Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na dnie w Paryżu i Londynie

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
Wydawnictwo: Bellona
7,15 (461 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
64
8
101
7
157
6
62
5
35
4
9
3
13
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Down and out in Paris and London
data wydania
ISBN
8311099286
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
cytrynamiod

NA DNIE W PARYŻU I W LONDYNIE to jedna z najlepszych książek w dorobku George Orwella, oparta na osobistych doświadczeniach autora z czasów burzliwej młodości. Stanowi barwną, a jednocześnie nasyconą przejmującym realizmem opowieść o życiu ludzi odrzuconych, bytujących na marginesie społeczeństwa-włóczęgów, bezrobotnych, bezdomnych. Wielu z nich to przedstawiciele zubożałej klasy średniej,...

NA DNIE W PARYŻU I W LONDYNIE to jedna z najlepszych książek w dorobku George Orwella, oparta na osobistych doświadczeniach autora z czasów burzliwej młodości. Stanowi barwną, a jednocześnie nasyconą przejmującym realizmem opowieść o życiu ludzi odrzuconych, bytujących na marginesie społeczeństwa-włóczęgów, bezrobotnych, bezdomnych. Wielu z nich to przedstawiciele zubożałej klasy średniej, ofiary zapaści gospodarczej, która dotknęła Anglię i Francję w latach 30 ubiegłego stulecia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1129)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1423
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

INFANTYLNE DYRDYMAŁY. Przeczytałem WSZYSTKIE dostępne mnie opinie i ze zdumieniem odkryłem, że notka „Od Tłumacza” została dowartościowana jedynie przez „Jagodę 078”, która pisze:

.„Może miałabym lepsze zdanie o tej książce, gdyby nie słowa tłumacza, który informuje nas na końcu, że tak naprawdę autor nie był prawdziwym włóczegą zmuszanym do tego przez los, a jedynie człowiekiem pragnącym.. .../to/ opisać”

Podążając tym tropem przyjrzyjmy się życiorysowi Orwella. Urodzony w 1903 r., do ekskluzywnego Eton dostaje się w grudniu 1916 r, dzięki protekcji kuzyna-golfisty. W szkole osiąga „poor results”, gdyż „neglected” /lekceważył, zaniedbywał/ naukę. Kończy z trudem szkołę w grudniu 1921, w wieku 18 i pół. NIE WIE, co z sobą zrobić, poddaje się więc ochoczo „romantic idea at East” i zaciąga się do Królewskiej Policji Imperialnej w Birmie. W tym celu opuszcza ...

książek: 396
Adrian F | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2014

Autor doskonale zobrazował żywot biednego człowieka żyjącego w Paryżu i Londynie. Według mnie książka wybitna, zasługująca na przeczytanie przez jak największą liczbę osób nie zdających sobie sprawy jak wyglądało życie codzienne setek tysięcy osób w Europie.

książek: 295
Kulturalna | 2013-09-03
Przeczytana: 01 września 2013

Życie od kuchni, dystopia która była rzeczywistością.
''Pierwsza znakomicie przyjęta przez czytelników i krytykę książka Orwella'' preludium do ''Folwarku zwierzęcego'' i ''Roku 1984''. Geneza biedy, poznana od podszewki przez samego autora, który był ''Na dnie w Paryżu i w Londynie''
Orwella zna chyba każdy czytelnik, po mimo tego że jego książki, dawno zdjęto z kanonu lektur szkolnych. Każdy słyszał o''Folwarku...'' czy ''Rok 1984''. Jednakże, jego pierwszą, debiutancką powieścią były rozważania o biedzie. Orwell, a właściwie Eric Arthur Blair, jak przystało na niepokornego młodzieńca, chciał spróbować w życiu wszystkiego. Dlatego przeniósł się do Paryża gdzie wylądował na dnie, a później do Londynu... Czym było owo dno, kolejnymi przytułkami i pracą praktycznie za grosze.

Autor jest znany jako eseista, krytyk. Wielu myśli, że przez całe życie siedział w cieplutkim fotelu i pisał książki o świnkach. Nic bardziej mylnego. Nieobca mu była wojna i to ta jedna z bardziej krwawych....

książek: 1402
isabelle142 | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2015

Zachęcona wrażeniem, jakie wywarła na mnie lektura "Roku 1984" postanowiłam zgłębić pozostały dorobek pana Orwella, a przynajmniej jego część. Na pierwszy ogień poszła książka, która wedle opisu na okładce miała doń nawiązywać, "Na dnie w Paryżu i Londynie".
Jest to utwór literacki o charakterze biograficznym, pisany niejako w formie luźno prowadzonego pamiętnika, przez co jest dość chaotyczny. Autor, na bazie obserwacji i własnych doświadczeń, przedstawia wycinek z życia biedoty w Europie u schyłku lat dwudziestych. Jego opisy są szczegółowe, przesycone realizmem. Na kartach książki przewija się barwny szereg drugo- i trzecioplanowych oraz epizodycznych postaci, spośród których na szczególną uwagę zasługuje moim zdaniem chodnikowy malarz - Bozo. Oprócz scen z życia, koncentrujących się na poszukiwaniu przez Orwella i jego towarzyszy pracy, miejsca na nocleg i środków utrzymania, przytaczane są prawdziwie zabawne bądź budzące zgrozę anegdoty, a także przemyślenia autora, dotyczące...

książek: 1677

Sugestywny opis biedy najniższej warstwy pracującej i bezrobotnych w przedwojennej Europie Zachodniej. Biedy doświadczonej przez autora osobiście. Biedy doświadczonej przez wybitnego pisarza, który jak nikt inny potrafił przelać na papier cały bezsens i niesprawiedliwość takiej egzystencji.

Jeżeli chodzi o czasy współczesne, podobny temat porusza B. Ehrenreich w niezwykłej książce "Za grosze pracować i (nie) przeżyć", tyle że tu jest akurat mowa o Stanach Zjednoczonych (przed kryzysem), zaś sama "Za grosze" nie ma tzw. psychologicznej głębi jak u Orwella (no cóż, Orwell był geniuszem i ciężko mu dorównać, zaś sama Ehrenreich nie miała chyba takich ambicji).

książek: 207
Pafnucy | 2011-04-10

Ten właściwy debiut pisarski Orwella oceniam szalenie wysoko, choć czytałem dość dawno. Poruszający manifest wspólnoty ludzkiej - zupełnie zaskakujące u Brytyjczyka niewywyższanie się nad innymi nacjami i kastami (warstwami społecznymi), wstrząsające portrety biedaków, którzy pod jego piórem przemawiają wprost do serducha, znani z imienia i cech charakterystycznych, w ogóle cała ta idea biedowania, która mogła się przecież skończyć nie na pisarskiej wylęgarni talentu - pozostały na zawsze w mej pamięci.

książek: 2506
Dariusz Karbowiak | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane

Może właśnie trzeba sięgnąć dna aby stać się pisarzem. Wielu z piszących właśnie w pewnych momentach swojego życia niemal wegetowało. Orwell pracował na zmywaku przez jakiś czas w londyńskim hotelu. Książka warta przeczytania dla wszystkich, którzy lubią podpatrywać pisarza od kuchni (nie tylko jak zmywa talerze)

książek: 47
Kopek | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane

Orwell, urodzony w nienajgorszym domu, w poszukaniu bodźców wyrusza w świat brudu, niedpoałków z chodnika, pluskiew, czarnej wody w wannach, żelaznych, wąskich łóżek i diety : herbata-plus-dwie-kromki. Mieszka w paryskiej dzielnicy robotników, gdzie poznaje świat z perspektywy pomywacza. Świat, w którym większość dnia spędza się poniżej poziomu krawężnika, w dusznych, ciasnych i ciemnych pomieszczeniach. Świat, w którym sen jest luksusem, ponieważ czas pracy osiąga nawet osiemnasto godzinne apogeum. Po kilku tygodniach pracy plonquera, dostaje list od przyjaciela z Anglii, w którym ów przyjaciel zachęca go do powrotu do ojczystego kraju, dodając, że znalazł dla niego pracę.
Nieszczęsny Eric wraca do Londynu, gdzie dowiaduję się, że rodzina chłopca, nad którym miał sprawować pieczę wyjechała i wróci dopiero za miesiąc. Ten czas wypełnia "zawodem" włóczęgi, wędrując od schroniska do schroniska, opisując warunki życia trampa. Przygląda się temu "zjawisku" z jak najbliższej...

książek: 405
pola987 | 2011-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2010

Książka mroczna, ale skłaniająca do refleksji. Chyba nikt poza Orwellem nie potrafiłby w tak interesujący sposób opisać najbardziej podłych zawodów, żebraków, włóczęgów, nędzarzy... lektura niełatwa, jednak warta ze względu na treść, jak i wspaniały warsztat autora.

książek: 313
Monesca | 2010-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2010

Może i to jedna z "najlepszych książek w dorobku" Orwella, jednakże nie jest zbyt wciągająca. Chyba, że kogoś fascynuje życie biedoty w dwóch większych miastach Europy na początku XXw.
Sama treść jest pewnego rodzaju chaosem. Autor opisuje własne doświadczenia, w które to wplatane są historie poznanych ludzi, również pisane w pierwszej osobie. Podczas czytania należy być czujnym, aby nie stracić wątku. Poza tym, na stronicach książki przewinął się tłum ludzi. Bohaterów, którzy nie wzbudzają żadnych emocji, nie wbijają się nawet w pamięć. Ich historie opisane są krótko, szybko, płytko. Zresztą wszystkich ich łączy jedno -bieda, ubóstwo i egzystencja z dnia na dzień.
Książka jest nudna.
Na plus oceniam jednak "złote myśli" autora, które się pojawiają co jakiś czas. Jakby próba oceny rzeczywistości przez neutralnego obserwatora i odpowiedzi na zagadnienia: jak brak środków do życia wpływa na jednostkę i co jest powodem istnienia klas najniższych.

zobacz kolejne z 1119 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd