Belgariada

Cykl: Belgariada (tom 1-5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,36 (81 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
11
8
13
7
24
6
11
5
3
4
2
3
1
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Belgariad
data wydania
ISBN
9788381230674
liczba stron
1296
język
polski
dodała
Ag2S

Miliony czytelników na świecie zachwyciły się magią bestsellerowego cyklu "Belgariada" Davida Eddingsa. Teraz dawni wielbiciele mogą raz jeszcze przeżyć tamten zachwyt, a niewtajemniczeni wyruszyć w niezwykłą podróż, pełną fantazji i przygód. Wszystko zaczyna się od kradzieży Klejnotu, który od tak dawna chronił Zachód przed złym bogiem. Dopóki Klejnot przebywał w Rivie, jak stwierdzało...

Miliony czytelników na świecie zachwyciły się magią bestsellerowego cyklu "Belgariada" Davida Eddingsa. Teraz dawni wielbiciele mogą raz jeszcze przeżyć tamten zachwyt, a niewtajemniczeni wyruszyć w niezwykłą podróż, pełną fantazji i przygód.

Wszystko zaczyna się od kradzieży Klejnotu, który od tak dawna chronił Zachód przed złym bogiem. Dopóki Klejnot przebywał w Rivie, jak stwierdzało proroctwo, tutejszy lud będzie bezpieczny od niszczącej mocy. Garion, prosty chłopak z farmy, dobrze zna legendę o Klejnocie, ale co do magii pozostaje dość sceptyczny. Aż zrządzeniem losu przekonuje się, że nie tylko legenda Klejnotu jest prawdziwa, ale że on sam musi wyruszyć z misją niebezpieczną i niezwykłą, by go odzyskać. Garion bowiem jest dzieckiem przeznaczenia, sam los prowadzi go coraz dalej od domu, nieuchronnie pchając ku dalekiemu celowi, ku przerażającej konfrontacji z najczarniejszą magią – a od wyniku starcia zależeć będzie przyszłość świata.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Belgariada-p-34918-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Belgariada-p-34918-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Powrót do klasyki magii i miecza

Młody Garion (jeśli rzeczywiście tak ma na imię) dorasta na farmie pod czujnym okiem ciotki Pol (jeśli to rzeczywiście jego ciotka). Niestety szybko w beztroskie dzieciństwo wkrada się coraz więcej cieni: na skraju wzroku pojawia się mroczna sylwetka obserwującego go mężczyzny, zaczynają się nim interesować kolejne niebezpieczne osoby i wreszcie, gdy z odległego królestwa zostaje skradziony potężny klejnot, Garion dołącza do wyprawy, mającej na celu jego odnalezienie. Jaką rolę przypadnie mu w niej odegrać? Czy to możliwe, że jest kimś więcej niż od dzieciństwa wierzył?

„Belgariada” Davida Eddingsa to zbiór pięciu powieści opowiadających o losach Gariona i jego towarzyszy: „Pionek proroctwa”, „Królowa magii”, „Gambit magika”, „Wieża czarów”, „Ostatnia rozgrywka czarodziejów”. Właściwie trudno powiedzieć, że to osobne książki, bo każda kolejna część jest kontynuacją poprzedniej. To w dużej mierze powieść drogi: bohaterowie przemierzają kolejne krainy, a ich wędrówka jest dla Gariona okazją do odkrywania prawd o otaczającym świecie i o sobie samym. Do wyprawy stopniowo dołączają nowi towarzysze, dysponujący różnorodnymi zdolnościami

David Eddings nie ma tendencji do nadmiernego komplikowania narracji, nie skacze między bohaterami, ale przedstawia nam wszystkie wydarzenia tak, jak poznaje je główny bohater: jeśli Garion w czymś nie uczestniczy albo czegoś nie podsłucha, to i czytelnik się o tym nie dowie. Pozwala to bardziej zżyć się z bohaterem, chociaż różne punkty widzenia...

Młody Garion (jeśli rzeczywiście tak ma na imię) dorasta na farmie pod czujnym okiem ciotki Pol (jeśli to rzeczywiście jego ciotka). Niestety szybko w beztroskie dzieciństwo wkrada się coraz więcej cieni: na skraju wzroku pojawia się mroczna sylwetka obserwującego go mężczyzny, zaczynają się nim interesować kolejne niebezpieczne osoby i wreszcie, gdy z odległego królestwa zostaje skradziony potężny klejnot, Garion dołącza do wyprawy, mającej na celu jego odnalezienie. Jaką rolę przypadnie mu w niej odegrać? Czy to możliwe, że jest kimś więcej niż od dzieciństwa wierzył?

„Belgariada” Davida Eddingsa to zbiór pięciu powieści opowiadających o losach Gariona i jego towarzyszy: „Pionek proroctwa”, „Królowa magii”, „Gambit magika”, „Wieża czarów”, „Ostatnia rozgrywka czarodziejów”. Właściwie trudno powiedzieć, że to osobne książki, bo każda kolejna część jest kontynuacją poprzedniej. To w dużej mierze powieść drogi: bohaterowie przemierzają kolejne krainy, a ich wędrówka jest dla Gariona okazją do odkrywania prawd o otaczającym świecie i o sobie samym. Do wyprawy stopniowo dołączają nowi towarzysze, dysponujący różnorodnymi zdolnościami

David Eddings nie ma tendencji do nadmiernego komplikowania narracji, nie skacze między bohaterami, ale przedstawia nam wszystkie wydarzenia tak, jak poznaje je główny bohater: jeśli Garion w czymś nie uczestniczy albo czegoś nie podsłucha, to i czytelnik się o tym nie dowie. Pozwala to bardziej zżyć się z bohaterem, chociaż różne punkty widzenia z pewnością ukazałyby szerszą perspektywę i dodały akcji nieco dynamiki. Magia ma tu wielką moc, ale ma też swoje ograniczenia. Dużą rolę odgrywa polityka i intrygi, w jakie angażują się poszczególne królestwa, podjudzane przez złe moce. Na kartach powieści dużo się dzieje i choć część wydarzeń jest przewidywalna, to wiele stanowi przyjemne zaskoczenie.

„Belgariada”, której pierwszy tom został wydany w 1982 roku, to dziś kwintesencja klasyki fantasy. Stary czarodziej, chłopiec z tajemniczym znamieniem, magiczny klejnot, czytelny podział na dobro i zło, ścieżki przeznaczenia prowadzące do wypełnienia pradawnego proroctwa – współczesna fantastyka od jakiegoś czasu kpi z tych utartych motywów, ale od czasu do czasu powrót do nich ma wiele uroku. „Belgariada” pozwala powrócić do źródeł gatunku i odkryć opowieści leżące u jego podstaw.

Polecam zerknąć na okładki starego wydania, aby dzięki temu porównaniu w pełni docenić współczesny projekt Piotra Cieślińskiego (Dark Crayon). Dzięki wydawnictwu Prószyński i S-ka niemal 1300 stron powieści Eddingsa wreszcie zyskało godną siebie oprawę. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana gatunku.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 828
romeo | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2018

Oryginalności to w tym dziele nie uświadczysz za dużo. Za to jest typowa, potolkienowska fantasy złożona z dobrze znanych składników i oparta na dobrze znanych schematach. Oto gdzieś w zakątku kolejnego wymyślonego świata, na jednym z wielu folwarków żyje sobie, nie wiedząc wiele o wielkich sprawach, taki sobie prostaczek, kilkunastoletni Garion, wydawałoby się, przeciętny chłopak ze wsi. Lecz już wkrótce pojawi się mentor-czarodziej, który uświadomi prostaczkowi, że wcale prostaczkiem nie jest, lecz zapowiedzianym przez proroctwa wybrańcem obdarzonym niezwykłymi zdolnościami, który wkrótce będzie musiał stoczyć walkę decydującą o losach świata. I wyruszają razem w podróż przez magiczne krainy, słowem zaczyna się quest.

Jeśli ktoś lubi tę konwencję, przeczyta chętnie. Znajdzie tu przygody, magię, wielkie armię i sceny batalistyczne, czyli normalne składniki takiego pisarstwa. Styl nieco infantylny, co też typowe.
Nie ulega wątpliwości, ze to dzieło przeznaczone głównie dla...

książek: 1374
Izabela Pycio | 2019-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2019

"Istnieje wielki świat poza tym, co widzimy i czego dotykamy, a ten świat rządzi się własnymi prawami. To, co zwykle niemożliwe, tam jest całkiem zwyczajne. Czasami granice między tymi światami znikają, a któż wtedy może powiedzieć, co jest możliwe, a co nie?"

Dużo słyszałam o tej przygodzie czytelniczej, ale wcześniej jakoś nie miałam okazji się z nią zapoznać, a szkoda, bo podejrzewam, że w młodości spodobałaby mi się jeszcze bardziej, choć i teraz zrobiła wyśmienite wrażenie. Odpowiada mi nurt fantastyki przedstawiający świat, w którym ludzie i bogowie wspólnie funkcjonują, zaś legendy i mity przenikają go na wskroś. Tworzy się wówczas specyficzny klimat zapomnianych wierzeń i przesądów, które za sprawą znaczących wydarzeń ponownie przypominają o sobie i wyznaczają losy bohaterów.

Mnóstwo postaci i scenariuszy związanych z ich życiem, ciekawie i zajmująco przedstawionych, cechujących się wyrazistością, mocno przekonujących, bez względu na to, czy reprezentują dobro lub zło,...

książek: 5380
Wkp | 2017-10-28

TOLKIEN PO RAZ WTÓRY

Ileż to już kultowych książek fantasy czytałem. Ileż to dzieł legendarnych twórców przewinęło się przez moje ręce. Najczęściej, poza nielicznymi przypadkami, jak choćby Tolkiena czy Pratchetta, byłem jednak rozczarowany. Ale „Belgariada” to dzieło całkiem niezłe i momentami urzekające. Klasyczne pod każdym względem, nieoryginalne, ale dobrze napisane i nawet wciągające w świat przygód, magii i niebezpieczeństw, które niejednemu dorosłemu czytelnikowi przypomną dziecięce fantazje i marzenia.

Głównym bohaterem sagi jest młody Garion mieszkający razem z ciocią Pol na farmie Faldora, w środkowej części królestwa Sendarii. Chłopak żyje między najróżniejszymi pracownikami, wśród przyjaciół, którym w głowie głównie psoty i ludzi w ten czy inny sposób bliskich, nie ma większych zmartwień. Czas mija, Garion i inni dorastają, ale tak naprawdę niewiele zmienia się na farmie. Jedyną odmianą bywają wyczekiwane wizyty tajemniczego pana Wilka, zawsze mającego w zanadrzu...

książek: 1416
Ciacho | 2017-11-27
Przeczytana: 26 listopada 2017

"Niszczycielski klejnot, proroctwo i wielka wyprawa"


David Eddings to amerykański pisarz, którego do tej pory całkowicie nie znałem. Do mojej świadomości trafił dopiero wówczas, kiedy zauważyłem jego książkę w zapowiedziach wydawnictwa Prószyński i S-ka. Po przyglądnięciu się bliżej autorowi dowiedziałem się, że debiutował głównonurtową książką "High hunt", ale większość kariery literackiej poświęcił pisząc powieści fantasy i zasłynął z dwóch cykli: Belgariada i Malloreon. Oba cykle składają się z pięciu tomów i pojawiły się w naszym kraju już dosyć dawno, bo w ubiegłym wieku. Jednakże wydawnictwo zdecydowało się odświeżyć po latach już tą nieco przykurzoną i zapomnianą serię fantasy i wznowiło pierwszy cykl w formie omnibusa liczącego sobie ładnych kilkaset stron. Jednotomowa "Belgariada" w tym specjalnym wydaniu trafiła w moje ręce dwa tygodnie temu i tak rozpoczęła się moja bardzo długa przygoda z kolejnym nowym i magicznym światem fantasy.

Cała historia zaczyna się od...

książek: 34
LunaLovegood | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane

Porywająca, magiczna, wyjątkowa.
Polecam ;)

książek: 863
Fantasy-Bestiarium | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

„Belgariada” jest wciągającą książką fantasy autorstwa Davida Eddingsa. Cykl „Belgariada” na przestrzeni lat zdobył miliony czytelników na całym świecie, porywającą historią i bohaterami z krwi i kości. Niniejsze wydanie jest niebywałą gratką dla fanów tego uniwersum oraz niezwykłą wyprawą dla osób, które nie znają jeszcze tego magicznego świata, a kochają bogate i wielowymiarowe światy fantasy. Wyruszcie w niezwykłą podróż pełną magii i niezwykłości!

Klejnot został skradziony, a Zachód stracił swoją najpotężniejszą ochronę przed pradawnym Złem. Okazuje się, że jedynie Garion prosty chłopak ze wsi będzie mógł odzyskać ten potężny artefakt. Chłopak okazuje się dzieckiem przeznaczenia, które będzie mogło ocalić cały świat przed upadkiem. Czy Garionowi uda się zwyciężyć przeciwko plugawym, potężnym mocom i ujść z życiem? Zapraszam do lektury, a z pewnością się przekonacie.

David Eddings zabiera nas w magiczną podróż pełną magi i licznych niezwykłości. Podczas lektury nie sposób się...

książek: 4241
eR_ | 2017-10-22
Przeczytana: 19 października 2017

David Eddgins, najbardziej znany jest ze swojego cyklu Belgariada. Zanim stworzył to dzieło, jego popularność nie była zbyt wielka, był rozpoznawalny raczej w swoim kraju tylko. Dopiero ten cykl sprawił, że jego twórczość zaczęła się cieszyć popularnością praktycznie na całym świecie.

A"Belgariada", to pięciotomowy cykl, wydany właśnie u nas w jednym tomie, ze genialną okładką i w twardej oprawie. A o czym opowiada ta seria fantasy?
Młody chłopak żyje sobie spokojnie na pewnej farmie. Otoczony przez przyjaciół, pod opieką kobiety, którą uważa za swoją krewną, praktycznie nie ma żadnych zmartwień. Wyczekuje tylko na wizyty pewnego starca, którego nazywa Pan Wilk. Pan Wilk, kiedy przybywa raczy wszystkich opowieściami, kiedy to po świecie chodzili bogowie, a życie było prostsze. I tak mijają kolejne lata. Po kolejnej wizycie starca, chłopak dowiaduje się że wraz ze swoją ciotką i Panem Wilkiem wyrusza w podróż, podczas której muszą odnaleźć pewien niezwykle ważny artefakt. Jeśli nie...

książek: 1351
Monika | 2018-04-01
Przeczytana: 2018 rok

Czyta się nieźle, od tej strony zastrzeżeń nie mam, dłużyzn nie ma, akcja jak nawet nie rwie do przodu, to przynajmniej jakoś biegnie, nawet jak jest przewidywalna, to i tak jest się ciekawym następnej sceny. Nie byłam zmęczona, czytałam z pewną dozą przyjemności.
Ale konstrukcja świata kulawa, pretekst do pokazania sporej jej części bardziej niż słaby, a pewne decyzje bohaterów kompletnie niezrozumiałe.

Mapa - dziwna, z lekka nienaturalna, zawiera nieco zbyt geometryczne, jakby sztuczne formacje, nie bardzo pasuje do opisu różnic pomiędzy poszczególnymi krajami. Można wymyślić naciągane wyjaśnienie, był jakiś kataklizm w przeszłości, ale nie jest to w treści powiązane, nikt nie dziwi się tym dziwnościom, które mnie uderzyły, nie tłumaczy ich tym dawnym kataklizmem ani niczym innym, wygląda, jakby autor uważał tę mapę za całkiem sensowną i niewymagającą uzasadnień - mi się taką nie wydaje.
Realia poszczególnych krajów, systemy społeczno-polityczne, kwestie militarne, kulturowe,...

książek: 309
Kirima | 2017-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2017

"Belgariada" Davida Eddingsa to seria mojego dzieciństwa. Kocham ją całym swoim sercem i całkiem niedawno ją sobie odświeżyłam. Odkryłam wtedy, że mimo upływu lat moja miłość do niej wcale nie zmalała. "Belgariada" to cykl odpowiedni zarówno dla młodych fanów fantasy, jak i dla tych dużych, o ile są oni gotowi na schematyczność i całkowicie nieambitną literaturę. Książki Eddingsa to po prostu świetna rozrywka. Mnie poprawiają one humor i choć czytałam je już dwa razy, to z chęcią przeczytam i po raz trzeci.

Żeby trochę zachęcić wypisałam 10 powodów, za które ja darzę "Belgariadę" uwielbieniem. Nie jest to seria wybitna ani oryginalna, ale za to solidna, wciągająca i idealna w tych momentach, kiedy chcemy coś lekkiego przeczytać. A jeśli jednak wciąż uważacie, że to nie dla Was, to pamiętajcie o młodszych czytelnikach fantasy, bo prawdopodobieństwo, że przypadnie im ona do gustu, jest bardzo duże. "Belgariada" to też świetna seria na początek przygody z tym gatunkiem.

No dobrze....

książek: 510
Jerzy Rzymowski | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane

Gdy po 1989 roku rynek książki został uwolniony od centralnego sterowania, do Polski trafiła ogromna liczba przekładów literatury fantastycznej, zarówno klasyki, jak tytułów wówczas stosunkowo nowych. Jednym z pisarzy, którzy zdobyli wtedy w naszym kraju olbrzymią popularność, był David Eddings. W niespełna siedem lat ukazało się wówczas aż szesnaście jego powieści, składających się na cztery najpopularniejsze cykle jego autorstwa: „Elenium”, „Tamuli”, „Belgariadę” oraz „Malloreon”. Teraz, po dłuższej przerwie, „Belgariada” doczekała się wznowienia w formie omnibusa, zawierającego pięć tomów serii: „Pionek proroctwa”, „Królowa magii”, „Gambit magika”, „Wieża czarów” i „Ostatnia rozgrywka czarodziejów”.
Cykl Eddingsa to na wskroś klasyczna high fantasy. Mamy tu złego boga, Toraka, pożądającego władzy nad światem, w której zdobyciu ma mu pomóc potężny magiczny klejnot. Mamy dwoje starożytnych czarodziejów, Belgaratha i Polgarę, prowadzących ku spełnieniu proroctwa Gariona ‒ prostego...

zobacz kolejne z 401 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd