Miasto złodziei

Tłumaczenie: Andrzej Ziembicki
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,72 (219 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
45
8
55
7
55
6
31
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The City of Thieves
data wydania
ISBN
9788375082289
liczba stron
312
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Pisarz i autor scenariuszy, w tym doskonale znanej polskim widzom 25 godziny Spike’a Lee, proponuje tym razem niezwykle wciągającą powieść, której akcja rozgrywa się podczas Drugiej Wojny Światowej w Rosji. Siedemnastoletni Lev Beniov podczas oblężenia Leningradu zostaje złapany, gdy plądruje zwłoki niemieckiego spadochroniarza. Karą za tego typy występki jest egzekucja, jednak pułkownik...

Pisarz i autor scenariuszy, w tym doskonale znanej polskim widzom 25 godziny Spike’a Lee, proponuje tym razem niezwykle wciągającą powieść, której akcja rozgrywa się podczas Drugiej Wojny Światowej w Rosji. Siedemnastoletni Lev Beniov podczas oblężenia Leningradu zostaje złapany, gdy plądruje zwłoki niemieckiego spadochroniarza. Karą za tego typy występki jest egzekucja, jednak pułkownik Grechko, decyduje się oszczędzić chłopca, jeśli ten podejmie się misji zdobycia tuzina jajek na tort ślubny dla jego córki. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Na chłopca czyhają niebezpieczeństwa nie tylko za linią wroga, ale również wśród umierających z głodu rodaków.
Fascynująca opowieść o kilku dniach roku 1942 i wyprawie w poszukiwaniu św. Graala czasów blokady Leningradu.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2010

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 183
Mroz | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka czyta się wyjątkowo szybko, mi zajęła 2 dni, ale ktoś dysponujący większą ilością czasu wolnego może wyrobić się szybciej.
Nie o to jednak chodzi, by czytać książkę szybko, lecz by umieć ją odpowiednio spożyć. Jak pucharek lodów albo truskawkowego drinka.

Miasto złodziei z pucharkiem lodów ma tyle wspólnego, że rzecz dzieje się w Rosji w Sylwestra, lodu i śniegu jest więc pod dostatkiem. Historia została umieszczona w czasie II wojny światowej, więc niczego więcej pod dostatkiem nie będzie.

Amerykański autor serwuje historię, którą z powodzeniem ktoś kiedyś zekranizuje i będzie to nic wielkiego, puszczonego w tv w kategorii mega hit wojenny/sensacyjny.
Na przełomie kilku dni - co zrozumiałe, w końcu to wojna, sytuacja wyjątkowa, więc czas płynie inaczej - niedobrana para głównych bohaterów zaprzyjaźnia się w swej pogoni za tuzinem jaj na tort weselny, po czym jeden z nich ginie od postrzału w pośladek, a do drugiego wraca jego poznania w tym czasie miłość, niegotująca, ale strzelająca celnie z odległości pół kilometra.

Historia czyta się szybko i łatwo, ale niekoniecznie przyjemnie. Szereg wątków dotyczących wynaturzeń z okresu wojennego został poruszony, nawet jeśli potraktowany po macoszemu. Historia miłosna, która stanowi teoretycznie wątek poboczny, przy głębszym zastanowieniu przebija się na pierwszy plan, budując sobie tło z szarych stopklatek wątków wojennych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jerzy Dziewulski o polskiej policji

Czytało się to tak jak się Go słucha jak coś opowiada czyli …..SZYBKO  Dynamicznie, energicznie i z emocjami prawie tak jak profesora Bartosze...

zgłoś błąd zgłoś błąd