Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto złodziei

Tłumaczenie: Andrzej Ziembicki
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,66 (192 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
47
7
49
6
29
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The City of Thieves
data wydania
ISBN
978-83-7508-228-9
liczba stron
312
słowa kluczowe
II wojna światowa, Leningrad
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Pisarz i autor scenariuszy, w tym doskonale znanej polskim widzom 25 godziny Spike’a Lee, proponuje tym razem niezwykle wciągającą powieść, której akcja rozgrywa się podczas Drugiej Wojny Światowej w Rosji. Siedemnastoletni Lev Beniov podczas oblężenia Leningradu zostaje złapany, gdy plądruje zwłoki niemieckiego spadochroniarza. Karą za tego typy występki jest egzekucja, jednak pułkownik...

Pisarz i autor scenariuszy, w tym doskonale znanej polskim widzom 25 godziny Spike’a Lee, proponuje tym razem niezwykle wciągającą powieść, której akcja rozgrywa się podczas Drugiej Wojny Światowej w Rosji. Siedemnastoletni Lev Beniov podczas oblężenia Leningradu zostaje złapany, gdy plądruje zwłoki niemieckiego spadochroniarza. Karą za tego typy występki jest egzekucja, jednak pułkownik Grechko, decyduje się oszczędzić chłopca, jeśli ten podejmie się misji zdobycia tuzina jajek na tort ślubny dla jego córki. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Na chłopca czyhają niebezpieczeństwa nie tylko za linią wroga, ale również wśród umierających z głodu rodaków.
Fascynująca opowieść o kilku dniach roku 1942 i wyprawie w poszukiwaniu św. Graala czasów blokady Leningradu.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2010

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (529)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 42
darek_lask | 2016-03-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Świetnie napisana i dobrze - o co ostatnio niełatwo - przetłumaczona książka.
Jest to powieść drogi, trochę nietypowej, bo pokonywanej pieszo. Realistyczna, ba, naturalistyczna proza pokazująca warunki, w jakich musieli żyć mieszkańcy Leningradu podczas blokady miasta.
Nie ma tu ckliwej martyrologii, jest po prostu wojna, głód i zimno. I są dwaj młodzi ludzie bardzo zainteresowani hmmm... jajkami. Brzmi to dwuznacznie i tak też zabrzmieć miało.
"Miasto złodziei" wywarło na mnie duże wrażenie.
Nie umiejący poradzić sobie w trudnych sytuacjach i stojący jak wryty Lew doprowadzał mnie do szału, podwójnie, bo zachowuję się dokładnie tak samo.
Moment, kiedy Kolka podsumowuje swoje życie mówiąc, że został trafiony przez swoich i zmarł od rany w d... - uwaga, to będzie cytat z Konrada T. Lewandowskiego, też męska proza - spowodował, że "rzewnie się usmarkałam". No, popłakałam się i już.
Mało wiemy, jak przebiegała okupacja terenów ZSRR, dla tej wiedzy również warto przeczytać...

książek: 3458
Grażyna | 2012-02-01
Na półkach: Przeczytane

Bardzo, bardzo dobra. W takim temacie nie udało się pominąć drastycznych scen. Warto przeczytać. " Ludzie, ludziom...."

książek: 562
Ksawery Szaniawski | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

Od razu widać, że mamy do czynienia z książką napisaną przez scenarzystę filmowego. Jest napisana niezwykle spójnie, precyzyjnie, wszystkie wątki, postacie nie są przypadkowe i mają związek z fabułą. Nic co potrzebne nie zostało pominięte, a co niepotrzebne nie zostało napisane. Sama treść to połączenie książki wojennej z łotrzykowsko-przygodową. Jest dobrze przedstawione życie w oblężonym mieście, świetnie nakreśleni bohaterowie, są walki partyzanckie i jak ktoś lubi to znajdzie tu smaczki szachowe. A zakończenie w iście filmowym stylu

książek: 5979
allison | 2011-04-18
Przeczytana: październik 2010

Jedna z najlepszych i najbardziej realistycznych powieści o oblężonym Leningradzie.
Barwny język to także jeden z atutów.

książek: 111
Shim | 2013-01-11
Przeczytana: 27 września 2012

Żywot samca, wcześniej czy później, acz nieuchronnie, przyzywa ten szczególny moment, w którym nieśmiały chłopiec musi pożegnać się z wymuskanym dziewiczym wąsem i stać się mężczyzną.

Po kilku sekundach głębokich przemyśleń doszedłem do wniosku, że Lew – bo tak zwie się główny bohater książki – trafił całkiem niegłupio. Raz, że ma u swojego boku wychowaną pod kiecą Matuszki Rossiji wersję Casanovy – Kolę, znanego również jako niedoszłego bohatera armii czerwonej, któremu na przeszkodzie stanęła własna flinta. Dwa – jego pokręcone dzieje opisuje, niesłychanym zrządzeniem losu, David Benioff. A trzeba przyznać, że zna się facet na rzeczy.

Złośliwi mogą przekonywać, że chodzi tu o ukazanie rzeczywistości Leningradu podczas drugiej wojny światowej. Że chłopak wpadł i ratując swoje życie musi wyruszyć w poszukiwania tuzina jajek na tort weselny córki generała. Że książka opowiada o strachu i ludzkiej odporności na zło. I o męskiej przyjaźni. I że zupa za słona. Ja zaś uważam, iż...

książek: 619
Kasjopeja | 2014-03-18
Przeczytana: 18 marca 2014

Aż brak mi słów, jak dobra to jest książka! Przeważnie nie lubię czytać fikcji wojennej, zawsze wydaje mi się taka...nudna. Opis nie zachęcał za bardzo - wyruszyli po tuzin jajek na tort weselny w środku obleganego miasta!- ale z każdą stroną miałam ochotę na więcej. Widać, że ten człowiek pisze scenariusze, ma wiedzę, która aż mnie przytłoczyła. I to precyzyjne wplatanie wszystkiego w akcję.
Kola to jeden z najbardziej udanych bohaterów w historii (śmiałam się jak nigdy z jego usilnych chęci "postawienia kupy"!)

książek: 1220
miedzystronami | 2011-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2010

II wojna światowa, Rosja, okupowany Leningrad. Miasto oblężone przez Niemców, ludzie bez jedzenia, o które tak trudno, że na targu sprzedaje się po prostu wszystko co ma je zastąpić, np. cukierki robione z kleju czy błoto. Nikt na pewno nie marzy tu o jajkach, których na oczy nie widziano od miesięcy.

Bo jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, jajka są tu sednem sprawy. Dwaj bohaterowie Lew i Kola, by uniknąć śmierci (Kola za dezercję, Lew za szabrownictwo) muszą wypełnić ważną misję radzieckiego pułkownika. Mianowicie w ciągu 6 dni, jakie pozostały do ślubu córki pułkownika, muszą dostarczyć tuzin jaj potrzebnych do przygotowania tortu weselnego.
Wyruszają…

Bardzo podoba mi się zestawienie tego duetu głównych bohaterów – Lwa młodziutkiego, zakompleksionego i niedoświadczonego życiowo, i co tutaj ważne, seksualnie, pół Żyda oraz Koli – przebojowego, wygadanego żołnierza, nie mogącego bez seksu wytrzymać dłużej niż tydzień. (pamiętajmy, że akcja dzieje się w czasie II wojny...

książek: 155
basklar | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane

Dzięki bardzo nieprzewidywalnym i nagłym zwrotom akcji od początku do końca trzymała mnie w napięciu. Nie wiem czy książka jest w pełni fikcyjna, czy, chociażby po części, oparta na faktach autentycznych. Jeśli to pierwsze to jest ona naprawdę świetną powieścią przygodową. Jeśli to drugie to… aż brakuje słów. Tak czy inaczej tragedia wojenna przeplata się z momentami komicznymi tworząc bardzo udaną całość. Do tego napisana przejrzyście. Wziąłem do ręki dla zabicia czasu; nie mogąc się oderwać tego czasu zabiłem o wiele więcej niż miałem…

książek: 487
TheBulversaint | 2014-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2014

Świetnie napisana książka opowiadająca niezwykle pasjonującą, a zarazem bardzo ludzką historię dwójki zupełnie różnych od siebie ludzi wysłanych na absurdalną misję zdobycia tuzina jajek w opanowanej wojną Rosji. Jak większość znakomitych historii jest ona oparta na faktach, a mianowicie opowieściach dziadka autora. Postacie wręcz emanują autentyczną osobowością i po jakimś czasie czujemy się jakbyśmy byli w towarzystwie swoich własnych kompanów z krwi i kości, a nie postaci nakreślonych na stronicach książki.

książek: 133
Luka | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

"25. godzina" Benioff'a skończona, więc czemu by nie zacząć kolejnej książki?
Pierwszy raz...no dobra nie pierwszy ale jednak jest to rzecz rzadko spotykana- nie obdarzyłam głównego bohatera praktycznie żadnymi uczuciami. Ani mi ziębił ani grzał. Pewnie odczuwałabym jako taki smutek gdyby zginął w trakcie perfekcyjnie opracowanej akcji, jednak duchowej żałoby bym nie ogłosiła.
Lew jest do bólu zwyczajny- tak powinno być abyśmy mogli się utożsamić z bohaterem, jednak on jest tak zwyczajny, że aż bezbarwny. Wewnętrzne rozmowy miło się czytało, co najmniej jakbym czytała we własnym sercu jednak czegoś mi zabrakło w tchórzliwo-bohaterskim Lwie, zabrakło życia.
W "Mieście złodziei" pojawiła się także postać, której w żadnym wypadku nie polubiłam ale mnie niemożliwie zainteresowała. Praktyczniej od pierwszych chwili. Znienawidziłam Kolę za bezczelność, nieumiejętność trzymania gęby na kłódkę, za samouwielbienie, łatwość przełamywania lodów nawet z własnym wrogiem. Był tak ładny w mojej...

zobacz kolejne z 519 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd