Allegro - kampania grudzień kat. romans

Pani Fletcher

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,4 (75 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
6
7
19
6
28
5
13
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mrs. Fletcher
data wydania
ISBN
9788324048120
liczba stron
384
język
polski
dodała
Joanna

Kiedy jej syn wyjeżdża na studia, Eve, wciąż atrakcyjna rozwódka, wreszcie ma czas tylko dla siebie i zyskuje wolność, której do tej pory tak naprawdę nie zaznała. Niemal przypadkiem zaczyna odkrywać świat internetowej pornografii i niekonwencjonalnego seksu. Coś, co kiedyś było dla niej nie do zaakceptowania, teraz okazuje się pociągające i wyzwalające. Eve musi się odnaleźć w czasach Tindera...

Kiedy jej syn wyjeżdża na studia, Eve, wciąż atrakcyjna rozwódka, wreszcie ma czas tylko dla siebie i zyskuje wolność, której do tej pory tak naprawdę nie zaznała. Niemal przypadkiem zaczyna odkrywać świat internetowej pornografii i niekonwencjonalnego seksu. Coś, co kiedyś było dla niej nie do zaakceptowania, teraz okazuje się pociągające i wyzwalające. Eve musi się odnaleźć w czasach Tindera i gender studies, aby zrozumieć, czego tak naprawdę potrzebuje.

Tymczasem jej rozpieszczonego syna czeka na kampusie bolesne zderzenie z rzeczywistością. Okazuje się, że znana mu z filmów porno wizja intymności nie ma nic wspólnego z tym, jak wyglądają prawdziwe relacje z kobietami.

Pełnokrwista, podszyta cierpkim humorem powieść Toma Perrotty to błyskotliwy komentarz do skomplikowanej obyczajowej panoramy naszych czasów.

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,117544,Pani-Fletcher

źródło okładki: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,117544,Pani-Fletcher

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (309)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 253
zolzowata_franca | 2018-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2018

Napis z okładki korcił "Dla fanów Wielkich kłamstewek i Gotowych na wszystko" i jak można było sobie odmówić, skoro "Gotowe na wszystko" to jeden z moich ulubionych seriali?

Eve Fletcher to szefowa Centrum Seniora, rozwiedziona, matka Brendana, który akurat wyjeżdża na studia. Eve znosi ten fakt marnie. Rozłąka i tęsknota za synem to jedno, drugie to samotność. Jedyne jej towarzystwo to podwładni z którymi wolałaby jednak się nie spoufalać. Ciężko przychodzi jej fakt zerwania pępowiny przez syna . Jego rzadkie kontakty sprawiają jej przykrość. Brandon zaś nie najlepiej adaptuje się wśród nowych znajomych. Nieco inaczej wyobrażał sobie wyrwanie się z domu rodzinnego, na rzecz życia studenckiego.

Znudzona Eve pewnego wieczoru otrzymuje sprośnego sms-sa, którego treść w pierwszej chwili bagatelizuje, uznając go za żart któregoś z kolegów Brandana. Z tych nudów i beznadziei trafia do mamuśkodajni, portalu pornograficznego. To co z początku przeraża, zawstydza i onieśmiela nagle...

książek: 155
missindependent_ | 2018-08-24
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 sierpnia 2018

"Pani Fletcher" to naprawdę dobra powieść obyczajowa z morałem. To połączenie obyczajówki, romansu z elementami erotyki, ale przede wszystkim to obraz współczesnego społeczeństwa w dobie Internetu i social mediów.

Książka w dość lekkiej fabule zadaje czytelnikowi wiele istotnych pytań. Oto zagłębiamy się w świat Eve Fletcher - rozwiedzionej czterdziestolatki, która właśnie wyprawia swojego dorosłego syna na studia. Oboje rozpoczynają tym samym nowe (ekscytujące?) życie. Eve wkracza na zupełnie obcy teren zaczynając studia podyplomowe o tematyce gender, poznając tam nowych, jakże odmiennych ludzi. Znudzona samotnością i monotonnością życia zagłębia się również w świat pornografii, która otwiera ją na zupełnie nowe doznania. Perrota stawia czytelnikowi moralne pytania: Czy są w życiu rzeczy których się wstydzimy? Które robimy, chociaż nie powinniśmy, bo są społecznie zakazane? A co jeśli te rzeczy sprawiają nam przyjemność?

Bohaterowie książki są ograniczeni przez swoje wąskie...

książek: 167
Beata | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2018

„Pani Fletcher” to niewątpliwie książka przełamująca tabu, prezentująca ten fragment rzeczywistości, o którym nikt głośno nie mówi. To świat mediów społecznościowych, tzw. przyjaźni z benefitami, pornografii, gender i zagubionych ludzi. To zderzenie naszych wyobrażeń o świecie i ludziach ze skomplikowanym realnym życiem. W czasie, kiedy o świecie mówi się „globalna wioska”, a kontakt można nawiązać z każdą częścią świata, dostrzeżemy tęsknoty i samotność ,które nami targają oraz potrzebę bliskości, oraz różne sposoby radzenia sobie z jej brakiem. Główna bohaterka to kobieta, która na pozór radzi sobie z życiem, a w rzeczywistości ucieka w świat pornografii. Poznajemy też między innymi jej syna pewnego siebie, stereotypowego „mięśniaka”, który może mieć każdą dziewczynę, ale tak naprawdę nie tę jedyną, która wymaga od niego szacunku, złakniony przyjaciela na dobre i złe, zagubiony w świecie przepojonym seksem, imprezami, płytkimi znajomościami. To także Amanda czy Julian,...

książek: 880
marika | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Potrzebowałam czegoś lżejszego do czytania i kiedy dowiedziałam się o premierze „Pani Fletcher” wiedziałam, że to będzie ideany wybór! Eve to dyrektorka Centrum Seniora, rozwódka i matka sfokusowana na swoim 19-letnim synie. Kiedy Brendan wyjeżdża na studia, kobieta zostaje sama w domu na amerykańskich przedmieściach. Znudzona i stęskniona, z dużą ilością wolnego czasu, z którym nie wie co zrobić. Przypadkowo trafia na świat internetowej pornografii i na nowo odkrywa swoją seksualność. Tymczasem Brendan daleko od domu, zderza się z nieidealną rzeczywistością studenckiego kampusu.
Książka napisana jest inteligentnie, zabawnie i pieprzenie. Zarysowani bohaterowie są wyraziści i soczyści, a Perrotta jest mistrzem wchodzenia w umysły różnych osobowości. Pomiędzy rozrywkową fabułę wplata trafny komentarz społeczny na temat trudności z przeniesieniem emocji z wirtualnego świata to realnej rzeczywostości. O tym jak życie intymne i uczuciowe przeniosło się do cyberprzestrzeni i jak trudno...

książek: 188
Piotr | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane

Do czytania na plaży lub w wannie, która w tym sezonie bardziej jest wskazana ze względu na brak w wodociągach sinic.

książek: 1109
noodla_books | 2018-08-20
Przeczytana: 11 sierpnia 2018

Po skończonej lekturze nie do końca wiem, jak.. ją zaszufladkować.
Z początku było wesoło i myślałam, że w takim tonie dalej pójdzie ta historia. Niestety zrobiło się poważniej i tego humorku mi tam brakowało. Potrzebowałam go tam zdecydowanie więcej. Miało być też pieprznie, a nie było tak, jakbym JA tego oczekiwała. Miało być bardzo dobrze przyprawione, a nie było. Mimo że, brakło mi tych kilku składników, to przyjemnie spędziłam czas.

Nie jest moim celem zniechęcenie was po sięgnięcie do tej książki. Wręcz przeciwnie czytajcie i dzielcie się wrażeniami. Pani Fletcher jako obyczajówka porusza tematy, o których my raczej nie mówimy. Wyciąga na światło dzienne dla jednych kontrowersje dla innych normalny świat. Znajdziecie tam historię ludzi, która daje nam do myślenia nad swoim życiem, swoim zachowaniem. W końcu wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, kosztujmy życie, ale z umiarem.

Brendon syn Evy wyjeżdża na studia. Eva zostaje sama, z pracą oraz dodatkowymi zajęciami, niekoniecznie...

książek: 191
jakprzezokno | 2018-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2018

Ciężko mi zdefiniować tę książkę, bo na początku podchodziłam do niej sceptycznie, potem niesamowicie się wciągnęłam, a na koniec trochę rozczarowałam niedopowiedzeniami.
Pani Fletcher to zdecydowanie energiczna babka, którą polubiłam, podobnie jak doktor Farchild, Juliana, Amandę i nawet Amber. Nie polubiłam jedynie Brendana, rozpieszczonego osiłka, któremu się wydaje, że świat leży u jego stóp. A kiedy się okazuje, że wcale nie to on się na niego obraza.
Książka opisuje zmagania Pani Fletcher z osamotnieniem po wyjeździe syna na studia oraz nadchodzącą starością. Próbując nowych rzeczy takich jak studia w szkole wieczorowej, porno czy imprezy z przyjaciółmi kobieta nareszcie wie, że żyje. Odkrywając swoje fascynacje chce być szczęśliwa. Dodatkowo zobaczymy co słychać na studiach u Brendana, z jakimi problemami musi mierzyć się Julian i o co chodzi z Amandą.
Końcówka mnie po prostu zaskoczyła. Faktycznie można to trochę porównać do „Gotowych na wszystko”. W końcówce również...

książek: 35
Anna | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Tom Perrota w swojej najnowszej powieści zaprasza do świata „Pani Fletcher”. Tytułowa bohaterka to kobieta w średnim wieku, porzucona przez męża, poświęcająca cały swój czas na wychowanie syna. Wydaje się, że w życiu nic jej nie czeka. Jednak dla pani Fletcher wyjazd syna na studia jest motywacją do zmian. Zapisuje się na studia, poznaje nowych ludzi i nowe możliwości. Jest to też czas, który przynosi zmiany w patrzeniu na kwestię seksualności i swych własnych potrzeb. Bohaterka zbiera doświadczenia, popełnia błędy, ale znowu czuje się pewna siebie i atrakcyjna.
Książka T. Perroty to lekka, zabawna i bardzo pikantna historia w sam raz na gorące letnie wieczory.

książek: 2661
ewelina zdaniewicz | 2018-09-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2018

Eve Fletcher jest rozwódką. Zawodowo jest szefową Centrum Seniora. Ma syna - Brendana, który właśnie zaczyna studia i kontakty z matką nie są na czele jego życiowych priorytetów. Mocne zderzenie z rzeczywistością spotyka główną bohaterkę w momencie, kiedy przypadkowo staje się świadkiem erotycznych pieszczot syna z jego (byłą) dziewczyną, która przyszła się pożegnać. I nie sam fakt seksualnego obcowania jest dla Eve zaskoczeniem, a sposób, w jaki jej syn odnosi się do dziewczyny. Delikatnie mówiąc: wulgarny. Ten incydent staje się dla niej punktem wyjścia do rozważań na temat wychowania syna, macierzyństwa w ogólności, ale również jej własnej seksualności. Odkrywa świat pornografii w internecie, oglądanie filmów o wiadomej treści i masturbacja stają się jej codziennym nawykiem. Z czasem zwykłe filmy przestają jej wystarczać i wchodzi głębiej, trafia na dział z pornografią, gdzie aktorkami są „gorące mamuśki”, a więc kobiety w jej wieku i starsze. Jaki to będzie miało na nią wpływ?...

książek: 303
Paola30 Paulina | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane

https://oczymszumiakartki.wordpress.com/
Bardzo fajna powieść, szybko się czyta, jest podszyta cierpkim humorem. Eve po rozwodzie i wyprowadzce syna zaczyna czuć się samotnie i troszkę na siłę szuka przyjaciela. Na początku jest przekonana, że zakochała się w Amandzie ale po pewnym incydencie, w którym brał udział również kolega jej syna obie doszły do wniosku, że to nie jest uczucie. Kiedy kobieta zaczyna odkrywać świat internetowej pornografii coraz bardziej zaczyna ją to wciągać. Cały czas bije się z myślami czy nawiązać romans z młodszym chłopakiem. Podoba mi się, że autor w książce porusza temat transpłciowy i jak dobrze jest opisane życie przed oraz po zmianie płci. W naszej społeczności jest to jeszcze dla nas dziwne jak mężczyzna może stać się kobietom, a szczególnie jest to nie do przyjęcia dla starszych osób, którzy uważają że taki człowiek musi być chory. Jednak nie można nikogo oceniać póki się go nie pozna. Autor przedstawia również w powieści uzależnienie od...

zobacz kolejne z 299 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd