Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Barry Trotter i bezczelna parodia

Cykl: Barry Trotter (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
3,97 (819 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
17
8
25
7
62
6
84
5
143
4
88
3
160
2
66
1
162
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Barry Trotter and the Shameless Parody
data wydania
ISBN
8374800097
liczba stron
256
słowa kluczowe
młodzież, magia, przygodowe, parodia
język
polski
dodała
Luelle

Barry Trotter ma 22 lata i wciąż studiuje w Szkole Magii Hokpok. Nie musi się spieszyć, bo dzięki opowiadającym o nim książkom J.G.Rollins został milionerem, z radością zatem oddaje się rozkoszom pijackiego studenckiego życia. Owszem, stada Gumoli, którzy stale gromadzą się wokół Hokpoku, marząc o tym, by go zobaczyć, czy wręcz dotknąć, trochę wkurzają wiecznego studenta, ale Barry się nie...

Barry Trotter ma 22 lata i wciąż studiuje w Szkole Magii Hokpok. Nie musi się spieszyć, bo dzięki opowiadającym o nim książkom J.G.Rollins został milionerem, z radością zatem oddaje się rozkoszom pijackiego studenckiego życia. Owszem, stada Gumoli, którzy stale gromadzą się wokół Hokpoku, marząc o tym, by go zobaczyć, czy wręcz dotknąć, trochę wkurzają wiecznego studenta, ale Barry się nie łamie. Do chwili, gdy dociera do niego wieść, że Hollywood zamierza zekranizować pierwszą powieść Rollins. Wszyscy wiedzą, co to oznacza: utratę kontroli nad dziełem, tanie pamiątki i gadżety, kolejne miliony Gumoli wokół Hokpoku. Wraz z Bumblemorem opracowują plan: trzeba powstrzymać realizację filmu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1392)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 328
Gaiphage | 2010-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka ta, ma być śmieszna itp, a jest ŻAŁOSNA oraz WULGARNA.Rozumiem, że jest to parodia, ale mnie w ogóle nie rozbawiła(poza kilkoma cytatami).Trzeba umieć parodiować,a według mnie pan Gerber nie potrafi. Lektura zaczyna się tym,że Barry ma powstrzymać nakręcenie filmu(Barry Trotter i (coś tam)),przez 3/4 książki próbuje to zrobić, potem ta książka jest o filmie, w którym Barry próbuje nie dopuścić do nakręcenia filmu "Barry Trotter". Na końcu Barry zdecydował, że napisze parodię.I z właśnie tego powodu stwierdzam iż akcja jest bez sensu.Ale żeby nie było aż tak czarno Przejdę do plusów,których nie ma. Na koniec szczerze nie polecam, chociaż niektórym może się spodobać.Nie nadaję się do tego typu lektury, na pewno nie sięgnę po końską kurację.

książek: 1008
gakuko | 2012-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2012

Żeby tworzyć parodie trzeba umieć to robić. Nie można napisać paru żartów o seksie, bekaniu czy pierdzeniu i liczyć na to, że kogoś to rozśmieszy. Szczególnie jeśli mówimy tu o tak popularnej serii jak Harry Potter, gdyż jego fani będą mieli jeszcze większe wymagania. Niestety po raz kolejny o tym zapomniano...
Nie będę owijała w bawełnę. Ta książka jest paskudna. Ma okropne żarty i jest strasznie kiepsko napisana (niby zamierzone literówki, używanie języka potocznego itp.). Co więcej, bohaterów po prostu nie da się lubić, bo są sztywni, nieciekawi i strasznie wulgarni, a fabuła praktycznie nie istnieje.
Michael Gerber nie stworzył parodii, tylko potwora znęcającego się nad wszystkim co jest związane z uniwersum Harry'ego Pottera. Nie mogę pojąć jak można napisać coś takiego i dopuścić do druku. Przecież to ewidentne marnowanie papieru.
Przeczytałam większość tej książki i nie mogę wymienić ani jednego powodu dla którego można byłoby sięgnąć po tą książkę. Właściwie odradzam ją...

książek: 235
Kasia Oskroba | 2010-12-02
Na półkach: Przeczytane

Żałosna, nudna, śmieszna na siłę, a właściwie nieśmieszna, zupełnie jak inne znane mi, dumnie nazywane "pariodiami", pseudodziełka Gerbera. Z całego serca nie polecam.

książek: 408
Kobieta_Stamtąd | 2011-03-26
Na półkach: Przeczytane

Płakałam przy tej książce ze śmiechu. Naprawdę świetna parodia, choć należy chyba wspomnieć, że poczucie humoru pana Gebera jest bardzo specyficzne; przede wszystkim sprośne, wulgarne i raczej mało subtelne. Niektóre chwyty nawet mnie wydały się przesadne i już wcale nie śmieszne, np. stan psychiczny geberowego Rona. Ale tak naprawdę poza kilkoma wpadkami parodia niezmiernie mnie bawiła, dosłownie wyłam momentami ze śmiechu :D Polecam ją ludziom, których bawią niepolityczne dowcipy o seksie i tym podobne, bo jeśli ktoś ma inne poczucie humoru, to mu sie raczej nie spodoba. Ode mnie w każdym razie 4 gwiazdki :D Bardzo chcę przeczytać następne tomy tego cyklu!

książek: 148
MasterOfCookiez | 2010-09-07
Na półkach: Przeczytane

Mnie osobiście książka się podobała, a nawet działała jako rozweselacz. Pewnie dlatego że posiadam specyficzny rodzaj humoru... :)
Mimo wszystko jednak sięgając po ten tytuł nie należy nastawiać się na zbyt wiele.

książek: 634
Nefglarien | 2010-12-20

Lubię Harry'ego Pottera, a ponieważ jestem zdrowym fanem, lubię też parodie na jego temat. Dlatego z chęcią sięgnęłam po tą książkę, jednak już po przeczytaniu pierwszych paru stron się zawiodłam. Humor jest tu na bardzo niskim poziomie: przekręcanie imion i niesmaczne żarty to dla mnie zdecydowanie za mało, żebym poświęcała swój czas na taką lekturę.

książek: 685
joker555 | 2013-05-13
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2014

Prędzej czy później parodia Harry'ego Potter'a musiała powstać. No cóż ... zawsze mogło być gorzej :)
Ogólny komizm książki polega na przekręcaniu imion. Tak, mamy tu Barry'ego, Lona, Herbine, Ferda, Bulbedora i wielu innych dziwnych ludzi, którzy mają się nam kojarzyć z naszą kochaną sagą. Jedyna osobą, która mnie tu śmieszyła był niemiecki Lord Vielokąt i jego Śmieciożercy. Oprócz tego śmieszył mnie również mysi-Mesjasz i starożytne zaklęcie przywoływania "chono". No i to by było na tyle. Trzy wybuchy śmiechu - 3 gwiazdki. Jednak jak na całą książkę jest to naprawdę marny wynik ;/
Żadnej magii nie dodawał tutaj styl pisarski, który jest niesamowicie ciężki i trudny w zrozumieniu. Czasami sama łapałam się na tym, że przekręcałam w myślach kolejność wyrazów, by lepiej zrozumieć zdanie.
A jeśli chodzi, o największe negatywy książki ... autor sam je wszystkie wypisał. Wystarczy zajrzeć na ostatnią stronę powieści, gdzie możemy zaznaczyć co nam się w książce nie podobało. Wypisane są...

książek: 0
| 2016-01-02

Nie lubię pisać o książkach, że są złe, albo żałosne. Ten tytuł był właśnie taki, zdecydowanie przytłaczająco słaby (śmiem zaznaczyć, że jednak nie fatalny, jakby się uprzeć można by znaleźć kilka plusów).

Czego zabrakło? Tytułowej parodii. Przyznam, że przed przeczytaniem książki nie czytałam opinii na jej temat, zasugerowałam się tylko tytułem. Humor zerowy, nie wiem co mnie miało bawić i rozbrajać. Fabuła mierna- znudzony Barry Trotter po latach zbijania bąków ma ustrzec szkołę Hokkpok przed zamknięciem. Jak ma to zrobić? Ma zapobiec nakręceniu filmu o nim samym. Wychodziło mu to, a raczej nie oszukujmy się- nie wychodziło. Kłody pod nogi, wiatr w oczy, zero zamysłu, brak planu i mało pomocni przyjaciele. Ale dzielny i mniej bystry Barry wyczuł niszę w rynku i otworzył własny biznes (a tak chłopina bał się pracy zarobkowej).

Harrego Pottera wspominam z sentymentem. Barrego Pottera będę kojarzyć z lękiem, że zawsze mogę kolejny raz trafić na tak słabą książkę. Nie polecam.

książek: 354
annczyta | 2016-09-18
Na półkach: Słabe, Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2016

Zdarzyło mi się przeczytać książki słabe, napisane nieskładnie lub zwyczajnie nudne. Ale ta? Koszmar! Wulgaryzmy, niesmaczne żarty, brak jakiejkolwiek ogłady... Prostactwo w najgorszej postaci. Parodia ma z założenia śmieszyć, a nie wywoływać odruch hmmm każdy wie jaki.
W moim odczuciu nie zasługuje nawet na jedną gwiazdkę.

książek: 333
orbeli | 2010-08-25
Na półkach: Przeczytane

Ale kicha!!!

zobacz kolejne z 1382 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd