Królowa cukru

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,88 (57 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
17
7
18
6
11
5
1
4
2
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Queen Sugar
data wydania
ISBN
9788308065655
liczba stron
376
język
polski
dodała
tree

Namaszczona przez Oprah Winfrey nowa gwiazda amerykańskiej literatury. Epicka i poruszająca opowieść o współczesnych Stanach Zjednoczonych – wielkich marzeniach, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i wciąż aktualnych problemach nietolerancji oraz wykluczenia. Lektura obowiązkowa dla czytelników Sekretnego życia pszczół, Czarnych skrzydeł, Kolei podziemnej i Drogi do domu. Przyzwyczajona do...

Namaszczona przez Oprah Winfrey nowa gwiazda amerykańskiej literatury.

Epicka i poruszająca opowieść o współczesnych Stanach Zjednoczonych – wielkich marzeniach, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i wciąż aktualnych problemach nietolerancji oraz wykluczenia.
Lektura obowiązkowa dla czytelników Sekretnego życia pszczół, Czarnych skrzydeł, Kolei podziemnej i Drogi do domu.
Przyzwyczajona do blichtru Los Angeles czarnoskóra Charley Bordelon otrzymuje niecodzienny spadek – plantację trzciny cukrowej. Nie może jej odstąpić ani sprzedać, co jasno zostało sprecyzowane w testamencie zmarłego ojca. Stawia więc wszystko na jedną kartę i przeprowadza się z 11-letnią córką na Południe, do dawnego domu swojej babci Miss Honey.
Czy dziewczyna z wielkiego miasta zdoła poprowadzić z sukcesem wielkie gospodarstwo? Czy w zaściankowej społeczności Luizjany Charley znajdzie sojuszników i przyjaciół?
Niezwykły talent literacki debiutantki Natalie Baszille, wyraziste i silne postaci kobiece, sugestywnie ukazane relacje i konflikty rodzinne oraz uprzedzenia i podziały rasowe, których Południe nie wyzbyło się do dzisiaj, sprawiły, że Królowa cukru podbiła serce głównej orędowniczki równouprawnienia, Oprah Winfrey. Amerykańska gwiazda ujrzała w powieści Baszile doskonały materiał na film i w ciągu niespełna dwóch lat od premiery książki wyprodukowała cieszący się w Stanach niesłabnącą popularnością serial pod tym samym tytułem.

Królowa cukru jest doświadczeniem zmysłowym, żywym obrazem, który Baszile odmalowuje z niezwykłą umiejętnością, subtelnie i odważnie zarazem. To jasne i zachęcające przypomnienie, że czasami możesz wrócić do domu.
Oprah Winfrey, „O, The Oprah Magazine”

Królowa cukru to imponujący debiut utalentowanej pisarki i fascynujące spojrzenie na współczesne Południe.
„Washington Independent Review of Books”

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (673)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6639
allison | 2018-09-28
Przeczytana: 27 września 2018

„Królowa cukru” to imponujący debiut i piękna opowieść o rodzinie, determinacji oraz marzeniach. To również przekonująco pokazany obraz współczesnego amerykańskiego Południa, które wciąż zmaga się z uprzedzeniami rasowymi, będącymi ponurym dziedzictwem przeszłości.

Główną bohaterką jest młoda wdowa, Charley Bordelon, która wraz z jedenastoletnią córką opuszcza Los Angeles i przeprowadza się do Luizjany, by zacząć prowadzić otrzymaną w spadku po ojcu plantację trzciny cukrowej. Kobieta nic nie wie o rolnictwie, ale jest pewna, że jakoś sobie poradzi.

Na miejscu okazuje się, że dotychczasowy zarządca nie popisał się pracą, przez co pola są w opłakanym stanie. Jakby tego było mało, nikt nie chce podjąć się postawienia plantacji na nogi. Charley nie dość, że jest kobietą, to jeszcze ma czarną skórę, co budzi w białych plantatorach wrogie odczucia. W ich zamkniętym świecie nie ma miejsca dla takich osób i tylko nieliczni decydują się utrzymywać kontakty z nową sąsiadką.

Dodatkowe...

książek: 908
adb | 2018-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2018

Recenzja przedpremierowa.

"Królową cukru" wypromowała Oprah Winfrey, nie dziwi więc jej ogromna popularność w Stanach Zjednoczonych, tym bardziej, że książka jest jak amerykański film.

Charley Bordelon otrzymuje w spadku plantację trzciny cukrowej na południu. Dar jest kłopotliwy, bo zgodnie z zapisami testamentu ojca kobieta nie może farmy sprzedać. W taki sposób, mieszkająca od zawsze w mieście Charley trafia wraz z jedenastoletnią córką do Luizjany. Nietrudno zgadnąć, że o uprawie trzciny nie wie nic, na domiar złego z problemami zostaje sama [...]

Natalie Baszile eksploatuje niemal wszystkie amerykańskie mity i schematy. Znajdziemy tu i historię amerykańskiej prowincji, problemy rasowe, izolację obcego w małej, zżytej lokalnej społeczności, iście amerykańską wersję pobożności, której uosobieniem jest babcia głównej bohaterki - Miss Honey, szermująca biblijnymi cytatami, jest też oczywiście rodzinna czarna owca, przysparzająca dodatkowych kłopotów i wątek romansowy. O,...

książek: 2333
Renax | 2018-09-29
Przeczytana: 28 września 2018

RECENZJA PREMIEROWA

Jest to jedna z ciekawszych nowości jesiennych w Wydawnictwie Literackim. Niestety, nie wyrobiłam się z przeczytaniem jej przedpremierowo.... Może i bym się na nią nie rzucała od razu, gdyby nie rekomendacja Oprah Winfrey, która poleca naprawdę ciekawe książki. Muszę Wam powiedzieć, że przeczytałam ją jednym tchem, a raczej dwoma, bo to 500 stron i z konieczności zmuszona byłam rozłożyć lekturę na 2 dni.
W warstwie fabularnej powieść naprawdę mnie zaciekawiła. Sama fabuła, postacie, ich problemy i to, w jaki sposób radzą sobie z nimi zostało napisane interesująco i dynamicznie. Ujął mnie wątek głównej postaci, Charley, która chcąc nie chcąc, musi zająć się farmą trzciny cukrowej w Luizjanie. To jej zmarły ojciec obarczył ją tym, a ona nie mając wyboru, zajęła się tą farmą. Nie wychowywała się tam, więc nie wie niczego o trzcinie, o maszynach rolniczych, o pracy na roli, o konkurencji. Luizjana to stan na Południu, a Charley, tak jak i jej ojciec są...

książek: 523
Karolina Hajdysz | 2018-10-05

To bardzo wyjątkowa obyczajowa powieść ♥️. Pochłonęła mnie bez reszty! a wszystko za sprawą uporu głównej bohaterki, dobroci kompletnie obcych ludzi, którzy okazują się jej dużo bliżsi niż początkowo myślała. Stany Zjednoczone to ogromny kraj pełen kontrastów - wiele z nich jest mocno kontrowersyjnych. Nawet teraz, w dzisiejszych czasach wciąż zdarzają się brutalne spięcia choćby na tle rasowym (wrrrr - koszmar 😡). A więc wracając do samej historii - Charley jest wdową i mieszka wraz ze swoją nastoletnią córką w Los Angeles. Wszystko jednak się zmienia gdy zmarły ojciec pozostawia jej w spadku plantację trzciny cukrowej, której kobieta nawet nie może sprzedać. Jedyne co może zrobić to stawić czoła losowi i walczyć o dostatnie życie dla siebie i córki, Micah. Charley poznaje wyjątkowych ludzi, ale nie wszyscy będą jej dobrze życzyć...nie mówiąc o najbliższej rodzinie. Jej serce także na nowo zapragnie bić dla kogoś...tylko czy różnice rasowe pozwolą jej na szczęśliwe...

książek: 778
WielkiBuk | 2018-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2018

Natalię Baszile zawczasu namaściła królowa amerykańskich serc Oprah Winfrey, kreując debiutującą pisarkę na jeden z kolejnych głośnych głosów powieści amerykańskiej. Jej stacja stworzyła serial na podstawie powieści i tym samym ugruntowała rolę Baszile w świecie współczesnej literatury. Czy słusznie? O ile „Królowa cukru” jawi się jako poruszająca kobieca i rodzinna opowieść o zmaganiach i dziedzictwie, to sama jej forma i styl nie wyróżniają się niczym specjalnym na tle innych podobnych historii. Powieść czyta się szybko i lekko, z zainteresowaniem obserwując działanie współczesnych południowych plantacji, przenikając do świata bohaterów, ale… tylko na chwilkę, bez szansy na większe emocje. Zabrakło szczypty magii, czegoś mniej przyziemnego, mniej schematycznego, co nadałoby „Królowej cukru” tej nutki wyjątkowości, jak chociażby w przypadku powieści Toni Morrison czy Sue Monk Kidd. Potencjał jest, więc może przy kolejnej powieści Natalii Baszile uda się ująć moje serce?

książek: 620
mirabelka01 | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2018

Amerykańskie Południe ma w sobie coś magicznego. Ten oblepiający, duszny klimat, nieprzebrane pola trzciny cukrowej i kukurydzy, staromodne maniery i echa walki o równouprawnienie, przyciągają mnie jak magnes. Tam bycie czarnoskórym nadal obarczone jest stygmatem, ale nigdzie nie znajdzie się tak gościnnych i wielkodusznych ludzi jak właśnie na Południu. To prawda, nigdy tam nie byłam, ale książki idealnie wprowadzają mnie w ten świat i uwielbiam za ich pomocą podróżować w te rejony Stanów Zjednoczonych.

Charley, wychowana w wielkim mieście główna bohaterka Królowej cukru, odziedziczyła po ojcu plantację trzciny cukrowej. Gdy wraz z córką dociera na Południe okazuje się, że bycie farmerem nie jest wcale łatwe. Oprócz sytuacji losowych, bezwzględnej pogody, zdecydowanie nie sprzyja jej fakt, że jest czarnoskóra, bo ludzie w okolicy ogromnie są przywiązani do tradycji, a wszelkie kolory rasizmu mają się tu całkiem dobrze. Mamy okazję obserwować jej zmagania z naturą, własną rodziną...

książek: 851
werka777 | 2018-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2018

Jak podpowiada sam tytuł, i jak obwieszcza streszczenie, na czele tej powieści staje temat ratowania pozyskanych w testamencie ziem. Spadek zazwyczaj kojarzy się z bogactwem, z wyraźną korzyścią majątkową. Tutaj jednak w grę wchodzą obowiązki, które wymagają czegoś więcej – wkładu sił i ponadprzeciętnej pracy, którą można dojść do szczytnych celów. Ale nie ma niczego za darmo. Na południowych ziemiach Ameryki czeka bohaterkę porządna harówa. Specjalistyczny sprzęt, potrzebna wiedza, ludzie do pomocy – to wszystko okazuje się niezbędne w prawidłowym funkcjonowaniu gospodarstwa, a tego powieściowa Charley nie ma. Głównym motywem historii jest zatem walka o plony, ale także bój o odnalezienie swojego własnego, bezpiecznego miejsca, o akceptację, dobre imię, o szczęście. Nie zabraknie osób przychylnych i nieprzychylnych, tych wymagających czasu i tych kochających. Jest i wątek miłosny i problem współczesnego rasizmu, który jak się okazuje – w wielu zakątkach świata wciąż nie został...

książek: 609
Asia Szarańska | 2018-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Każdy, kto trochę mnie zna literacko, wie, że uwielbiam książki, których akcja jest osadzona na południu Stanów Zjednoczonych. Gatunek nie ma tu większego znaczenia, nie potrzebuję też zachęty w stylu, że drugie Smażone zielone pomidory czy kolejne Służące, po prostu chętnie po nie sięgam i zazwyczaj połykam w dzień lub dwa.

Nie inaczej było z Królową cukru. To opowieść o czarnoskórej Charley Bordelon, która otrzymuje niezwykły spadek i porzuca życie w Los Angeles, by wraz z jedenastoletnią córką zamieszkać w domu swojej babki Miss Honey i poprowadzić plantację trzciny cukrowej. Szybko przekonuje się, że przed nią niełatwe zadanie. Ziemia jest zaniedbana, zarządca rezygnuje, a koszty rosną. Do tego w domu babki pojawia się przyrodni brat Charley, który wyraźnie ma żal, że ojciec pozostawił ziemię wyłącznie córce.

Powieść Natalie Baszile opiera się na dobrze znanych nam motywach. Powrót do domu, szukanie własnego miejsca na ziemi, wykluczenie w małej społeczności, marzenia i...

książek: 3995
chabrowaczytelniczka | 2018-09-04
Przeczytana: 02 września 2018

moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Czarne skrzydła, Sekretne życie pszczół, Podmorska wyspa. Lubię książki tego typu i już wiele razy was do nich przekonywałam. Gdy dowiedziałam się o premierze Królowej cukru wiedziałam, że będę musiała po nią sięgnąć, a gdy dotarł do mnie egzemplarz przedpremierowy od razu zaczęłam lekturę. Jak mi się spodobało?

Charley Bordelon jest wdową, wychowuje samotnie swoją córkę. Pewnego dnia otrzymuje niezwykły spadek – plantację trzciny cukrowej na Południu Stanów Zjednoczonych. Postanawia się przeprowadzić i nie dopuścić, aby własność została jej odebrana. Nie zastanawia się nad tym, że nie dość, że jest kobietą, której będzie bardzo ciężko samej na farmie, to jest jeszcze czarnoskóra, co z pewnością nie spodoba się wielu mieszkańcom Południa. Czy Charley sobie poradzi? Jakie trudności będzie musiała przezwyciężyć?

Epicka, klimatyczna, poruszająca. Powieść Królowa cukru nie miała jeszcze swojej premiery, a już można wiele o niej przeczytać. Muszę...

książek: 256
niepoczytalna com | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2018

Uprzedzenia wiecznie żywe

Bardzo wiele obiecywałam sobie po przeczytaniu zapowiedzi powieści autorstwa Natalie Baszile, ale tym, co przesądziło o decyzji, że na pewno ją przeczytam było (sami na pewno nie zgadniecie) tłumaczenie Roberta Sudóła, który wykonał niesamowitą pracę w przekładzie "Księgi nocnych kobiet". Temat nie wydaje się oryginalny, ale nie uprzedzając wydarzeń, zacznę od początku.

W powieści Baszile, prócz skomplikowanych relacji rodzinnych i poszukiwania swojego miejsca na świecie, porusza kilka powszechnych problemów takich jak rasizm, uprzedzenia, czy społeczne wykluczenie. Historia jest dość amerykańska, żeby nie powiedzieć – hollywoodzka. Młoda wdowa wraz z córką przenosi się z Los Angeles, by przejąć odziedziczoną farmę trzciny cukrowej w Luizjanie. Równolegle do losów Charley poznajemy historię jej przyrodniego brata, który zdaje się być jej całkowitym przeciwieństwem. Czy bohaterów ukształtowało otoczenie? Czy nierówny życiowy start wpłynął na to, że ich...

zobacz kolejne z 663 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
„Królowa cukru” – kolejna perła amerykańskiej literatury

Charley jest młodą wdową, matką i pozbawioną grosza kobietą. Po śmierci swojego ojca ma nadzieję, że pieniądze ze spadku pozwolą jej i Micah stanąć na nogi. Jednak gdy okazuje się, że wszystkie zostały przeznaczone na zakup plantacji trzciny cukrowej w Południowej Luizjanie, czarnoskóra Charley zastanawia się, czy cała ta sytuacja nie jest ponurym żartem.


więcej
Patronaty tygodnia

Czy Wy też wyciągnęliście już grube swetry z najciemniejszych zakamarków Waszych szaf? Jeśli nie to już najwyższa pora, by uszykować się na jesień. Gwarantujemy Wam, że po 19 września nie znajdziecie czasu na nic innego niż czytanie. Okazuje się bowiem, że tego dnia swoje premiery ma taka liczba książek, że nie wytrzymają tego ani Wasze regały, ani portfele.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd