M jak merde!

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Cykl: Paul West (tom 4)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,13 (298 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
35
7
62
6
91
5
61
4
18
3
9
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dial M for Merde
data wydania
ISBN
9788374147347
liczba stron
344
słowa kluczowe
Francja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Paul West otrzymał właśnie propozycję nie do odrzucenia: dwa tygodnie na słońcu, w towarzystwie Glorii Moday - pięknej pani oceanograf, która zmierza na południe Francji, by sporządzić raport o handlu kawiorem. Sprawy szybko jednak przybierają zły obrót, gdy najpierw Paula napastują Angielki, bawiące się na wieczorze panieńskim, a potem aresztuje go francuska policja. Rychło okazuje się...

Paul West otrzymał właśnie propozycję nie do odrzucenia: dwa tygodnie na słońcu, w towarzystwie Glorii Moday - pięknej pani oceanograf, która zmierza na południe Francji, by sporządzić raport o handlu kawiorem. Sprawy szybko jednak przybierają zły obrót, gdy najpierw Paula napastują Angielki, bawiące się na wieczorze panieńskim, a potem aresztuje go francuska policja. Rychło okazuje się również, że M - jak Gloria woli być nazywana - jest zamieszana w spisek mający na celu zamach na nowego prezydenta Francji. To już nie przelewki. Paul staje przed wyborem: porzucić M i wrócić do względnie spokojnego paryskiego mieszkanka albo podjąć pracę tajnego agenta francuskich służb specjalnych.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1028
Gulka | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2014

"Merde! Rok w Paryżu" bardzo mnie wciągnęła. Byłam ciekawa kolejnej książki z serii, więc w końcu udało mi się przeczytać "M jak merde!". I jak? Język, ciekawe spostrzeżenia i swoboda pióra to zapamiętałam z poprzedniej lektury i w tej też znalazłam.

Trochę nudziła mnie akcja. Takie kąski dla czytelnika, kiedy ciągle niczego nie wiadomo. Czytasz, czytasz i nie masz rozwiązania. Było to nużące. Kiedy nadszedł punkt kulminacyjny, było już łatwiej.

Ciekawy wątek kryminalny. Nie wiem czy na podstawie tej książki ktoś pokusił się o nakręcenie filmu, ale ja, czytając, widziałam kolejne sceny.

Książkę czytało mi się "z przeszkodami". Lektura dłużyła się, ale zakończenie i prolog świetne. Warto na nie czekać, w zasadzie wynagradzają wcześniejsze "trudy".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom z liści

Bardzo nietypowa rzecz, właściwie jedyna w swoim rodzaju ... No ale przecież nieczęsto bohater książki mieszka „na końcu pięcioipółminutowego korytarz...

zgłoś błąd zgłoś błąd