Gajusz 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Vernon Subutex
    Vernon Subutex
    Autor:
    Najlepsza powieść francuska 2015 roku! Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochan...
    czytelników: 1843 | opinie: 76 | ocena: 6,93 (592 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-07 13:07:31
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Vernon Subutex (tom 1)
 
2018-12-07 12:59:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Kolejna już książka, o której nie wypada mi pisać inaczej niż w samych superlatywach. Pani Oriana, znana ze swych dziennikarskich dokonań, wybitnych wywiadów i przewrotnych reportaży, oddała nam przed śmiercią to Opus Dei. Pisane latami historie rodzinne, przez stulecia śledzone początki rodu Fallaci, dzieje praszczurów Oriany osadzone w świetnie naszkicowanej historii Włoch. Szczegółowa,... Kolejna już książka, o której nie wypada mi pisać inaczej niż w samych superlatywach. Pani Oriana, znana ze swych dziennikarskich dokonań, wybitnych wywiadów i przewrotnych reportaży, oddała nam przed śmiercią to Opus Dei. Pisane latami historie rodzinne, przez stulecia śledzone początki rodu Fallaci, dzieje praszczurów Oriany osadzone w świetnie naszkicowanej historii Włoch. Szczegółowa, porywająca biografia fabularna, jeśli mogę to tak określić - fabularyzowana w mistrzowskim stylu. I nie dajcie się oszukać, ta saga rodzinna nie odbiega za bardzo od wszystkiego, co Orianę za życia denerwowało, bolało i skłaniało do przemyśleń. Jest tu wszystko to czego od Niej oczekuje oddany czytelnik.
I więcej. Nie może być inaczej, uczta bez końca. Może warto się jej poświęcić jeszcze raz?

pokaż więcej

 
2018-12-07 12:53:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Pani Fallaci zachwyca, wciąga i uwodzi przez wiele przyjemnych wieczorów. Co z tego, że to o wojnie, okrucieństwie, szaleństwie człowieka powieść? Zapominasz o tym, gdy nie potrafisz się oderwać od książki nawet na chwilę!
Wszystko tu skomponowane z precyzją godną najlepszych prozaików świata, jest i magia postaci stworzonych w całości wiarygodnie i kunsztownie. Jest historia, wcale nie taka...
Pani Fallaci zachwyca, wciąga i uwodzi przez wiele przyjemnych wieczorów. Co z tego, że to o wojnie, okrucieństwie, szaleństwie człowieka powieść? Zapominasz o tym, gdy nie potrafisz się oderwać od książki nawet na chwilę!
Wszystko tu skomponowane z precyzją godną najlepszych prozaików świata, jest i magia postaci stworzonych w całości wiarygodnie i kunsztownie. Jest historia, wcale nie taka fikcyjna, brawurowo oparta o to, co wiemy i czego z kart historii możemy się dowiedzieć. A wszystko to podane w stylu, rytmie i konstrukcji ni mniej nie więcej dzieła, którego zapomnieć się nie da.

Polecam każdemu, kto choć odrobinę pragnie wiedzieć więcej na temat kondycji człowieczeństwa i uniwersalnych do dzisiaj praw rządzących rządzonymi i rządzącymi prawie w każdym aktualnie kraju.
Uczta!

pokaż więcej

 
2018-12-07 12:46:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wystawiam opinię dobrą za warsztat, sposób narracji i rozwinięcie postaci w miarę złożone jednostki tworzące ten jeden wielki dramat. Nie polecam książki samej w sobie, miłośnikom thrillerów niech się nie zachce sięgać po to bo z thrillerem ma to tyle wspólnego co "Zbrodnia i kara" z kryminałem...

Nie odnalazłem się w tym świecie, gdzie miłość nie istnieje a Bogiem jest szaleństwo....
Wystawiam opinię dobrą za warsztat, sposób narracji i rozwinięcie postaci w miarę złożone jednostki tworzące ten jeden wielki dramat. Nie polecam książki samej w sobie, miłośnikom thrillerów niech się nie zachce sięgać po to bo z thrillerem ma to tyle wspólnego co "Zbrodnia i kara" z kryminałem...

Nie odnalazłem się w tym świecie, gdzie miłość nie istnieje a Bogiem jest szaleństwo. Nieoczywista historia odrzucająca w swym podstawowym założeniu wrażliwość czytelnika na drugi plan, pozostawiająca każdego z niesmakiem niczym nie nagradzanym.

pokaż więcej

 
2018-10-16 13:32:28
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-15 10:38:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-04 13:00:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Autora nie muszę przedstawiać, pani Oriana to postać na tyle znana i w swoim dziennikarskim fachu poważana, że samo nazwisko Fallaci stanowi markę samą w sobie. Kolejny raz sięgam po owoc Jej wieloletniej pracy dziennikarskiej, tym razem wracamy do wyjątkowego w historii współczesnej rocznika - 1968. Czas niespokojny, pełen przemocy, zmian, mniej lub bardziej szytych grubymi nićmi... Autora nie muszę przedstawiać, pani Oriana to postać na tyle znana i w swoim dziennikarskim fachu poważana, że samo nazwisko Fallaci stanowi markę samą w sobie. Kolejny raz sięgam po owoc Jej wieloletniej pracy dziennikarskiej, tym razem wracamy do wyjątkowego w historii współczesnej rocznika - 1968. Czas niespokojny, pełen przemocy, zmian, mniej lub bardziej szytych grubymi nićmi rewolucji(nie wspomnę o francuskich wybrykach młodzieży znudzonej dobrym życiem w kontrze do krwawych uniesień czeskich brutalnie stłumionych czy południowoamerykańskich strajkach studentów...). To środek wietnamskiej pomyłki jaką była tocząca się wojna pomiędzy potęgami dążącymi do kolejnego podziału tortu wpływów. Jest też trochę o sławie, nieco o amerykańskim śnie o wolności jednostki i zdobywaniu kosmosu. Rok 1968 sam w sobie nie miał sobie równych. Jeśli nie pamiętamy, to warto poczytać, jeśli wiemy to warto zdobyć przez czytanie szerszą perspektywę w spojrzeniu. To wszystko daje książka Fallaci, którą z niezwykłą przyjemnością i satysfakcją przeczytania gorąco polecam.
Kawał historii, krwistej i doprawionej dużą dozą goryczy, bo przecież nie trzeba być Orianą by gorzko zapłakać nad zanikającym od dziesięcioleci mitem dobrego człowieka. Mało nadziei nam to daje i przynosi tylko potwierdzenie oczekiwania najgorszego.
Lektura obowiązkowa, wstyd że trzeba przypominać, dla dziennikarzy którzy jakoś nie zachwycają i dla tych którzy zachwycić się tymi dziennikarzami współczesnymi nie potrafią(w tym dla mnie).

pokaż więcej

 
2018-10-04 12:28:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Theo Cray (tom 1)

Intrygujący kryminał z pazurem, niedźwiedzim należy dodać pazurem głęboko sięgający powyżej(jakkolwiek ta konstrukcja słowna zabrzmi) wielu innych aktualnych tytułów kryminalnych. Ma coś w sobie i zapowiada kolejną serię do przeczytania na leżaczku. Chyba wartością dodaną jest ta odrobina naukowego podejścia, może to wyróżnik... ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu póki nie przeczytamy... Intrygujący kryminał z pazurem, niedźwiedzim należy dodać pazurem głęboko sięgający powyżej(jakkolwiek ta konstrukcja słowna zabrzmi) wielu innych aktualnych tytułów kryminalnych. Ma coś w sobie i zapowiada kolejną serię do przeczytania na leżaczku. Chyba wartością dodaną jest ta odrobina naukowego podejścia, może to wyróżnik... ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu póki nie przeczytamy kolejnych książek autora. :)

Napisane zgrabnie i w rytmie, daje odpocząć głowie, niekoniecznie oczom bo się czyta aż się nie przeczyta do końca. Wciąga jak rasowy kryminał, także kapelusze z głów dla ex-prestidigitatora aktualnie poczytnego autora co nas czaruje tajemnicą i wyciąga jak z kapelusza kolejne porzucone w lesie zwłoki. Z tego, co mi wiadomo, już są kolejne 3 książki w serii(w Polsce jeszcze czekamy na tłumaczenie).

Kryminał dobry dla miłośników gatunku, szczególnie tych którzy być może mają niedosyt w kategorii "naukowiec też człowiek a i do tego potrafi zawstydzić niejednego gliniarza co woli pięściami wymachiwać a nie pytać".

pokaż więcej

 
2018-09-16 07:17:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przyznam się do jednej rzeczy, może być podpowiedź dla innych. To trzeba czytać znając trochę historii z czasów wojny secesyjnej. To trzeba czytać z atlasem pod ręką. Mapa się przyda. 😀 Ja się nieco gubiłem, z geografii miałem 3. Brnąłem po dawnych niebytach miast i wsi nieco po omacku. Płynąc po strefach zalewowych Ameryki chronił mnie fakt iż nieco orientowałem się w podziałach i konfliktach... Przyznam się do jednej rzeczy, może być podpowiedź dla innych. To trzeba czytać znając trochę historii z czasów wojny secesyjnej. To trzeba czytać z atlasem pod ręką. Mapa się przyda. 😀 Ja się nieco gubiłem, z geografii miałem 3. Brnąłem po dawnych niebytach miast i wsi nieco po omacku. Płynąc po strefach zalewowych Ameryki chronił mnie fakt iż nieco orientowałem się w podziałach i konfliktach dawnych i współczesnych. To mi służyło za koło ratunkowe, gdy czytałem utopijna wizję autora o wojnach przyszłych. Było i ciekawie i strasznie. To lektura warta przeczytania, nawet jeśli się pogubimy w niuansach kto jest zły kto ten dobry i czemu w zasadzie są w tym złym punkcie obie strony? Świat autora to rzecz mroczna, która wymywa z nas resztki nadziei i nie pozostawia suchej nitki na aktualnej polityce. Świat ten złożony jest z ludzi nie pozbawionych okrucieństwa i bezsensownego fanatyzmu. W ogólnym rozliczeniu to dobra lektura o złych czasach, które nie wydają mi się takie science fiction jak wydawca na okładce by chciał żeby były. Chyba nie trzeba globalnego ocieplenia, by zrobić rachunek sumienia i się poprawić. Autor nie stara się pozbawić nas nadziei na lepsze jutro, bo czas na poprawę już dawno minął i większość okazji przepuscilismy by jakąkolwiek nadzieję mieć. Polecam wszystkim niepoprawnym optymistom, niech ich zaleje!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
107 72 534
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (3)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd