Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Merde w Europie

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Cykl: Paul West (tom 6)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,66 (32 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
5
6
8
5
7
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Merde in Europe
data wydania
ISBN
9788328037717
liczba stron
320
język
polski
dodała
Oceansoul

Jeden Brytyjczyk w Brukseli, dwie przebiegłe Francuzki i całe mnóstwo merde! Najnowsza powieść Stephena Clarke’a, autora „Merde! Rok w Paryżu” i „1000 lat wkurzania Francuzów”, człowieka, który przewidział Brexit. Czy Bruksela naprawdę chce zdelegalizować dudy, bingo i wędzony boczek? Czy eurokraci próbują regulować rozmiar i krzywiznę europejskich ogórków? I czy naprawdę wierzą, że ślimak...

Jeden Brytyjczyk w Brukseli, dwie przebiegłe Francuzki i całe mnóstwo merde!

Najnowsza powieść Stephena Clarke’a, autora „Merde! Rok w Paryżu” i „1000 lat wkurzania Francuzów”, człowieka, który przewidział Brexit.

Czy Bruksela naprawdę chce zdelegalizować dudy, bingo i wędzony boczek?

Czy eurokraci próbują regulować rozmiar i krzywiznę europejskich ogórków? I czy naprawdę wierzą, że ślimak to ryba? No i czy atrament w banknotach euro rzeczywiście powoduje u mężczyzn impotencję?

Nie.

To znaczy, niezupełnie.

Ale prawdą jest, że, według Paula Westa, Unia Europejska to poważnie spaczona instytucja, czego doświadcza na własnej skórze. Właśnie przyjechał do Brukseli, aby pracować dla francuskiej eurodeputowanej i może na własne oczy zobaczyć, co naprawdę dzieje się w imponującym rozmachem domu wariatów, szerzej znanym jako Parlament Europejski.

Podczas gdy Wielka Brytania przygotowuje się do głosowania za lub przeciw wyjściu z UE, Paul dostaje szansę wpłynięcia na wynik referendum. Tylko po czyjej stronie powinien się opowiedzieć? Stare porzekadło głosi, że przyjaciół trzeba trzymać blisko, ale wrogów jeszcze bliżej. Tylko po co u licha popierać instytucję utrzymującą tabun maltańskich tłumaczy, z których usług nie korzystają nawet maltańscy posłowie?!

Merde, jak mówią w Brukseli w dwudziestu kilku językach plus kilkadziesiąt dialektów.

Stephen Clarke do debaty na temat Brexit wnosi tak bardzo potrzebny humor […]. Rozważając argumenty obu stron, sprawia, że dyskusja staje się bardziej przystępna.
„France Magazine”

Anglik o Francuzach. Niesłychanie rzadki gatunek literacki: powieść, przy której trudno powstrzymać się od głośnego śmiechu. Inteligentna, ciepła książka faceta, który ma dużą wiedzę, olbrzymią sympatię dla ludzi i kolosalne poczucie humoru.
„Glamour"

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (117)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 215
kasia1987 | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2017

Szczerze ... bez rewelacji. Pierwsza książka autora jaką przeczytałam i ... na pewno na bardzo długi czas ostatnia. Wątek mało rozbudowany i po prostu nudny. Przeczytałam, ale sama nie wiem jakim cudem "dobrnęłam" do końca.

książek: 413
xlagoR | 2017-04-02
Na półkach: 2017
Przeczytana: 30 marca 2017

Merde w Europie autorstwa Stephena Clarkego, to kolejna już pozycja tego pisarza traktująca w dużej mierze o relacjach pomiędzy przedstawicielami różnych europejskich narodowości. Clarke jako Brytyjczyk mieszkający we Francji często w swoich książkach odwołuje się do odwiecznej rezerwy, by nie powiedzieć wzajemnej niechęci, pomiędzy Francuzami a Brytyjczykami. Podobnie jest i w przypadku Merde w Europie, jednak tu wątek ten przeniesiony jest na forum niezwykle istotnych zdarzeń decydujących o losie Unii Europejskiej, mianowicie w przeddzień referendum dotyczącego pozostania Wielkiej Brytanii we Wspólnocie.

Głównym bohaterem książki jest Brytyjczyk Paul West, który przystaje na propozycję swojej dawnej znajomej Francuzki, będącej eurodeputowaną, by pomóc jej w ważnym projekcie europejskim. Członkini europarlamentu proponuje Westowi, by zaangażował się w program mający wspierać języki mniejszości europejskich, by dzięki temu umacniać ich więź z Europą jako całością. Paul nie wie...

książek: 204
Zosia Filipiuk | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2017

Jedna uwaga do tłumacza - Maria Jaszczurowska - moules & frites to NIE SĄ OSTRYGI z frytkami. Francuzi i Belgowie są oburzeni. I ja też. A poza tą jedną kulinarną uwagą mogę pisać same pozytywy. To świetna książka, opisująca w zabawny i prześmiewczy sposób przerażające marnowanie pieniędzy w Unii Europejskiej. Szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad tym, jak te pieniądze są wydawane, ale po lekturze jestem wstrząśnięta i zmieszana. Stephen Clark w znakomitej formie.

książek: 685
Karolina | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2017

Tym razem Paul West trafia do Brukseli w przeddzień referendum w sprawie Brexitu, żeby pracować dla Elodie, która została eurodeputowaną. Oczywiście mimo swych najlepszych chęci staje się tylko pionkiem we francuskiej grze, ale jest zabawnych sytuacji jest dzięki temu bez liku. Nie odkryłam w jaki sposób humor Clarka właściwie funkcjonuje. Ma coś w sobie z komedii slapstickowej.Coś zwariowanego. Jednak działa wspaniale! Jak zwykle śmiałam się do rozpuku przy szalonych metaforach. Dodatkowym atutem dla uczących się języka francuskiego są wplecione słówka i zwroty z codziennych dialogów. A więc przyjemne z pożytecznym.

książek: 27
Marek Moskwa | 2017-02-08
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2017

Jak dla mnie każda książka z serii Merde S. Clarke jest mega udana, tak też jest z najnowszą książką.

Tym razem Paul West obejmuje stanowisko asystenta u swojej byłej dziewczyny Élodie, eurodeputowanej. Oczywiście musi być wątek miłosny, Paul zakochuje się w Manon, co z tego wyniknie, przeczytajcie a się dowiecie.

Intryga i humor, te dwa słowa idealnie streszczają całą książkę. Przezabawne perypetie lekko naiwnego Anglika na kilka dni przed Brexitem i Unia Europejska przedstawiona w krzywym zwierciadle przez Stephena Clarke'a sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, gorąco polecam!

książek: 338
Lucyna Tomoń | 2017-03-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2017

Franc. merde, oznacza nie więcej niż angielskie fuck, albo nasze...kurwa. Nie trzeba jednak studiować etymologii tych słów, by wiedzieć, że każde w swoim języku ma nieco inny zakres i zabarwienie. Jeszcze większy zakres znaczeniowy ma u Stephena Clarke u którego merde to...sposób na życie. Albo co najmniej na książki.
To kolejna książka z tej serii, najpierw merde było w Paryżu, potem chodziło po ludziach, było faktorem. Teraz wylądowało w stolicy Europy, ściślej biorąc Unii Europejskiej, Brukseli.
Główny bohater, na prośbę swojej byłej dziewczyny, Francuzki (narodowości są tu niezwykle ważne), przyjeżdża do Brukseli pisać na temat języków regionalnych we Francji. To jednak tylko oficjalna wersja. W rzeczywistości jednak, jego zadanie będzie znacznie trudniejsze. Akcja powieści dzieje się w 2016 na kilka tygodni przed Brexitem. Francuzom zależy, żeby Wielka Brytania została w UE. Francuska europosłanka ma pewien plan. Wie, jak wpłynąć na wynik referendum. Wie też, kto...

książek: 607
abheroine | 2017-02-26
Na półkach: 2017
Przeczytana: 26 lutego 2017

Paul West powraca w stylu i na poziomie dwóch pierwszych odsłon - jest moc, jest merde.
I wszystko byłoby super, gdyby w tym co dzieje się na kartach książki nie było zapewne bardzo dużo prawdy z faktycznego "eurożycia" w Brukseli za pieniądze podatników...

książek: 116
grace | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane

Elodie -była Paula Westa, a teraz deputowana do Parlamentu Europejskiego zatrudnia Paula jako swego asystenta w Parlamencie Europejskim. Oficjalnie Paul ma zająć się językami mniejszości, jednak prawdziwy cel Elodie jest zupełnie inny. Książka która ciekawie opisuje Brukselę i europejskie absurdy. Przyjemnie i z zaciekawieniem się czytało.

książek: 860
Maschio | 2017-10-16
Na półkach: 2017
Przeczytana: 18 września 2017
książek: 27
Tomek Świerszcz | 2017-09-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 września 2017
zobacz kolejne z 107 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd