Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewinna jak grzech

Tłumaczenie: Ewa Błaszczyk
Cykl: St. Kilda (tom 3)
Wydawnictwo: Amber
6,45 (66 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
3
7
29
6
15
5
10
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Innocent as sin
data wydania
ISBN
9788324129232
liczba stron
280
słowa kluczowe
przestępca, zabójca, dowody,
język
polski
dodała
dona

Bezwzględny handlarz bronią próbuje zmusić Kaylę do nielegalnych transakcji. Jego machinacje powodują, że sumienna pracownica banku staje się w obliczu prawa przestępczynią... i celem płatnego zabójcy. Dziewczyna nie może prosić o pomoc policję, bo obciążają ją spreparowane dowody. Musi więc złożyć swoje życie w ręce mrocznego, tajemniczego mężczyzny, który pojawia się znikąd, by ją chronić....

Bezwzględny handlarz bronią próbuje zmusić Kaylę do nielegalnych transakcji. Jego machinacje powodują, że sumienna pracownica banku staje się w obliczu prawa przestępczynią... i celem płatnego zabójcy.
Dziewczyna nie może prosić o pomoc policję, bo obciążają ją spreparowane dowody. Musi więc złożyć swoje życie w ręce mrocznego, tajemniczego mężczyzny, który pojawia się znikąd, by ją chronić. Otoczeni przez wrogów, podejrzliwi wobec siebie, Kayla i Rand są sobie potrzebni. Bo od twej chwili sama niewinność nie wystarczy, by ujść z życiem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 945
Patula | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane, Biblioteczka

Pod pseudonimem Elizabeth Lowell skrywa się skrzętnie Ann Maxwell, amerykańska autorka słynąca z bestsellerów wielu kategorii – thriller, sensacja, kryminał, romans – sztuk pół setki.
Talent? Wena? Inspiracja? Czy.. masówka?

Porażająca wszechstronność autorki daje się odczuć intensywnie w jej najnowszej książce „Niewinna jak grzech”. Objętościowo niepozorna, a znajdziemy w niej wszystko co w amerykańskiej prozie współczesnej najmocniejsze.

W lewym narożniku, czarny charakter – Sybirak, miedzynarodowy przestępca, splamiony krwią niewinnych handlarz bronią. Ewidentna kategoria ciężka.
W prawym (żeby nie powiedzieć praworządnym), amerykański bohater – jako że mowa o literaturze wyemancypowanej – w tej roli Kayla, znudzona , acz sumienna pracownica banku, teskniąca za podróżami i przygodą.

Co łączy tę dwójkę? Uprzedzam, że nie mamy tu do czynienia z tandetnym harlekinem, tylko literaturą kobiecą. Jeśli nie chodzi o sex, może tylko o pieniądze.

Uchylając rąbka tajemnicy, Kayla zostaje podstępnie wplątana w pranie brudnych pieniędzy i musi wybierać pomiędzy śmiercią z rąk płatnego mordercy a więzieniem.
W skrócie, sensacyjny kryminał.
Zawikłana fabuła upleciona z sensem i logiką, nie pzostawia miejsca na domysły, atakując z lekka wykładową retoryką polityczną. Pomimo przeładowanych informacyjnie dialogów, ksiażka trzyma w napięciu od samego początku i nie traci tempa do ostatniej strony.

Brzmi jak kawał męskiej literatury?
Nic bardziej mylnego, autorki nie da się wcisnąć na półkę kryminału i sensacji. W historie wplata się bowiem wątek romantyczny. W krytycznym momencie pojawia się tajemniczy mężczyzna. Intrygujący, z bolesną przeszłością, taki ‘czuły brutal’ z serii facet-idealny-a-do-tego-wolny .
Niezwykła sytuacja, w jakiej znalazła się nasza bohaterka, sprawia, że uczucie wybucha z nieokiełznaną mocą.

W tym momencie panowie odkładaja ksiażkę?
Możliwe, jednak – autorka stara się zachować równowagę pomiędzy akcją a romansem, dawkując wrażenia stylem zmiennym. Ewentualne przesłodzenia, łagodzi intrygą i zbrodnią.

„Niewinna jak grzech” serwuje nam koktajl literacki, wybierając co lepsze z czego popadnie. W rezultacie, akcja trzyma w napięciu, bucha pożądaniem i zaspokaja happy endem.

Literackie ‘Mission Impossible’? Owszem, jednak sięgając po bestseller literatury kobiecej – że nadmienię – prawdziwie amerykański bestseller, doskonale wiemy czego się spodziewać.

Sugestywny tytuł, ostrzegawcza okładka z tulipanem na czarnym tle – siegając po nią , nie spodziewamy się mądrej hisotrii o cieżkim życiu, ba! Nie chcemy słyszeć o takiej historii,
chcemy się zwyczajnie, bezczelnie i po prostu wyrwać z nudy codziennej. Powieść pani Elizabeth , zapewnia to szybko i skutecznie.

Dobry kawał fikcji, jednak zdecydowanie dla kobiet. Takich, co to czasem marzą o odrobinie romantycznej przygody, niekoniecznie realnej ale przyjemnie ekscytujacej. Zwłaszcza po cieżkim dniu, w nudnym biurze, w bury, jesienny wieczór.

Niestety.. nie dla mnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Slider

Czytając 2 część przez prawie cały czas w głowie miałam Macie i Dodgera zamiast Anabelle i Turnera :):) już w 1 części mnie zaintrygowali, ale tutaj.....

zgłoś błąd zgłoś błąd