Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,15 (235 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
18
7
71
6
60
5
50
4
5
3
12
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374694230
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To miał być wyjątkowy dzień w życiu Maksa Skinnera, młodego rekina finansjery z londyńskiego City. Właśnie zamierzał przedstawić swoim pryncypałom zapiętą na ostatni guzik transakcję i obliczał już w myślach, na co przeznaczy sześciocyfrową prowizję. Niestety, podstęp zawistnego kolegi sprawił, że kontrakt wymknął się z rąk Maksa rozżalony, nie licząc się z niczym, rzucił posadę. I wtedy niespod

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1900
Gosia | 2016-11-12
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2016

Dotychczas tylko dwa filmy wydały mi się zdecydowanie lepsze niż książka. Te dwa przypadki to "Angielski pacjent" i "Malowany welon". "Dobry rok" uznaję za trzeci taki przypadek. Książka jest dobra, ale to reżyser i Russel Crowe w głównej roli nadali tej historii lekkości, humoru i czaru.
W tym roku odwiedziłam Prowansję, a przewodniczka wskazywała miejsca, w których kręcono film.
Co do samej książki, to nie urzekła mnie aż tak bardzo. Chyba wciąż pozostaję pod urokiem filmu i rzeczywistości. Przyznaję, że niełatwo oddać magię tego miejsca. Wioski i małe miasteczka zagubione na wysokich wzgórzach, lawendowe pola, miejsca, w których czas się zatrzymał, senne życie w upalne południa i ożywające wieczorem, miejscowa tradycyjna kuchnia, winnice i zabytki to wszystko wizytówka Prowansji.
Brytyjczyk Peter Mayle uległ temu czarowi.
"Dobry rok" akurat opowiada pewną historię Anglika, który otrzymał w spadku po swoim stryju winnicę w Prowansji. Historia jest łatwa i przyjemna do czytanie,...

książek: 633
Piotr | 2011-10-01
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2011

Książka wyśmienita. UWAGA!!! Potrafi mocno nadwyrężyć kieszeń :) Najlepiej się ja bowiem czyta przy dobrym winie. Obowiązkowe więc zakupy zrobione: dwie butelki wina, sery, suszone pomidory w oliwie i salami. Teraz wystarczy wygodnie usiąść i już czujemy prowansalskie słońce. Powodzenia ;)

książek: 2564

Prowansja jest jednym z moich ulubionych „książkowych miejsc”, więc jeśli akcja powieści dzieje się tam, nigdy nie przechodzę obok takiej powieści obojętnie. Ponieważ Prowansja to miejsce czarowne, pachnące lawendą i przyjazne miłośnikom dobrej kuchni.

Mówi się, że Frances Mayes jest „wizytówką” Toskanii. Kto zatem jest „wizytówką” Prowansji?

Brytyjczyk Peter Mayle. To on, dzięki swoim powieściom, rozkochał w Prowansji wielu Brytyjczyków i Amerykanów. W książce „Dobry rok” ze swoim charakterystycznym humorem opowiedział historię rekina biznesu, który jednego dnia dowiaduje się o przekazanym mu spadku. Brzmi znajomo? Owszem, jest wiele książek opowiadających historię o człowieku (zazwyczaj kobiecie), która jest korporacyjną mistrzynią, jej życia nie zakłóca kompletnie nic, aż tu pewnego dnia ni stąd ni z owąd pojawia się jakaś nowinka o spadku (sporo oddalonym od miejsca jej zamieszkania i pracy. Mimo to Peter Mayle nie powiela schematów, a tworzy własną, uroczą historię.

„Dobry...

książek: 1659
Ola | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 24 marca 2014

"Dobry rok" - powieść lekka, łatwa i przyjemna. W sam raz do odpoczynku. Wydawało mi się, że to kolejna książka o remontowaniu domu w pięknym miejscu typu Prowansja czy Toskania. Znalazłam tu jednak coś więcej. Nie tylko zmagania obcokrajowca w tubylcami, ale opisy krajobrazów, zwyczajów, kulinariów, ogólnie rzecz ujmując - życia Prowansalczyków. A wszystko wplecione w fabułę obyczajową, lekką, nawet zabawną. Nie jest to książka z wielkimi ambicjami, niemniej jednak czytanie sprawiło mi przyjemność.
P.s. Fabuła książki zupełnie odbiega od filmu.

książek: 945
Mariusz | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 31 maja 2014

„Dobry rok” każdemu się przyda i kilka roczników później też. Na początku książki miałem wrażenie, że coś jest nie tak z tłumaczeniem, jakiś nieprawdziwy sposób wyrażania się autora, nienaturalne dialogi. Później było już lepiej. Brakowało mi jednak w niej polotu. W końcu akcja rozgrywa się głównie we Francji – Prowansji i wszystko dzięki i za przyczyną produkcji wina. Miło jest tak na chwilę powędrować na południe. Książka do czytania w międzyczasie innych książek specjalistycznych czy naukowych. Ponieważ stała się podstawą dobrego filmu, więc za to jeden plusik więcej daję. Polecam w pierwszej kolejności przeczytać książkę, a później obejrzeć film, oczywiście. Ja niestety zrobiłem odwrotnie. Powiem krótko film się reżyserowi udał, a książka, proszę sprawdzić.

książek: 695
klarita | 2013-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2013

Uwielbiam książki opowiadające historie o winnicach dlatego do tej powieści miałam naprawdę duże wymagania. Nie zawiodłam się ;] !!

"Dobry rok" jest historią Maxa Skinnera, bankowca, który choć wiele pracował nagle stracił wszystko: prace, reputację i luksusowe życie w centrum Londynu. Zbawieniem okazał się list z Francji, dzięki któremu postanowił żyć na nowo. Przeprowadza się do winnicy swego stryja, poznaje trzy wspaniałe kobiety i zaczyna wieść nowe życie, które może zaskoczyć każdego. Nie jest to jednak sielanka, ponieważ Max nie jest przyzwyczajony do takiej ciężkiej pracy, ani nie wie nic o uprawie winogron. Otrzymuje wiele wsparcia i pomocy od przyjaciół, ale mimo tego zostaje wciągnięty w intrygę, która może zagrozić jego interesom.

Książka pod względem literackim jest wręcz cudowna. Lekko i przyjemnie napisana. Bardzo szybko się ją czyta. Atmosfera Francji, słońce i wysoka temperatura stwarzają cudowny klimat do czytania. Idealna dla miłośników podróżowania. Amatorzy...

książek: 1231
Jusia | 2013-01-19
Przeczytana: 12 stycznia 2013

Max Skinner o finansach wie wszystko, w swojej pracy czuje się jak ryba w wodzie, poświęca się jej bezgranicznie, aż pewnego dnia odkrywa, że jego pomysły i największy kontrakt przejmuje jego kolega, Max ma dość pracy w której jest niedoceniony, bez większych sentymentów rzuca ją, aby rozpocząć nowe życie. Ułatwia mu to spadek po stryju. Większego szczęścia mężczyzna nie mógł sobie wymarzyć, spadek ten to ogromny dom, oraz winnica w malowniczej Prowansji. Max jest zachwycony ale również przerażony nowym miejscem, musi nauczyć się żyć inaczej, poznaje nowych ludzi, nową kulturę, przejmuje obowiązki o których wcześniej nie miał pojęcia. Pojawienie się w Prowansji to nie tylko sielanka, stare problemy zastępują nowe, na jaw wychodzi ogromny przekręt dotyczący wina, w życiu Maxa pojawiają się również trzy kobiety, okazuje się, że nie każda z nich jest uczciwa.

Dobry rok, to książka pachnąca wyśmienitą kuchnią, smakująca najlepszym winem, szczodrym klimatem z małym wątkiem kryminalnym.

książek: 105
saricibi | 2013-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2013

Po przeczytaniu moje życie nie nabrało jakiegoś innego znaczenia. Ale książka przyjemna i łatwa. Do tego jakaś pełna spokoju - można przy niej odpocząć. Jest trochę jak Russell Crowe z okładki :) Słoneczna, uśmiechnięta i przystojna - ale film ma się nijak do książki - dwie różne historie.

książek: 838
Ewelina | 2016-05-14
Przeczytana: 08 maja 2016

Fajna książka, szybko się czyta, dobrze napisana.
Główny bohater po wielu miesiącach ciężkiej pracy ma nadzieję na sukces dla swojego projektu i ogromną premię, ale zostaje wykiwany przez swojego przełożonego. Ląduje bez pracy i bez pomysłu co dalej. Jednak po kilku dniach otrzymuje list z Francji, zawiadomienie o śmierci jego stryja, do którego jeździł na wakacje oraz o tym, że jest jedynym spadkobiercą majątku stryja.
Dzięki finanfowemu wsparciu otrzymanemu od przyjaciela, wyrusza do Prowansji do winnicy stryja.
Zniszczony dom i obrzydliwe wino, które jest produkowane nie napawają nadzieją. Ale bohater ma dużo zapału i chęć przeniesienia się na stałe do Francj. Czy jednak tak się stanie, gdy się okaże że do Prowansji przyjeżdża córka stryja, o której nikt nie miał pojęcia?

książek: 59
126powodów | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2014

Przyjemna lektura dla zmęczonego umysłu i nieco nadwyrężonej psychiki. Historia mało rozbudowana, nieco ciągnąca się, ale dzięki zgrabnemu tłumaczeniu i humorystycznym akcentom czyta się przyjemnie i niezauważalnie szybko. Zmartwił mnie przyjazd młodej amerykanki. Wtedy pomyślałam, że opowieść stanie się banalną i nabierze tylko rozpędu w romansowym wątku i rozkwitnie szczęściem nagle odmienionego losu. Na szczęście tak się nie stało. Książkowo, nieco chybione zakończenie. W filmie pewnie wypada lepiej.

zobacz kolejne z 447 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd