Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,48 (384 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
58
8
106
7
117
6
57
5
12
4
1
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-343-1
liczba stron
480
słowa kluczowe
autobiografia, Zacharski
język
polski
dodała
brzanka

"Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom" to tytuł fascynującej autobiografii legendy polskiego wywiadu. Autor ujawnia kulisy pracy służb wywiadowczych, metody i techniki werbunku oraz działania szpiegowskiego. Pokazuje, jak funkcjonuje kontrwywiad, jak bez pistoletu w ręku czy wkradania się do strzeżonych budynków można wejść w posiadanie ściśle tajnych dokumentów o wartości...

"Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom" to tytuł fascynującej autobiografii legendy polskiego wywiadu. Autor ujawnia kulisy pracy służb wywiadowczych, metody i techniki werbunku oraz działania szpiegowskiego. Pokazuje, jak funkcjonuje kontrwywiad, jak bez pistoletu w ręku czy wkradania się do strzeżonych budynków można wejść w posiadanie ściśle tajnych dokumentów o wartości szacowanej na miliardy dolarów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
grzech-pierworodny | 2011-10-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2010

Polski James Bond, z tą różnicą, że lepszy bo prawdziwy. Superszpieg który pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku, zwerbował do współpracy inżyniera amerykańskiej firmy zbrojeniowej, wykradając plany budowy m.in. rakiet typu Hawk, systemów radarowych dla samolotów budowanych w technologii stealth , czołgu M1 Abrams czy bombowca B1.

W chwili obecnej nie jest wiadome gdzie mieszka pan Zacharski, ponieważ został zmuszony do opuszczenia Polski na skutek wybuchu afery Olina. Nie przeszkodziło mu to jednak w wydaniu dwóch książek w których opisuje swoje barwne życie. Bo że nie był zwykłym studentem wydziału prawa Uniwersytetu Warszawskiego, to pewne.

W pierwszej części, opisuje swoje życie od urodzenia i dorastania w Gdyni Sopocie, poprzez studia w Warszawie aż do powrotu ze Stanów Zjednoczonych w słynnej wymianie szpiegów na moście Glienicke w 1985 roku.

Książka zaczyna się tak naprawdę w chwili gdy Zacharski zostaje zwerbowany przez polski kontrwywiad. Od tego momentu śledzimy szybką choć burzliwą, jak się później okaże, karierę emerytowanego generała brygady. Po przejściu obowiązkowego szkolenia w 1975 poleci on do USA jako pracownik polskiej firmy POLAMCO, specjalizującej się w sprzedaży maszyn i urządzeń dla przemysłu lotniczego. Tam oprócz oficjalnych obowiązków działa również jako nielegał, czyli ukryty szpieg bez immunitetu dyplomatycznego. Jest to o tyle istotne, gdyż w momencie wpadki mógł zostać skazany na dożywocie lub karę śmierci. Gdyby posiadał immunitet jedyną karą byłoby wydalenie i zakaz wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych. Jednak działając w ukryciu miał dużo większe szanse na powodzenie działalności , gdyż nie był pod szczegółową obserwacją FBI, a tak by było gdyby pracował jako dyplomata. Pobyt Zacharskiego za oceanem okazał się pełnym sukcesem. Oprócz sukcesów w działalności wywiadowczej, miał doskonałe wyniki w swojej oficjalnej pracy.

Do czasu. W 1981 roku FBI zdekonspirowało szpiega, skazując go tym samym na karę dożywotniego więzienia. Smaczku tej sprawie dodaje fakt, iż Zacharski został złapany dzięki wiadomością przekazanym władzom USA, przez Polaka pracującego w ONZ.

Takich niuansów mamy w książce o wiele więcej. Na przykład materiały które Polakowi udało się zdobyć były jak na swoje czasy tak dalece zaawansowane technologicznie, że polscy naukowcy po ich otrzymaniu nie byli w stanie ich rozszyfrować. Dlatego władze PRL zdecydowały się sprzedać/oddać je Związkowi Radzieckiemu. O tym jak mówi sam zainteresowany podobno nie miał pojęcia. Zacharski pomimo wpadki nigdy nie zdradził tajemnic państwowych, nie przyjął także propozycji FBI przejścia na ich stronę, mimo iż był zachęcany zarówno pieniędzmi jak i nękany psychicznie.

Książka „Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom” czyta się rewelacyjnie. Jest napisana z zadziwiającą dbałością o szczegóły i detale. Autor nie stroni od prostych żołnierskich słów i nie boi się wypowiadać swojego własnego, czasami wręcz kontrowersyjnego zdania . Czasami może razić brak pełnego obiektywizmu autora. Jest to jednak ciekawa powieść sensacyjna z której możemy się dowiedzieć o sposobach działania służb specjalnych, o technikach werbunku oraz metodach wywiadowczych. Jestem pewien, że po przeczytaniu pierwszej części nie będzie osoby, która nie sięgnie po drugą jeszcze ciekawszą część.

Gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Książę Półkrwi

„Harry Potter i Książę Półkrwi” (tom VI cyklu) J. K. Rowling "Bo żaden nie może żyć, gdy drugi przeżyje" „Książę Półkrwi” to tytuł prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd