Toxyczne dziewczyny

Wydawnictwo: NieZwykłe
6,73 (51 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
9
7
9
6
12
5
5
4
0
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wilder Girls
data wydania
ISBN
9788381780582
liczba stron
315
język
polski
dodał
aleqsia

Powieść, niepodobna do niczego, co już znasz. Minęło osiemnaście miesięcy, odkąd na szkołę dla dziewcząt Raxter nałożono kwarantannę, od kiedy Tox pogrążył wyspę i wywrócił życie Hetty do góry nogami. Zaczęło się powoli. Z początku zaczęli umierać nauczyciele. Potem Tox przeniósł się na uczennice, wykręcając i zmieniając ich ciała. Teraz, odcięte od reszty świata i pozostawione same sobie na...

Powieść, niepodobna do niczego, co już znasz.
Minęło osiemnaście miesięcy, odkąd na szkołę dla dziewcząt Raxter nałożono kwarantannę, od kiedy Tox pogrążył wyspę i wywrócił życie Hetty do góry nogami.
Zaczęło się powoli. Z początku zaczęli umierać nauczyciele. Potem Tox przeniósł się na uczennice, wykręcając i zmieniając ich ciała. Teraz, odcięte od reszty świata i pozostawione same sobie na wyspie, dziewczyny nie wychodzą poza ogrodzenie szkoły. Tox zmienił lasy w dzikie i niebezpieczne, a dziewczyny czekają na lekarstwo, które obiecano im dostarczyć. Tox przenika do wszystkiego.
Kiedy Byatt znika, Hetty robi wszystko, by ją odnaleźć, nawet jeśli oznacza to złamanie kwarantanny i walkę z potwornościami czającymi się za ogrodzeniem. Gdy się tego podejmuje, odkrywa, że w historii Raxter kryje się znacznie więcej, niż mogłaby kiedykolwiek przypuszczać.

 

źródło opisu: Niezwykłe

źródło okładki: Niezwykłe

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 762

Trochę czasu (oraz stron) minęło, nim właściwie dotarłam do początku możliwego końca „idylli” panującej na odizolowanej od reszty cywilizacji wyspie. Rory Power trzymała mnie w niepewności, oszczędnie karmiąc licznymi wskazówkami, pozwalając na snucie najróżniejszych domysłów. Naumyślnie budowała napięcie, wprowadzając elementy grozy zdające się przybierać realne kształty. Przypominało to oddziaływanie Toxu: powolne rozprzestrzenianie po zamkniętej przestrzeni, gdzie prędzej czy później czytelnik całkowicie staje się niewolnikiem historii. W jednej chwili jednak pojęłam, że zabawa w „kotka i myszkę” zaczyna się dłużyć. Pragnęłam wreszcie zaznać tego, co tak obiecywano, a serwowanie fabularnych przystawek ani trochę nie odciągało myśli od dania głównego. Czekałam na godzinę „zero”, siedząc jak na szpilkach. I wiecie co? Wreszcie się tego doczekałam!


NIEBEZPIECZNY TOX MOCNO ŚPI… NIEBEZPIECZNY TOX MOCNO ŚPI! MY SIĘ GO BOIMY, PO TERENIE SZKOŁY TYLKO CHODZIMY. JAK SIĘ ZBUDZI… ...

książek: 212
Heather | 2019-09-14
Na półkach: Przeczytane

Odcięci od świata, skazani na samych siebie. Czy walka z niewidzialnym przeciwnikiem jest możliwa?

Współczesna wersja "Władcy much" w wykonaniu Rory Power. To chyba najlepsze skrótowe określenie tej powieści. Przypomina klasykę, chociaż tak naprawdę różni się od niej diametralnie. "Toxyczne dziewczyny" to przede wszystkim ciekawy pomysł na przedstawienie młodzieżowej historii balansującej na granicy fantastyki, antyutopii czy nawet powieści społecznej jeśli chcemy zagłębiać się w podejmowane przez bohaterów problemy. Jednak mimo natłoku różnych gatunków nie jest to książka ciężka a wręcz - czyta się ją zaskakująco szybko.

Piękna okładka, niewiele zdradzające zapowiedzi i historia przy której warto na moment się zatrzymać. Na małej wyspie odciętej od świata zaczynają bowiem dziać się zaskakujące rzeczy. Wszystko dookoła zaczęła ogarniać niezidentyfikowana choroba, pogrążająca ludność, zwierzęta czy nawet rośliny w stanie przypominającym szaleństwo. W powietrzu wisi poczucie...

książek: 10
przeczytaneżycie | 2019-09-14
Na półkach: Przeczytane

Trójka przyaciółek uczęszcza do prywatnej szkoły z internatam dla dziewcząt, która znajduje się na wyspie. Pewngo dnia zaczęły się ataki, najpierw był las. Stał się mroczny i dziki, roślinność zaczęła przekraczać średnią wzrostu. Zwierzęta stały sie nie okrzesane. Potem nauczyciele, a na koniec ich podopieczni. Kilka miesięcy później Tox pokrył wszystko na wyspie. Powykręcane i zmieniające sie ciała nie są już niczym dziwnym dla dziewcząt. Tox stał się ich codziennością. Wmówiono im, że lekarstwo jest w drodze, że wojsko i naukowcy cały czas nad tym pracują, jednak gdy Byatt znika Hetty postanawia ją odnaleźć.
🥀
🥀
🥀
Książka krótka, w sumie to nawet przyjemnie się czyta, ale jednak fabuła nie wciągnęła mnie w całości. Często myślami wybiegałam w inny wszechświat i odłaczałam sie od Toxu. Historia przepełniona mocnymi opisami, przez które często miałam ciarki. Większość modyfikacji, które spowodował Tox na ciele bohaterów były obrzydlwie, ale bardzo pomysłowe. Pomimo, że nie...

książek: 194
madziak006 | 2019-09-14
Przeczytana: 13 września 2019

„Toxyczne dziewczyny” Rory Power

Żyją zamknięte w szkole na wyspie, bez kontaktu z resztą świata. Każdy dzień jest walką o przetrwanie, którą przegrało już tak wiele. Wśród dziewczyn żyje jednak coś jeszcze - choroba, która zawładnęła ich ciałami, a także lasami i zwierzętami. Wszystko staje się dzikie, niebezpieczne, pełne mroku i agresji. Tox przenika do wszystkiego. Lecz specyficzna choroba nie jest jedyną tajemnicą, którą skrywa wyspa…
Czytając po raz pierwszy opis „Toxycznych dziewczyn” Rory Power, stwierdziłam, że będzie to z pewnością interesująca, niepowtarzalna historia. I muszę przyznać, że co do pomysłu na fabułę miałam rację - był bardzo ciekawy! Ale sam pomysł (nawet świetny) nie zagwarantuje nam dobrej książki. Miejscami męczyłam się przy tej historii, zwłaszcza przez jej irracjonalnych, denerwujących bohaterów, którzy podejmują całkowicie pozbawione logiki decyzje i tworzą głębokie relacje bez żadnych podstaw do tego. Miałam wrażenie, że ta książka po prostu nie...

książek: 527
Snieznooka | 2019-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Patronat

Dzisiejsza recenzja nie jest wyjątkowa jedynie z tego powodu, że książka „Toxyczne dziewczyny” jest moim medialnym patronatem, ale także dlatego, że jest to debiut Rory Power, który nie tylko hipnotyzuje niecodzienną i magnetyczną okładką, ale także opisem fabuły. Muszę Wam powiedzieć, że po lekturze książki mogę powiedzieć, że zdecydowanie byłby to bardzo ciekawy materiał na scenariusz dobrego filmu. Elementy dyskopijne z walką z dziwnym wirusem, odseparowanie, niewiedza, walka z dziwnym wirusem, który zbiera straszne żniwo, tego możemy się spodziewać po tej historii. Jak udało się wybrnąć autorce z wykonaniem tego ambitnego planu?

„Powieka stopiła się i zrosła, zamykając oko na amen. Pojawiło się też uczucie, jakby pod spodem coś rosło. Tak to u nas wygląda, wszystkie takie jesteśmy. Chore albo, jak kto woli, niezwykłe z niewiadomej przyczyny. Coś rozrywa nas od środka. Części ciała odpadają i zanikają. To nas hartuje. Przyzwyczajamy się i jakoś sobie z tym radzimy”.

„Toxyczne...

książek: 226
Na półkach: Przeczytane

Piękna okładka, zachęcający do sięgnięcia opis, cóż tu dużo pisać po prostu byłam bardzo ciekawa tej książki i podeszłam do jej czytania z dużym entuzjazmem, który bardzo szybko opadł, gdy zaczęłam ją przewracać pierwsze strony. Sam zamysł na fabułę był świetny, gorzej wyszło tutaj z jego realizacją. Naprawdę dawno się tak nie wynudziłam! Dodatkowo książka jest pełna sprzeczności, brak w niej konsekwencji, logiki, a sami bohaterowie zostali wykreowani na osoby podejmujące irracjonalne decyzje. Odnoszę wrażenie, że historia została bardzo niedopracowana przez pośpiech- co widać najbardziej po zakończeniu. Wiele wątków nie zostało nawet zakończonych, co denerwuje mnie chyba tak najmocniej. Rozumiem, że taki zabieg może zwiastować kolejne tomy tej historii? Nie wiem, według mnie ta książka powinna zostać jednotomową. Chciałabym móc znaleźć w niej jakieś pozytywne cechy, ale ich po prostu nie widzę. No może prócz ciekawej okładki, ale w końcu nie o to w tym chodzi.


Nie polecam Wam...

książek: 243
withwords_alexx | 2019-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Nie wiem, dokąd zmierzamy. Nie wiem, co będzie dalej”, czyli jak bardzo można nie dopracować książkę.

Toxyczne dziewczyny to historia, która za granicą robiła furorę. Teraz przyszedł czas na Polskę. Z tego, co widziałam, książka nie jest u nas jakimś większym fenomenem i nie ma tak wielkiego zachwytu nad nią. Nastawiałam się na dobrą lekturę, ale nie do końca to dostałam. Uważam, że Toxyczne dziewczyny nie są powieścią, która wywoła wielki bum.

Minęło osiemnaście miesięcy, odkąd na szkołę dla dziewcząt Raxter nałożono kwarantannę, od kiedy Tox pogrążył wyspę i wywrócił życie Hetty do góry nogami. Zaczęło się powoli. Z początku zaczęli umierać nauczyciele. Potem Tox przeniósł się na uczennice, wykręcając i zmieniając ich ciała. Teraz, odcięte od reszty świata i pozostawione same sobie na wyspie, dziewczyny nie wychodzą poza ogrodzenie szkoły. Tox zmienił lasy w dzikie i niebezpieczne, a dziewczyny czekają na lekarstwo, które obiecano im dostarczyć. Tox przenika do wszystkiego....

książek: 483
arcytwory | 2019-09-12
Przeczytana: wrzesień 2019

Kiedy tylko zobaczyłam tę książkę, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Ale kiedy już to zrobiłam, myślę, że mogłam jednak tego nie robić.
Minęło osiemnaście miesięcy od momentu, w którym na szkołę dla dziewcząt Raxter nałożono kwarantannę i na zawsze zmieniło się życie Hetty. Zaczęło się jednak powoli. Początkowo las stawał się jakby dzikszy, bardziej niebezpieczny. Następnie zaczęli umierać nauczyciele. Później jednak choroba zaatakowała uczennice. Jednak ich nie zabiła, a zmieniła i oszpeciła ich ciała. Wszyscy czekają na lekarstwo na Tox i nie opuszczają bezpiecznego terenu szkoły. Ale kiedy znika przyjaciółka Hetty, postanawia ona złamać kwarantannę...
Tym razem zacznę od pozytywów. Jest nim zdecydowanie okładka. Jaka ona jest cudowna! Wciąż jestem nią oczarowana tak samo gdy w momencie, w którym zobaczyłam ją po raz pierwszy. (Dalsze odgłosy ochów i achów).
Inny plus? Książka mnie od razu wciągnęła. Nietypowa fabuła od samego początku zaciekawiła mnie na maxa i zostało tak aż...

książek: 636
Rosemary | 2019-09-12
Na półkach: Przeczytane, Na czytniku
Przeczytana: 04 września 2019

W Raxter wybuchła epidemia. Tajemniczy Tox zaatakował najpierw nauczycieli żeńskiej szkoły, potem uczennice. Część zarażonych umiera, część się... przeobraża. Choroba przebudowuje ich ciała w nieprzewidywalny sposób. Działa również na zwierzęta żyjące w otaczającym szkołę lesie zwiększając ich rozmiary oraz agresję, rośliny zaś czyniąc trującymi. Hetty i reszta dziewcząt uwięzionych na niewielkiej wysepce musi codziennie walczyć o przetrwanie wierząc, że wojsko, które nałożyło na nich kwarantannę i przysyła absurdalnie małe zapasy, wkrótce znajdzie lekarstwo. Jednak kiedy znika jej przyjaciółka Byatt, nie jest w stanie dłużej czekać. Postanawia ją odnaleźć bez względu na cenę...

Miałam ogromne oczekiwania względem tej książki. Miesiąc czy dwa temu zachwycały się nią wszystkie zagraniczne booktuberki, a co druga blogerka książkowa w Polsce aż przebierała nogami nie mogąc się doczekać premiery. Mnie również porwała ta fala entuzjazmu, dlatego już dzień po premierze pogrążyłam się w...

książek: 653
Mecha_Kulturacja | 2019-09-11
Na półkach: Przeczytane

Toxyczne dziewczyny to wciągająca powieść z pogranicza science fiction i fantastyki. Dynamizm akcji połączony jest z surową, ciężką atmosferą nieuchronnej katastrofy, a także wiszącej nad wyspą Raxter tajemnicy. Opisy nagłych ataków i objawów wywołanych chorobą są realistyczne i niepokojące. Czytając powieść Rory Power ma się wręcz poczucie zagrożenia.

Postaci kreowane przez autorkę są wielowymiarowe, niejednoznaczne, a przez to interesujące. Choć bohaterkami powieści są kilkunastoletnie dziewczyny, to książka nie jest infantylną opowiastką dla nastolatków. Zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że od lektury trudno się oderwać. Toxyczne dziewczyny to pozycja zdecydowanie warta polecenia miłośnikom mrocznych, apokaliptycznych historii science fiction.

http://kulturacja.pl/2019/09/rory-power-toxyczne-dziewczyny-recenzja/

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd