiązanie przemiany Belli był dość niespodziewany i uważam go za udany. Pierwszy raz spotykam się też w tego typu powieści...
Okładka: 7/10
Treść: 7/10

Czwarty tom serii był jak dla mnie najlepszy i dlatego podwyższam jego ocenę. Bardzo dużo się w nim działo i był chyba najmniej irytującym pod względem relacji dwójki głównych bohaterów, którzy zdawali się nieco dojrzeć.

Sam pomysł na takie rozwiązanie przemiany Belli był dość niespodziewany i uważam go za udany. Pierwszy raz spotykam się też w tego typu powieści młodzieżowej z tak szybkim macierzyństwem :)
Podobał mi się też podział tomu na 3 księgi, w tym jedną pisaną z perspektywy Jacoba. Wątki związane ze sforą i jej rozpadem były dość pobieżnie przedstawione w filmie, dlatego warto było przeczytać na ten temat coś więcej.

Co do całej sagi, uważam, że naprawdę nie jest najgorsza i zupełnie nie zgadzam się z takim hejtem, jaki jest przeciw niej skierowany. Rozumiem niektóre negatywne opinie i sama się z częścią z nich zgadzam, uważam jednak, że historia ta nie zasługuje na tak miażdżące oceny. Tak jak podkreślałam w opinii do poprzedniego tomu, pomysł jest całkiem niezły, akcja wciągająca, świat wykreowany udany, bohaterowie ciekawi i wszystko to składa się na całkiem dobrą historię.

Największym minusem sagi jest główny wątek miłosny, zbyt przesłodzony i melodramatyczny, objawiający się w prowadzonych przez bohaterów „głębokich”, nic nie wnoszących i trudnych do przebrnięcia konwersacjach, tak często zresztą wyśmiewanych przez krytyków, z którymi akurat w tej materii zgadzam się całkowicie. Gdyby tylko wątki romantyczne zostały lepiej nakreślone, myślę, że książka nie dawałaby tylu pretekstów do negatywnego odbioru.

Konkludując, nie żałuję, że całą sagę przeczytałam, pomimo wcześniejszej znajomości jej filmowej wersji. Większość czasu spędziłam przy niej w przyjemny sposób, wreszcie też mogłam wyrobić sobie o niej własne zdanie. Jak dla mnie – było nieźle.

pokaż więcej

 
2018-05-29 13:08:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Cykl: Zmierzch (tom 3)

Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Trzeci tom wreszcie potwierdził moje podejrzenia. Zdecydowanie to nieudolnie nakreślone wątki romantyczne zabijają tę książkę.

Właściwie wszystkie rozmowy Edwarda z Bellą są nie do zniesienia. Przydługie i nic nie wnoszące (wiele stron dialogu pełnego powtórzeń, słynnych już „Ach, Bello” i „Och, Edwardzie”, z których absolutnie NIC nie wynika), nieraz...
Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Trzeci tom wreszcie potwierdził moje podejrzenia. Zdecydowanie to nieudolnie nakreślone wątki romantyczne zabijają tę książkę.

Właściwie wszystkie rozmowy Edwarda z Bellą są nie do zniesienia. Przydługie i nic nie wnoszące (wiele stron dialogu pełnego powtórzeń, słynnych już „Ach, Bello” i „Och, Edwardzie”, z których absolutnie NIC nie wynika), nieraz przedramatyzowane i naprawdę kiepsko napisane. Do tego są niemożliwie zapętlone w swojej treści, i tak musimy czytać w kółko o tym, jak to Bella pragnie zostać wampirem, a Edward się temu sprzeciwia (–Edwardzie, ja chcę! –Bello, to błąd! –Ale Edwardzie, ja chcę!) lub też jak to Bella nie chce brać ślubu, a Edward tak (–Bello, pragnę tego –Ale Edwardzie, ja nie chcę –Bello, ale to przecież wspaniałe – Edwardzie, ale ja nie chcę). Gdy natrafiłam na takową rozmowę w którymś z ostatnich rozdziałów ciągnącą się przez kilkanaście stron to autentycznie myślałam, że jej nie przebrnę.

Jest to przykre, bo gdyby nie te niskich lotów romanse, książka naprawdę byłaby całkiem dobra. Akcja jest, jej tempo nie pozwala się nudzić, bohaterowie całkiem ciekawi, wykreowany świat nawet nieźle przemyślany, ogółem – kupy się to wszystko trzyma i jak najbardziej da się czytać. No właśnie – da się, do momentu, w którym Bella nie znajdzie się sam na sam z Edwardem i nie postanowi z nim wejść w interakcję słowną…

Na plus – takich momentów o których wspominam powyżej nie ma w książce zbyt wiele. Dużo się w tym tomie dzieje, nadal ciekawie rozwija się relacja między Bellą a Jacobem, a i zagrożenia, z którymi się muszą mierzyć bohaterowie, sprawiają, że akcja trzyma w napięciu. Nie mogę zaprzeczyć, że książkę czytało mi się szybko i dość przyjemnie.

Ogromnym plusem tej części serii jest jeszcze jedna rzecz – wreszcie treść książki znacząco zaczyna różnić się od ekranizacji. Pojawia się wiele wątków nie poruszonych w filmie, lub też znacznie szerzej omówionych w książce, co bardzo mi się spodobało i sprawiło, że czytałam z tym większym zaciekawieniem.

Wyjątkowo szybko przebrnęłam przez ten tom, no i cóż… nie pozostało mi nic innego, jak sięgnąć po ostatni :)

pokaż więcej

 
2018-05-26 16:35:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Cykl: Zmierzch (tom 2)

Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Druga część podobała mi się nieco bardziej niż pierwsza. Odkryłam, że zniknięcie jednego z głównych bohaterów zdecydowanie dobrze wpłynęło na książkę. Rozwijają się wątki pozaromansowe a Bella przestaje być jedynie zakochaną niemotą. Ciekawie przedstawiony jest jej rozwój relacji z Jacobem, a także cała sprawa związana z tajemnicą dotyczącą chłopaka i jego...
Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Druga część podobała mi się nieco bardziej niż pierwsza. Odkryłam, że zniknięcie jednego z głównych bohaterów zdecydowanie dobrze wpłynęło na książkę. Rozwijają się wątki pozaromansowe a Bella przestaje być jedynie zakochaną niemotą. Ciekawie przedstawiony jest jej rozwój relacji z Jacobem, a także cała sprawa związana z tajemnicą dotyczącą chłopaka i jego niespodziewaną przemianą.

Książkę zaczęło mi się czytać zaskakująco dobrze, i nawet myślałam już o tym, że zaczyna mi się ona naprawdę podobać. Niestety… to co dobre szybko się kończy.

Niewiarygodne, ale wszystko bierze w łeb, gdy tylko do gry wraca Edward. I znowu na pierwszy plan wysuwa się romans, Belli odbiera rozum, a czytelnik zmuszony jest do śledzenia żenująco-przesłodzonych dialogów dwójki oszalałych z miłości nastolatków (te wszystkie „Och, Edwardzie”, „Ach, Bello” i podobne).
Szczerze, to wolałabym, by Edwarda wcięło gdzieś na zawsze :-/

Strasznie denerwujący jest też wątek Belli, opętanej żądzą zostania wampirem za wszelką cenę. Stało się to jej marzeniem, pragnieniem, celem i sensem życia, czego dziewczyna nie omieszka podkreślać na każdym kroku co najmniej kilkadziesiąt razy w trakcie książki, aż do kompletnego znudzenia i poirytowania czytelnika (czyli mnie).

Historia naprawdę miałaby szansę być ciekawą, ale jak dla mnie stanowczo za dużo jest w niej romansidła. Ta część sagi tylko to udowadnia, gdyż okazuje się, że kiedy natężenie wątków miłosnych spada, od razu robi się ciekawiej. Dobrze, że powrót wampira nastąpił dopiero na kilkudziesięciu ostatnich stronach, i przez wcześniejsze 300 miałam szansę cieszyć się lekturą. Mimo to, powrót Edwarda sprawił, że poważnie się zastanawiam, czy mieć jeszcze nadzieję na to, że następne tomy mi się spodobają…

pokaż więcej

 
2018-05-21 16:59:43
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, ***Posiadam***
Cykl: Komornik (tom 3)
 
2018-05-21 16:59:29
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, ***Posiadam***
Cykl: Komornik (tom 2) | Seria: Fantastyczna Fabryka
 
2018-05-21 16:59:12
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, ***Posiadam***
Cykl: Komornik (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
 
2018-05-20 19:23:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Cykl: Zmierzch (tom 1)

Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Kiedyś obiecałam sobie, że przeczytam tę sagę. Nie uległam jej popularności wtedy, gdy był na nią największy szał, zapoznałam się jedynie z ekranizacjami jej kolejnych części. Słysząc wiele negatywnych opinii na jej temat, wzbierała we mnie ciekawość, skąd ta krytyka i czy książki te naprawdę na nią zasłużyły. Zdecydowana osobiście się o tym przekonać, sięgnęłam...
Okładka: 7/10
Treść: 6,75/10

Kiedyś obiecałam sobie, że przeczytam tę sagę. Nie uległam jej popularności wtedy, gdy był na nią największy szał, zapoznałam się jedynie z ekranizacjami jej kolejnych części. Słysząc wiele negatywnych opinii na jej temat, wzbierała we mnie ciekawość, skąd ta krytyka i czy książki te naprawdę na nią zasłużyły. Zdecydowana osobiście się o tym przekonać, sięgnęłam wreszcie po pierwszy tom.

Według mnie książka wcale nie jest tak zła, jak o niej mówią. Jest całkiem nieźle napisana (pod względem stylu/języka) i zawiera kilka ciekawych pomysłów (wampiry-„wegetarianie”). Przeważa rzecz jasna dość standardowa historia miłości z gatunku paranormal romance rozgrywająca się w szkolnych realiach, jednak jej przedstawienie nie jest najgorsze.

W książce dopatrzyłam się tylko jednego poważnego mankamentu, którym jest dość monotematyczna fabuła. Mamy właściwie tylko jeden zasadniczy wątek – romansu Belli i Edwarda, i na tym akcja się kończy. Tak jak wspomniałam, przed przeczytaniem książki zdążyłam zapoznać się z filmową ekranizacją całej sagi i sądziłam, że w porównaniu do filmów, akcja powieści będzie o wiele bardziej zróżnicowana (co jest właściwie standardem, gdyż w ekranizacjach ciężko jest ująć wszystkie poruszane w książkach wątki). Niestety nic takiego nie ma miejsca i książka jest w swej historii równie monotematyczna co film. To jest chyba największym dla mnie rozczarowaniem.

Niewątpliwie natomiast dużym pozytywnym zaskoczeniem była książkowa charakterystyka głównych bohaterów, kompletnie inna od tego, co dane mi było zobaczyć w filmach.
Filmowa Bella jest bowiem postacią, którą niezwykle trudno było mi polubić. Zupełnie wyobcowana, mrukliwa, zakompleksiona i totalnie niesympatyczna. Tymczasem książka ukazuje ją jako zupełnie normalną nastolatkę, z tym że po prostu niezwykle nieśmiałą. Bella wcale nie stroni od ludzi, wręcz przeciwnie, ma znajomych i chętnie spędza z nimi czas. Okazuje się też być bardzo niezdarna, co w filmie chyba zostało całkowicie pominięte.
Edward też prezentuje się odmiennie, bo w książce wychodzi na osobę niezwykle inteligentną, z dużym poczuciem humoru , czego w filmie niemal nie widać.

Podsumowując, książka zła nie jest i dam jeszcze szansę pozostałym częściom sagi, mając nadzieję, że w kolejnych tomach będzie działo się o wiele więcej i akcja zdoła mnie odpowiednio porwać.

pokaż więcej

 
2018-05-18 15:14:14
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, ***Posiadam***
 
2018-05-17 18:38:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Autor:

Okładka: 6,25/10
Treść: 2,5/10

Ta książka jest tak zła, że nawet nie chce mi się do niej pisać szczegółowej recenzji.

Tragiczny język (pseudo-poetycki, będący czystą grafomanią, momentami żenująco śmieszną – zdanie dla przykładu z samego początku książki: „Czasami też pijał herbatę ze mną. Łaskotała mnie ona w usta i pobudzała do śmiechu"; no ba, ja też często nie mogę wytrzymać ze śmiechu...
Okładka: 6,25/10
Treść: 2,5/10

Ta książka jest tak zła, że nawet nie chce mi się do niej pisać szczegółowej recenzji.

Tragiczny język (pseudo-poetycki, będący czystą grafomanią, momentami żenująco śmieszną – zdanie dla przykładu z samego początku książki: „Czasami też pijał herbatę ze mną. Łaskotała mnie ona w usta i pobudzała do śmiechu"; no ba, ja też często nie mogę wytrzymać ze śmiechu pijąc herbatę i bawię się wtedy niemal tak samo dobrze, jak schodząc po schodach), kulawa i absurdalna fabuła (Amerykanka w peruce udająca Japonkę, bez trudu wtapiająca się w otoczenie i pozostająca incognito), akcja kręcąca się tylko i wyłącznie wokół seksu (w zasadzie bohaterowie o niczym innym nie myślą, a wszelkie penisy, szparki, ale też i księżycowe groty pojawiają się często-gęsto i nie da się bez nich przebrnąć nawet strony). Do tego dochodzą żałosne próby uczynienia z książki czegoś więcej niż słabego erotycznego czytadła w postaci wplatania wątków „sensacyjnych” (cudzysłów zastosowany z pełną świadomością; na scenie końcowej walki, mającej chyba trzymać w napięciu, nie wiedziałam już, czy się śmiać czy płakać).

Naprawdę nie wiem, jakim cudem przez ten koszmarek przebrnęłam, ale żałuję czasu, który mogłam poświęcić na jakąś bardziej wartościową pozycję.

Do tego pozycja ta pełna jest błędów i literówek, w szczególności napotykałam notoryczny brak spacji pomiędzy wyrazami (nie wiem, czy ta książka przeszła przez jakąkolwiek korektę?).

OMIJAJCIE.

pokaż więcej

 
2018-05-15 19:43:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, ***Posiadam***
Autor:

Okładka: 5,5/10 (dziwne, bo choć jest nie najładniejsza, to właśnie ona zachęciła mnie do sięgnięcia po książkę)
Treść: 6,75/10

Całkiem dobrze się czytało. Muszę przyznać, że lubię książki poruszające tematykę świata totalitarnego i państwa represji. Tutaj mamy do czynienia ze światem, w którym najważniejsze są zdrowie i higiena, na czele ochrony których stoi METODA.

Główna bohaterka Mia...
Okładka: 5,5/10 (dziwne, bo choć jest nie najładniejsza, to właśnie ona zachęciła mnie do sięgnięcia po książkę)
Treść: 6,75/10

Całkiem dobrze się czytało. Muszę przyznać, że lubię książki poruszające tematykę świata totalitarnego i państwa represji. Tutaj mamy do czynienia ze światem, w którym najważniejsze są zdrowie i higiena, na czele ochrony których stoi METODA.

Główna bohaterka Mia nie neguje obowiązującego porządku, do momentu, w którym nie popada w załamanie po śmierci brata. Gdy tylko przestaje być przykładną obywatelką, państwo natychmiast zaczyna widzieć w niej buntowniczkę. Początkowo Mia wcale nią nie jest, nawet wtedy, gdy rozpoczyna się przeciw niej proces. Jej podejście zmienia się radykalnie dopiero w chwili, gdy na jaw wychodzą okoliczności dotyczące skazania jej brata. Gdy ma już pewność, że w kwestii jego procesu państwo popełniło błąd, nie ma żadnych zahamowań w kwestii sprzeciwienia się panującej władzy. Zaczyna realizować własny plan…

Książka jest całkiem ciekawie napisana. Filozoficzne dysputy pomiędzy Mią a Kramerem stoją na wysokim poziomie i zawierają wiele ciekawych wniosków i spostrzeżeń. Akcja rozwija się stopniowo, w taki sam sposób jesteśmy też zaznajamiani z postacią brata Mii, Moritza, który pojawia się w przedstawianych kolejno wspomnieniach siostry. Zakończenie jak dla mnie dość zaskakujące.

Trochę obniżam ocenę za nie do końca dla mnie zrozumiałe i mało logiczne postępowanie głównej bohaterki względem Kramera. Wie przecież, kim jest, a mimo to nie ma żadnych oporów przed wyjawianiem mu swych poglądów i odczuć, czym tylko dostarcza przeciw sobie dowodów.

Mimo tych zastrzeżeń… polecam.

pokaż więcej

 
2018-05-15 15:41:43
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, ***Posiadam***
Autor:
Cykl: Chłopcy (tom 4) | Seria: Imaginatio [SQN]
 
2018-05-15 15:41:30
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, ***Posiadam***
Autor:
Cykl: Chłopcy (tom 3) | Seria: Imaginatio [SQN]
 
Moja biblioteczka
1945 62 263
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (4)

zgłoś błąd zgłoś błąd