Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Konstelacje

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,18 (169 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
45
7
52
6
23
5
18
4
0
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Swan Green
data wydania
ISBN
978-83-08-04072-0
liczba stron
548
język
polski
dodała
Agnieszka

W małym prowincjonalnym miasteczku Black Swan Green pewne miejsca mają swoje sekrety. Na przykład jezioro, w którym podobno utopiło się wiele dzieci… Kamieniołom w pobliskim lesie upodobali sobie jako koczowisko budzący lęk miejscowych Cyganie. I jeszcze ta upiorna staruszka, która mieszka w domu jak z bajkowych koszmarów. Granica między rzeczywistością a wyobrażeniem bywa tu bardzo płynna,...

W małym prowincjonalnym miasteczku Black Swan Green pewne miejsca mają swoje sekrety. Na przykład jezioro, w którym podobno utopiło się wiele dzieci… Kamieniołom w pobliskim lesie upodobali sobie jako koczowisko budzący lęk miejscowych Cyganie. I jeszcze ta upiorna staruszka, która mieszka w domu jak z bajkowych koszmarów. Granica między rzeczywistością a wyobrażeniem bywa tu bardzo płynna, zwłaszcza że ten na poły realny, na poły widmowy świat oglądamy oczyma trzynastoletniego chłopca, Jasona Taylora.

Są lata osiemdziesiąte, era Margaret Thatcher i właśnie zaczęła się absurdalna wojna o Falklandy. Jednakże Jason musi poradzić sobie z bliższymi problemami: rozwodem rodziców, szkolnym gangiem, jąkaniem, które wystawia go na groźbę pośmiewiska, pierwszym miłosnym zauroczeniem, wreszcie problemami twórczymi. Bo Jason jest poetą…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (522)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 886
Ferula | 2014-11-12

Zwyczajna powieść o banalnych problemach. Urzekająca w swojej prostocie. Całkowicie odmienna od tych powieści Mitchella, które miałam przyjemność przeczytać wcześniej. Czy gorsza od nich? Absolutnie nie, bo właśnie ta odmienność jest także jej zaletą.

Niech nie zwiedzie Was opis "jezioro, w którym podobno utopiło się wiele dzieci… kamieniołom..., budzący lęk miejscowych Cyganie..., upiorna staruszka..., bajkowe koszmary..., granica między rzeczywistością a wyobrażeniem..., na poły widmowy świat". Może się wydawać, że wkraczamy w świat koszmarów Cory'ego Mackensona z "Magicznych lat", Jima i Willa z "Jakiś potwór tu nadchodzi" czy też młodzieńczych problemów Adriana Mole widzianych w krzywym zwierciadle. Świat naszego bohatera jest zwyczajny, problemy takie jak wszędzie indziej.
Wieś Black Swan Green w prowincjonalnym angielskim hrabstwie w dobie kryzysu lat 80-tych i thatcherowskich rządów. 13-letni Jason Taylor, za duży by być dzieckiem, za młody by być uznanym za dojrzałego,...

książek: 0
| 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Pomimo magnesu w postaci nazwiska autora, ze względu na tematykę książki podchodziłam do niej z rezerwą, w obawie, że odbiór "Konstelacji" przez pryzmat oczekiwań wobec autora może sprawić rozczarowanie. Na szczęście bardzo się pomyliłam. David Mitchell stworzył fascynujący zapis przeżyć i emocji nastolatka, napisany barwnym, żywym językiem, na dodatek pełnym poetyckich smaczków.
Ukazany w „Konstelacjach” świat młodego bohatera jest prawdziwy i psychologicznie przekonujący. Akcja książki obejmuje nieco ponad rok. Inteligentny, wrażliwy i obdarzony wyobraźnią Jason, który jako narrator pierwszoosobowy opisuje swoją historię w kapitalny sposób, pod wpływem dotykających go wydarzeń zmienia się w tym czasie z dziecinnie rozumującego chłopca w zdolnego do dojrzałej refleksji nastolatka. Kształtowaniu się jego tożsamości towarzyszy eksploracja okolicy bogatej w tajemnicze miejsca, w towarzystwie najlepszego kolegi, przyjaźń z którym przeżywa lepsze i gorsze okresy, pierwszy papieros,...

książek: 1327
Aeona | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2016

Kolejna książka Mitchella i kolejny zachwyt.
Mogę napisać tylko,że warto przeczytać,książka jest pełna świetnych cytatów,zahacza o poetyckość i wywołuje z cienia inne postaci z książek autora(nie pierwszy raz zresztą).
Polecam i pozdrawiam.

książek: 12706
brokka | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane

- Kochanie, co tak późno wracasz z pracy?
- Ech, ten tego, hmm... W bibliotece byłem.
- Tak długo?
- Nie było książek z mojej listy, więc musiałem poszperać po półach...
- I co przytargałeś?
- David Mitchell "Konstelacje". Wiesz.. ten gość od "Atlasu Chmur".
- Oooo! A o czym to?
- Nie wiadomo, z tyłu piszą, że o nastolatku z brytyjskiego zadupia co ma ciężki okres dojrzewania w czasach Żelaznej Margaret.
- Hahaha! I TY będziesz to czytał???
- No, skoro już wypożyczyłem...

2 dni później.

- Coś późno położyłeś się spać. Która to była? Czwarta? Piąta?
- Z deka się zaczytałem w tej książce Mitchella.
- Skończyłeś już?
- Noooooo. I popłakałem się na końcu.
- No co ty? przy książce o nastolatku???
- Nobody's perfect.

2 tygodnie później

- Ufff. Skończyłam!
- I co?
- Wow!

książek: 244
cavaliero | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2014

Konstelacje, czyli rok z życia nastoletniego jąkały. Tak powinien wyglądać podtytuł. Jestem fanem nostalgicznych, urokliwych historii z okresem dojrzewania w tle, dlatego książka bardzo przypadła mi do gustu.
Mitchell charakterystycznie kończy każdy rozdział, nie kończąc wątku, pozostawia nas w niepewności, czasem długo trzeba czekać na wskazówki jak dana opowieść się skończyła, choć samo zakończenie jest drugoplanowe. To jest esencja tej książki, czyli zbiór opowieści z życia Jasona Taylora, opisanych chronologicznie i z dużą dawką humoru, ironii; mamy trochę przekroju społeczeństwa Anglii lat 80-tych. Z każdej przygody główny bohater może wyciągać wnioski na całe życie, uczy się, że pozory mylą a strach często ma wielkie oczy. Dzięki Konstelacjom można cofnąć się w czasie do tych niezwykłych, szkolnych lat (co ja często czyniłem)
Do arcydzieła czegoś braknie, może geniuszu autora, wiem że czytałem bardziej wartościowe, wysublimowane książki. Nie mniej...

książek: 195
Zyrafu | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2014

To moje pierwsze spotkanie z Davidem Mitchellem. Kojarzyłem tytuł "Atlas chmur", ale pomyślałem, że zacznę od innej książki, niekoniecznie od tej najbardziej znanej.
No i... wsiąkłem zupełnie. "Konstelacje" bardzo mi się podobały, mimo że bohaterem jest 13-latek dorastający w thatcherowskiej Anglii na początku lat 80-tych. Książka nie jest "dla nastolatków"; jest po prostu bardzo dobrze opowiedzianą historią o dorastaniu, którą można przeczytać w każdym wieku.
Fantastycznie opisane jest tak charakterystyczne dla wieku nastoletniego zabieganie o zdobycie pozycji w grupie rówieśniczej, obawa przed ośmieszeniem i odrzuceniem. James Taylor pod tym względem ma trochę pod górkę: nie dość, że pisze wiersze (co jest "pedalskie"), jąka się (co skrzętnie ukrywa i... jakoś mu się udaje), wymiotuje po papierosach. Cały czas wisi nad nim groźba, że stanie się "trędowaty", czyli obśmiewany i gnębiony przez szkolnych troglodytów.
Jason spotyka na swej drodze archetypiczne dla dorastania...

książek: 476
ania | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2014

Powiesc z kategorii tych, po ktorych czuje sie smutek I niedosyt, ze to juz...? Pieknie I ciekawie opowiedziana historia o zyciu, takim zwyczajnym. Podczas gdy swiat zaczytuje sie takimi bzdurami jak twarze I oblicza Gray'a, zapomina sie, ze ksiazki to jednak sztuka I sztuka powinny pozostac. Ta powiesc jest dzielem sztuki.

książek: 298
haust | 2015-02-17
Na półkach: 52/2015, Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2015

Ujmująca opowieść o trudach dorastania, z której kilka pomysłów zerżnął chyba Extence do książki "Wszechświat kontra Alex Woods". Istnieje coś takiego jak kino familijne, a ta książka to coś w rodzaju lektury familijnej, dla każdego (chociaż nieustannie zastanawiam się jak odebrałbym to opasłe tomiszcze w wieku głównego bohatera, a więc trzynastu lat). Lubię taką uniwersalność. W swoim gatunku - bardzo dobra.

książek: 649
bezliku | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli wiem, że książka opowiada o dziecku „na granicy dorosłości” i jego perypetiach – prawdopodobnie jej nie przeczytam. Jeżeli książka ta została uznana przez New York Times za jedną z najlepszych książek roku – prawie na pewno jej nie przeczytam. A jeśli w dodatku jest porównywana do „Buszującego w zbożu” – nie przeczytam jej nigdy, będę ją omijać szerokim łukiem, choćby mnie mieli rozżarzonym węglem…

Jak mówi stare przysłowie: „Nigdy nie mów nigdy”. Nie pamiętam już, jaki traf sprawił, że w końcu sięgnęłam po powieść Mitchella. Pamiętam za to doskonale co sprawiło, że przeczytałam 500 stron w dwa wieczory, raz po raz konstatując, że przecież nie jest to rodzaj książki, jakie lubię. Ot, takie są właśnie "Konstelacje" - mieszanina paradoksów.

Urzekła mnie historia 13-letniego Jasona swoją prostotą. Wiernym odwzorowaniem, zarówno niepowtarzalnego spojrzenia na świat, jakiego doświadczają tylko dzieci, jak i przenikliwości prawd odkrywanych wraz z dorastaniem. Życie chłopca jest...

książek: 189
Anemone | 2015-04-20
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Zaskakujące ile wydarzeń i problemów z własnego dzieciństwa można przywołać w pamięci czytając tę powieść. Przypomnieć sobie, że dla każdego z nas, niezależnie od czasów i miejsca, w których się urodziliśmy, dorastanie to czas słodko-gorzki, pełny nie tylko beztroskich zabaw i śmiesznych sytuacji, ale też pierwszych poważnych obserwacji i wniosków, które będą miały wpływ na całe nasze dorosłe życie. Siegnęłam po "Konstelacje" po przeczytaniu "Atlasu chmur", który zapadł mi w pamięć chyba już na zawsze. "Konstelacje" to książka o zupełnie innej tematyce, a jednak można zauważyć pewne podobieństwa, zwłaszcza w tym, że najważniejsze treści ukryte są "między słowami". Podoba mi się również powiązanie powieści Mitchella przez mało znaczące wątki, jeśli czytelnik jest uważny i ma dobrą pamięć, na pewno je odkryje.

zobacz kolejne z 512 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd