Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pionek Proroctwa

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Belgariada (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,01 (366 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
42
8
55
7
126
6
74
5
34
4
8
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pawn of Prophecy
data wydania
ISBN
837337633X
liczba stron
240
słowa kluczowe
pionek, proroctwa, belgariada
język
polski
dodała
Kagami

Dawno temu, jak opowiadał bajarz, zły bóg Torak, szukające władzy, pchnął ludzi i bogów do wojny. Jednak Belgarath Czarodziej poprowadził ludzi, by odebrali Torakowi Klejnot chroniący ludy Zachodu. Proroctwo głosi, że póki Klejnot spoczywa w Rivie, Zachód jest bezpieczny. Ale to tylko bajka, a Garion nie wierzył w magiczne przepowiednie - choć tajemniczy człowiek bez cienia prześladował go od...

Dawno temu, jak opowiadał bajarz, zły bóg Torak, szukające władzy, pchnął ludzi i bogów do wojny. Jednak Belgarath Czarodziej poprowadził ludzi, by odebrali Torakowi Klejnot chroniący ludy Zachodu. Proroctwo głosi, że póki Klejnot spoczywa w Rivie, Zachód jest bezpieczny.
Ale to tylko bajka, a Garion nie wierzył w magiczne przepowiednie - choć tajemniczy człowiek bez cienia prześladował go od lat. Wychowany na spokojnej farmie, pod opieką cioci Pol, nie mógł wiedzieć że Apostata chce przebudzić strasznego Toraka. Nie wiedział, że wkrótce przyjdzie mu ruszyć na wyprawę, pełną magii i niebezpieczeństw, w towarzystwie tych, których kochał - choć ich nie znał.
Na razie jednak jego niewinne marzenia są bezpieczne, niezakłócone wiedzą o niezwykłym dziedzictwie. Na razie...

----------------------------

Tak rozpoczyna się księga "Belgariady", wspaniałej epopei rozgrywającej się na tle siedmiu tysięcy lat walki bogów, królów i zwykłych ludzi. To opowieść o niezwykłych krainach i wydarzeniach, o losie i proroctwie, które musi się wypełnić.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2668
Bacha85 | 2013-07-23
Przeczytana: lipiec 2013

To pierwsza wydana w naszym kraju powieść Davida Eddingsa i jednocześnie początek jego najsłynniejszego cyklu: Belgariady, który został zaliczony do kanonu fantastyki przez Andrzeja Sapkowskiego. Natomiast ja, znam go już z cyklu o rycerzu Sparhawku, na który składają się dwie trylogie: Ellenium i Tamuli. Są to młodsze dzieła tego autora i widać to, gdy porównać ze sobą chociażby pierwsze tomy obu serii.

Jest to fantastyka w klasycznym, nieco epickim stylu. Eddings stworzył rozbudowany świat, którego geografię można poznać dzięki załączonym mapom, rojący się od bogów. I chociaż ich nie spotykamy, to zdecydowanie wywierają wpływ na swoich wyznawców wyraźnie ich różnicując. Historię stworzonego uniwersum możemy poznać z prologu, w którym dowiadujemy się jak powstało i jakie moce się starły u jego zarania. Prolog nie jest oczywiście tylko oderwaną opowieścią, ale o tym, jaki jest wpływ poznanego fragmentu historii na losy bohaterów, będziemy dowiadywać się stopniowo.

Na pierwszych kartach książki poznajemy młodego chłopca- Gariona, który jako czternastoletni młodzieniec wyrusza w świat, gdy dom będący wszystkim co jest mu znane, okazał się dla niego zbyt mały. Został wplątany w wydarzenia, o jakich nie ma pojęcia i w których widać los przeznaczył mu jakąś rolę, skoro zaburzył jego spokojny żywot. Razem ze swoją ciocią Pol oraz wędrownym bajarzem, zwanym przez niego panem Wilkiem opuszcza dobrze sobie znaną farmę i wybiera się w świat, nie podejrzewając nawet, dokąd do zaprowadzi podjęta wędrówka.

Ogromną zaletą książki są jej bohaterowie, zresztą znając Ellenium i Tamuli, właśnie tak dopracowanych postaci się spodziewałam. Każda z nich ma dość wyrazisty charakter i choć w gruncie rzeczy wszyscy dążą do tego samego, różnią się znacznie zachowaniami i sposobami osiągania założonych celów. Polubiłam prawie wszystkich. Zdecydowanie najmniej do gustu przypadła mi Polgara, dumna i przekonana o własnej wyższości lubi sterować ludźmi nie wyjaśniając im swoich motywów. I choć najczęściej robi wszystko dla ich dobra, to jej protekcjonalne podejście do innych sprawia, że nie potrafię z nią sympatyzować. Garion też mnie nie zachwycił, zachowuje się jak typowy małolat i jego dziecinna postawa często mnie irytowała. Zdaję sobie jednak sprawę, że ma prawo być niedojrzały i mam nadzieję, że w kolejnych tomach znajdę dla niego więcej tolerancji. Pozostali bohaterowie są równie intrygujący i w pełni ukształtowani. Wyraźnie różnią się między sobą, jednak łączy ich przyjaźń i można ją odczuć relacjach między nimi.

Język książki mnie nie oczarował, brakuje w nim popisów literackich czy poetyckich metafor, które wprowadzałyby odpowiedni nastrój. Jest jednak bardzo dobry i przez kolejne strony mknie się błyskawicznie. Osobę tłumacza znam też z przekładów powieści Terry’ego Pratchetta i cieszę się, że to właśnie on tłumaczył Belgariadę. Eddings doskonale konstruuje dialogi, są spontaniczne i często wieloznaczne. Łatwo wyłapać wszystko, co bohaterowie chcą przekazać, choć nie zawsze mówią to wprost. Potyczki słowne postaci wzbudzają uśmiech i pozwalają rozluźnić się po epickich wydarzeniach, których echo wciąż grzmi w dość przyziemnych losach wędrowców.

Kończąc tę recenzję mogę jedynie dodać, że polecam zapoznanie się z pierwszym tomem Belgariady wszystkim miłośnikom klasycznego fantasy, gdzie dopracowany w szczegółach świat okraszony został ciekawymi i niebanalnymi bohaterami. Kolejne cztery tomy przede mną i mam nadzieję, że dostarczą mi równie dobrej rozrywki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Orchidea

Książka „Orchidea” nie jest nudnym romansem, w którym bohaterka miota się pomiędzy kolejnymi mężczyznami. Zwrot akcji w powieści, jak i samo jej zakoń...

zgłoś błąd zgłoś błąd