Dzikie kiszonki i inne fermentacje

Wydawnictwo: Pascal
4 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381032506
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ola

Fermentacja to sztuka i prawdziwa przygoda! I ogromne pole do eksperymentowania! Z powodzeniem można kisić nie tylko popularne warzywa, ale także dzikie rośliny, a nawet grzyby. Kaja Nowakowska i Gosia Ruszkowska, blogerki znane jako Mead Ladies, radzą, jak BEZPIECZNIE i smacznie fermentować to, co rośnie wokół nas (dzika marchew, lipa, bez lilak, boczniak, rdestowiec, żółtlica, głóg,...

Fermentacja to sztuka i prawdziwa przygoda! I ogromne pole do eksperymentowania!

Z powodzeniem można kisić nie tylko popularne warzywa, ale także dzikie rośliny, a nawet grzyby.



Kaja Nowakowska i Gosia Ruszkowska, blogerki znane jako Mead Ladies, radzą, jak BEZPIECZNIE i smacznie fermentować to, co rośnie wokół nas (dzika marchew, lipa, bez lilak, boczniak, rdestowiec, żółtlica, głóg, stokrotka i wiele innych).



Kiszonki i fermentacje to nie tylko kulinarna fantazja!

To przede wszystkim samo zdrowie – kiszonki i inne fermentacje pozytywnie wpływają na nasz organizm: wzmacniają jelita, poprawiają trawienie i zwiększają odporność.

Poznaj również Dzikie smaki. Kuchnię zwariowanego zbieracza roślin, w której znajdziesz przepisy na pyszne dania z grzybów, korzeni, liści, owoców, nasion i kwiatów.

 

źródło opisu: http://pascal.pl/dzikie-kiszonki-i-inne-fermentacje,10,6857.html

źródło okładki: http://pascal.pl/dzikie-kiszonki-i-inne-fermentacje,10,6857.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 735
lindix | 2019-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2019

Bardzo chciałam mieć książkę o kiszonkach i dostałam. Niestety ta książka mnie rozczarowała. Zaczyna się bardzo przyzwoicie, bo na początku jest rozdział o ogólnych zasadach fermentacji, ich typach, higienie itp jednak wszystko pobieżnie "liźnięte". I zaczyna się wkradać coś, czego bardzo nie lubię, a teraz jest jakimś chyba trendem, szczególnie w książkach wydawanych przez blogerów, youtuberów, celebrytów. Jeden przepis na jednej stronie, a na drugiej całej stronie zdjęcie. Nawet jeśli przepis mieści się w jednej linijce, zajmuje całą stronę. Dlatego książkę czyta się niezmiernie szybko, bo mało jest w niej treści. Szkoda mi papieru i miejsca na półce na takie wydanie książki, która ma być użytkowa. Poza tym do samych przepisów też mam ogromne zastrzeżenia. Większość roślin, które zostały wykorzystane, są tak dzikie, że nigdy wcześniej nie słyszałam ich nazwy. Brak też zdjęć tych roślin oraz opisu gdzie je znaleźć, jak wyglądają, czy nie pomylą się z podobnymi niejadalnymi....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd